Skocz do zawartości

konrad1f

Spec
  • Postów

    6582
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    61

Treść opublikowana przez konrad1f

  1. ja tu dla beki czasem wchodzę i płaczę ze śmiechu 😉 nic się tu nie zmienia 😄 naczelny wszystkowiedzący dziad cały czas czuwa i dzieli się wysrywami 😄
  2. A Metallica na Kill' em All 😄 Robota jak każda inna ale faktycznie w skali "trudności" jest trochę wyżej niż wymiana świec czy oleju. Przy okazji może warto zweryfikować stan "mydełka" napinacza łańcucha sprzęgłowego oraz chociaż wizualnie sprawdzić stan pasa napędowego (jeżeli nie wzbudza już zaufania to może lepiej profilaktycznie wymienić za jedną robotą?).
  3. Dziś Nawrocki podpisał Ustawę z 4 grudnia 2025 o zmianie niektórych ustaw w celu poprawienia bezpieczeństwa ruchu drogowego Rok temu wielu wydawało się, że pomysły przedstawione przez Bodnara, Siemoniaka i Klimczaka na konferencji z 15 listopada 2024 to działanie pod publiczkę po głośnym wypadku na Łazienkowskiej z września 2024, że przecież to głupoty. Chwile potem okazało się, że oni naprawdę te głupoty procedują. W dalszym ciągu wielu się łudziło, że przecież to musi przejść przez cały proces legislacyjni i to tak nie może wyglądać. No i jednak mamy co mamy. A co mówi ustawa z dnia 4 grudnia 2025 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego na temat latania kole i driftu?! "Zwykłe" wheelie lub celowe wprowadzenie w poślizg (które nikomu w żaden sposób nie zaszkodzi) to: - MINIMUM 1500zł - zatrzymanie prawa jazdy "Niezwykłe" wheelie" lub celowe wprowadzenie w poślizg, które zostaje uznane za "nielegalny wyścig" - czyli wykonane podczas spotkania zorganizowanego na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni - odbywające się bez wymaganego zezwolenia (zezwolenie na wheelie a nie spotkanie! 😃 ) -kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat -kara grzywny dla pasażerki -kara grzywny dla np. kolegi, który patrzy jak dajesz na koło Zapis o zorganizowanym spotkaniu w tym przypadku też jest bardzo nieprecyzyjny. Nie ma odniesienia do tego, jakie to jest spotkanie! Nie ma odniesień do jakichkolwiek definicji/określeń/artykułów. Kolejną ciekawą sprawą jest, że przepisy obowiązują również na drogach gruntowych, które oczywiście mogą być też publicznymi. Czyli jeżeli jedziesz sprawnie drogą gruntową i korzystasz z możliwości motocykla jadąc zakręty nawet lekkim powerslidem, czy dźwigniesz koło aby przejść nad dziurą - z automatu grozi Ci 1500zł i zatrzymanie prawa jazdy. Oczywiście małe jest prawdopodobieństwo, że policja będzie czaić się na drogach polnych ale można spodziewać się filmów z podpierdolkami od "grzybiarzy". Ba! - nawet za sprawne przelecenie supermociakiem/enduraskiem przez próg zwalniający można pociągnąć do odpowiedzialności na podstawie tych zapisów . Jeżeli ktoś chciałby we własnym zakresie zapoznać się z ustawą podaję link wersji przekazanej do podpisu Prezydenta (w dzienniku ustaw jeszcze się nie pojawiła): https://orka.sejm.gov.pl/opinie10.nsf/nazwa/1451_u/$file/1451_u.pdf
  4. @Oldboywyraźnie napisał, że chce motocykl nowy lub max. trzyletni a Ty mu swoje "mądrości" serwujesz. na co to jest argument? bo z tematem to ma niewiele wspólnego. Gościu zakładając temat dość precyzyjnie się określił (i rozsądnie) a dziady znowu muszą swoje kocopoły opowiadać.
  5. halo! halo! tu baza! czy dwudziestoletnie bmw (i to jeszcze dość "ryzykowny" model, poza tym duży/mocny) spełnia wyraźnie określone warunki postawione przez autora pytania? broń Cię panie borzu! najgorsze co można komuś proponować jeżeli chce jeździć a nie pucować a optymalne propozycje (lub potwierdzenie założeń) już padły osobiście jestem z "teamu honda" - także nc750x a może cb500x - mimo obaw uważam, ze ich wysokość kanapy nie będzie problemem 😉
  6. wydali Ci niewłaściwy motocykl? oddaj go i poproś o swój - może jeszcze nikt nim nie jeździł 😉
  7. w WORDach nie ma czegoś takiego jak trasa egzaminacyjna ... od wielu lat.
  8. proszę Cię! musisz pisać takie kocopoły?! prawko możesz w pl robić gdziekolwiek (czy kurs, czy egzamin) - nie ma rejonizacji. jedynie PKK wyrabiasz w miejscu zamieszkania. nie zameldowania ale zamieszkania! badanie lekarskie na prawko to 200zł - cena regulowana rozporządzeniem! egzamin na kat. A to 287zł (teoria 57zł, praktyka 230zł)
  9. nie wiem w jakiej okolicy mieszkasz. w mojej (jak i wg statystyk w całym kraju) od lat liczba stacji na podobnym poziomie
  10. badania lekarskie owszem ale na samo prawko żadnych psychotestów nie potrzeba. jeśli chodzi o badania lekarskie to jeżeli widzisz to reszta badań polega na "proszę kaszlnąć, poproszę 200zł".
  11. dawno gów.. tematu nie ruszano pojawił się nowy cennik (projekt): https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//521/12401002/13149404/13149405/dokument732216.pdf wszędzie trąbią, że ma zacząć obowiązywać już od września motocykl z 62zł na 94zł samochód do 3,5t z 98zł na 149zł dopłata za lpg w pojeździe z 62zł na 96zł stwierdzenie obecności tablicy "L" w motocyklu szkoleniowym (bo na tym polega badanie dodatkowe motocykla przeznaczonego do nauki jazdy/egzaminowania) z 48zł na 73zł
  12. jeansy motocyklowe - w mieście na skutra nie ma co świrować 😉
  13. rozumiem, że oferty (katalogi) producentów typu prox, wossner, vertex, wiseco, athena przejrzałeś? tutaj oryginał ale w zaporowej cenie: https://www.rotax.co.uk/products/294-245-piston-94mm tu trochę taniej: https://www.enduroklassiker.at/en/engine-parts/5464-kolben-rotax-500.html albo może tutaj: https://sportaxracing.co.uk/shop/crankshaft-balancer-piston-cylinder/item-21-24-piston-295-245/ ale w tym ostatnim przypadku coś piszą, że to używki z nowymi pierścieniami 😕
  14. przez dwa sezony można zrobić 100km jak i ze 30kkm. skąd teza, że na szkolenie akurat po dwóch sezonach? sam kąt niewiele mówi. jak duży jest promień zakrętu? czy promień jest stały, czy zakręt się "otwiera", czy może zacieśnia? jakie jest profilowanie? ważne jest również to jak szybko po danym zakręcie masz kolejne zakręty bo w wielu przypadkach to co będzie działo się dalej determinuje zachowanie w najbliższym zakręcie. czynników jest sporo. uniwersalne podstawy to odpowiedni dobór prędkości (na pewno przed zakrętem trzeba zwolnić z pewnym zapasem na "niespodzianki", opóźnione i szerokie wejście (i co się z tym wiąże opóźniony/przesunięty ku końcowi zakrętu szczyt zakrętu), odpowiednio dobrane przełożenie (odpowiednio niski bieg powodujący, że nie będziesz opierał się tylko na hamulcach), przy ciasnych agrafkach "stabilizacja" tylnym hamulcem. oczywiście trzeba wyjść od "podstawowych podstaw" typu odpowiednia pozycja, odpowiednio daleko skierowany wzrok itp./itd. niemniej nie nauczysz się tego czytając porady w internecie, czytając książki czy oglądając filmy traktujące o technice jazdy. oczywiście dowiesz się sporo ale aby to wyćwiczyć są zasadniczo dwa wyjścia. albo dużo jeździć/ćwiczyć samemu jazdę po zakrętach (nawet podczas jazdy manewrowej jak wyżej wspomniana gymkhana), albo wybrać się na szkolenie/enia. druga opcja, choć wydaje się kosztowna, da szybsze rezultaty i paradoksalnie będzie dużo tańsza. no może nie w przypadku gdybyś chciał skorzystać z CSS bo tam za jeden poziom ceny na ten moment to ok. 2,5kzł. ale jeżeli kogoś stać to czemu nie. i wracająć do tezy KS-a. czasem lepiej jest wcześniej skorzystać z usług profesjonalistów niż utrwalać słabe nawyki, które później będzie trudno wyplenić. a w Krakowie na pewno mogę polecić na dzisiaj Mateusza i Tomka działających w motoparku 😉 oraz Łukasza (nie wiem czy na dzisiaj "walczy" w zakresie doskonalenia techniki jazdy)
  15. głównie to czy jest wygodny i czy spełnia moje konkretne wymagania oraz czy jest warty swojej ceny (stosunek cena/jakość). nigdy przy wyborze kasku nie kierowałem się gwiazdkami sharpa ani żadnymi innymi pozycjami w rankingach "bezpieczeństwa". możesz sobie wierzyć lub nie - twoja sprawa. chyba najwięcej kasków kupowałem z grupy nolan (nolan i x-lite, na pewno były 3 szczękowe, chyba dwa otwarte i jeden offroadowy) - trochę "z przyzwyczajenia do marki", z wg mnie dobrym stosunkiem jakość/cena potem chyba ls2 - kilka sztuk - tutaj liczyła się najczęściej potrzeba zakupu kasku "na już" i niski budżet, choć w przypadku modelu arrow były konkretne wymagania, które miał spełniać - przede wszystkim zapięcie DD ze względu na dopuszczenie do zawodów jest też jeden shoei - ale to orzech, głównie chodziło o to, że jest to shoei i jest estetyczny było też kilka innych marek
  16. a skąd Ci przyszło do głowy, że skądś biorę informację dotyczące "bezpieczeństwa" kasków? "gwiazdki" to ostatnia rzecz jaką biorę pod uwagę przy kupnie kasku.
  17. intercomu do 3stów nie polecę. parę lat temu udało mi się w dobrej cenie kupić cardo bold i na razie służy. model już nie jest dostępny a jego aktualne odpowiedniki kosztują sporo więcej niż zakłada Twój budżet. niedawno kupiłem z ciekawości chiński intercom (za niecałe 40zł z przesyłką od majfrenda) tylko do komunikowania się z telefonem (rozmowy telefoniczne i muzyka bez kontaktu z innym motocyklistą) - jeszcze go jednak nie przetestowałem 😉 co do kasków i konieczności "przeróbki", o której pisałem - to nie jest tylko kwestia kasku ale może i głowy użytkownika. może mi uszy wypadają w niestandardowym miejscu 😉
  18. Kocopoły! Gwiazdki sharpa to można sobie w dupę wsadzić. gówno typu MT ma 5 gwiazdek a bywają Shoei'e, któe mają mniej. I na bank wolałbyś jeździć w MT? 😄 Jasne, że interkom można wrzucić do wielu kasków (nie zaryzykowałbym twierdzenia, że do każdego), niemniej sporo kasków wymaga "modyfikacji". Sam nie dalej jak tydzień temu z lutownicą w ręku dopasowywałem zagłębienia pod słuchawki w czapce marki x-lite, który teoretycznie je miał ale słuchawki w nich osadzone nie wypadały we właściwym miejscu względem ucha. Z tą prędkością graniczną 100km/h przy dobrym zestawie też bzdura. Oczywiście są kaski, gdzie tylko przy odrobinkę wyższej prędkośći jest słabo ale przy w miarę dobrej aerodynamice motocykla+cichy kask to spokojnie 130km/h jest realne.
  19. najprawdopodobniej standard - uszczelniacz obudowy sprzęgła lub/i skrzyni przy kole pasowym u mnie w elce też pociekło i niestety czeka mnie z tym zabawa
  20. ale regres jest możliwy tylko w konkretnych przypadkach jasno określonych w ustawie (wspomniany wyżej art. 43.) o ubezpieczeniach obowiązkowych... jednym z tych przypadków jest brak uprawnień - i tylko tyle. tu nie trzeba żadnego byłego milicjanta, detektywa ubezpieczeniowego czy szukania haków. nie wiem o co to bicie piany. dziecko potrafiące czytać powinno to zrozumieć a tu niby adwokaci mają problem 😄
  21. Ale jakie interpretować? Przecież wszystko masz czarno na białym.
  22. o kurua. wchodzę sobie na FM i już drugi post, w którym trzeba Cię prostować. Mam prośbę - jeżeli na czymś się nie znasz to nie klep bez sensu. Nie ma określonej minimalnej grzywny za brak ważnego badania technicznego. Możesz zostać pouczonym a maksymalna kwota mandatu nałożonego przez policjanta za to wykroczenie to 3000zł. Wynika to bezpośrednio z KW a konkretnie art. 97. Wykroczenie polegające na braku posiadania ważnego badania technicznego nie jest określone w taryfikatorze tak więc ... jak wcześniej napisałem. W zeszłym roku pod koniec października otrzymałem 100zł mandatu. edit eeejjj - Ty na prawdę jesteś adwokatem?
  23. nie coś, tylko w konkretnych sytuacjach co określa ustawa z dnia 22 maja 2003 r.o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych dokładnie art. 43 pkt 3) serio pytasz po co? a podstawowe przepisy dotyczące możliwością legalnego poruszania się pojazdami posiadając kat. A2 znasz? zapewne nie skoro zadajesz takie pytanie. polecam ustawę z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami a konkretnie art. 6. pkt 1. ust. 3)
  24. czy ktoś z Was się orientuje, czy majfrendy stworzyli i sprzedają jakieś niedrogie interkomy, które bezproblemowo łączą się z zestawami cardo za pomocą mesh-a? tak aby inne cardo widziały taki chiński intercom jako kolejnego (normalnego) "członka" grupy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...