Skocz do zawartości

HunterM

Forumowicze
  • Postów

    2646
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez HunterM

  1. Jednym słowem kolega utknął w czarnej dupie :buttrock:
  2. Czyli nie masz w ogóle linki sprzęgła? Sprawdź wszystko, bo nowe sprzęgło skopiesz.
  3. Yoshi w triowalu $379 (slip on) oj w zimę chyba będzie nowy komin :buttrock:
  4. No właśnie słyszałem że wiecej pier.... enia niż jeżdżenia, dlatego za tą cenę lepiej jechać w środę :biggrin:
  5. Własnie stałem się członkiem kandydatem :biggrin: Opłaciłem rok 2009 i 2010, w sumie zostawiłem 48 zł (zniżka studencka) :crossy:
  6. Nie będziesz musiał kręcić tak jak 636, 6ooka to po dużej Vce zły pomysł. Ale litr w R4 da radę :crossy:
  7. A nie miałeś za mocno naciągniętego sprzęgła? A może linka popękała i się zawiesiła w korpusie? Sprawdź.
  8. Moja odcina na 2-gim biegu przy 180 :icon_razz:
  9. Kolega niech zapier... do ośrodka szkolenia i będzie miał minus 6 punktów, kosztuje to 300 zł.
  10. I w antoninku i na katowickiej wszystko przez ujemne momenty zginające i wszechobecny pośpiech panujący w budownictwie w epoce PRL-u. A jak ktoś się rozkurwi zarządca drogi (proszę nie mylić z drogowcami, bo min. mnie obrażacie :biggrin: ) wstawi ograniczenie do 20, znak uwaga wyboje i inne niebezpieczeństwa i tyle. Można ten wiadukt naprawić, można go rozjebać i postawić nowy, umiejętności są, fachowcy są, ale zawsze wybierane jest najtańsze rozwiązanie lub najtańszy wykonawca (chore prawo o przetargach) i tym samym mamy co mamy. :icon_twisted:
  11. Litr oleju/1000 km to jakaś masakra. U siebie po przejechaniu 6 tys nie dolałem nic, a spuściłem ok 100-200ml mniej niż zalałe (przebieg ponad 25 tys km) Fakt, możliwe że motocykl był nieprawidłowo docierany i użytkowany, lub gdzieś tkwi usterka, o której jeszcze nie wiemy. Zasadniczo chyba lepiej od czasu do czasu przegonić moto do odcięcia niż zamulać zmieniając biegi przy 3-4 tys obrotów, bo to dla takich silników morderstwo.
  12. No dobra, pozamiatam Was :biggrin: 220, w terenie zabudowanym bez prawego seta i podnóżka z nogą w powietrzu :buttrock: Sie gra, sie stanci, sie ma :flesje:
  13. Witam, śledzę ten temat i włos jeży się na klacie. Chyba już wszystko już robią w Chinach. :banghead:
  14. Nie wyrwałem, bo miała krzywe zęby :bigrazz: Następnym razem pojedziemy większą ilością autami, chociaż kilku kierowcom wetknęliśmy po garści 1-groszówek :lalag: Trochę pomagali :lalag:
  15. http://forum.motocyklistow.pl/index.php?sh...0entry1481937 Skrobnąłem kilka słów w relacji, jesli ktoś jest ciekawy. :wink:
  16. Witam, Dnia 29.08 w sobotę ok. 35 motocyklistów z Poznania i okolic oraz kilka samochodów osobowych przyłączyło się do ogólnopolskiego protestu przeciwko opłatom pobieranym od motocyklistów za przejazd autostradami. Wyjechaliśmy kilka minut po 14 w blasku fleszy pod czujnym okiem ekip telewizyjnych, które zostały przez nas zaproszone na spotkanie jeszcze przed protestem. Eskortował nas policjant z drogowej policji autostradowej, z którym jeszcze przed wyjazdem ustaliliśmy trasę (eskortował nas, zatrzymywał ruch i zapewniał bezpieczny przejazd) obiecaliśmy mundurowemu wzorowe zachowanie, kulturę i bezwzględne przestrzeganie zasad ruchu drogowego i uwierzcie mi, że nikt się nie wyłamał z tych obietnic. Zarządca A2 przygotował się do protestu ustawiając dla nas znaki zakazu wjazdu na wszystkich, oprócz jednej skrajnej bramki, na której niestety nie było można płacić kartami kredytowymi. Jako że było to w stosunku do nas trochę złośliwe, postanowiliśmy płacić kartami kredytowymi, opanowując w niedługim czasie drugą bramkę (za zgodą komendanta mundurowych). Wielka szkoda, że w swojej przebiegłości zarządca autostrady nie pomyślał o otworzeniu dla nas jednej bramki i przepuszczeniu za darmo. 15 minut i po sprawie, a tak 2 godziny, korki, kamery, telewizja, policja, zamieszanie, oznakowanie… :icon_twisted: Podkreślam, nie było naszym celem zablokowanie ruchu na A2 i stworzenie kilkunastokilometrowego korka, chcieliśmy zademonstrować, sprzeciwić się niesprawiedliwym opłatom i niezrozumiałym dla nas rozporządzeniom. W punkcie krytycznym protestu utworzył się kilkusetmetrowy korek, który po kilkudziesięciu minutach został rozładowany. Spotkaliśmy się z bardzo pozytywnymi gestami i zrozumieniem ze strony kierowców samochodów, machali, pozdrawiali, a kierowcy Tirów niejednokrotnie podnosili rękę w geście „OK”. Rozmawialiśmy z kierowcami, przepraszaliśmy za kłopot i częstowaliśmy ich cukierkami, nawet dla Panów mundurowych znalazło się kilka słodkich lizaków. Sam dostałem nawet od jednego kierowcy garść chipsów o smaku cebulowym. Poważnie. :bigrazz: Co by nie powiedzieć Panowie z policji podeszli do sprawy bardzo profesjonalnie i uczciwie, za co należy im się ogromny szacunek i podziękowanie. Po proteście udaliśmy się na poznański stary rynek celem zdobycia ogródków ;). Ogólnie byłe super i pozdrowienia dla wszystkich! Pozdrawiam HunterM, uczestnik protestu. Zdjęcia tutaj: http://picasaweb.google.pl/mkfly111/ProtestA2Poznan29082009 Reportaż telewizji WTK (oglądać od 3 minuty 11 sekundy, od 3:11): http://video.wtk.pl/index.php?layout=playe...338&priceType=1 Radio Merkury o nas: http://www.radiomerkury.pl/index.php?art=35769
  17. Wszystko git, ale na tej wyznaczonej bramce nie ma możliwości płacenia kartą kredytową. :biggrin: Poza tym trzeba zachować bezpieczne odstepy. :lalag:
  18. Ma do nas zawitać ekipa z telewizji TVN i jest to informacja prawie pewna, więc wyczyścić motocykle i kombinezony i grzecznie.. :notworthy: Piszą o nas: http://www.radiomerkury.pl/index.php?art=35769 http://www.wiadomosci24.pl/artykul/kolejny...ote_107636.html Podobno przyszykowali się i skierują nas do jednej bramki, tylko skąd wiedzą gdzie pojedziemy, skoro nikt tego jeszcze nie wie?
  19. To jest dziewiątka na sterydach, niezły hardkor. :buttrock:
  20. Na rękawicach piszą "made in Hungary" nie rozpadły sie jeszcze. :bigrazz:
  21. A mi sie nie podoba ciągłe zmienianie biegów w 600-kach. Poza tym z moją posturą wyglądałbym na tym jak na psie :bigrazz:
  22. Kawa 636 za to daje rade :buttrock: To jest dopiero dzik :icon_biggrin:
  23. Ostatnio mi ukradli kołpaki z samochodu i wycieraczki, a samochód stał na przeciwko komisariatu policji i wiesz co? No właśnie. Nic. :bigrazz:
  24. Z mojego doświadczenia wynika, że przejście dla pieszych to ostatnie miejsce do przejścia na drugą stronę ulicy z jakiego korzystają mohery :icon_twisted: Pomijam tzw. "przejście duchowe" :icon_twisted:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...