Jump to content
wiśniowiecki

Zmiana przepisów kat. B kontra kat. A, 125ccm co wybrać

Recommended Posts

No dobra. Qadrat - masz sporo racji:

1. Wszystkie "chińszczyzny" z jakimi miałem do czynienia to były złe zakupy. Od narzędzi przez urządzenia elektryczne aż po właściwie wszystko inne, to były buble. Często nie wytrzymywały nawet jednego użycia. Jak więc zaufać sprzętowi, którego mam zamiar używać codziennie? Jak to mawiają "Oszczędny płaci dwa razy". Zwłaszcza że w tym przypadku można zapłacić własnym życiem lub zdrowiem. Dzięki. Oficjalnie skreślam wszelkie "okazję cenowe". I wszystkim innym, którzy natrafią na ten temat, polecam to samo. Nasze drogi nie są najlepszej jakości, a kultura drogowa też idealna nie jest.

2. Tematem interesuję się dopiero od kilku tygodni, więc nie jestem w stanie zauważyć trendu rosnących cen 125-ek. Na zdrowy rozsądek, gdybym ja produkował motocykle, starałbym się wykorzystać otwierającą się niszę i na 125-ki. Spory boom może wywoływać zawirowania cenowe. Zaprojektowanie i wyprodukowanie motocykla to nie taka prosta sprawa, a Chińczycy są zdolni jak mało kto, do podążania po najmniejszej linii oporu. Co to dla nich za problem zamienić fabrykę pasztetu na fabrykę "motocykli". Dzięki że o tym wspomniałeś. Oto potęgą doświadczenia w danym temacie.

3. Jeżeli potraktuję prawo jazdy (1300+ zł), motocykl o "normalnych" parametrach i nawet osprzęt, jako inwestycję, to koszty wcale nie okażą się takie straszne.

 

Więc okazuję się że jeśli chcesz jeździć na prawdziwym jednośladzie w prawdziwym świecie, to musisz zainwestować w prawdziwy sprzęt. Kto by pomyślał?! :ohmy:

Jak chcesz środek transportu na miasto to bez wątpienia skuter. Jeśli chcesz motocykl to kup motocykl. W żargonie "samochodowym" - to tak jakbyś chciał samochód i kupił matiza. Jechać jedzie, ale nie wyprzedzisz, wygodnie nie usiądziesz, szafy nie przewieziesz. Właściwie to jedyne do czego się nadaje to do parkowania, ale tylko w garażu bo za ładnie nie wygląda. A dla wszystkich, którzy natrafią na ten temat i borykają się z podobnymi dylematami, niech pamiętają i przekażą dalej:

 

1. To że możesz, nie znaczy że powinieneś,

2. Lepiej moczyć nogi w morzu, niż się kąpać w szambie,

3. Nie ulegajcie modzie i marketingowi.



Tak w skrócie to weź zrób prawko ;)

Tak w skrócie to dzięki :biggrin:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczynam swoją przygodę ze 125ccm3. Mam pytanie, otóż jestem zainteresowany kupnem nowej Hondy Cb125f ale w grę wchodzi w podobnej cenie używana Honda Varadero XL 125. Pytanie czy wybrać nową hondę CB czy jednak starszy model?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile masz lat kolego?


"Suzuki maj motór maj lajf"
En-125 2a '05 | GPZ500S '89 | Bandit 600N '97 | ZX-6R '96 | En-125 2a '05

Share this post


Link to post
Share on other sites

hahahahahhaah, wracając do pytania ja bym wybrał Honde Varadero XL 125 ponieważ jest ładniejsza ;D

Edited by HaXu

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to nie tak. Idź do jakiegoś instruktora i wykup sobie kilka godzin jazdy. Trochę na 125, trochę na czymś większym. Zobaczy czy w ogóle Ci się podoba i kup większe moto. 125 szybko wyjdzie Ci bokiem, ale o tym było już miliony razy tu na forum.

Chyba, że chcesz po prostu jak najszybciej wskoczyć na 2oo, to inna sprawa. Tylko nie jestem pewien, czy zakup nowej 125 się opłaca...


"Suzuki maj motór maj lajf"
En-125 2a '05 | GPZ500S '89 | Bandit 600N '97 | ZX-6R '96 | En-125 2a '05

Share this post


Link to post
Share on other sites

od 125 chcę zacząć przede wszystkim poruszać się do pracy etc. Jestem świadom, że prawdopodobnie spodoba mi się i za jakiś czas dojdzie do tego, że kupię coś większego. Ale mimo wszystko chcę spróbować na 125 tylko właśnie nad tymi dwoma modelami sie zastanawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszukaj używanej 125 więc. Jak wiesz, że będziesz się przesiadał, nie ładuj niepotrzebnie kasy w moto na chwilę.


"Suzuki maj motór maj lajf"
En-125 2a '05 | GPZ500S '89 | Bandit 600N '97 | ZX-6R '96 | En-125 2a '05

Share this post


Link to post
Share on other sites

hahahahahhaah, wracając do pytania ja bym wybrał Honde Varadero XL 125 ponieważ jest ładniejsza ;D

 

hehe ładniejsza a jeżeli chodzi o resztę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Honda to Honda, one się tak bardzo od siebie nie różnią wbrew pozorom. Zobacz je na żywo, usiądź sobie i kup tą, na której się lepiej czujesz. Nad takimi motorami nie ma się co zastanawiać, bo koło prawdziwego motoru to może i to stało w salonie :D :D


"Suzuki maj motór maj lajf"
En-125 2a '05 | GPZ500S '89 | Bandit 600N '97 | ZX-6R '96 | En-125 2a '05

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz 30chę to daj se luzu ze 125,zapisz się na Akat.jeśli czujesz,że to jest to,wiem co piszę,ja zdawałem mając 36roków i jedyne czego żałuję to tego,że wcześniej nie zrobiłem uprawnień bo mając teraz 37 na karku to powinienem moim gsxfem każdy winkiel szlifować kolanem a nie uczyć się jak zawrócić na skrzyżowaniu :) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczynam swoją przygodę ze 125ccm3. Mam pytanie, otóż jestem zainteresowany kupnem nowej Hondy Cb125f ale w grę wchodzi w podobnej cenie używana Honda Varadero XL 125. Pytanie czy wybrać nową hondę CB czy jednak starszy model?

Ja kupilem nowa CB125F i kilka razy juz jezdzilem i jestem zadowolony. Na moj brak czasu i sporadyczne jazdy wystarczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj jest też kwestia tego czy kupujesz moto do jazdy czy na pokaz, ja bym ci radził kupić używkę przy czym zrób sobie jazdę próbną zanim kupisz ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj jest też kwestia tego czy kupujesz moto do jazdy czy na pokaz, ja bym ci radził kupić używkę przy czym zrób sobie jazdę próbną zanim kupisz ;)

Nie wiem, czy 125-tki moga byc "na pokaz". Normalnie z uzywanych wyglada tylko kilka modeli, w tym m.in. Shadow czy Varadero. Z nowych natomiast wg mnie tez jest jedynie kilka, w tym m.in. KTM Duke, Yamaha MT 125, czy tez Hyusongi. Reszta jest raczej zabawkowa.

 

Potem mamy cala mase chinczykow, ale ja sie z nich wyleczylem po przygodzie z Rometem Zetka.

 

W zaleznosci od budzetu oczywiscie to ja polecilbym:

- z uzywanych - Honde Shadow i Varadero, lub tez ewentualnie Honde CBF125 i Yamahe YBR 125,

- z nowych - Honde CB125F, Honde CBF125 i Yamahe YBR 125.

 

Oczywiscie wiekszosc odpowie, ze to bez sensu, poniewaz 125 to za malo moc i rob prawko, ale dla takiej osoby jak, ktora nie chce prawka i chce 125 w/w motocykle na bazie literatury forumowej, rozmow z uzytkownikami i doswiadczen wlasnych sa najlepsze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem, czy 125-tki moga byc "na pokaz". Normalnie z uzywanych wyglada tylko kilka modeli, w tym m.in. Shadow czy Varadero. Z nowych natomiast wg mnie tez jest jedynie kilka, w tym m.in. KTM Duke, Yamaha MT 125, czy tez Hyusongi. Reszta jest raczej zabawkowa.

 

Potem mamy cala mase chinczykow, ale ja sie z nich wyleczylem po przygodzie z Rometem Zetka.

 

W zaleznosci od budzetu oczywiscie to ja polecilbym:

- z uzywanych - Honde Shadow i Varadero, lub tez ewentualnie Honde CBF125 i Yamahe YBR 125,

- z nowych - Honde CB125F, Honde CBF125 i Yamahe YBR 125.

 

Oczywiscie wiekszosc odpowie, ze to bez sensu, poniewaz 125 to za malo moc i rob prawko, ale dla takiej osoby jak, ktora nie chce prawka i chce 125 w/w motocykle na bazie literatury forumowej, rozmow z uzytkownikami i doswiadczen wlasnych sa najlepsze.

Za chwile zabraknie Ci mocy i nie chodzi o szybkie latanie tylko o dłuższe trasy .


"Gdy szykuję śniadanie, zwykle se o korkach słucham, jak tkwią te ch*je w tych jebanych autach."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za chwile zabraknie Ci mocy i nie chodzi o szybkie latanie tylko o dłuższe trasy .

Pewnie tak, plan mam taki, ze 2-3 lata posmigam na 125, a potem cos wiekszego, np.:

 

http://www.honda.pl/motorcycles/range/street/cb1100-2013/overview.html

 

http://www.honda.pl/motorcycles/range/street/cb500f-2013/overview.html

 

http://www.yamaha-motor.eu/pl/products/motorcycles/sport-heritage/sr400.aspx

Share this post


Link to post
Share on other sites

3 lata na 125 - to już podchodzi pod masochizm :).


"Suzuki maj motór maj lajf"
En-125 2a '05 | GPZ500S '89 | Bandit 600N '97 | ZX-6R '96 | En-125 2a '05

Share this post


Link to post
Share on other sites

3 lata na 125 - to już podchodzi pod masochizm :).

Hehehe, masz racje, ale ja niestety nie mam wielu okazji do jazdy, wiec u mnie 3 lata to jak 1 rok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okazję można zrobić - na upartego nawet do sklepu na róg możesz jechać :D. Ja odkąd dopadłem Suzę, dupy raczej na nogach nie ruszam :P


"Suzuki maj motór maj lajf"
En-125 2a '05 | GPZ500S '89 | Bandit 600N '97 | ZX-6R '96 | En-125 2a '05

Share this post


Link to post
Share on other sites

Własnie miałem napisac to samo co Major :biggrin:


"Gdy szykuję śniadanie, zwykle se o korkach słucham, jak tkwią te ch*je w tych jebanych autach."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okazję można zrobić - na upartego nawet do sklepu na róg możesz jechać :D. Ja odkąd dopadłem Suzę, dupy raczej na nogach nie ruszam :P

Oczywiscie, ze tak robie - jestem wyjatkowo chetny aby gdzies po cos skoczyc ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to widzisz, jednak okazje się trafiają :D.

Tylko tankbaga założyć i można śmigać po zapasy energetyków :D :D :D


"Suzuki maj motór maj lajf"
En-125 2a '05 | GPZ500S '89 | Bandit 600N '97 | ZX-6R '96 | En-125 2a '05

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Mi 125 wystarczyła na 5 mc. Kupiłem w polowie zeszłego października a pod koniec marca rozpocząłem kurs na A. Tydzień temu odebrałem prawko i kluczyki do nowego motonga.

Duze znaczenie miało to, że do roboty muszę dojechać po krajowej 17 i na 125 było to dosyć traumatyczne przeżycie.

 

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja niedługo mam egzamin, moja mała na pewno pójdzie w odstawkę, ale zostaje ze mną do końca - jej lub mojego :). Chciałbym widzieć na niej mojego syna uczącego się jeździć :).


"Suzuki maj motór maj lajf"
En-125 2a '05 | GPZ500S '89 | Bandit 600N '97 | ZX-6R '96 | En-125 2a '05

Share this post


Link to post
Share on other sites

Duze znaczenie miało to, że do roboty muszę dojechać po krajowej 17 i na 125 było to dosyć traumatyczne przeżycie.

Ten cytat powinien być przytaczany każdemu kto ma od 24 lat wzwyż i planuje 125. Chyba, ze skuter na miasto to jeszcze 125 da rade. Od zawsze powtarzam - masz lata to rob pelne A i jakas 500tke na początek lub cos do 80KM i bez problemu starczy na 2 - 3 sezony. Ja po 10 sezonach na motocyklach >100KM wróciłem do 48 konnego enduro i przez caly sezon geba mi się uśmiechała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...