Jump to content
Sign in to follow this  
Guest IRONMAN

IFA BK 350

Recommended Posts

No ja nie narzekam :) dało rade 1 razem tylko uczulam na gaźniki ehheheh muszą być dopieszczone!!!!!

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

IFA BK jest sliczna:-)ciekawa, bo dwusów, prosta w konstrukcji i łatwa w utrzymaniu, jednak ma cały zestaw problemów dwusówów, problem z uszczelnieniem, duze spalanie przy wiekszych prędkosciach, a co do czesci to na bazarze znajdziesz wszystkjo co potrzebujesz nier ma z tym problemu to był bardzo popularny motor, teraz juz ich w ogóle nie widze, kiedys mój śp. kolega składał takowa i złorzył cały silnik i skrzynie bez problemu mimo ze nie miał o tym zielonego pojecia(tyle ze po technikum mechanicznym) wiec...do dzieła:-)sam sobie taka poskładam jak bede duzy:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

poskłądac bez probemu mozna wszystko;) Ale Niezawsze bedzie to chodzic tak jak powinno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

IFA BK lub MZ BK350 (chyba tak to się pózniej nazywało) różniły się w szczegółach w czasie produkcji.

Z technicznego punktu widzenia bardzo ciekawa konstrukcja zrodzona na kanwie powojennych zakazów dla pokonannych. Z drugiej strony jej nowoczesność na tamte lata jest jej problemem dzisiaj.

Momentami została przekombinowana.. jak socjalizm :icon_mrgreen:

1) Jedyny chyba dwusuwowy bokser na świecie w motocyklu - dlatego ceniony na zachodzie przez kolekcjonerów jako swoiste dziwadło.

2) Jeden z pierwszych, jesli nie pierwszy up-and-down zastosowany w zawieszeniu przednim.

3) Motocykl o dużych osiągach ale i zużyciu paliwa, przy próbie wyciśniecia z tego pojazdu czegoś.

 

Moim osobistym zdaniem chorymi rozwiazaniami były:

1) stopy lekkie użyte do odlewania korpusów - dziwny stop chyba niespawalny nawet dzisiaj;

2) przy zastosowaniu współbieżnych tłoków chore było zastosowanie dwóch oddzielnych gaźników;

3) równie niepotrzebnie zastosowano oddzielny układ przerywaczy dla każdego cylindra;

pkt.2-3 rozwiązania te powodowały uszkodzenia silnika przy nieumiejętnych regulacjach.

 

Nowoczesna konstrukcja motocykla nie nadawała się na rynek socjalistycznego użytkownika, zwłaszcza w Polsce, gdzie najlepiej sprawdzały się WFM-ki, bo nie wymagały serwisu, a w razie czego kowal poradził.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:) fajnie toś sformułował hehehehe ALE dal mnie jest cud malina moto dobrze zrobiony pali za pierwszym razem :P

I bardzo mi sie podoba naprawdę super sie nim jeździ hehehe

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Nowoczesna konstrukcja motocykla nie nadawała się na rynek socjalistycznego użytkownika, zwłaszcza w Polsce, gdzie najlepiej sprawdzały się WFM-ki, bo nie wymagały serwisu, a w razie czego kowal poradził.

Fumka najlepiej sie sprawdzała bo po prostu była, chciałem skromnie zauważyc, potem pojawił sie skomplikowany janek i tez nie dali mu rady:-)wsystko sie opiera na starym przysłowiu:"jak dbasz tak masz"

Share this post


Link to post
Share on other sites

IFA BK lub MZ BK350 (chyba tak to się pózniej nazywało) różniły się w szczegółach w czasie produkcji.

Z technicznego punktu widzenia bardzo ciekawa konstrukcja ...

2) przy zastosowaniu współbieżnych tłoków chore było zastosowanie dwóch oddzielnych gaźników...

 

Z mojej skromnej wiedzy wynika ze silniki IFY mialy tloki przeciwbiezne...

:biggrin:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim osobistym zdaniem chorymi rozwiazaniami były:

1) stopy lekkie użyte do odlewania korpusów - dziwny stop chyba niespawalny nawet dzisiaj;

2) przy zastosowaniu współbieżnych tłoków chore było zastosowanie dwóch oddzielnych gaźników;

3) równie niepotrzebnie zastosowano oddzielny układ przerywaczy dla każdego cylindra;

pkt.2-3 rozwiązania te powodowały uszkodzenia silnika przy nieumiejętnych regulacjach.

 

Nowoczesna konstrukcja motocykla nie nadawała się na rynek socjalistycznego użytkownika, zwłaszcza w Polsce, gdzie najlepiej sprawdzały się WFM-ki, bo nie wymagały serwisu, a w razie czego kowal poradził.

 

1)da rade spawać, przynajmniej u mnie miałem spawaną pokrywę prądnicy

2)tłoki pracują przeciwbieżnie

3)przerywacz jest jeden

 

Prawdą jest że ciężko wyregulować gaźniki. Spalanie oscyluje w granicach 4-6 litrów, przy jeździe z prędkościami 70-80 jest to około 5 litrów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam ife na warsztacie :P tzn garażu problem mamy taki jako 5 mechesi z koleji nam udało sie dziade odpalić ale problem taki ze na jden cylinder pacuje lepiej niż na drugi :P czy ktoś może coś więcej na temat ustawienia gaźników napisać ? bo w necie znaleźć coś to kompletna porażka.... o ustawieniu zapłonu też by sie coś przydało ile przed gmp itp kazda info zadowoli mnie jak coś to gg590128 lub piszcie tu ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak o Ifie to o Ifie :bigrazz:

foto nieźle opatentowane kurna http://files.homepagemodules.de/b210277/f1...0p7116343n2.jpg

http://files.homepagemodules.de/b210277/f1...0p7116343n1.jpg

 

 

i tu stronka kiedy i jakie numery pasują do daty produkcji http://home.fhtw-berlin.de/~s0511922/BK.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej!

Ponieważ również zostałem posiadaczem Ify Bk 350 z 1955r. (w częściach - z brakami), i bardzo chciałbym ją odrestaurować, dlatego odświeżam wątek.

Jestem spod Mielca dlatego liczę na pomoc kolegę Moskit1, gdyż do Łańcuta nie mam tak daleko i za aprobatą, chętnie bym się wybrał zobaczyć taki motorek w całości :)

Chciałbym również prosić kolegów z forum o pomoc (krok po kroku) w trakcie renowacji. Zdaję sobie sprawę, że może mi to zająć ze dwa lata...

O sobie dodam jeszcze tylko, że do tej pory odremontowałem shl m11 z 1961r. - i to narazie moje jedyne doświadczenie ze starymi motocyklami.

 

Proszę o pomoc, od czego zacząć? motocykl jest w tej chwili rozłożony na części pierwsze.

Braki (o których wiem): tłumiki (narazie w zastępstwie od jawy), lampa tylna, podnóżek pasażera, cyferblat.

 

Obecnie zaczynam zakupy od alledrogo: komplet linek, oraz instalacje elektryczną. (może nie jest to najpilniejsze, ale małymi kroczkami do przodu)

 

Teraz chciałbym zająć się silnikiem, znalazłem juz namiar na goscia który dorabia tłoki: http://weteranszos.pl/pgs/gie_popup.php?t_id=19563

wiem już też gdzie zrobić szlif cylindrów, wiem również gdzie szkiełkować cały silnik... ale co najpierw, szlify, czy szkiełkowanie?

 

narazie tyle... ale na pewno będę rozwijał temat jeśli tylko ktoś przybędzie mi z pomocą.

pozdrawiam

wal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj niema sprawy możesz do mnie zawitać bez najmniejszego problemu :)

I małą prośbę foto jeszcze ras foto wtedy będzie wolno ocenić co i jak !!!!

Pozdro

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam panowie:) ja posiadam swoją ife od roku i kilku miesięcy:) i już jestem nieuleczalnie chory. za jkiś czas czeka mnie odpalanie:) WAL najlepszym sposobem na składanie zabytka jest poskładanie całego moto w całość i jak wszystko pasuje to wtedy lakiery chromy i reszta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pod koniec lat 80` miałem BK350, z wad mógłbym jedynie dodać łożyskowanie korbowodów-nei wiem czy tak miały wszystkie BK350, ale ta moja miała w stopach igiełki ale bez prowadzenia w koszykach. Z motocyklem dostałem komplet chyba z 3 czy 4 wałów korbowych, w każdym z nich igły były pozakleszczane i pomielone.

Że to niezmiernie piękny motocykl, to banał, ale prawdziwy ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...