dark*star Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Muszę się podzielić moimi dzisiejszymi przeżyciami 8) , z kimś kto mnie zrozumie :D (niestety większosc moich znajomych nie jeżdździ na moto i ten temat ich już z lekka drażni :D ). Wiem, że patrząc przez pryzmat doswiadczenia forumowiczów :D , moje osiągniecie jest bardzo malutkie, ale... Miałam dziś pierwszą jazdę :D :D :D Wcześniej jeździłam tylko jako plecaczek (tak sie fajnie obejmuje kierowców :lol: ). Teraz miałam w końcu okazję poczuć jak to jest od "przodka"... Oczywiście jak instruktor kazał mi spróbować wsiąść na XT to zaliczyłam glebę :lol: :oops: (nie wiedziałam, że to takie cieżkie cholerstwo :? - zawsze to kumple musieli się mocować)... Ręce to jeszcze mnie bolą od "walki" z kierownicą... już zaczynam się bać jazdy z instruktorem :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vx800 Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Wszystko zależy od instruktora :twisted: ... może być fajna jazda, może być marnie. Bać się nie ma czego.Dziwne tylko, że uczysz się jeździć na XTku. Nie było czegoś mniejszego do wyboru? A przede wszystkim: GRATULACJE!PZDR Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ukasz Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Pierwsza jazda za kierownicą - zapamiętaj to dobrze, bo to jest właśnie początek reszty Twojego życia :( Jak raz zasmakujesz, to już nie przestaniesz. Czego serdecznie Ci życzę :DPozdro. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dobeck Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 mhmm... niedługo ja zaczynam 8) Na szczescie mam male doswiadczenie z bestiami typu: WSK, Jawka i Ogar :twisted: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BORSUKLES Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 już zaczynam się bać jazdy z instruktorem Ja tam ani razu nie wizołem instruktora, jechał za mną autem, chciał przedemną, no ale zawsze go brałem i dał se siana i zaczął jeździć z tylu. Swoją drogą bardzo lightowy gość, to co z jego SR robilem to woła o pomste do nieba, pierszy zjarałem na niej gume, pierwszy postawilem na gume i pierwszy ją "rozwaliłem" :lol: :lol: :lol: z pozdrowieniami BORSUKLES Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dark*star Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Dziwne tylko' date=' że uczysz się jeździć na XTku. Nie było czegoś mniejszego do wyboru?[/quote'] W tej szkole jest też SRka. Ale akurat jeździł na nim koleś, który dziś zdawał (wydaje mi się, że ze skutkiem pozytywnym :( ). Podobno XT prowadzi się w sumie lżej niż SR :?: Ale jestem z siebie dumna 8) - bo jak zaczynałam slalom, to jeździłam co drugi albo i trzeci pachołek :? , a jak kończyłam to nie dość, że omijałam każdy to nawet nie zsiadając z moto stawiałam te, które udało mi się wywrócić :lol: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
polokokt Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Dark*star, sadzac z Twojej wypowiedzi uczysz sie u Tomka Kulika. A jesli mowisz o takim Tomku ktory dzis o 16:10 mial egzamin to zdal jako jedyny z grupy :( Gosc naprawde byl niezly w te klocki :DPozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dark*star Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 ukasz ja już wpadłam po same uszy, ale nie sądziłam, że czeka mnie tyle pracy żeby czuć się naprawdę pewnie samotnie na moto :D ... dobeck życzę Ci powodzenia i czekam na Twoje wrażenia ze slalomu i ósemki :D ... BORSUKLES, ja niestety, albo może i stety będę jeździła Z instruktorem :( Ale ten mój instruktor, też jest super :D nawet okiem nie mrugnął jak się wyrąbałam razem z moto :oops: , tylko zapytał czy może jednak nie chcę ochraniaczy na kolana i łokcie :lol: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dark*star Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Dark*star' date=' sadzac z Twojej wypowiedzi uczysz sie u Tomka Kulika. A jesli mowisz o takim Tomku ktory dzis o 16:10 mial egzamin to zdal jako jedyny z grupy :D Gosc naprawde byl niezly w te klocki :DPozdrawiam[/quote'] Niestety nie znam jego imienia :? , ale dopytam się jutro na jazdach :D A uczę się w rzeczywiście szkole T.Kulika, a jeździć będę z innym instruktorem :D Ale koleś jest naprawdę OK :D :D :( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BORSUKLES Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 BORSUKLES, ja niestety, albo może i stety będę jeździła Z instruktorem Ale ten mój instruktor, też jest super nawet okiem nie mrugnął jak się wyrąbałam razem z moto , tylko zapytał czy może jednak nie chcę ochraniaczy na kolana i łokcie A stało Ci się coś ?Mocno rabnęłas czy taki spacerowy szlif ?Nie ma się co tym przejmować, pierwsze koty za płoty 8) z pozdrowieniami BORSUKLES Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dark*star Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 BORSUKLES' date=' ja niestety, albo może i stety będę jeździła Z instruktorem Ale ten mój instruktor, też jest super nawet okiem nie mrugnął jak się wyrąbałam razem z moto , tylko zapytał czy może jednak nie chcę ochraniaczy na kolana i łokcie [/quote'] A stało Ci się coś ?Mocno rabnęłas czy taki spacerowy szlif ?Nie ma się co tym przejmować, pierwsze koty za płoty 8) z pozdrowieniami BORSUKLES Na szczęście udało mi się uniknąć "zakleszczenia się" :lol: między moto, a glebą... i XT chyba też nie doznał żadnego uszczerbku :( (za to ręcę odczuły ciężar tego motocykla).To było ewidentnie moje niedoświadczenie :oops: - jak wsiadałam przechyliłam motocykl w swoją stronę i .... :oops: :cry: PZDR Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zbyhu Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Czolem! dark*star, gratuluje pierwszej jazdy!Sam pamietam jak to bylo za pierwszym razem :D. Balem sie na to bydle posadzic tylek :D. A potem jakie cyrki zeby ruszyc! Ten gaz itd... Pierwsza osemka, to zupelnie jakbym robil TIRem, taka ogrooomna :D.Fajowo sie to teraz wspomina :D.Jeszcze raz gratulacje i don't worry o glebe! Sam sie czasami dziwie, jakie te motory sa ciezkie :D. Trzeba wyrobic nie tyle miesnie ile technike trzymania takiego skurczybyka. Wtedy juz jest OK :D.A ja dzisiaj tez mialem dziewicza jazde... Pierwszy raz na motocyklu o pojemnosci 800 ccm :D (wczesniej najwiecej 250). Bylo zajebiaszczo :(.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dark*star Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Pierwsza osemka' date=' to zupelnie jakbym robil TIRem, taka ogrooomna :D.Fajowo sie to teraz wspomina :D.[/quote'] Ja z ósemką będę walczyć jutro ....a i jeszcze mój instruktor postraszył mnie, że dzisiaj to było lightowo - bo sobie siedziałam :arrow: jutro czeka mnie jazda na stojąco :? Jak się nie zabiję :lol: :D to zdam relację :D :( :D ja dzisiaj tez mialem dziewicza jazde... Pierwszy raz na motocyklu o pojemnosci 800 ccm :D (wczesniej najwiecej 250). Bylo zajebiaszczo :D.Wow :D , też gratuluję i byle częściej Twój wuj pożyczał Ci sprzęta i na dłuższe trasy :D ! PZDR Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Michał Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 ale... Oczywiście jak instruktor kazał mi spróbować wsiąść na XT to zaliczyłam glebę :lol: :oops: (nie wiedziałam' date=' że to takie cieżkie cholerstwo :? - zawsze to kumple musieli się mocować)... Ręce to jeszcze mnie bolą od "walki" z kierownicą... już zaczynam się bać jazdy z instruktorem :([/quote'] Instruktora od razu powinni wypieprzyć z pracy. Co za deb sadza niedoświadczonego kierowcę na XTka :?: Powinien walnąc baranka ze dwa razy w mur zanim coś tak głupiego na drugi raz zrobi. Mogłaś zrobić sobie krzywde i nawet nie wiedziałbyś kiedy to się stało :!: Przede wszystkim to są bardzo ostre sprzęty. Nieostrożne puszczenie sprzęgła lub samo tylko za gwałtowne dodanie gazu na jedynce, dwójce i delikwent leży na plecach widząc krystalicznie czyste niebo a na nim chmurki. Albo już nic nie widzi.Po drugie XT jest za wysoki do nauki jazdy zwłaszcza dla dziewczyny.Po trzecie jest za ciężki do nauki, co zresztą Dark*Star spostrzegła. Treningowy motocykl do nauki jazdy powinien ważyć ok. 120 kg i mieć do 200 ccm pojemności.Po czwarte XT ogólnie nie nadaje się do nauki jazdy, jak każde zresztą enduro. Pewnie kupili ją bo była tania Ech w powijakach i byle jakie u nas to wszystko. Ps. Dark*Star powodzenia w nauce i nie daj sobie zrobić nic złego jebniętym instruktorom. Na XTke tez nie siadaj zanim nie opanujesz elementarnych podstaw jazdy motocyklem. Taka jest moja rada. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Administrator Dominik Szymański Opublikowano 6 Sierpnia 2003 Administrator Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2003 W 100 procentach jestem tego samego zdania, co Michał. Faktycznie, tylko zupełny ignorant posadzi pannę na moto, na którym trzeba się palcami od ziemii odbijać, żeby nie zaliczyć parkingowej gleby. Poza tym widząc kobietę, powinni pomyśleć, że w przyszłości raczej nie będzie taplać się w błocie na enduraku i wybrać jej zupełnie inne moto (chopper, golas itd). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.