Jump to content

Adam

Super-Moderatorzy
  • Content Count

    3,765
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

About Adam

  • Rank
    MOTOCYKLISTA - bena w żyłach
  • Birthday 04/28/1989

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • I like
    Motocykle, Fotografia, Gitara, Muzyka, Rowery
  • Skąd
    Koluszki

Osobiste

  • Motocykl
    Romet K-125
  • Płeć
    Mężczyzna

Metody kontaktu

  • Gadu-Gadu
    1514159
  • Telefon
    726129186
  • Strona www
    http://

Recent Profile Visitors

1,660 profile views
  1. Idź do dobrej szkoły jazdy i nawet się nie zastanawiaj, tylko spełniaj marzenia. Masz spoko wzrost który wiele rekompensuje. Nie takie przypadki zdarzały się podczas szkolenia, a dziś noszą upragniony kwit w portfelu. Masa motocykla to drugorzędna sprawa. Np. między Fat Boyem a Hondą Shadow jest 100kg różnicy, podczas gdy cięższym HD można machać jak rowerkiem. Zarówno MTek i Gladius nie są trudne do okiełznania.
  2. Adam

    Uwaga wirus!

    Ponoć wszyscy mają koronowirus, a my mamy Koronę Królów, więc jesteśmy bezpieczni. W Łodzi spokój, panikę widać tylko w cenach maseczek przeciwpyłowych w Castoramie.
  3. Z jednej strony tak, z drugiej biorą marki które wszyscy spisali na straty przez co czasem wychodzi im coś fajnego. W nową Jawę wjechałbym jak dzik w żołędzie. Wybieram się do nich w tym roku, to zdam relację czy to chrom, czy lepiej było poprzestać na podniecaniu się fotką.
  4. Mam nowe po 63zł One szły od króla Ćwieczka
  5. Tylko nówki Osiadłem jakiś czas temu w salonie HD - jeśli ktoś ze starego, dobrego forum potrzebował będzie czegoś do swojego motocykla, zapraszam
  6. W zasadzie sam pcham się do nagrody w rankingu "Złota łopata archeologii" ale odpowiem Mam dostęp do OEM części i akcesoriów, a także elementów akcesoryjnych. W razie czego zapraszam tutaj, ewentualnie pod tel. 695 440 758 (gdy nie odbieram, proszę o SMSa).
  7. Jeżeli celujesz w nówkę, postaw na 1200 - różnica w cenie to śmiech, a zakup będziesz miał na lata. Prędkość nie zabija, tylko nagłe zatrzymanie - a to wygenerować możesz na jednym i drugim takie samo Nowe Sportstery świetnie się prowadzą i przy odrobinie zdrowego rozsądku uzyskasz przyjemność z jazdy w bardzo szybkim czasie.
  8. To jeszcze ktoś korzysta z tradycyjnej nawigacji? :D Tułałem się teraz 2 tygodnie po Ukrainie i Mołdawii. Karta SIM z 15gb neta na miesiąc na Ukrainie za 9zł. Można nawet sprawdzić który sraczyk po trasie jest godny odwiedzenia.
  9. Z grubsza tylko dodam, bo pojawiły się tutaj 2 mądre posty, żebyś - jako dziewczę w siodle - odpuściła sobie na początku towarzystwo onanistów na CBR-kach i polatała sama. Pierwsze to fakt, że lecąc za kimś możesz przedobrzyć, a drugie, że zmarnujesz połowę sezonu na sterczenie pod jakimiś kolumnami i teoretyzowanie. Latając ciągle wkoło komina nabierzesz już pewnych nawyków, znane Ci zakręty z poziomu zaawansowanego przeskoczą na poziom żałośnie prosty, a na koniec rozwiązuj swoje wątpliwości gdzieś na pobocznej uliczce - zablokuj przednie koło, zawróć sobie bez podparcia, pohamuj w różnych konfiguracjach przód-tył, omiń studzienkę na poszczególnych hamulcach. Takie doświadczenia dodadzą Ci pewności, dowiesz się gdzie są Twoje aktualne granice, zwiększysz swoje bezpieczeństwo po stokroć. Doświadczenie jest doświadczeniem - całe życie pierdząc w czopka na lokalnych festynach niczego sie nie nauczysz i zawsze będziesz kasztanem. Ćwicząc - wchodzisz na poziom wyżej, nie wspominając o lataniu w terenie które w tydzień uczy tego, czego na ulicy nie przyjmiesz przez rok. Ja tłukąc Bandita 12 lat i kilka innych motocykli w między czasie, zawsze po zimie czuję się jak kasztan i wielu rzeczy muszę się uczyć od nowa, z tym że po jakimś czasie przychodzi to po prostu łatwiej. Najtrudniej się tylko do tego niektórym przyznać ;)
  10. Ale rynek regulują ludzie - nie związki zawodowe, szczególnie u prywaciarzy. Wiem, że po 30 latach za fajerą, ciężko jest niektórym wyobrazić sobie inne życie, ale jak kierowców zacznie brakować, trzeba będzie stawki podnieść, miejsca pracy uatrakcyjniać, dzięki czemu DziadTransy znikną z rynku i skończy się konkurowanie tylko ceną. Tylko trzeba zacząć działać wśród swoich - zamiast narzekać między sobą targając z naczepy kolejną nadlewkę pośrodku pustyni. Nigdy nie było lepszego momentu niż teraz, gdy robactwu sypie się manna z nieba i serio za mniej niż 2 klocki nie opłaca się z łóżka wstawać, bo zarobisz mniej niż można wysępić na socjalu.
  11. Jak za porównywalną stawkę? No pewnie - po co narażać zdrowie i życie rodzinne lejąc na koło milion km od domu, jak można też nawalić 30 dni pracy i być na miejscu. Zwracam tylko uwagę, że pisząc o patologii nie mam tu na myśli nachlanej żulycy w ciąży, tylko nieprawidłowości w zakresie warunków pracy [emoji6] Ale oczywiście przygeneralizowalem - na pewno są też w tej branży miejsca pracy pozbawione takich nadużyć.
×
×
  • Create New...