Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/13/2019 in all areas

  1. 2 points
    Twoja zajebistość panie magistrze, nie zna granic... Popieram. Mało tego, uważam, że elektryki, (rowery, hulajnogi) , powinny być zakazane do jazdy w mieście i po ścieżkach rowerowych. Wystarczy już samych tych pojebów, jeżdżących na zwykłych rowerach po mieście. Oczywiście, nie wszystkich ale kto się porusza po duzym mieście, typu Kraków, Wrocław , Poznań i innych, wie o czym piszę. Ograniczenie prędkości do góra 20km/h to obowiązek. Powyżej karane jak za przestępstwo a nie zdarzenie, wykroczenie.
  2. 2 points
    https://swiatmotocykli.pl/motocykle/klub-z-mocnymi-korzeniami-piotr-dudek/
  3. 2 points
    Nie znam się, to się wypowiem Jak jeżdżę po górach (na rowerze, normalnym, napędzanym jedzeniem i wlanym w mnie piwem), to widuję coraz więcej rowerzystów na elektrykach. I naprawdę potrafię zrozumieć, jak ktoś używa wspomagania robiąc 1 - 1,5 km przewyższeń. Oczywiście odbija się to na jakości zjazdu (mówię o MTB, nie szosa) ale to i tak nie są zwykle osoby które by szukały mocniejszych wrażeń. I taka jazda, pomimo, że ze wspomaganiem, to tak naprawdę jest sporym wysiłkiem - robiąc 30 km, z 1,5 km przewyższenia w terenie spala się około 2-2,5 tys. kalorii. Na elektryku - około 1000 - mało? Biegając godzinę 10 km spala się około 800 kalorii... A nie każdy chce jechać na granicy wydolności. Tak samo, jak Visuz kupił, żeby robić po 80 - 100 km po okolicy - to też ma jak najbardziej sens. Ale jeździć 3 km gdzie w jedną stronę jest 30 m pod górkę a z powrotem z górki... to nie lepiej elektryczna hulajnoga? Wydatek energetyczny podobny, łatwiej wnieść do biura, bardziej poręczna. Natomiast co do kształtu i rodzaju roweru - a jakie to ma znaczenie? Choć przyznaje, jeżdżąc po mieście i drogach utwardzonych rower Montera jest najbardziej wygodnym rozwiązaniem. Jazda po mieście i asfaltach fullem jest... troszkę przerostem formy nad treścią Ale co innego jest jaki rower ma kształt/ramę/przeznaczenie (zwij jak chcesz) a co innego na jakich jest komponentach. Można jeździć ukrainą, można starym wagantem, można nawet starym wigry... jak się hipsteruje, albo ma kasy jak michoa. Ale można też mieć na naprawdę porządnym osprzęcie, kwestia kasy Jak mówiłem nie znam się, mam tylko trzy własne rowery (teren, szosa i treka... właściwie sam nie wiem po kiego go mam) w tym żadnego elektryka . Ale jak skończę 70 lat, wytrzymałość nie będzie już ta, a wiem że na dupie nie będę mógł usiedzieć, to taki elektryk jest idealnym rozwiązaniem żeby dalej jeździć, ale mniej wyczerpująco. Wiem, bo tacie kupiłem i bardzo sobie chwali, po przesiadce z napędu tylko białkowego...
  4. 1 point
    A ja bym elektrycznych dopuścił do ruchu niech się ze skuterami pościgają albo zrobić dla nich tory obok jak rynny snowbordowe
  5. 1 point
    A ja uważam, że rower, to jest rower, a nie jakiś elektrycznie wspomagany wynalazek na pedały. Dwa koła, pedały, dobry tarczowy hamulec , łańcuch z przerzutkami, w pizdę i na gaz, żeby się zmęczyć i nabrać kondycji. Sama przyjemność. Dlatego elektrycznym rowerom mówię kategorycznie NIE. Z przemyśleń własnych, do tego spoconych. I tu się zgadzam z Januszem. Od dawania adrenaliny są motki.
  6. 1 point
    Ha ha ha, no tak, ale najzabawniejsi są ci na przepisowych elektrykach jak im się wspomaganie wyłącza. Ups, się czy to wysłało?
  7. 1 point
    Właśnie dostrzegłem i to było do niego a nie do Ciebie
  8. 1 point
    Elektryk na 3km? To gdzie ten ruch o którym lekarz wspominał?
  9. -1 points
    10 kilometrów za mało? Może jak się pedałuje jak cip*a, których wiele wyprzedzam na ścieżce. Dojeżdżam 12 km w jedną stronę, cisnę ile się da na pedały, co prawda sporo drogi pod górę mam ale po przyjeździe do pracy czuję, że zrobiłem dobry rozruchowy trening na początek dnia. Widuję wiele elektryków na ścieżkach ostatnio. Jeśli chodzi o normalną jazdę typu dojazd do pracy, wycieczka itp., to myślę, że to są chyba rowery dla niepełnosprawnych, dla których lekki wysiłek w postaci pedałowania bez wspomagania jest nie do przeskoczenia
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00
×
×
  • Create New...