pszczola35 Posted August 3, 2007 Share Posted August 3, 2007 Witajcie, Ostatnio byłam świadkiem niezbyt miłego wydarzenia, niedaleko miejsca mojej pracy. Jeden z motocyklistów skręcając w lewą stronę, jednocześnie przecinając skrzyżowanie, omal nie zawadził kierownicą starszej osoby, która powolutko przechodziła na pasach. Miała światło zielone, a więc spokojnie mogła przejść przez jezdnię. Niestety nie było jej dane przez ww motocyklistę, Kobietka zdrętwiała, i odskoczyła ,aby tamten nie spowodował wypadku z jej udziałem. :crossy: Hm...narzekamy, że nas kierowcy nie widzą, często jesteśmy ofiarami z powodu ich lekkomyślnego zachowania....taaaak....a co z odwrotną stroną medalu? Czy kask na tyle zawęża pole widzenia, że nie jest się w stanie zauważyć na pustym skrzyżowaniu tej jedynej staruszki?! Pozdrawiam, Aga Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pawel125r Posted August 3, 2007 Share Posted August 3, 2007 Witajcie, Ostatnio byłam świadkiem niezbyt miłego wydarzenia, niedaleko miejsca mojej pracy. Jeden z motocyklistów skręcając w lewą stronę, jednocześnie przecinając skrzyżowanie, omal nie zawadził kierownicą starszej osoby, która powolutko przechodziła na pasach. Miała światło zielone, a więc spokojnie mogła przejść przez jezdnię. Niestety nie było jej dane przez ww motocyklistę, Kobietka zdrętwiała, i odskoczyła ,aby tamten nie spowodował wypadku z jej udziałem. :eek: Hm...narzekamy, że nas kierowcy nie widzą, często jesteśmy ofiarami z powodu ich lekkomyślnego zachowania....taaaak....a co z odwrotną stroną medalu? Czy kask na tyle zawęża pole widzenia, że nie jest się w stanie zauważyć na pustym skrzyżowaniu tej jedynej staruszki?! Pozdrawiam, Aga Ależ "wariat drogowy" jest w każdym z nas :) Przyznam, że motocykliści świetoszkami nie są, ale to nagane zachowanie :crossy: :P Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Shinigami Posted August 3, 2007 Share Posted August 3, 2007 Ja używam do jazdy kasku typu cross i ciężko mi w goglach patrzeć na raz na jezdnie czy nie ma dziur, na znaki czy nie łamie przepisów i na chodnik czy nie ma babci lub dziadka i dochodzi do tego pilnowanie tyłu żeby mnie jakiś znerwicowany majster nie skosił... life is brutal and full of zasadzkas :crossy: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Klas500 Posted August 3, 2007 Share Posted August 3, 2007 Ja używam do jazdy kasku typu cross i ciężko mi w goglach patrzeć na raz na jezdnie czy nie ma dziur, na znaki czy nie łamie przepisów i na chodnik czy nie ma babci lub dziadka i dochodzi do tego pilnowanie tyłu żeby mnie jakiś znerwicowany majster nie skosił... life is brutal and full of zasadzkas :icon_rolleyes: Jeśli nie jesteś w stanie obserwować tych wszystkich rzeczy , to może nie powinieneś po prostu jeżdzić...."life is brutal!" Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Puenta Posted August 3, 2007 Share Posted August 3, 2007 Jeśli nie jesteś w stanie obserwować tych wszystkich rzeczy , to może nie powinieneś po prostu jeżdzić...."life is brutal!"Ehhh no nie chciala bym sie madrzyc... ale jestem tego samego zdania :icon_rolleyes: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mwichan Posted August 3, 2007 Share Posted August 3, 2007 ja z kolei jak się zatrzymam żeby przepuścić to ludzie którzy stoją przy przejściu się patrzą na mnie a ja na nich, jak ja chcę ruszyć bo oni nie idą to oni ruszają i tak w kółko... natomiast niesamowicie wku**ia mnie przejście nie po pasach, i zatrzymanie się na środku ulicy, a jak ja położę rękę na klamce hamulca to pakują się pod koła... *and samtajms kopas w dupas Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pszczola35 Posted August 3, 2007 Author Share Posted August 3, 2007 Jazda na motocyklu wymaga od nas ostrości i szybkości myślenia. I choć nie zawsze się to udaje, z powodu primo - marnych umiejętności, secudo - różnych niespodziewanych okoliczności wystepujących podczas jazdy, to jednak trzeba mieć oczu tyle co mucha. Jesli nie ,to tak jak mówią - adios, amigo i nie masz czego szukac na trasce kolego. A kaskiem wstyd się zasłaniać ,ja mam garnek całkiem niezły,ale to głowa musi się kręcić na karku, a nie tkwić nieruchomo. Pzdr, Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Visuz Posted August 3, 2007 Share Posted August 3, 2007 Ja używam do jazdy kasku typu cross i ciężko mi w goglach patrzeć na raz na jezdnie czy nie ma dziur, na znaki czy nie łamie przepisów i na chodnik czy nie ma babci lub dziadka i dochodzi do tego pilnowanie tyłu żeby mnie jakiś znerwicowany majster nie skosił... life is brutal and full of zasadzkas :icon_rolleyes: Człowieku, pieszy na pasach jest nietykalny, a dodatkowo jak ma zielone to już jest to świętość. :icon_mrgreen: I w razie jego potrącenia policji nie będzie interesowało, że masz jakieś problemy z obserwacją otoczenia poprzez swoje gogle. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Tuzmen Posted August 3, 2007 Share Posted August 3, 2007 Aga, mnie także denerwuje lekceważące traktowanie słabszego. Dużo jeżdżę na rowerze i denerwuje mnie to że dla innych użytkowników drogi jestem przeszkadzajką. Najchętniej kopnęli by mnie w dupsko przy wyprzedzaniu. A wyprzedzanie na farta i na trzeciego rowerzysty to normalka, bo przecież rowerzysta powinien zjechać na pobocze. Rzadko sie zdarza że ktoś inteligentnie poczłapie za mną aż będzie miał miejsce do wyprzedzenia..Wszystko powyżej można podciągnąć pod tą staruszkę, bo przecież to taka przeszkadzajka na drodze.(i proszę mi tu nie manipulować wypowiedzią) pozdro dla wszystkich normalnych Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Shinigami Posted August 3, 2007 Share Posted August 3, 2007 (edited) Nie mówie że olewam te rzeczy które wypisałem tylko że jak dojeżdżam do świateł to najpier patrze czy tramwaj mnie nie rozplaszczy a jak już mine tory to patrze czy ja przechodnia nie rozplaszcze, kolejność musi być, gorzej z tymi którzy olewają pasy i zasuwają przez droge bo wtedy to już ciężko mówić o nietykalności pieszego a ja nadal musze pilnować żeby mi ktoś dupska nie rozjechał bo puściłem włóczykija :icon_biggrin: P.S "Jeśli nie jesteś w stanie obserwować tych wszystkich rzeczy , to może nie powinieneś po prostu jeżdzić." Jestem tylko człowiekiem mam swoje ograniczenia :lalag: Edited August 3, 2007 by shiningami Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Doozer Posted August 3, 2007 Share Posted August 3, 2007 (edited) Apropo pieszych,to nie tak dawno miałem niebezpieczną sytuacje,tyle że całe zdarzenie nie zaszło na mieście,ale w lesie,na wąskiej,krętej dróżce.Akurat się tak zdarzyło,że musiałem nią jechać,prędkość niewielka,bo po pierwsze nie znałem jej zbyt dobrze,a po drugie,co chwila zakręt no i kto wie co sie za nim czai,zwłaszcza że miejsca na jeden motocykl max.No i tak sobie jade,już z zakrętu wychodze,a tu pan ok 50 lat idzie sobie z bańką jagód i gdy mnie zobaczył stoi jak zamurowany.Mnie nie pozostało nic innego jak szybko odbić w prawo w te leśne chabźe.Teraz rodzi się pytanie.Jestem pewien,że owy pan już z daleka słyszał że jadę,bo pierwsza sprawa,mam naprawdę głośny wydech(aż grzybiarze z lasu spie**alają),a druga-w pobliżu niema raczej innych ścieżek.Inaczej by się sytuacja miała na prostym odcinku,no ale kurde,ide po zakręcie,ten pan już na nim sie niemalże znajduje i nie wpadnie na to żeby może zejsc troche na bok,bo moge go nie zauważyć,zwłaszcza,że przy bliższym spotkaniu to on na tym bardziej ucierpi.Jednym słowem brak jakiegokolwiek przewidywania,oczywiście zatrzymałem się i wyraziłem co myśle,może troche za ostro,ale mam nadzieje że wziął moje uwagi do siebie,chociaż różnica wieku między nami spora,także niewiadomo. Edited August 3, 2007 by Doozer Quote nowadeba.com.pl- tor motocross/ATV-zapraszamy Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sloniu Posted August 3, 2007 Share Posted August 3, 2007 a przede mną piesi uciekają tzn. strasznie przyspieszają jak widzą, że jade, a zawsze zwalniam i to konkretnie przed pasami i puszczam ... :icon_biggrin: raz jakaś baba tak sie zestresowała jak stojąc ciut gazu dodałem że klapka zgubiła jak spierdzielala :lalag: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest livgren Posted August 3, 2007 Share Posted August 3, 2007 Te prawka to od 21 lat powinni jednak dawac... :icon_biggrin: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pszczola35 Posted August 3, 2007 Author Share Posted August 3, 2007 Sloniu, to piesi muszą gubić obuwie, bo Ty dodajesz odrobinę gazu?! U Ciebie wszystko w porządku i na miejscu? A chcesz, aby taki nietykalny poraz ostatni zgubił obuwie, jak na niego najedziesz? :icon_biggrin: A może masz ostre wydechy i słychać Cię z odległości pół kilometra, jak przyspieszasz, a potem gwałtownie hamujesz przed pasami, hę? Oczywiście w tej chwili trochę teoretyzuję, ale ... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Doozer Posted August 3, 2007 Share Posted August 3, 2007 Taaaaak,yamaha dt to wręcz istny potwór,prędkości zapierają dech w piersiach a przechodnie spieprzają za bloki jak go widzą :biggrin: Poprostu niektórzy mają dziwne przekonanie,że jak jedzie w ich kierunku motocyklista to trzeba wiać bo będzie źle. Quote nowadeba.com.pl- tor motocross/ATV-zapraszamy Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.