Jump to content

Nowa korba ;)


Recommended Posts

Jezdze CBRką i bardzo lubie te klimaty, ale ostatnio przy grillu znajomy wyciagnal z garazu swojego KTMa LC4 625. Byla okazja do przejazdzki to posmigalismy troszke po okolicy ;) Powiem tak, zakochalem sie w Enduro tak jak zakochany jestem w swoim Fajerze :)

Swietna sprawa wyrzyc sie takim motocyklem w terenie. Jak do tej pory swoim motocyklem nie jezdzilem na jednym kole a na KTMie az sie prosi zeby oszczedzac przednia opone :) Nie ma rady na te chorobe, zbieram na XR600R :)

Edited by the-one
Link to comment
Share on other sites

Jak tam po wypadku? Zrobiłeś typowi sprawę?

 

Sprawa zakonczona, sedzina podtrzymala decyzje policji i na tym sie zakonczylo. O tyle dobrze ze do zaplacenia mialem tylko mandat, zadnych kosztow zwiazanych ze sprawą (na koszt panstwa = was). Przynajmniej sprobowalem.

 

Motocykl sprawny i pelny wigoru, do poprawy tylko kosmetyka :)

Link to comment
Share on other sites

A no cross`y to bajer są. Też kiedyś nie moglem spać w nocy po tym jak znajomy dał mi się depnąć na torze na treningu swoim nowym KTM 524 czy jakimś takim. Nie potrafiłem dodać gazu tak aby przód się nie podnosił. A później to już się przyzwyczaiłem to celowania w niebo i było super. :icon_mrgreen: :biggrin:

Niesamowita frajda i można nauczyć się wielu rzeczy na takim moto które pomogą Ci przeżyć na drodze - uślizgi, drifty itp.

MotorcycleStorehouse Dealer.

Wszystko do Twojego amerykańskiego motocykla!

 

Kiedy umrę pochowajcie mnie twarzą do dołu aby cały świat mógł pocałować mnie w dupę.

Link to comment
Share on other sites

ojj tak wiem cos o tym bo sam zaczynam zbierac na enduro (kiedys tylko latelem w terenie i moze dlatego znowu mnie ciągnie) Naturalnie szosa rowniez, a takie enduro czy full cross nie zaszkodzi jak bedzie w garazu... :icon_mrgreen: Tyle ze ja wole enduro bo nie ma pieniedzy zeby pakowac w takiego full crossa co moment... na remonty itd

Ja mysle o czym w strone suzuki dr 350, przywiezionego z niemiec czy angli bez prawa rejestracji :] Ktm to jechalem tylko 125 exc i 250. Fakt frajda jest!

Link to comment
Share on other sites

Ja rowniez nie mam ochoty rejestrowac enduraka, po prostu kupic do wyszalenia sie w terenie ze znajomymi. Zwlaszcza w zimie, plastikiem ciezko by bylo ale endurakiem to juz mozna pozwiedzac okoliczne lasy i pagorki a po wszystkim usiasc przy flaszce i powspominac :icon_razz:

Edited by the-one
Link to comment
Share on other sites

Ja rowniez nie mam ochoty rejestrowac enduraka, po prostu kupic do wyszalenia sie w terenie ze znajomymi. Zwlaszcza w zimie, plastikiem ciezko by bylo ale endurakiem to juz mozna pozwiedzac okoliczne lasy i pagorki a po wszystkim usiasc przy flaszce i powspominac :buttrock:

 

 

Do takich celów mam starą SHL zrobioną na replikę rajdowych SHL z lat 60 i 70-tych. Nie je to buracki cross z pociętej SHL jakich pełno lecz replika i miło nią pojeździć. Do stuntu nie nadaje się ale pojedzie nawet po sniegu bo opona żużlowa na tył jest. :icon_twisted:

MotorcycleStorehouse Dealer.

Wszystko do Twojego amerykańskiego motocykla!

 

Kiedy umrę pochowajcie mnie twarzą do dołu aby cały świat mógł pocałować mnie w dupę.

Link to comment
Share on other sites

Współczuje tym którzy jeźdżą "Streetami" :icon_question:

 

Dirt górą :icon_biggrin:

 

To ja bym musial napisac ze współczuję tym co jeżdżą "stodwudziestopiątkami" ;) Mi tam na drodze całkiem przyjemnie, a celować w niebo też aż sam się wyrywa ;) Pozdr

SUPPORT 18

Link to comment
Share on other sites

Temat na luzie wiec moze koledzy z błota rodem mogą doradzic jakis ciekawy brudny motocykl do około 4000zl? Pieniazkow jeszcze nie mam a do wiosny daleko, ale z chcecia poslucham wypowiedzi osob w temacie :buttrock:

 

XR600R za droga.

 

A moze by tak Yamahe XT 600?

Link to comment
Share on other sites

do 4 tys nic ciekawego nie kupisz .........chyba że cz cross :crossy: ale to profeszynalny sprzęt kaskaderski i ta charaktyrystyka silnika może doprowadzić do zawału (lekko gazu nie pojedzie dużo gazu leżysz na plecach :smile: )pozatym wymiany jak to wymiany w fullu co roku remont jak nie częsciej

 

pozatym same lajtowe enduro......choć wiesz w enduro innaczej czuć moc bynajmniej na mój gust 30KM w enduro to już dużo choć wiadomo że najlepiej to 70 w 2t :icon_mrgreen:

 

drażni cie yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy (dwusuw) czy nie ??

 

weź sobie przejrzyj dział enduro coś ciekawego pewnie wyłapiesz...........w enduro ważna jest bardzo masa śmiem narażając sie reszcie stwierdzić że od tej yamahy mtx 125 by była lepsza czy dt 125 bo lżejsza pozatym dwusuw fajnego strzała dostaje za 7 tys(mniej więcej ) coś jakbyś autem w turbodieslu jechał :wink:

 

Współczuje tym którzy jeźdżą "Streetami" smile.gif
To ja bym musial napisac ze współczuję tym co jeżdżą "stodwudziestopiątkami" D.gif Mi tam na drodze całkiem przyjemnie, a celować w niebo też aż sam się wyrywa D.gif Pozdr

 

obu wam wspólczuje najlepsze są skutery 4t 50ccm :icon_razz: :biggrin: :buttrock:

 

 

może i sie naraże ale powiem tak enduro czy crosy lepiej znoszą stunt np whellie i stoppie bo mają duży skok zawieszenia i ogólnie konstrukcje pod dziury i skoki a w sporcie z whellie czy stoppie trzeba umieć wylądować a nie jak czasem sie widzi amatorów leci na kole wzdrygnie sie gaz do zera i na sportowym praktycznie sztywnym zawieszeniu j*b na asfalt a rama gdyby chodziła w tym momencie by dała motocykliście w pysk to samo zawieszenie ;)

Edited by michoa

"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku

 

http://miszczua.cba.pl

Link to comment
Share on other sites

Ja też marzę o takim warczydle do straszenia dzików i denerwowania leśniczego:) Jazda po asfalcie to przyjemność ale czasem nachodzi chcica żeby powściekać się po błocie, miałem okazje poszaleć po terenie i było zajebiście. Niestety KTM LC4 jest poza moim zasięgiem, ale marzenia pozostają. Qrim wrzuć jakieś foty, SHL w wersji rajdowej zawsze mnie kręciła...

Link to comment
Share on other sites

2T Odpada ze wzgledu na te wszystkie kosztowne wymiany co jakis czas, tlok-korbowod. Chodzi mi o sprzet stary ale sprawdzony, lata okolo 1990. Nie bedzie to sprzet ktorego bede oszczedzal, wiadomo oleje, filtry i klocki to podstawa, ale bede go mial z mysla o wscieklej jezdzie w terenie. Jak cos nawali to po prostu bedzie stal w garazu a ja bede jezdzil plastikiem.

 

Niedlugo bedzie okazja polatac XT 600 kumpla. Na allegro cena za takiego to cos okolo 3500 i w tym przedziale bede szukal :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...