Jump to content

Odlewnicza - ZDAŁAM!!!


igrazka
 Share

Recommended Posts

No więc dzisiaj o 11-ej na Odlewniczej w Warszawie przystąpiłam do egzamin na kategorię A.

O moich dotychczasowych próbach i porażkach można poczytać w wątku http://forum.motocyklistow.pl/Oblalam--t106222.html .

 

Ku mojemu przerażeniu wszystkie Hondy były w użyciu, a naszej grupie podstawili czerwoną Yamahę YBR 250 tę samą z szarpiącą jedynką, na której 3 tyg. temu oblałam ósemki :banghead: . No więc już mi rośnie ciśnienie i zaczynam używać brzydkich słów w towarzystwie. Na dodatek okazuje się, że znowu jestem pierwsza... Egzaminująca to kobieta (nowum!) - chyba jedyna egzaminatorka od kat. A w tym ośrodku - pani Grodzka (imienia nie pamiętam). Była dość spokojna, chociaż IMO dawała nie do końca precyzyjne polecenia. Np. musiałam się upewnić, czy mówiąc "hamujemy awaryjnie w kopercie" miała na myśli to, co inni egzaminatorzy nazywali "prezycyjnym" czy faktycznie chodziło jej o hamowanie awaryjne (rozpędzamy się i na sygnał egzaminatora staramy się jak najszybciej bezpiecznie zahamować). W moim odczuciu chodziło o "precyzjne" czyli np. widzimy na ulicy czerwone światło i spokojnie hamując dojeżdżamy do linii.

Po omówieniu czynności przygotowujących pojazd do jazdy, zgodnie z zaleceniami forumowiczów (patrz powyższy link) poprosiłam o oswojenie się z motocyklem, jako że poprzednio właśnie na tym egzemplarzu oblałam ósemki. Pani troszkę pokręciła nosem, że powinnam była wcześniej zapytać, ale pozwoliła na małą rundkę po placyku. Potem zapytała czy jestem już gotowa i skierowała mnie na wzniesienie (gdzie za pierwszym razem YBR mi zgasła). Za drugim razem poszło gładko. Ósemki też zaliczyłam za drugim razem, ponieważ za pierwszym, po zakończeniu ćwiczenia zamiast przez linię przerywaną wyjechałam przez linię ciągłą - na kursowych ósemkach tej przerywanej linii nie było (zwróćcie na to uwagę!). No więc jeszcze raz powtórzyłam całe ósemki. Ponieważ Yamaha na jedynce strasznie wyrywa, używałam sprzęgła i balansowałam ciałem - pomogło. Placyk zaliczony!

 

Teraz kolej na miasto - strasznie się stresowałam tą Yamahą i pogodą, bo zaczęło kropić. I w tym momencie ostatni chłopak w grupie wykonując hamowanie awaryjne/precyzjnie... rozbił Yamahę! Poszły kierunki, lampa i zegary! Na szczęście jemu nic się nie stało, ale czerwona Yamaha do kasacji!!!! No może nie do kasacji, ale na pewno do warsztatu :-))

 

Po upewnieniu się, że chłopak jest cały, nie posiadałam się z radości! Nie musiałam jechać na miasto na tej narowistej krowie!!! Hurra! Killerowi czerwonej Yamahy obiecałam piwo, więc jeśli zagląda na to forum i bywa na zlotach, albo na spotkania np. w 2oo to mu postawię duże piwo - serio. Zemsta jest słodka, zwłaszcza, w cudzym wykonaniu. :)

Teraz nie mieli wyjścia. Musieli mi podstawić Hondę CBF 250. Wsiadłam, ustawiłam lusterka i już wiedziałam, że mam prawko w kieszeni. Pani egzaminatorka spytała czy znam trasę, odpowiedziałam, że znam trasę nr 1 (z Odlewniczej w prawo) no i jazda! Nie miałam żadnych przygód. Poza jedną - nie wiedzieć czemu Honda mi na początku gasła - potem się okazało, że była nie rozgrzana i trzeba było wrzucić ssanie. Potem poszło spoko.

Po powrocie usłyszałam, że moja jazda bardzo się podobała. Za 2 tygodnie mogę się dowiadywać o prawko :)

 

Uff, to tyle. Jakieś pytania? :D

Edited by igrazka
Link to comment
Share on other sites

Jakieś pytania? :clap:

 

Tak ...... kiedy wspolne smiganie ??? :notworthy:

No i oczywiscie gratulacje :lalag: :bigrazz:

U mnie to juz 20 lat minelo .... nie pamietam nawet :icon_mrgreen:

Edited by majkelpl

ISRA: 27062
SREU: 614

Link to comment
Share on other sites

Ale prosze mi nie narzekac na Yamahy :lalag:

 

W pełni zgadzam się z przedmówcą! :icon_mrgreen:

 

No i gratuluję! :notworthy: Teraz tylko cierpliwie czekać na ten cholerny kawałek plastiku :bigrazz:

Link to comment
Share on other sites

Moje gratulacje! Po takich przygodach z pewnoscia zasluzylas na prawko :flesje: Ale prosze mi nie narzekac na Yamahy :lalag:

 

No wiesz co!? Ja miałabym narzekać na Yamahy??? Ta YBR-ka nie zasłużyła na miano Yamahy :flesje:

A tak poważnie to rozglądam się za niedrogą Fazerką na przyszły sezon, już nawet coś mam na oku :crossy:

Link to comment
Share on other sites

Tak ...... kiedy wspolne smiganie ??? :flesje:

:crossy: . Koleżanka sąsiadką jest przecież i-że tak powiem, podobnego rocznika :flesje: .

Czy nie śmigałaś czasami po rondkach na Kabatach???

Dołączam się do gratulacji. :flesje: za wytrwałość.

 

 

.......Jakieś pytania? ;)

Gdzie motonga trzymasz? :lalag:

Link to comment
Share on other sites

Gratuluje :eek:

 

Mi też na Odlewniczej trafiła się Yamaha, chociaż nigdy wcześniej nie miałem z nią do czynienia. Co do szarpania na jedynce to nie zauważyłem, jednak w moim przypadku o małej "rundce" dookoła placyku nie było mowy - egzaminator powiedział nie i tyle. Reszta standard - tylko mi udało się wyjechać jeszcze Yamahą na miasto :biggrin: A swoją droga to już drugi przypadek gleby przy hamowaniu awaryjnym o którym słyszę na Odlewniczej.

 

Pozdrawiam i szybkiego odbioru plastiku :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Gratulacje! sam w piątek przy drugim podejściu zaliczyłem egzama też na tej szarpiącej YBR. Za pierwszym przez szarpanie i rozemocjonowanie zapomniałęm o sprzęgle na osemce, okazało się, że ósemka lekko pod górkę i dwa razy na tym samym zakręcie pod górkę wtopa z szarpaniem przy gazowaniu i błędy :biggrin: (raz na linię, raz odruchowe podparcie nogą). No ale już za mną - ciekawe kto pierwszy dostanie papir ;]

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...