Jump to content

F.I.P. Berek

Forumowicze
  • Content Count

    410
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

F.I.P. Berek last won the day on July 31

F.I.P. Berek had the most liked content!

Community Reputation

27 Neutralny

About F.I.P. Berek

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Chełm/Roermond

Osobiste

  • Motocykl
    Obsesja,LouCypher,Esencja
  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

2,565 profile views
  1. Adamie - aby nie podtrzymywać fałszywego obrazu sytuacji napiszę, że Esencja powstaje już szósty rok. Mój pierwszy wpis na forum przedstawiał już pewien stan rzeczy, który był konsekwencją paroletniego zbierania części. Ma to swoje dobre strony, bo pozwala na rozłożenie kosztów w czasie, a niektóre podzespoły kosztują tyle co kompletna, jeżdżąca "japonia". Ale również walizka kasy w natychmiastowej dyspozycji niewiele by tu pomogła, bo trochę elementów wymagało "upolowania", gdyż są generalnie niedostępne na rynku. Ostatnio np. okazało się, że zniknęły żebrowane pokrywy sprzęgła robione przez Robbans Speed Shop - współczesna produkcja, kopia Milwaukee Iron - aktualnie niedostępne (kupowałem rok temu).
  2. Hehe - ale forum motocyklowe to chyba odpowiednie miejsce aby o motocyklach rozmawiać, a zdjęcie to normalne uzupełnienie ... Przy okazji napisz ze dwa słowa o tym czego nie widać...
  3. Przemek - jest gdzieś na forum Twoje moto ? Chętnie bym zobaczył.
  4. Dzięki za zainteresowanie, chociaż ton Twojego postu odbieram jako nieco napastliwy... Nie sądzę, aby można było powiedzieć, że brak jest konkretów. Wręcz przeciwnie - są same konkrety i to ze szczegółami - opisuję przecież wszystkie podzespoły jakie do tego projektu zamierzam wykorzystać ( czasem wzbogacając opis o rozwinięcie tła, czy genezy wyboru). W dziale HD chyba nie było przedstawionego podobnego przedsięwzięcia, czyli budowy od podstaw (i nie na zasadzie "kupię cały silnik i wsadzę w ramę..."). Nie bardzo rozumiem jak mam odebrać kwestię "nakręcania" tematu. Piszę sukcesywnie w miarę postępów - ostatnio jakichś spektakularnych wydarzeń nie było ( i pewnie nie będzie, bo większość tego co chciałem już mam)... Zresztą towarzyszy mi wrażenie "gadania do siebie", więc ilość moich wpisów ograniczyłem i nie wszystkim się dzielę na forum. Od czasu do czasu pozwalałem sobie na jakieś dygresje, luźniej związane z meritum wątku. Natomiast - kiedy pokażę w całości ? Hmmm - kiedy będzie całość. Pewnie jeszcze trochę to potrwa... Zespół napędowy w większości kompletny, ale nie złożony. Pisałem o wale korbowym - w jakiej opcji bym go widział. Po złożeniu w takiej konfiguracji całość będzie wymagała dobrego wyważenia ( tłoki KB są znacznie lżejsze od oryginalnych) i to będzie pierwszy krok w kierunku składania zestawu. Nie wiem jeszcze komu zlecę temat wału... Liczę też, że może w międzyczasie trafię cylindry z wyższej, niż moje, półki - np. Tro-Cy albo Strociek... Części, które kupiłem na początku i nie satysfakcjonowały mnie (koniec końców) zostały zastąpione lepszymi/rzadszymi/etc. Mi tak naprawdę się nie spieszy - liczy się rezultat końcowy ( i wyłącznie wg moich kryteriów). Nie ma być największy, najszybszy, najdłuższy, czy cokolwiek... Robię motocykl, który siedział w mojej głowie i ma być taki jaki ma być - bez presji czasu i jakiejkolwiek innej. Tak, że jeżeli ktoś jest rozczarowany, że sprawy nie toczą się błyskawicznie, to szczerze: mało mnie to obchodzi. Przy okazji zawracania sobie głowy szczegółami - z dużą przyjemnością dokształcam się w wielu technicznych sprawach. Ktoś "ochrzcił" to pisanie o drobiazgach mianem "wiedzy bezużytecznej"... Ja tylko uzupełnię: zależy dla kogo.
  5. Na wlocie do głowicy ( zakładamy umownie, że ta średnica jest constans na całej długości kanału - generalnie jest w przybliżeniu...)
  6. W jakichś starych zapiskach (z okresu Obsesji) znalazłem, że stosunek średnicy gniazda zaworu ssącego do średnicy dolotu powinien zawierać się w przedziale 1,1 - 1,3. W shovelu (przynajmniej w głowicach STD) to się zgadza, a w Obsesji taki wynik był po rozwierceniu dolotu (przy oryginalnym był wyższy).
  7. W uzupełnieniu o zawieszeniu Johna Harmana - reklama w Choppers Magazine (styczeń 1972).
  8. Zgłębiam temat kolektora dolotowego. W skrócie - oryginalny jest obarczony wieloma niedoskonałościami. "Kanciaste" kanały można by było wyprofilować, ale korekty kątów (w miejscu gdzie kanał skręca) nie da się przeprowadzić w wystarczającym zakresie ponieważ grubość materiału (ścianki kolektora) jest zbyt mała. BigTwin High Performance Guide proponuje zastosowanie kolektora Screaming Eagle, który ma już niezbędne modyfikacje - znalazłem (NOS) - czekam jeszcze na odpowiedź (chciałbym potwierdzić wymiary) i pewnie kupię...
  9. Zapewne na forum Junaka, bo tam był i parę słów wtedy zamieniliśmy... Jak napisałem - "doktryny" się różnią, więc sporadycznie coś tam czytam... A w nowym BigTwinie m.in. piękny digger z silnikiem knuckleheada i zawiasem wg projektu Johna Harmana. Załączam fotę diggera i link do tematu o zawieszeniu "spirder" - https://selvedgeyard.com/2017/03/08/john-harmans-spirder-chopper-the-internally-sprung-revolution/
  10. Tak, widziałem - czasem zaglądam tam na forum, ale się nie udzielam. Moja "doktryna" odbiega od tej tam obowiązującej, a nie chce mi się kruszyć kopii z wyznawcami tej "właściwej"... Zdaje się, że forum Junaka datuje się gdzieś około 2010 roku, więc mam przekonanie graniczące z pewnością, że rozwiązania z układem smarowania znane było jego użytkownikom z publikacji o której wspomniałem poprzednio. Tłok w Junaku Karola, jak się nie mylę, był z Ironheada. Wiem też, że do paru konstrukcji były zamawiane korbowody Carrillo - no, niewątpliwie najwyższa półka, ale... hmm, czy niezbędne do Junaka...? Niemniej jednak podziwiam zaangażowanie i wiedzę konstruktorów. Dołączam scan ze strony Świata Motocykli - z opisem modyfikacji Red Barona. Po ukazaniu się tego numeru ŚM dostałem setki listów z całej Polski z pytaniami o szczegóły techniczne paru rozwiązań i zapytania o możliwość zamówienia u mnie kompleksowej przebudowy silnika. Odpisywałem na wszystkie listy udzielając wyczerpujących wyjaśnień, aczkolwiek odrzucałem proponowane zlecenia. Ugiąłem się tylko raz - gość pisał do mnie kilkakrotnie, aż dałem się namówić. Silnik był później również zaprezentowany na łamach ŚM. Dołączam tu zdjęcia - widoczne są wyprowadzenia do podłączenia zewnętrznego filtra oraz aparat zapłonowy w miejscu iskrownika. To wszystko miało miejsce w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych.
  11. Cóż - dodatkowa warstwa (nawet mikro) to jednak zwiększenie średnicy - tak, że po cynkowaniu ośki, nie jestem zaskoczony, że nie weszła (a cynk jest miękki = "lepki"). W trakcie prac przy Junaku ośki poszły w chrom techniczny ze szlifowaniem na wymiar.
  12. Większe zawory dało się wcisnąć - wymiarów nie pamiętam - zestaw od Jawy żużlowej (większe grzybki, ale cieńsze trzonki). Natomiast nie do końca się zgadzam ze zwiększaniem pojemności - liczyłem wtedy optymalną prędkość przepływu mieszanki przez zawór ssący i, jak pamiętam, jakieś parametry wskazywały, że powiększenie średnicy pociągnie za sobą niekorzystne dla tej prędkości skutki... W tamtym czasie oprócz "odchudzania" nic z rozrządem nie robiłem. Późniejsze doświadczenia paru osób z forum Junaka idą znacznie dalej, aczkolwiek mogę przypuszczać, że niektóre rozwiązania oparły się na informacjach opublikowanych przez Świat Motocykli (lata 97/98 chyba), a mówiące o innowacjach jakie znalazły się w zbudowanym przeze mnie Red Baronie i mojej Obsesji. Np. "uszczelnienie" układu smarowania na wewnętrznym deklu rozrządu, czy sposób wyprowadzenia przewodów olejowych dla podłączenia zewnętrznego filtra oleju. O ile mnie pamięć nie myli, przynajmniej jedną z tych opcji wykorzystał Karol w Junaku, którym pobił rekord prędkości.
  13. No właśnie... Dlatego 2 świece i tłok na wyższy stopień sprężania, ale lżejszy od oryginału ( parę stron wcześniej pisałem o tym - podobno wiedza bezużyteczna - hahaha). Nie mam w tej chwili porównania dolotów STD vs stock - ale wspominana przeze mnie książka kwalifikuje oryginalne doloty jako zbyt duże (i jak pisałem - z kształtem wymagającym korekty). Możliwe, że STD ma te wszystkie ułomności wyeliminowane. Natomiast w Junaku powiększyłem znacznie dolot z dobrym skutkiem - aczkolwiek zastosowane były też większe zawory i większy gaźnik.
  14. To nie do końca tak... To znaczy - nie nazwałbym tego wszystkiego"śrubowaniem mocy". Co najmniej kilka z zaplanowanych posunięć raczej jest "odzyskiwaniem mocy", która została "pogrzebana"... W BigTwin High-Performance Guide wręcz pada dosłowne stwierdzenie, że silnik się męczy z oryginalnymi dolotami, że ze względu na kształt komory spalania powinny być dwie świece, że oryginalne popychacze nie są wykonane z wystarczającą dokładnością... Lżejsze niektóre elementy, pozwolą silnikowi pracować łatwiej. To, że takie zabiegi zaowocują większą mocą to jakby efekt uboczny poprawy sprawności silnika. Natomiast, faktycznie pod "śrubowanie" bym podciągnął zwiększanie pojemności, wielkości zaworów, rozrząd pod twardsze sprężyny. Z moich zmian to pewnie zwiększenie stopnia sprężania i rozrząd...
×
×
  • Create New...