rad3k Opublikowano 4 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2006 Jak dobrze pamiętam podczas kontroli policjant ma prawo przejechać się na naszej maszynie w celu sprawdzenia jej stanu technicznego. Zastanawia mnie kilka kwestii:- Czy w razie wypadku pana władzy straciłbym zniżki w ubezpieczalnie (oczywiście pod warunkiem,że motocykl uczestniczyłby w kolizji z innym pojazdem)??- Kto zwraca kase za uszkodzony motocykl :?: Policjant jako osoba prywatna czy policja :?: - Co w przypadku gdy odmówię wykonania jazdy "testowej" :?: - Skąd policjant weźmie kask :lol: :?: - I zasadniecze pytanie - czemu jest takie prawo :?: Od oceny stanu technicznego pojazdu są stacje kontroli pojazdów ,w których co roku każdy z nas zostawia parę złotych. PzdrRadek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sylwester Opublikowano 4 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2006 Pierwsze słyszę aby policjant miał takie prawo, to chyba jakaś bzdura :buttrock:. To nie 1 kwiecień więc o co chodzi :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PNT_CB1 Opublikowano 4 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2006 Jest takie prawo <przepis> mówiący o tym że podczas kontroli dogowej policjant ma prawo próbnie przejechać się kawałek celem stwierdzenia stanu technicznego "na oko". Kożysta się z tego prawa tylko w przypadku gdy np przegląd jest z wczoraj, a auto/moto jest np. totalnie zdezelowane. Ale w życiu nie słyszałem żeby jakiś smutny jeździł czyimś samochodem/moto podczas kontroli :buttrock: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebastian zg Opublikowano 4 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2006 Jest takie prawoPierwszy raz słysze. Może więcej detali jakia ustawa/przepis?Przecież nie każdy policjant ma prawko A (oprócz drogówki, chyba) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Andon13 Opublikowano 4 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2006 Pierwszy raz słysze.Ja tez....I w zyciu nie dał bym zadnemu mundurowemu przejechac sie moim sprzętem! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasz-aprilia Opublikowano 4 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2006 Rzeczywiscie jest to kwestia watpliwa i wynika glownie z rozbierznosci w interpretowaniu tego przepisu (ustawa prawo o ruchu drogowym): 2. Policjant, w związku z wykonywaniem czynności określonych w ust. 1, jest uprawniony do:...4) sprawdzania stanu technicznego, wyposażenia, ładunku, wymiarów, masy lub nacisku osi pojazdu znajdującego się na drodze; Co kryje sie pod definicją sprawdzenie stanu technicznego znajdziemy w rozporządzeniu ministra MSW w sprawie kontroli ruchu drogowego: § 8. Policjant może kierować kontrolowanym pojazdem w zakresie posiadanego uprawnienia do kierowania pojazdami, jeżeli jest to niezbędne dla:1) dokonania sprawdzenia stanu technicznego pojazdu, a w szczególności skuteczności działania hamulców. Owe kierowanie powinnismy jednak interpretowac zgodnie z ogolnymi zasadami prawa. Owe kierowanie nie moze przeciez naruszac naszej wlasnosci - a oddanie policjantowi samochodu/motocykla na kilka minut, aby przejechal sie w ramach kontroli na pewno takich ograniczeniem wlasnosci bedzie. Prawo co prawda zezwala na czasowe ograniczenia wlasnosci/posiadania, ale nie mozna tego czynic rozporzadzeniem! Tym bardziej, ze w przypadku motocykla takie "przejechanie sie" zapewne byloby zupelnie pozbawione naszej kontroli. Moim zdaniem policjant ma prawo skontrolowac stan pojazdu, ale w granicach rozsadku i w naszej obecnosci. W razie nadgorliwych zapedow stroza prawa proponowalbym delikatnie przypomniec mu, ze istnieje jeszcze cos takiego jak instytucja skierowania pojazdu na dodatkowe badanie techniczne. :buttrock: PS> co do wyrzadzenia ewentualnych szkod podczas takiej kontroli (kierowania): Policjant jest funkcjonariuszem publicznym i za wszystkie szkody wyrzadzone jego dzialaniem odpowiada skarb panstwa na zasadach ogolnych. Cytuj Potrzebujesz bezpłatnej pomocy prawnej? - Forum Prawnicze zaprasza - ]http://forumprawnicze.info/wykroczenia-i-prawo-drogowe-f10/] Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szypeczek Opublikowano 4 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2006 No wlasnie... ciekawi mnie ktory policjant podczas kontroli bedzie mial przy sobie kask... :buttrock: Bo bez kasku to ja mu zaraz zdjecie robic bede... ! :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Yool Opublikowano 5 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2006 Wg mnie ten przepis odnosi się raczej do ciężarówek gdzie w celu sprawdzenia działanie hamulca i luzów na kierownicy jeden policjant siada za kierownicą i naciska hampel, a drugi patrzy pod podwozie i obserwuje czy siłowniki pneumatyczne działają, podobnie robią z układem kierowniczym. W motocyklu, co najwyżej może siąść na niego nacisnąć hamulec i popchnąć motocykl do przodu, zobaczyć czy stawia opór. Tak mi się wydaje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maciora Opublikowano 5 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2006 Ja też czytałem o tym przepisie i faktycznie policjant ma prawo przetestowania pojazdu (czyt. moto), ale chyba będzie najlepiej jak w tej kwestii wypowie się Starszy Sierżant 8) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Olsen Opublikowano 5 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2006 W praktyce wygląda to tak, że tzw. próbę drogową przeprowadza się jedynie w sytuacjach szczególnych, gdy miał miejsce jakiś wypadek itp., i to też nie zawsze, bo maszyna po wypadku może nie nadawać się do dalszej jazdy. Cytuj Romet Pony > Romet Ogar 205 > MZ ETZ 251 > Suzuki GSF 600 S Bandit i Peugeot SV 50 > Yamaha YP 250 R X-Max > Merida Freeway 9300 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Stary Sierżant Opublikowano 6 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2006 Zgadza się przepis i wszystko co powyżej powiedziane zostało.W praktyce rzadko jazda kontrolna dotyczy jednośladu.W przypadku rażących nieprawidłowości zwykle zakazuje się dalszej jazdy i finał.Jeśli jak wczesniej powiedziano pojazd brał udział w zdarzeniu drogowym,to można jednoślad poddać próbie,ale robi się to na terenie bezpiecznym , a nie na ulicy w środku miasta.W próbie takiej bierze udział rzeczoznawca,diagnosta i paru innych biegłych.Mogę Wam zagwarantować jedno - jeśli macie w moto drobne usterki ( wiadomo nie wszyscy śmigają na nówkach )po czym zaczniecie się stawiac,to jeśli traficie na załapanego w przepisach glinę ,nie tyle że zrobi jazdę testową ,znajdzie WSZYSTKIE usterki,to na dodatek pokryjecie koszty lawety i wszystkie inne.Wiele przepisów nadal obowiązuje,ale się z nich na codzień nie korzysta.Nie ma po prostu takiej potrzeby.Jednak w uzasadnionych przypadkach Policjant idzie na max.I ZAWSZE będzie miał się do czego przykleić. Pod warunkiem,że jest dobrze wyszkolony.Ale jeśli jeździ na moto , to trzeba naprawdę być ciężkim kretynem,aby się stawiać.W koncu niektórzy gliniarze to podobno też ludzie. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Najważniejsze jest jednak to , czy policjant przeprowadzający kontrolę posiada uprawnienie kontrolera ruchu drogowego.Musi mieć ukończony kurs resortowy.Jeśli ma taki kurs,to radzę nie brzęczeć - zresztą od razu się zorientujecie czy to fachowiec czy palant.I nie szukajcie dziury w d.... , bo jak się to mówi - dajcie mi człowieka , a znajdę na niego paragraf.I to by było na tyle .Dobranoc Panstwu. :D ;) :) :buttrock: :buttrock: :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mirek-b12 Opublikowano 6 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2006 jakos nie moge sobie wyobrazic zeby ktos sie ladowal na moj sprzet w celu sprawdzenia stanu technicznego....mam papiery ze jest ok.. jesli pan wladza uwaza inaczej niech bierze lawete i zawozi sprzet do stacji obslugi. w przypadku braku defektow w maszynie za calosc zabawy placi policja.. to byloby uczciwe... nie wiem jka to wyglada od strony prawa...czy kierowca moze odmowic "przejazdzki" kontrolujacemu ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Stary Sierżant Opublikowano 6 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2006 jesli pan wladza uwaza inaczej niech bierze lawete i zawozi sprzet do stacji obslugi. w przypadku braku defektow w maszynie za calosc zabawy placi policja.. to byloby uczciwe...Ok.a w przypadku znalezienia defektu będziesz potem się wqr..... że na to poszedłeś.Żaden glina nie weżmie moto na lawetę jeśli nie będzie miał 100% pewnosci,ze ma rację.Proste i logiczne.mam papiery ze jest ok.Ale w każdej chwili może Ci coś się zepsuć i wtedy zwykle wpadasz na gliniarzy.I wracamy do punktu wyjścia.Pzdr, Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lobo Opublikowano 6 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 6 Marca 2006 jedno jest pewne: należy poznać, a nawet nauczyć się przepisów obowiązujących naszych funkcjonariuszy po to, że się nie dać zrobić w przysłowiowego "konia", stosunek w/w funkcjonariuszy zmienia się wprost proporcjonalnie do naszego stanu wiedzy (cóż za ironia), a wtedy z usmiechem na twarzy można pokazać im middle finger 8) na początek proponuję:http://www.ifp.pl/html/zarzadzenia/za495_0...4/za495_04.html pozdro600 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Zbycho Opublikowano 11 Marca 2006 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2006 Policjant - biker raczej nie będzie lazł na czyjś sprzęt, czyli można założyć że ten co się gramoli to ciekawski dupek i takiego należy siłą zciągnąć z maszyny coby szkód nie narobił :buttrock: .Nie wyobrażam sobie bym pozwolił komukolwiek nieznajomemu ujeżdżać mó motocykl niezależnie od tego co mówią przepisy prawa. Utrzymuję sprzęt w dobrym stanie technicznym i raczej zaryzkowałbym lawetę. W razie czego byłby z tego taki dym ... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.