Jump to content

Arni

Forumowicze
  • Posts

    4069
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Arni

  1. Na extremalnych oponach przy jeżdzeniu w terenie, takim z prawdziwego zdarzenia trzeba uważać na przedni, aluminiowy most. Można zmotac vitare na sztywnych mostach z samuraia, wtedy robi sie z tego juz sensowne auto do wypadów w teren a lift nie jest problemem.
  2. No racja. W takim razie weź pod uwagę Isuzu Rodeo lub Isuzu Amigo. Mają egzotyczną nazwe, więc na pewno musza być lepsze od opla :lalag: Abstrachując od mojej ironii, to powiązania Isuzu z Oplem kończą sie na znaczku i 3 silnikach = nic nie wiesz o tym aucie. Opel Frontera to nic innego jak Isuzu Rodeo ze zmienionym znaczkiem więc możesz spokojnie odłożyć uprzedzenia do opla na bok. Dla leśnika jest to wybór jak sie patrzy, szczególnie wersja long . Zachęcam przyjrzeć się im bo warto, wyjątkowo udany diesel 2.8 (isuzu) szczególnie że utrzymanie jest tanie a opowiadania o awaryjności tych rzekomo "Opli"..... kończą sie na opowiadaniach. Unikaj za to nieudanego diesla 2.5 (to samo co w bmw, omega) Terrano to ta sama liga co Frontera. Główne różnice - ceny częsci są nissanowskie, można znaleźć ciekawe wersje terrano pick-up. Może brzmi to jakbym bronił troche Frontere ale warto sie zainteresowac bo jeździ tak jak inne a oferuje bardzo dużo miejsca i am trwałe zawieszenie. A rynek częsci zam. jest bardzo bogaty a ich ceny jednymi z najniższych. Kolego gaz w mrozach zachowuje sie tak, że jak pochodzi auto chwilke na benzynie to przełanczasz na gaz i jedziesz przed siebie. Słaby punkt Vitary? Aluminiowy przedni most.Łatwo go wysypac przy nieumiejętnym jezdzeniu po wertepach. Chcesz koniecznie japonie - weź Samuraia. Spartanski,mały, troche słaby ale wytrzymały i niezawodny (tylko unikaj silnika 1.0 bo sie zapłaczesz na drodze pod górke) Przy coniektorych autach piszesz, że za duża pojemność. Terenówka musi mieć silnik żeby jakoś jechać. Pomijając japonskie maluchy z silnikami rodem z osobówki to np. 2.8 w Patrolu wydaje sie być duży.....a to jest najmniejszy dostepny silnik i jeździ to średnio dynamicznie. Ponadto licz sie z tym, ze diesle w 4x4 nie są wsadzone po to by auto było oszczedne. Na spalanie poniżej 10l ropy nie masz co liczyć w takim aucie, a nie wspominam o wjeździe do lasu. Chcesz wygodnie jeździć dużą terenówką to nie bój sie benzynówek w granicach 2.5-3l. Średnie spalanie na poziomie 14-17l wychodzi całkiem nieźle.
  3. Po wlaniu ceramizera Xeramic do podjechanego GS 500 silnik znacznie ograniczył dymienie, i poprawiła sie kompresja. Sprzęgło nie zareagowało w oglóle na ten specyfik wiec nie powtarzajcie jeden po drugim że zacznie ślizgać itd bo tak na prawde nic sie nie dzieje bo sam osobiscie to sprawdzałem. Znając włąściwosci takiego srodka, pokrył on z pewnoscia także i tarcze jednak te pracowały zupełnie poprawnie. Być moze problem slizgającego sprzęgła może dotyczyć dużo mocniejszych sprzętów niż 45 konne GS ale jak ktoś to sprawdził to niech poda taką informacje.
  4. Ja nie słyszałem Hondy w której by nie klekotało. VTR, CBR900, XX każdy miał to samo. Jak wygniecione sprezyny to bedzie klekotac i nic poza tym, jak wybity kosz to za jakis czas pewnie moze być problem z pracą całego sprzęgła. Poki nic sie nie dzieje poza klekotaniem to obejrz czy faktycznie ktoryś z w.w objawów by potwierdzić i jeździj dalej jak nie dzieje sie nic wiecej. Wsadzisz nowy kosz i za jakiś niedługi czas i tak pierwsze padną sprężyny amortyzatora i bedzie klekotac od nowa.
  5. Za mało samostartu mu dajesz, dlatego nie pali :icon_mrgreen:
  6. Jak kupić używki to jakieś w miare świeże. Stare, 8 letnie opony mają starsi w A4 teraz. Koles dorzucił je nam do samochodu rok temu, a teraz dopiero zauważyliśmy date produkcji. A cały czas sie wszyscy dziwili czemu bieznik dobry a po śniegu ujechac nie idzie. Gume ze starości szlag trafia i na nic rowki i ząbki bieżnika.
  7. Autro nie jest jakoś przesadnie słąbe czy ociężałe. Wiadomo to nie to co wersja z turbem ale na drodze na pewno nie bedziesz zawalidrogą. Jak na 2.5 uważam ze przyspieszenie jest zadowalające i wystarcza. Hałas w kabinie....sprinter jets zdecydowanie cichszy, tu niestety słychac go spod maski szczegolnie jak jest zimny. Ale coś za coś - albo moc albo bezawaryjnośc.
  8. I naga dziwka na siedzeniu. Panowie - zejdzmy na ziemie :bigrazz: Wystarczy sam Fiat.
  9. Z blacharką to zależy jak sie trafi. Na firmie mielismy tez 2 Sprintery - jeden prawie doszczętnie zjedzony przez rdze a drugi sie jakos trzymał.
  10. Ja uzytkowałem Ducato z 1999r 2.5D w wersji maxi. Silnik nie do zabicia, wolnossący diesel może nie ma zbyt dużo mocy ale tam nie ma co sie popsuć. Autem jeżdziłem przez 2 lata bezawaryjnie. Spalanie - ok 10l.
  11. Od tego są auta żeby nie musieć zapier****. Chyba że lubisz.
  12. Juz to widze jak zapier*** z buta w 10° mrozie tylko dlatego, że nie masz opon zimowych w aucie.Przestań wmawiać sobie jakieś górnolotne idee o poszanowianiu itd tylko zejdź na ziemie. Zimówki nie ocalą nikomu dupy jak sie nie umie jeździć w zimie...a przy takich sniegach jak mamy teraz to widać gołym okiem kto jest kierowcą a kto tylko usiadł za kierownica. Szkoda, ze % tych drugich jest przytłaczający. PS>Oczywiscie popieram zmiane opon na zimowe jak najbardziej, ale nie każdy co jeździ autem od ktorego zależy jego dojazd do pracy szkoły itd, może sobie na nowe opony pozwolić.
  13. Ja mam terenowe MT'ki u siebie we Fronterze założone. Nie mam z nimi absolutnie żadnego problemu. Normalnie sie wyważyły jak każde inne opony i sie na nich kulam, mam 2 letnią gwarancję producenta. Fakt, że szybko nie jeżdzę bo terenowym to tak 100km/h maxymalnie ale u mnie sie sprawdzają. Jak do auta gdzie tylko do roboty sie toczy po blisku to można kupić ale zapewne dużo zależy od producenta. Ja mam Glob-gum po 320zł sztuka i to była bardzo dobra cena.
  14. A może Ford Cougar? Wygodne i duże coupe z v6 pod maską.
  15. Kolega McPerry szuka auta jeżdzącego a nie zabytku po reinkarnacji :bigrazz:
  16. Punto HGT mam w domu, jeździ przyzwoicie i bezawaryjnie już od ponad roku. Ale jak nie ma sekwencji założonej to spalanie może odstraszać. Osobiscie z HGT wolałbym Bravo....5cyl. silnik ma niepowtarzalny dzwięk.
  17. G jest fajny, ale w teren można kupić wiele innych aut ktore podwoziem oferują to samo co G a są duuzo tańsze. Najciekawsze sa wersje amg i z bogatym wnętrzem co już nie zawsze występuje u konkurencji.
  18. Czerowny golf 4, a takie parcie miałeś na sportowe auto... Następny w kolejce bedzie Hummer?
  19. Ale ja mówiłem o tuningu optycznym, że jest ble ! Staary, przecież wiadomo że jak V to tylko na wolnych wydechach. A to wolisz jednak seryjne wydechy niż te głośne?
  20. Arni

    limuzyna

    Powinni wozić się uaz'ami. Dziś duże suv i terenówki są w modzie :bigrazz:
  21. Kolejna nauczka, żeby dzwonić po Policje. Spiszą wszystko i na starcie masz już papier który orzeka co sie dokłądnie stało, kto był sprawcą itd. A tak masz teraz latanie, załatwiania i jeszcze ch** wie co z tego zyskasz i czy w ogóle.
  22. Arni

    Gaz 69 i 69A

    Na spocie 4x4 widziałem Gaz'a z silnikiem z traktora. Prze*** wynalazek :D Ale chodził w terenie lepiej niż niż niejedne duzo nowsze auta.
  23. Można też poszukac Frontery B z silnikiem 2.2 DTI lub 2.8TD. Do 2004r je produkowali. Ma dołączany na sztywno przód, reduktor, w wiekszosci modeli są na pełnym wypasie.
  24. A kto bogatemu zabroni? Ja w 3 kl. technikum miałem Forda Escorta z 86r :D
×
×
  • Create New...