Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/04/2019 in all areas

  1. 2 points
    500+ to zwykła, ordynarna kiełba wyborcza. Nie byłem i nie jestem jej entuzjastą mimo, że niektórym rodzinom z pewnością pomogła. Dlaczego? Bo jest kiełbasą wyborczą to raz, dwa, promuje nieróbstwo i zniechęca do aktywności zawodowej (tu pełne poparcie dla michoa) Pomagać ludziom trzeba. Jest to obowiązek nowoczesnych społeczeństw ale ludziom na prawdę potrzebującym, skrzywdzonych prze los, niezdolnych do pracy z różnych powodów np. całodobowej opieki nad chorą osobą.
  2. 2 points
    Czytaj ze zrozumieniem... Na chwilę obecną wydająć w Polsce to, co zarabiam tam, płacę i tak za dużo podatków, z których nic nie mam. Decyzja moja była podyktowana głównie tym, że po 20 latach odprowadzania składek mam gównianą opiekę medyczną i gówniana emeryturę. I to się nie zmieni pomijając fakt, że od przyszłego roku składki będą jeszcze wyższe i zniknie limit składek emerytalnych, co według ministerialnej propagandy ma sprawić, że emeryturę będę miał astronomiczną. Przy czym wyliczenia pokazują, że 2+2=5. Powiedziałem dość. jestem Europejczykiem - mam prawo korzystać z tego. Nie będę jak owsik z dowcipu, w którym tata owsik mówi synkowi, że owszem w dupie śmierdzi, jest ciemno i są cali w gównie, ale tu jest ich ojczyzna. Litości...
  3. 2 points
    Tylko, że widzisz Misiek, mam więcej na rękę, po 5 latach mam minimalną emeryturę, a do kardiologa czekam tydzień. Klechy siedzą cicho, jeździć jest po czym, a jak założę firmę to żaden ch*j mi nie przylezie z zawracać dupy chyba, że od drzwi będzie w stanie mi pokazać, że popełniłem przestępstwo. Sponsoring nierobów zajmujących stanowiska jest wszędzie, a za socjal też się już wzięli bo ich wpienia, że nawet "dzień dobry" się niektórzy nie nauczą powiedzieć.
  4. 1 point
    Czołem. Otóż mam wystawiony samochód w serwisie internetowym za kwotę 7500zł. Kilka dni temu przyszła wiadomość z zapytaniem o stan samochodu itp. Odpowiedziałem, opisałem a na następny dzień dostaję wiadomość o treści: "Dobrze za tydzień zjeżdżam do polski i jestem chętny zakupić ten pojazdCzy mógłbym liczyć na rezerwacje do tego czasu?" Grzecznie wytłumaczyłem że nie ma takiej możliwości, a żeby uciąć rozmowy na ten temat (bo klient wydał się nie rokujący) napisałem że mogę za zarezerwować jak wpłaci zadatek. No i teraz najlepsze, dzisiaj gość do mnie zadzwonił, poprosił o dane do przelewu i wpłacił przelewem ekspresowym 500zł. Podczas rozmowy mówił że wraca do Polski busem i od razu chce mieć tutaj czym jeździć. Teraz pytanie do szanownego grona... Czy są jakieś aktualne przekręty zaczynające się mniej więcej w ten sposób? Historia dosyć niecodzienna żeby kupić samochód na podstawie zdjęć i tego co sprzedający powie, z drugiej strony może jak się w euro zarabia to 7k pln to nie piniondz. Facet ponoć jedzie z Niemiec, dlaczego nie przywiezie samochodu z Niemiec? Nie wiem co o tym myśleć, jakieś rady, spostrzeżenia?
  5. 1 point
    Jakby każdy tak myślał jak ty to Polski by już dawno nie było ...tobie się rząd kaczystów nie podoba ok ,mnie się nie podobało co popaprancy wyrabiali przez 8 lat.ale nigdy mi nie przyszło do głowy żeby nie płacić podatków....bo tak to ktoś kiedyś wymyślił że część podatków idzie na emerytury polskich seniorów.Popraw mnie ale to chyba Bismarck wymyślił...masz prawo iść na skróty ale nie rób z tego ideologii
  6. 1 point
    To ile już tych dzieci zrobiłeś? Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
  7. 1 point
    Nie masz racji Robert. Nie całkowicie na pewno. Producent wymaga dostarczania części spełniających określone parametry jeśli mowa o dostawcach. I nie ma mowy o tym, że mu przyślą część inną niż wyspecyfikowana. Podobnie tolerancje itp. Niby dlaczego skrzynia wyprodukowana w Chinach miałaby mieć większe tolerancje niż w Europie? To absurd. Poza tym, czy wyobrażasz sobie sytuację, w której np. VW zleca chińskiej firmie produkcję skrzyni biegów i zostawia wolną rękę dostawcy, a ten może sobie wykopać z ziemi jaki chce syf i z tego lać części? Mówię tylko o przemyśle motoryzacyjnym bo siedziałem w nim 15 lat. Jak jest z elektroniką czy czymś tam nie wiem, ale dopuszczam możliwość taką, jak mówisz. Produkowałem części z tworzywa do samochodów i granulat był wysyłany z Europy i ze Stanów do Chin, bo tam był wytwarzany taki, jakiego wymagały części. Maszyny nie pochodziły z czasów Mao tylko były niemiecke, a Volvo w Chinach odwalało listwę bo na spektrometrze była odchyłka w barwie, której nie widziało ludzkie oko. Jeżeli producent, marka globalna, sprzedaje klientom towar niższej jakości to nie dlatego, że Chińczycy produkują gorzej, albo Hindusi nie umieją zachować tolerancji, tylko dlatego, ze sam taki stan rzeczy dopuszcza.
  8. 1 point
    chyba jak zawsze nie rozumiem problemu facet wpłacił ci 500 zł w ciemno , nie wiem jak się dogadaliście ale dla mnie nawet jeśli się wycofa to tobie zostanie 500 zł więc nic nie tracisz to gdzie przekręt ? Przyjedzie na miejsce da resztę , dasz auto , są cwaniaczki co chcą płacić za auto przelewem i budować umowę tak że mają 14 dni na przelew ale nie daj się w to wrobić , nie miejscu ma mieć gotówkę , jak nie ma to do widzenia Kumpel opowiada że w Australii ludzie potrafią kupić samochód nawet go nie oglądając , wpłacą przelew , wyślą lawetę , albo sami po niego przyjadą za tydzień i tyle i to wcale nie chodzi o jakieś bugati vejrony czy auta za grube $$ ale o tanie gruzy ...
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00
×
×
  • Create New...