Jump to content
MMM

Tiger 1050

Recommended Posts

jeźdźe Tigerem 1050 od września 2007, kupiłem go w salonie, zrobiłem dotychczas 10 tyś km i powiem krótko nie zamieniłbym go na źaden inny moto. jest szybki, ma doskonałe hamulce, jest bardzo poręczny, doskonały w mieście, jeszcze lepszy na trasie, a ten gang szczególnie jak się puści manete gazu mogłbym go słuchać bez przerwy, tak szczerze mówiąc to nie myślałem źe angole robią tak dobre sprzęty, więc jeźeli chodzi o mnie to tylko Triumph, pozdrawiam i keep the faith. :icon_mrgreen:

Edited by MMM

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzędowe trójki z Hinkley tak właśnie gadają. Tak samo prycha po odpuszczeniu ST i Speed Triple, z tym że ten ostatni najagresywniej :( . Myślę że Triumph zdobędzie coraz szersze grono zwolenników bo robi na prawdę dobre maszynki i sprzedaje w przyzwoitych cenach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeźdźe Tigerem 1050 od września 2007, kupiłem go w salonie, zrobiłem dotychczas 10 tyś km i powiem krótko nie zamieniłbym go na źaden inny moto. jest szybki, ma doskonałe hamulce, jest bardzo poręczny, doskonały w mieście, jeszcze lepszy na trasie, , więc jeźeli chodzi o mnie to tylko Triumph, pozdrawiam i keep the faith. :smile:

 

a z jakimi motorami możesz porównac, jaki masz punkt odniesienia ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

a z jakimi motorami możesz porównac, jaki masz punkt odniesienia ??

No cóź jezdziłem na próbe , hondą cbf 1000 i 600(jeszcze z gaznikami) w honda-budzyński w poznaniu ale to nie było to , za sztywne , za twarde, pozycja za kierownicą , po prostu nie to, w rapid motocykle chciałem spróbować fazerem 600 S2 , facet wystawił moto do jazdy próbnej a ja udałem źe nie wiem gdzie się włącza moto, po prostu u mnie liczy się teź jak wygląda obsługa klienta, oczywiście facet zaraz moto wycofał i bakał coś źe jak się nauczę jeździć to mam przyjść. Pojechałem do triumpha , wieszali jakąś reklame ale mówią do mnie źe jak chce to moge sobie do czasu powieszenia tej reklamy pojeździć, nikt o nic nie pytał czy duźo jeździłem czy mało , czy potrzebuje moto na trasy czy nie , co lubie a co nie itd. po prostu bierz co chcesz i jedź. ja byłem juź przekonany do tigera, ale jak wsiadłem na niego i ruszyłem od razu wiedziałem źe to jest to. wielkośc moto(większy od fazera i cbf) ,pozycja za kierownicą, zawieszenie, porecznośc on po prostu sam skręca, dostałem dodatkowo w cenie dwa kufry , centralną podstawke , szybe turystyczną , kask i cos tam jeszcze, chłopaki robuś i sławuś do dzisiaj są bardzo pomocni i o to chodzi. nie źałowałem nawet przez moment źe kupiłem właśnie takie moto a nie inne, nikomu nie zazdroszcze źe ma taki motor a nie inny, a juź na pewno daleki jestem od oceniania czy goldas to jest motor czy szafa na kółkach, albo czy hd to są prawdziwi motocykliści a reszta juź nie, mam to wszystko gdzieś, moj tiger jest jedyny , niepowtarzalny i dobrze mi z tym źe tak myśle.

pozdrawiam wszystkich

Share this post


Link to post
Share on other sites

Japoniec to może zostać ale 600 ;) słyszałem że Tiger jest szybki ale daleko mu do sportów z krainy kwitnącej wiśni.

 

Muszę się nim w końcu przejechać bo ciągle chodzi mi po głowie, obecnie śmigam Honda X11 i jest ok ale na nasze drogi to Tiger pod względem zawieszenia będzie zdecydowanie lepszy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Japoniec to może zostać ale 600 ;) słyszałem że Tiger jest szybki ale daleko mu do sportów z krainy kwitnącej wiśni.

 

 

No to chyba nie jest dziwne, skoro to bike zupełnie innej klasy :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich. Chciałem się podzielić swoimi spostrzeżeniami na temat Tigera 1050. W sobotę 30.05 miałem okazję przejechać kilkanaście kilometrów takim motocyklem. Wszystko dzięki dniom otwartym w salonie motocyklowym przy Łopuszańskiej 36 w Warszawie.

Nie będę się rozpisywał na temat wyglądu i innych rzeczy. Przejdę do konkretów czyli do samej jazdy.

W końcu usiadłem i dostałem kluczyki. Wszystko co piszę do w porównaniu do swojej XJ900 Diversion i FJR która miałem okazję kilka razy jechać.

1. Siedzi się dość wysoko w porównaniu do mojej XJ900, która ma przerabianą kanapę i jest ciut niższa od fabrycznej. Przy 181 cm wzrostu siedzę i podpieram się nogami pewnie. Od razu czuję że motocykl jest lekki. Sporo lżejszy od mojego. Mimo że wysoko się siedzi czuje się pewnie.

2. Kierownica. Jest wysoko i sporo bliżej jak u mnie. Nie muszę się pokładać na zbiornikiem. Wygodniej jak u mnie bardziej mi to pasuje. Może dlatego że mam długie nogi i w XJ jest ciut za daleko.

3. Wkładam kluczyk przekręcam i oglądam licznik. To co pisali w gazetach jest prawda. Estetyczne czytelne tylko tam gdzie jest obrotomierz jest licznik szybkości elektroniczny i jeszcze pod spodem ODO wciśnięte. Bardzo to malutkie i słabo widocznie. Ale bez przesady oczy mam dobre i daję radę. Poza tym nie wiem co jeszcze oprócz tego ODO może być więc umówmy się ze całkowity przebieg nie jest niezbędny w czasie jazdy.

4. Uruchamiam silnik. Nie chce. Oglądam jest luz, nóżka złożona i nic. Dopiero po wciśnięciu sprzęgła zadziałało. Trudno może tak ma. Mój nie ale mój to staruszek.

5. Nóżka boczna jakoś drętwo chodzi. Jak by nie miała sprężyny albo brudno i nie nasmarowana była. Może ten testowy tak ma. W sumie brudny dość był przez ostatnie deszcze.

6. Wszyscy gotowi. Ruszamy. Silnik nie jest zimy bo wcześniej nim ktoś z salonu jeździł. Jedynka wchodzi głośno ale precyzyjnie bez szarpania i lekko. Ciekawe jak skrzynia, która we wszystkich testach i gazetach była ganiona za słabą pracę.

6. Jedziemy. RaNy. Jak on się lekko prowadzi. W zakręty na bocznej uliczce wchodzi pewnie bez stresu. Fajnie i lekko. Odkręcam gaz. Tak jak pisali od minimalnych obrotów przyspiesza nie szarpie nie marudzi. Nawet od <2rmp idzie bez problemu i lekko. Bardzo mi się podoba. Jestem przyzwyczajony do silnika 8zaworowego w XJ który nigdy nie protestował i zawsze od najniższych orbotów ciągnie równo.

7. Skrzynia pracuje super. Biegi się przełączają precyzyjnie aczkolwiek zawsze z jakimś tam dźwiękiem. Ale poza tym bez zgrzytów nie włączenia i szybko. Może być. W gazetach jakoś marudzili. Redukcje gorzej. Klika i wali głośno. Ale to trochę z mojej winy. Tutaj zdecydowanie aby było cicho trzeba redukować z przegazówką malutką. Niestety manetka gazu ma dość duży luz (w porównaniu do XJ) i nie mogę tego wyczuć. Albo za bardzo duża przegazówkę robię i głupio wygląda albo nie odkręcam poza ten luz manetkowy i jest klik przy redukcji. Ale mimo klikania jest to pewnie i zawsze jak trzeba. Generalnie jak by udało się ustawić manetkę gazu aby miała mniejszy luz to by było idealnie. A może bym się przyzwyczaił? Nie wiem w XJ mam mniejszy i mi bardziej pasuje.. ale przejechane 30tys na jednym motocyklu może człowieka uwiązać do pewnych cech.

8. Hamulce. Bez rewelacji. W XJ są cienkie ale wystarczające. Zawsze jak jadę to używam i tylnego. Tutaj nie musiałem. I dźwignia jest w takim miejscu że ciężko mi było ją wciskać. Znowu przyzwyczajenie, pewnie po paru set kilometrach bym się przyzwyczaił że jest bliżej i w innym miejscu. Hamulce hamują ale w porównaniu do FJR są słabe. W porównaniu do starych hebli w XJ nie oszałamiają. FJRkowe po XJcie wydawały mi się mega a tutaj nie. Po godzinie na Fujarce jak wsiadłem na XJ to miałem wrażenie że nie hamuje i bym w tył fordowi wjechał. Po Tigerze tak nie miałem. Może je kiedyś poprawią. Dla mnie po zejściu z XJ nie ma tragedii jednak jak ktoś z nowoczesnego motocykla zsiada na TIGERA to może być zawiedziony.

9. Pozycja za sterami. Wygodnie mi było. Może trochę bym podregulował coś ale i tak było nieźle. Nogi zgięte tak że nie boli nic. Siedzenie wygodne bez zarzutu. Pozycja wyprostowana. Kierownica bardzo szeroka ale jakoś to nie przeszkadza. Pisali że szeroko trzeba nogi trzymać czy coś. Nie widziałem takiego problemu nic mi nie przeszkadzało. Nawet wiatr tak bardzo nie wieje. Oczywiście na XJ z szybą turystyczną jest ciszej i spokojniej za owiewką ale myślę że szyba turystyczna by pomogła. W XJ też tak było zanim jej nie zmieniłem na wyższą. Tj wiało mi od szyi w górę.

10. Inne drobiazgi. Jeszcze na koniec kilka ogólnych spostrzeżeń. Jak się przyspieszało ostro to jakoś dziwnie lekka kierownica się robiła i motocykl tak nerwowo się zachowywał. Tylko jak w palnik dostawał. Widocznie szybki jest i za bardzo go unosi. W liczniku przeszkadzały mi dwie rzeczy. Na wyświetlaczu po lewej widać albo jakieś tripy, odo, czasu triów, kilometry do tankowania i coś jeszcze oraz godzinę. Nie można mieć godziny oddzielnie z boku i tych tripów w innym miejscu. Szkoda. Do tego ten malutki licznik pod kilometrami. No ale skoro te tripy i godzina są zamiennie to chociaż mógłby być guziczek gdzieś na manetce to przełączania aby w trakcie jazdy sobie zobaczyć te bajery. Np nie ma włącznika świateł po prawej i już jest miejsce na taki guziczek.

 

Co bym do tego dokupił.

1. Przedłużenie przedniego błotnika - extenda fenda - szkoda żeby taka wielka chłodnica zbierała syfy i kamienei

2. szybę turystyczną

3. centralną nóżkę - dziwne że tego nie montują w seryjnie. Niby jak łańcuch wyczyścić i nasmarować.

4. smarowaczkę do łańcucha automatyczną

5. Gmole i dodatkowe światła na nie - lubię takie pierdołki a co :)

6. Osłony na manetki

7. Kufer centralny. Fabryczny centralny ma 36litrów. Trochę mało chyba. Mój ma 42 litry i obiad komputer plecak i coś tam dopina się na styk.

 

To tyle uwag. Bardzo mi przypadł do gusty motocykl. Na tą chwilę myślę że byłby to idealny motocykl dla mnie po XJ. Wada nie ma wału kardana. To jest jednak wygoda. Niestety motocykli z wałem jest niewiele do wyboru.

Trochę się rozpisałem ale może komuś kto chce kupić ten motocykl pomoże to zdecydować się na jazdę chociaż.

pozdrawiam serdeczenie

Maciek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Punkty 3 i 4 myszka

 

Jeżeli chodzi o podstawkę centralną i smarownice do łańcucha. No podstawka centralna dla mnie jest ważna. Łańcuch oprócz smarowania się czyścić. Mam rower to wiem :). I bez tego ani rusz. A poza tym moto na centralnej mniej miejsca zajmuje w garażu ;) heheeh. Smarownica to podobno cud miód i wygoda. Opinie kolegów co używają. Generalnie jeszcze nie mogę z podziwu wyjść jak szybko na obroty wchodzi ten silnik. :). Oglądałem biały kolor bo stał w salonie, czarnym jechałem. Jest jeszcze niebieski i pomarańczowy. Chyba najbardziej mi się pomarańcz podoba :). Jak by tam szef chciał jeszcze w euro płacić tyle co w złotówkach to bym już teraz kupił ;). I skuter gratis dla syna :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

też miałem okazję nim jezdzic kilkanascie km w ostatni weekend.

wrażenia? rewelacja,

to co mnie zaskoczylo to łatwosc prowadzenia i wygoda, ale to nie dziwne, po przesiadce z choppera

z racji tego ze nogi niestety mam krótkie manewrowanie na postoju już nie bylo dla mnie takie proste, ale jak już ruszyłem to miłe zaskoczenie jak lekko się prowadzi, pięknie składa

oczywiście musialem przyzwyczaić się do pozycji jakże odmiennej i to na początku sprawiało mi największy problem, jednak wygoda... miodzio

 

jedno czego mi brakowało to wyświetlacza biegów, a może nie miałem czasu żeby go znaleźć

skrzynia chodziła miękko, ładnie wrzucała i zrzucała biegi

silnik rwał do przodu, delikatne operowanie gazem podczas ruszania bardzo wskazane

Edited by marcinn72

CZ 175 '1961 -> Honda VT600c '1999 -> BMW F650GS

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgodzę się z kolegą. Operowanie gazem przy ruszaniu musi być rozsądne. Nawet na 2 przy odkręceniu z 2tys obrotów powoduje wystrzal do przodu i dziwnie lekką kierownice. Teraz już wiem czemu dziwnie lekka mi sie wydawała. Po prostu przednie koło traciło przyczepność (lub diametralnie zmniejszało) z ulicą. Podejrzewam ze z pasażerem by koło szło do góry. Ja tam jestem zdecydowany na tigera. Szkoda że w parze za tym nie idzie szybkość gromadzenia gotówki. Ale jak człek napalony to ma więcej zapału do pracy :) Ja jeszcze miałem problem z 6 biegiem. Po prostu zapomniałem że jest 6 biegów i za każdym razem byłem zdziwiony że wskakuje następny jeszcze :)

 

pozdrawiam

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No a to widzieliście?

http://www.motocykl-online.pl/newsy/Policyjne_Tygrysy

 

Wygląda na to, że liczba Tigerów w Polsce znacznie się zwiększy:)

Ciekawe czy inter motors w przetargu wspomnieli, że mają tylko 1 komputer diagnostyczny na cały kraj... i czy wspomnieli ile się czeka na części :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Muszę się nim w końcu przejechać bo ciągle chodzi mi po głowie, obecnie śmigam Honda X11 i jest ok ale na nasze drogi to Tiger pod względem zawieszenia będzie zdecydowanie lepszy...

 

Radze sprobowac, osobiscie pare sprzetow tej marki przetestowalem i zawsze jestem pod wrazeniem, ze naprawde sa OK.

 

W Kwietniu mialem przyjemnosc z Tiger'em na torze, Jezeli za 8 lat beda je jeszcze produkowac, to trzeba bedzie sie nad nim zastanowic. Do pelni szcze scia brakowalo by mi tylko kardana.

 

:crossy:

Share this post


Link to post
Share on other sites

hm co do komputera diagnostycznego to już nieaktualne - obecnie w każdym ASO Triumpha jest już komputer...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od kiedy?Jeszcze dwa tygodnie temu pytałem w Warszawie na Łopuszańskiej to nie mieli pojęcia kiedy go można upolować żeby się podpiąć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od kiedy?Jeszcze dwa tygodnie temu pytałem w Warszawie na Łopuszańskiej to nie mieli pojęcia kiedy go można upolować żeby się podpiąć.

mniej więcej od tygodnia, więc faktycznie mogłeś się jeszcze nie załapać...

Share this post


Link to post
Share on other sites

mniej więcej od tygodnia, więc faktycznie mogłeś się jeszcze nie załapać...

Dzwoniłem,ściągają jak potrzeba.Na miejscu nie mają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie.

Nie wierzę też w to, że nagle z jednego komputera zrobiło się ich kilka czy kilkanaście. Wg informacji, które ja miałem od maja miały być drugi komputer... ciekawe czy już ten drugi chociaż jest. Teoretycznie powinno to skrócić czas diagnostyki o połowę :)

 

hm co do komputera diagnostycznego to już nieaktualne - obecnie w każdym ASO Triumpha jest już komputer...

 

Może mieli na myśli, że w każdym ASO mają już PC :icon_mrgreen: :icon_mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale chociaż na części jak mówią trzy tygodnie to jest po trzech.Przynajmniej w Warszawie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam pytanie do wlascicieli Tigerow 1050

a jak to jest z awaryjnością nowego Tigera, macie jakieś doświadczenia?

jaki macie przebieg aktualnie?

Czy to prawda ze hamulce sa tak kiepskie jak wypisuja dziennikarze w testach? ma spore tarcze i az dziwi mnie tak kiepska recenzja.

Na dodatek narzekania na ABS...?

Jak wychodzi w praktyce spalanie?

Ile macie wzrostu? jak z wygodą? Jak bardzo wieje? Jakie prędkości przelotowe macie? Ile km dziennie można nawinąć bez bólu w plecach?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam pytanie do wlascicieli Tigerow 1050

a jak to jest z awaryjnością nowego Tigera, macie jakieś doświadczenia?

jaki macie przebieg aktualnie?

Czy to prawda ze hamulce sa tak kiepskie jak wypisuja dziennikarze w testach? ma spore tarcze i az dziwi mnie tak kiepska recenzja.

Na dodatek narzekania na ABS...?

Jak wychodzi w praktyce spalanie?

Ile macie wzrostu? jak z wygodą? Jak bardzo wieje? Jakie prędkości przelotowe macie? Ile km dziennie można nawinąć bez bólu w plecach?

 

Krzaq.

Silnik w Tigerze z tego co wiem, to ten sam co w Spincie ST. Ma jedynie lekko parametry zmodyfikowane. Znam gościa, który sprintem z tym właśnie silnikiem nakulał 65 tys. km praktycznie bez awarii.

Są też przypadki narzekań na awaryjność triumpha. Ogólnie myślę jednak, że nie jest źle. Gorzej niż sama jakość motocykli wypada jakość obsługi w serwisach w PL.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka uwag ..........

 

Nie jest to sprzęt dla osób hmmm...." mikrego wzrostu " poniżej 180 cm nawet nie próbujcie :biggrin:

 

Pasażer nie ma za wygodnie , bo kanapa ma dosyc wysoko profilowany tył , tak że jeżeli Wasz plecaczek nie jest malutki to dostanie sporą porcję wiatru :icon_eek:

 

kokpit owszem , czytelny ale nieco ubogi

 

ABS działa doskonale i powyżej 2 paczek na pełnym deszczu daje znać o uslizgach :icon_biggrin:

 

Skrzynia jak dla mnie bardzo dobrze i precyzyjnie funkcjonuje , silnik malina , zawiecha na miasto i na winkle bardzo dobrze ustawiona fabrycznie :wink:

 

Pozostaje tylko kwestia serwisu i tu niestety ........jaki salon taki serwis :icon_evil:

 

Pozdrawiam Mariusza zakochanego w Triumphie :icon_razz:

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robuś pozdrawiam Ciebie równieź, co do zakochania to źona się ze mną zgadza , lubie rzeczy inne , niestandardowe, japońców jeździ tysiące a TT 1050 jest w Poznaniu jeden i o to właśnie chodzi, źeby zrobić na przekór opiniom i gustom innych, a do tego przecieź to świetne moto.

pozdrawiam

PS. Robuś salon to nie wiem ale chłopaki w serwisie jak dla mnie to są ok.

 

 

 

Kilka uwag ..........

 

Nie jest to sprzęt dla osób hmmm...." mikrego wzrostu " poniżej 180 cm nawet nie próbujcie :biggrin:

 

Pasażer nie ma za wygodnie , bo kanapa ma dosyc wysoko profilowany tył , tak że jeżeli Wasz plecaczek nie jest malutki to dostanie sporą porcję wiatru :icon_eek:

 

kokpit owszem , czytelny ale nieco ubogi

 

ABS działa doskonale i powyżej 2 paczek na pełnym deszczu daje znać o uslizgach :icon_biggrin:

 

Skrzynia jak dla mnie bardzo dobrze i precyzyjnie funkcjonuje , silnik malina , zawiecha na miasto i na winkle bardzo dobrze ustawiona fabrycznie :wink:

 

Pozostaje tylko kwestia serwisu i tu niestety ........jaki salon taki serwis :icon_evil:

 

Pozdrawiam Mariusza zakochanego w Triumphie :icon_razz:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

po kilku tygodniach studiowania forum tiger1050.com

pozwolę sobie zadać pytania i Wam.

 

1) czy Wasze tigery także pija olej? jeśli tak to ile dolewacie na 1000km? wg w/w forum sa przypadki spalania oleju nawet do 0,5L/1000km

Dla mnie to wartosci nie do przyjecia jesli chodzi o nowe moto z nowoczesnym silnikiem!

Czy ST tez pija olej?

2) jakie maksymalne/ minimalne zuzycie paliwa zaobserwowaliscie? i przy jakich predkosciach

w/w forum wspomina glownie w mpg ktora jest na tyle nie ludzka ze ma dwa typy galonow i nie bardzo wiadomo o co komu chodzi mowiac ze pali mu 50mpg :)

domyslam sie ze to w granicach 5,5L/100km pytanie czy to predkosci 90kmh czy raczej 160kmh

3) Czy pamiętacie może koszt serwisow gwarancyjnych i co musieliscie wymieniac, za co placic?

jeden koles z UK wybulil 700Funtow za serwis po 20tys km. Jak ceny przedstawiaja sie w Polsce? To chyba sporo biorąc pod uwagę opinię o rodowych serwisantach...

4) Jakich zestawow kufrow uzywacie? jak sie sprawuja? macie moze zdjecia? Triumphowe wygladaja ladnie ale sa strasznie male, moze warto rozejrzec sie za zamiennikami..?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...