Skocz do zawartości

Intruz M1800R 2007?


Wocio
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich miłośników pięknych cruiserów. Chciałbym kupić nowego dużeeego intruzika M1880R. Mogę go dostać poniżej 40 tys zł! Myślę,że cena jest ok? Zastanawiam się tylko gdzie ja będę nim jezdził? po wioskach hehe? Mieszkam w okolicy gdzie raczej spoko byłoby poganiać jakimś fajnym enduro itp. Bardzo ale to bardzo mi się podoba Intruder 1800 ale może iść za rozumem bardziej niż za secem i kupić Yamahę XT 660R? Co sądzicie? Czy w takiej 660-ce wystarczy jej 48 koni? Bo tyle ma,nie bardzo wiem czy to dużo czy mało i jak to może jezdzić. Natomiast jak jezdzi największy intruz... Wystarczy popatrzeć na Youtube,aż się serce raduje. Poradzcie coś mądrego. Aż mnie cholera bierze bo nie mogę się zdecydować.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

He he, ja tez mieszkam na wsi, miałem choppera i nie miałem nim gdzie jeździć. Teraz mam to co widac i jestem zdecydowanie bardziej szczęśliwy, mój kręgosłup również. Jak mi sie znudzi to co mam, kupię dwucylindrowe, mocniejsze enduro/supermoto. Jak dozyję 60-tki, być moze wócę do choppera.

Zamiast xt660r proponuję xt660x doposażony w bardziej terenowy bieznik - jest znacznie zwinniejszy, ma lepsze heble i sztywniejsze zawiechy. Albo nowośc, xt660z tenere, mimo że żaden z niego turystyk.

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

po pierwsze zdecyduj się, do czego motocykl ma służyć. pogonić godzinkę po okolicy, wyskoczyć na łykend, codzienne dojazdy do pracy..?jeśli sam nie zdecydujesz, czy asfalt czy błoto - nikt nie zrobi tego za ciebie

po drugie tradycyjnie zapytam o doświadczenie na moto. bo nie bardzo widać coś "in plus" z twojego zapytania...

jsz

„Warunkiem istnienia dyktatury jest ciemnota tłumu, dlatego dyktatorzy bardzo o nią dbają, zawsze ją kultywują.”
[R. Kapuściński]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

:flesje: Dośw na moto... Hmm,jeśli można to nazwać doświadczeniem to kilka lat pod rząd na ETZ 251,wiem,że to komar w porównaniu z prawdziwym moto ale kilka kozłów zaliczyłem. Jezdziłem też jednak nią po parenaście metrów na kółku więc coś tam pamiętam. Myśle,że jednak enduro albo supermoto bardziej mi odpowie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Enduro do wypasionego cruisera (czemu nazywasz go supermoto ?) ma się tak jak quad do limuzyny.

Jak nie wiesz czego chcesz, a raczej chcesz i to, i to, to kup oba.

Enduro będziesz szalał a na cruiserem szpanował. :)

Albo kup traktor, jest bardziej użyteczny. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widzisz stary......................................

Rzecz w tym ,że posiadacze chopperów , cruiserów to pasjonaci............. :) którzy kochają swoje motocykle...

Ja też mieszkam na wsi i nie przeszkadza mi posiadanie Hondy Shadow..

To jest po prostu typ motocykla dla mnie..... i to nie dlatego ,że chcę poszpanować bo ma duzo chromu czy jest ubrany...Nigdy nie brałem pod uwagę innego motocykla na poważnie.

Zauważ ,że forumowicze to osoby w " słusznym" wieku. W takim wieku na ogół ludzie wiedzą czego chcą.

Jak masz pieniadze kupuj to co Ci się bardziej nada bo jak ma stać w garażu to szkoda... i dla ciebie i dla moto :banghead:

 

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/973d0c672a08d6d1.html

Edytowane przez arczimi
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Rzecz w tym ,że posiadacze chopperów , cruiserów to pasjonaci............. :icon_twisted: którzy kochają swoje motocykle...

Zauważ ,że forumowicze to osoby w " słusznym" wieku. W takim wieku na ogół ludzie wiedzą czego chcą.

Ale można być też młodym i nie wyobrażać sobie jazdy na innym moto niż chopper/cruiser ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wocio młodzianem już nie jest. W wieku 33 lat powinno się wiedzieć czego się chce.

Ale wybór enduro czy Intruz M1880 to raczej szokujące zestawienie. Ja brałbym Intruza, ale do takiego moto trzeba "dojrzeć" + praktyka mile wskazana.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja bym to raczej nazwał odpowiedzialnością:flesje: :)

Co do praktyki... czy ja wiem... Długo nie jeździłem... jak jeździłem to na WSK ,ETZ,Junak itp.

Kupiłem w maju Shadowa i jakoś daje sobie radę. Ale podeszłem to tematu delikatnie :clap: ;)

i nie jest to takie straszne. Fakt,że mój ma tylko 750 pojemności ale.... 250 kg to też nie mało.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym kupić nowego dużeeego intruzika M1880R. Mogę go dostać poniżej 40 tys zł! Myślę,że cena jest ok? Zastanawiam się tylko gdzie ja będę nim jezdził? po wioskach hehe? Mieszkam w okolicy gdzie raczej spoko byłoby poganiać jakimś fajnym enduro itp. Bardzo ale to bardzo mi się podoba Intruder 1800 ale może iść za rozumem bardziej niż za secem i kupić Yamahę XT 660R? Co sądzicie?

 

Moim skromnym zdaniem przede wszystkim powinieneś odbyć jazdy testowe.

To jest podstawa przy wyborze motocykla.

Przejechałem się tym intruzem i robi duże wrażenie. Cena faktycznie bardzo atrakcyjna. Sam bym kupił w tej cenie hehe :notworthy: .

Ja zrobiłem testówkami od lipca ponad 3000km i dalej mam mętlik w głowie.

Wbrew pozorom zakup nowego motocykla nie jest łatwą rzeczą. Tym bardziej jak się ma zapłacić taką kasę.

I doskonale rozumiem Twoje rozterki, ja mam podobne.

Podoba mi sie chopper, naked, cruiser, turystyk. Ale ja chyba już wybrałem optymalną maszynę to: BMW R1200R.

Najważniejsze ,żeby pojeździć motocyklem testowo min. 200-300km. wtedy wyjdą zalety i wady , choć nie wszystkie.

Życzę udanego wyboru i pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeździć możesz wszędzie. Intruz 1800 to słuszna maszyna. Ja też mieszkam na wsi, co ja mówie mieszkam dobry kilometr za wsią hahaha i śmigam Intruderem VL1500 i powiem Tobie, że jest naprawdę gdzie jeździć. Jak chcę się wyszumieć mam jeszcze w garażu czeskiego sprzęta CZ350 na grzyby do lasu i do smigania po polnych drogach jak znalazł za kilkaset złotych. 2 moto to też rozwiązanie. :icon_biggrin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Intruder M1800R jak dla mnie ma trochę kosmiczny wygląd i z niecierpliwością czekam na premierę Intrudera C1800 ( podobno wiosna 2008). Można go już obejrzeć na stonce Suzuki Poland.

 

Waldas! Co do dwóch moto to też tak mam, z tym że od czasu jak wsiadłem na VL1500 (ponad rok temu), to tylko raz przejechałem kilka km poprzednią maszyną (XJ600S).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za podpowiedzi,cieszę się,że chociaż niektórzy z was mnie rozumieją, ci co nie rozumieją piszą, że jest wielka różnica między intruzem a enduro. Jasne,że tak ale co ja zrobię jak mnie i to i to się podoba...Hehe,może jednak jakoś wybrnę z dylematu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...