Jump to content

Honda cb 250 pytanie


Recommended Posts

witam wszyskich mam takie do was pytanko... przy ruszaniu z miejsca jak puszczam sprzeglo to gdy motor zaczyna ruszac slysze taki zgrzyt ciezko mi opisac... sprzeglo jest ok... odglosy dochodza nie od strony sprzegla tylko od przciwnej... wiecie co to moze byc :icon_mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

lancuch jest ok zebatki rownierz... to dobiega ze srodka silnika... przy spuszczaniu oleju nie ma zadnych opilkow... wiec mysle ze nic sie popsuje... ale co to moze byc :)

 

koledzy bo zauwazylem dzis rano przy ruszaniu jak silnik byl jeszcze zimny ze ten zgrzyt jak lekko ucichl nie byl tak dobrze slyszalny... czy to moze byc wina oleju :icon_biggrin: ze jak jest gesty to sie to uspokaja a jak cieply to zgrzyta cos :icon_biggrin: bo tak to wyglada.... obecnie mam olej 10W40 Mobil 4T niedawno wymieniany byl... co o tym myslicie :buttrock:

 

nikt z takim czyms sie nie spotkal :buttrock:

 

jesli nikt nie ma pomyslow to kupie gestrzy olej 20W i wleje moze sie to uspokoi.....

Link to comment
Share on other sites

Jeśli to CB 250 Two Fifty lub Nighthawk to normalka, taki ich urok. Zresztą podobnie sprzęgło pracuje w Rebelce 250(ten sam silnik). Winą są drgania tarcz sprzegłowych które niejako wpadają w pewien rezonans w momencie gdy sprzęgło zaczyna ciagnąć. Powodem tego jest zużycie ścianek zabierających tarcze w koszu sprzęgłowym. Na krawędziach tworzy sie tzw. grzebień, tarcze o te występy zachaczają i podczas zesprzęglania nierównomiernie się zaciskają z tarczami metalowymi. Z jednej strony tarcz jest już zerowy luz, z drugiej jeszcze odstęp. Dopóki ten luz nie skasuje się(tarcze sie nie ułożą w swoich miejscach) tworzy się niewielka wibracja i charakterystyczny odgłos. U siebie zlikwidowałem to przez zeszlifowanie ,,grzebieni'' na krawędziach kosza sprzęgłowego drobnym pilnikiem, przy okazji wymieniłem spreżyny sprzęgłowe na nowe. Do tej naprawy musisz wyjąć cały kosz z silnika, przy okazji obejrzysz stan tarcz sprzęgłowych i ocenisz sprężyny. Ale z tym poczekałbym do zimy. Szkoda sezonu. Nie jest to usterka która dyskwalifikuje motocykl z jazdy. Ja z tym przejeździłem cały poprzedni sezon, byłem nad morzem, a mieszkam we Wrocławiu i jeszcze zajechałem do Lipska i z powrotem. Można tez wymienić cały kosz na nowy i wtedy spokój na dużo kilometrów. Tarcze sprzęgłowe pasują od CMX 250C (silnik MC26). Oleju nie zmieniaj bo to nic nie da, szkoda kasy. Chyba że już faktyczna pora na wymianę z powodu przebiegu.

Pozdrawiam!

Edited by robik64
Link to comment
Share on other sites

fajnie jest miec kogos kto ma podobna maszyne i moze doradzic naprawde dzieki napewno bede z tym robil ale tak jak mowisz przez zime teraz motorkiem lubie duzo jezdzic wiec nie ruszam tego to :clap: pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 4 years later...

fajnie jest miec kogos kto ma podobna maszyne i moze doradzic naprawde dzieki napewno bede z tym robil ale tak jak mowisz przez zime teraz motorkiem lubie duzo jezdzic wiec nie ruszam tego to :smile: pozdrawiam

A jaki powinien być luz miedzy koszem a zębatką do niego przynitowaną ? Jak złapię za kosz i zębatkę i ciągnę prostopadle do kosza to czuję luz.

Czy pomiędzy koszem a zębatką ( tą blachą na zębatce w której są nity) coś jest czy blacha leży bezpośrednio na zębatce ?

Link to comment
Share on other sites

Nie no ładne znalezisko '08 :) Ale masz plus za niezakładanie nowego tematu. Teoria brzmi, że kosz powinien być sztywny a w praktyce interesuje Cię tylko luz lewo-prawo. Pewnie masz już wyklepane nity i trzeba zafiksować kosz od nowa. Dobre wieści są takie, że zakład naprawy sprzęgieł może się tego bez problemu podjąć. Złe wieści, że bez 50-70zł w kieszeni się nie obejdzie.

Link to comment
Share on other sites

Nie no ładne znalezisko '08 :) Ale masz plus za niezakładanie nowego tematu. Teoria brzmi, że kosz powinien być sztywny a w praktyce interesuje Cię tylko luz lewo-prawo. Pewnie masz już wyklepane nity i trzeba zafiksować kosz od nowa. Dobre wieści są takie, że zakład naprawy sprzęgieł może się tego bez problemu podjąć. Złe wieści, że bez 50-70zł w kieszeni się nie obejdzie.

Nie, nie, to nie nity. Nity siedzą sztywno. Przymocowane do kosza i tej blachy za zębatką. Zębatka porusza się wzdłuż nitów , od kosza do blachy i z powrotem.

Na boki nic się nie rusza. No chyba, że nity siedzą sztywno ale się naciągnęły i zębatka się po nich przesuwa. Luz wynosi 0.5mm. Pytanie brzmi: czy zakuć nity tak aby nie było luzu.?

ps.

Aha ! Temat stary ale nadal aktualny :biggrin:

Szukałem czegoś na temat hałasującego sprzęgła. Napieprza tak, że ludzie na chodniku się oglądają. Szlifuję właśnie rowki na koszu wyciśnięte przez tarcze sprzęgłowe. Hałas jest ( a raczej był bo sprzęgło leży na stole :biggrin: ) zarówno przy wciśniętym sprzęgle jak i zasprzęglonym . Tarcze pójdą do wymiany i sprężyny też. Przekładki nie są nadpalone. Na łożysku igiełkowym nie czuć luzu. Czy jeszcze no coś zwrócić uwagę ?

Edited by benek111
Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jakim cudem luz wystąpił w jedną stronę ale zębatka powinna ciasno przylegać i ruszać się najwyżej na boki. Wewnątrz sprzęgła są gumowe odbojniki tłumiące drgania. Mi zdarzyło się, że ów guma pękła więc to też jest coś co możesz brać pod uwagę.

Zeszlifowanie zębów po tarczach niewiele da, bo tarcze nadal będą dzwonić ale za to sama praca sprzęgła będzie bardziej gładka.

Link to comment
Share on other sites

To wyrobiony amor sprzegla.

Na obwodzie kosza masz sprezyny i sa one luzne w swoich otworach.

Caly kosz sklada sie jakby z 2 czesci ktore maja ograniczony ruch po

obwodzie wlasnie tymi sprezynami.

Nie latwo je kupic jako czesc zamienna, bo raczej wymienia sie caly kosz,

ale oprocz stukow niczym specjalnym to nie grozi.

Link to comment
Share on other sites

 

To wyrobiony amor sprzegla.

Na obwodzie kosza masz sprezyny i sa one luzne w swoich otworach.

Caly kosz sklada sie jakby z 2 czesci ktore maja ograniczony ruch po

obwodzie wlasnie tymi sprezynami.

Nie latwo je kupic jako czesc zamienna, bo raczej wymienia sie caly kosz,

ale oprocz stukow niczym specjalnym to nie grozi.

 

 

Słuchaj Adam !

 

W silnikach MC26 ( CB250 Two Fifty, NightHawk, Rebel ) nie ma sprężyn o których piszesz.

http://www.2wheelpros.com/oem-parts/1997-honda-nighthawk-cb250-clutch-assembly.html

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...