Jump to content

Nowe sprzęgło Kawasaki Z750 znowu mam efekt wycia silnika


Recommended Posts

Witam

 

Piszę ponieważ od kilku dni zachodzę w głowie o co chodzi z moim motocyklem, zaraz po jego zakupie na początku tego sezonu, za każdym razem kiedy odkręcałem manetke do końca i wchodziłem na około 8 tysięcy obrotów motocykl zaczynał mocno wyć a obroty rosły znacznie szybciej niż dotychczas. Myślałem wtedy że to swojego rodzaju odblokowanie pełnej mocy i taki strzał. Później świrowałem troche na kole ze sprzęgła i je spaliłem, efekt był taki że ów wycie miałem już na 4 tysiącach i wiadomo - motocykl stał w miejscu. Pierwsza myśl po doświadczeniu tego "ślizgu" była taka, że wcześniej wcale nie odblokowywała się pełna moc a również ślizgało się sprzęgło i stopniowo paliło.

 

Wyminiłem więc tarcze i przekładki, śruby dokręciłem jak trzeba, luz na klamce mam ok 0,5cm, wiadomo nowy olej i filtr. Pierwszy dzień jeździłem delikatnie żeby wszystko się ułożyło, następny to samo (dla pewności) bo nie chciałem popsuć. Trzeciego dnia zacząłem odkręcać i pech chciał że byłem tak przejęty by na wszystko zwrócić uwagę i zrobić sprzęgło porządnie, że zapomniałem po spuszczeniu oleju dokręcić śrubę, która w efekcie się odkręciła i na trasie zgubiłem cały olej.

 

Kupiłem więc nowy olej i zalałem 3,8L z tym że już nie zachowywałem tego delikatnego okresu a odrazu zacząłem wstawiać w pi^%*e. Wieczorem kiedy odkręciłem na nieco wyższym biegu przy niskich obrotach, zobaczyłem że wszystko ładnie się zbiera ale przy 10 tysiącach obrotów znowu mam efekt wycia silnika - znowu sprzęgło spalone i zaczyna się ślizgać?

 

Prosze dajcie znać czy coś zrobiłem źle, co z tym fantem zrobić i czy mogę to jakoś naprawić, załatać?

Z góry przepraszam za brak jakiegokolwiek posta na przywitanie czy też błędy ort i składniowe :)

Edited by G?OWA92
Link to comment
Share on other sites

A sprężynki sprzęgła wymieniłeś?

 

Jak najbardziej mogłeś rozwalić nowe sprzęgło jadąc "na sucho", mogły się spalić tarcze i przebarwiać oraz powyginać przekładki. Mogło też się zadziać sporo innych, gorszych rzeczy w silniku oraz głowicy ;)

Link to comment
Share on other sites

Sprężynek nie wymieniałem, nie okazywały jakiegokolwiek zmęczenia materiału, są twarde, zbite. Sporo osób mówiło że wówczas nie jest konieczna ich wymiana. Co do tarczek to owszem, zostawiłem je na noc w oleju.

Link to comment
Share on other sites

twarde, zbite to nie jest ocena ;) trzeba by je zmierzyć suwmiarką i zobaczyć jaką tolerancję podaje serwisówka. Przykład z mojego motocykla 50mm nowa, 49mm śmieć do wymiany.

 

A sprzęgło masz na lince tam prawda? może nie ma luzu na klamce ?

Link to comment
Share on other sites

To niewielka tolerancja u Ciebie, w takim razie niedługo położe motocykl na stronę i zawioze sprężyny do zmierzenia.

 

Co do budowy sprzęgła to owszem, jest na lince ale luz na klamce sprawdzam i utrzymuję na poziomie 0,5cm (szerokość dwuzłotówki)

Link to comment
Share on other sites

W takim razie nasuwa mi się pytanie, konieczna jest ich ponowna wymiana, ewentualnie można je zetrzeć delikatnie na wodnym papierze ściernym (metody ze speedwaya) czy całkowicie tak pozostawić bo nie powinna usterka się pogłębiać?

Link to comment
Share on other sites

Nigdy nie praktykowałem szlifowania tarcz sprzęgła ale wiem jedno - jak zostały przypalone to mogą mieć sporo okładzin a i tak możliwe, że będą się ślizgać. Zawsze każdemu powtarzam: robisz sprzęgło to rób komplet: tarcze, przekładki, sprężyny. Nie ma się co bawić w półśrodki bo to podwójna robota. Przy ponownym rozbieraniu są duże szanse, że uszkodzisz uszczelkę dekla i będziesz musiał zamawiać nową. A sprężynki to raptem 50 zł.

Link to comment
Share on other sites

Rozbierz i zobacz jak wyglądają przekładki, czy tez nie są przebarwione.

A tak naprawdę to daj w niedziele na mszę jak jeszcze nie usłyszałeś magicznego puk puk od panewek.

Bo to byłby cud, ze usmażyłeś sprzegło a samemu silnikowi nic się nie stało...

Link to comment
Share on other sites

ciekawe jak ślizgające sprzęgło ma się na stan panewek hm -,-

 

 

Dzieki Panowie za pomoc, sporo wiedzy dzieki Wam złapałem. Myślę że temat do zamknięcia (jeśli się to tutaj stosuje)

 

I co w sumie zrobiłeś? :)

Link to comment
Share on other sites

ciekawe jak ślizgające sprzęgło ma się na stan panewek hm -,-

 

 

 

I co w sumie zrobiłeś? :)

Ma sie tak,ze od spalonych okladzin,ktore splywaja z olejem do miski i zapychaja smok,a bez smarowania masz zatarte panewki.

Tak sie ma.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...