Skocz do zawartości

Ktm exc 400 problem z odpaleniem po umyciu


mkulpa
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Nie jestem pewien czy to jest wina tego że go dziś umyłem i woda wleciała może tam gdzie nie trzeba. Objaw jest taki że po kilku kopach pali przez 2 sekundy i gaśnie. Naładowałem od nowa akumulator, Sprawdziłem czy filter powietrza nie jest zalany wodą, nawet próbowałem odpalać go bez gąbki na filtrze więc to też nie to. Odpalanie na kopa daje taki sam efekt co z rozrusznika czyli jak już załapie to działa przez 2 sekundy i gaśnie.

Próbowałem odpalać na ssaniu i bez ssania. Jakieś pomysły? Co jeszcze mogę zrobić na własną rękę, dodam tylko tyle że wielkim specem nie jestem i proszę o szczegółowe wyjaśnienie jeżeli da się coś zrobić. dzięki

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Łatwiej by było szukać przyczyny awari gdyby wcale nie odpalał :D

Motocykle enduro są z natury rzeczy odporne na działanie wody aczkolwiek kilka barów ciśnienia z Karchera potrafi zniszczyć wszystko....

Proponuję zacząć od spraw najprostszych - najpierw sprawdź czy na pewno masz paliwo i odkręcony kranik

:)

A następnie wykręć świece, przyłóż ją do masy i sprawdź kręcąc rozrusznikiem czy iskra jest pojedyńcza w kolorze biało-niebieskim. Najlepiej zgaś światło w garażu czy piwnicy byś nie miał watpliwości. Jeżeli przez kilka sekund kręcenia iskra cały czas będzie mocna i regularna, bez żadnych iskierek wokół, to znaczy że elektryka jest raczej w porządku i to tylko kwestia zasilania paliwem lub powietrzem. Wówczas zakręć kranik i spuść całe paliwo z komory pływakowej w gaźniku - od spodu gaźnika jest taka mała śrubka imbusowa służąca do takich zadań. Nie wierze ale może jakimś cudem wtłoczycześ tam wodę np. przez dziurawy gumowy króciec gażnika......

Daj znak czy silnik drgnął :D :flesje:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

pewnie woda dostała sie do gaźnika

spuść z niego paliwo śrubką u dołu komory pływakowej i zobacz co sie dzieje dalej , chyba że mas zmożliwość wyczyszczenia gaźnika, wg mnie ewidentny brak paliwa.

Edytowane przez kuba_195
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja zawsze po myciu ttr …jeszcze przed odpaleniem odkręcam kranik mocno przechylam moto az trochę zleje się paliwa z komory gaźnika … potem parę kopnięci i pali … bo wcześniej zdążało mi się ze dostała się woda a ze na kopkę to bywała kaplica :buttrock:

Przechyl moto i niech wypłucze się trochę gaźnik świeżym palikiem :bigrazz:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za podpowiedzi zaraz ruszam do garażu i jeszcze mam pytanie czy ktm exc 400 odpali na kopa z rozładowanym akumulatorem?

Nawet jak aku jest kaput to moto odpala na kopa mam tak w swoim 520 (po tyg stania bez kopajki ani rusz). i dziekuje inż KTM za to podwójne rozw. :flesje:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za podpowiedzi zaraz ruszam do garażu i jeszcze mam pytanie czy ktm exc 400 odpali na kopa z rozładowanym akumulatorem?

 

Ktm odpali nawet bez akumulatora, a z akumulutaroa odpala tylko wtedy kiedy masz naładowany w 100%.

Sprawdź jeszcze odpowietrzenia baku.

Pzdr.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Administrator

Dziwne, jeśli jest to kwestia dostawania się wody do gaźnika podczas mycia, to będę zaskoczony. W tych motocyklach ten układ jest bardzo szczelny. Jeśli woda się tam jednak dostaje, sprawdź, czy jest na swoim miejscu wężyk odprowadzający nadmiar paliwa z gaźnika poza motocykl - jego brak może być przyczyną, że właśnie tamtędy dostaje się woda zapodawana pod ciśnieniem podczs mycia.

 

Być może woda dostaje się do cylindra - tam jest wysoko taki otworek w cylindrze, którym woda może dostać się do silnika. Proponuję także zdjąć zbiornik, wyjąć fajkę, wykręcić świecę i przekopać układ, aby wywalić ew. wodę z silnika.

 

Co do samego kopania KTMa EXC to jest to bardzo ułatwione ze względu na zastosowanie automatycznego odprężniika. A więc poza gajgą na kierownicy, której praktycznie się nie używa, inżynierowie zastosowali odprężnik automatyczny w silniku, dzięki któremu silnik o pojemności 400 ccm kopie się jak przysłowiowego pierdopęda. Co zresztą okazuje się rzeczą niezastąpioną, gdy podczas jakiejś wyczerpującej wyprawy klęknie aku i trzeba co chwila po glebie kopać sprzęta. Przekonałem się o tym na własnej skórze nie raz i nie dwa.

pzdr

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Być może woda dostaje się do cylindra - tam jest wysoko taki otworek w cylindrze, którym woda może dostać się do silnika. Proponuję także zdjąć zbiornik, wyjąć fajkę, wykręcić świecę i przekopać układ, aby wywalić ew. wodę z silnika.

 

 

Możesz bardziej przybliżyć..bo nie do końca rozumiem jaką dziurkę mają KTM przez którą może się nalać woda do cylindra?? :biggrin: A czy to nie jest otworek np. którym miała by się wydostać woda z okolicy świecy ? …

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

problem rozwiązany a przyczyną było najprawdopodobniej paliwo w którym była woda. Posłuchałem rady Kuby_195 i spuściłem paliwko z gaźnika. Następnie wlałem nowe świeże, przechyliłem moto kilka razy i działa, dzięki koledzy raz jeszcze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...