Jump to content

fincher

Forumowicze
  • Content Count

    2,171
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

fincher last won the day on August 24

fincher had the most liked content!

Community Reputation

13 Neutralny

About fincher

  • Rank
    ADEPT MOTOCYKLIZMU - kreślący na asfalcie
  • Birthday 12/21/1995

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    "KRK"+"EBE"

Osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

594 profile views
  1. KS czy Twój dom nie musi już albo nie będzie musiał za chwilę spełniać wymogów jako magazyn broni? Przecież Ty masz tego więcej niż komisariat policji
  2. Aktualizacja postępów: Staż członkowski w klubie sobie leci. Rejestracja w PZSS załatwiona. W grudniu będę mógł zdawać patent Strzelecki. Ustawa praktycznie wbita na pamięć. Może trochę za wcześnie się jej nauczyłem ale to będzie się utrwalać. Zostało douczyć się przepisów odnośnie dyscyplin sportowych (po co komu to pamiętać to nie mam pojęcia ale skoro trzeba to trzeba). Na tą chwilę koszty to 250pln, za stowarzyszenie sportowe i kolekcjonerskie. W ramach tego dodatkowe szkolenie przygotowujące do egzaminu. Wybrałem stowarzyszenie braterstwo.eu wychodzi początkowo 250 (wpisowe i opłata za rok) a później 60pln składki członkowskiej. W tym już kurs podstawowy. Sporo czytałem o innych klubach i składki mnie przerażały, 300-1000 rocznie i najczęściej 500pln wpisowego. Kurs oczywiście dodatkowo płatny. W zamian nie ma nawet zniżki na strzelnice ani na zawody. To dodatkowo zachęciło do braterstwa. Już na tym można powiedzieć 800pln oszczędności. Czyli szafa gratis Obecnie zrobiłem co mogłem, teraz zostało tylko czekać. Następna aktualizacja będzie po egzaminie na patent. Zobaczymy ile czasu ile to wszystko zajmie.
  3. Wczoraj w ramach popołudniowej nudy wystrzeliłem 50 sztuk z USP Compact. Chyba KS miałeś racje z tą wielkością szafy, bo co chwile odkrywa się ciekawe zabawki i faktycznie apetyt ciągle rośnie. Szkoda, że fundusze na zabawę nie rosną z taką samą szybkością.
  4. Moja chęć posiadania broni wynika z czystej zachcianki. Przynajmniej na tą chwilę. Po prostu móc postrzelać z własnego a nie ciągle wypożyczanego sprzętu pod kontrolą instruktora. Chce kupić dwie sztuki na początek. Glocka 17, bo to był pierwszy pistolet z jakiego w życiu strzelałem i jakoś tak mi zostało, że po prostu chce go mieć. Jako drugą jakiś przez wielu nazywany dziurkaczem kaliber .22lr "czterotaktowy". Nie czuję potrzeby posiadania niczego więcej. Tak samo nie widzę potrzeby noszenia broni poza spacerem na strzelnicę. Dlatego myślałem o kolekcjonerskim z ograniczeniem do broni sportowej ale ludzie mówią, że łatwiej zrobić sportowe i dopisać ograniczoną kolekcję. Skoro tak ma być łatwiej, to warto iść tą drogą. Z tym egun"em to odradzanie związane jest z kupnem czegoś używanego czy konkretnego portalu?
  5. Kupię jakiś ciekawy motocykl. Nie interesują mnie tylko crossy, sporty i nic co ma silnik w układzie R4. Poza tymi wykluczeniami chętnie spojrzę na wszystko. Zależy mi na sprzęcie od użytkownika, który będzie potrafił powiedzieć trochę o przeszłości swojej maszyny. Rocznik 2004 w górę, Mile widziany ABS Do wydania 15k chyba, że coś szczególnie wpadnie w oko to 20. Najlepiej centrum kraju ale po coś godnego uwagi pojadę dalej (albo wyślę kuriera jak będzie mega daleko).
  6. Na skalę europejską o ile pamiętam to było 18tysiecy 1250gs kontra 16k mt07. Zachód bogaty to kupują te niemieckie GS"y
  7. Prawdę mówiąc, to ostatnimi laty króluje mt07 i inne golasy tej klasy. Na jeden sprzedany motorek serii GS (310-1250) w Polsce przypadały 2 mt07. Nie liczę innych modeli. Tak było w 2019roku. Pracowałem wtedy w salonie BMW to miałem dokładny wgląd w ilości sztuk.
  8. Wożenie na lawecie ma swoje plusy. Trzy motocykle na przyczepkę, tysiąc czy dwa nudnych autostradowych kilometrów pokonuje się komfortowo autem z klimatyzacją a dopiero w ciekawszym regionie przesiadka na motorki i jazda. Powiedziałbym, że to oznaka zdroworozsądkowego nie masochistycznego podejścia Dodatkowa zaleta, że jest taniej.
  9. Nie da się przestrzegać wszystkich przepisów. To oczywiste. Grunt żeby zachować umiar w myśl zasady: "jedź szybko tam gdzie wolno". Tylko jest różnica między "ograniczenia prędkości" +20 czy tam nawet +40 poza zabudowanym a 100km/h na kole w centrum miasta. Wyprzedzić na ciągłej też "można" ale jak jest ślepy zakręt, ciężarówka przez którą nic nie widać, przejście dla pieszych itp to jednak warto trochę poczekać.
  10. A ja się cieszę, że zanika kult "zapie**alania motorami". Na drogach spokojniej i nie ma nagonki w stylu "dawcy". Samemu zszedłem z litrowych 150KM i wróciłem na 64KM - to była bardzo dobra decyzja. Sprzedaż nowych maszyn to głównie turystyki, turystyczne enduro i golasy. Sportowe maszyny marny procent całości. Coraz bardziej rośnie udział klasy 250-500. Z tego trzeba się cieszyć. W naszym kraju nie ma warunków na jazdę sportowymi motocyklami. Inne konstrukcje na drogach są równie szybkie a przy tym zdecydowanie bardziej komfortowe. Społeczeństwo powoli dojrzewa.
  11. Postanowione. Wleci w pierwszym ruchu sportowe i dołączy do niego kolekcjonerskie na broń sportową. Może potrwa to trochę dłużej ale to wydaje się najrozsądniejsza opcja. KS każdy z kim gadałem mówili dokładnie to samo co Ty. Posiadana szafa zawsze jest za mała Jednak nie będę jeszcze przesadzać i w pierwszym ruchu kupię coś mniejszego. Z czasem zawsze można kupić większą albo po prostu drugą.
  12. To jest właśnie część mojego pytania. Czy idąc drogą sportową mogę od razu złożyć o dwa typy pozwolenia? Domyślam się, że muszę wtedy być członkiem stowarzyszenia sportowo-kolekcjonerskiego? Internety mówią, że dwa typy pozwolenia to możliwość posiadania większej ilości broni. W perspektywie kilku lat nie planuję aż takich zakupów. Także typ pozwolenia można pewnie rozszerzyć w późniejszym terminie?
  13. Chciałbym zadać dość istotne pytanie. Szukam odpowiedzi w internetach i wszędzie zdania są podzielone bez konkretnego wskazania. Idzie o temat pozwolenia. W głównej mierze to: sportowe czy kolekcjonerskie? Czy są jakieś większe różnice? Sportowe wymaga tych kilku startów rocznie. Widziałem, że niektóre kluby dają możliwość załatwienia nawet do 8 startów w ciągu doby (na wszystkie kategorie) i jest spokój na cały rok. Widziałem też, że są nawet jakieś tam "zawody korespondencyjne" itp, czyli bez problemu z wyrobieniem. No i sam egzamin przeprowadza człowiek z PZS czyli osoba, której zależy na tym aby było jak najwięcej osób z pozwoleniem (w teorii). Czy prawdą jest to, że po jednym egzaminie można złożyć od razu o pozwolenie sportowe i kolekcjonerskie? Kolekcjonerskie to egzamin przed policją czyli instytucją, której zależy na tym aby broni było mniej - internety mówią, że jest zdecydowanie trudniej. No i koszt samego egzaminu to ponad 1000 złotówek. Opisywaną zaletą jest czas uzyskania - ponoć szybciej można je zdobyć. Odłożyłem do skarbonki 10k na tą zabawę. W tym budżecie chciałbym za maksymalnie pół roku strzelić ze swojej własnej broni. Jaką drogą polecacie pójść?
  14. Odświeżę bo mam pewien dylemat a może ktoś z Was jest w temacie podatkowym. Kupiłem motocykl w marcu w okazyjnej cenie, teraz jest lipiec i chce go sprzedać. Przewiduje odnotowanie pewnego zysku. Sprzedaż przed upływem 6 miesięcy czyli podatek 17% od przychodu powinien być odnotowany w picie za ten rok. Tak w normalnych warunkach. W przypadku gdy jestem osobą poniżej 26roku życia - zwolniony z PIT i nie przekraczam progu zwolnienia to też muszę w zeznaniu odnotować ten przychód? Czy mogę bez żadnych komplikacji sprzedać motocykl i nigdzie później tej transakcji nie uwzględniać?
  15. fincher

    Oferty pracy

    Aktualizuje. Trochę sobie ponarekam. Rozumiem, że człowiek świeżo po studiach bez doświadczenia w zawodzie nie dostanie zbyt wielkiej kasy ale są jakieś granice przyzwoitości. Ostatnio odrzuciłem ofertę pracy za 2800brutto i przez niedoszłego pracodawcę zostałem określony jako przedstawiciel roszczeniowego pokolenia. "Jak żyć panie premierze?"
×
×
  • Create New...