Skocz do zawartości

Mocowanie sakw…


zby_ch
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam motocyklową Brać :D , i mam pytania do bardziej doświadczonych… :icon_mrgreen: Jako zupełny świeżak ( po 25-letniej przerwie) szykuję moto do sezonu, no i pojawiły się problemy: jak porządnie przymocować skórzane sakwy (stelaże, rzecz jasna mam), czy pasek, łączący je, poprzez ocieranie z czasem nie porysuje lakier błotnika, czy mocujecie je na stałe czy tylko w przypadku dalszych wyjazdów … Szukałem w archiwum tego wątku-ale widać kiepsko :) , bo nic nie znalazłem…

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1. Jeśli zamierzasz jeździć na stałe z sakwami, to musisz to zrobić raz a dobrze.

2. Na błotnik możesz nakleić bezbarwną folię samoprzylepną i o rysach zapominasz.

3. Same sakwy można mocować rzemieniami do stelaży, ale ja zrobiłem to plastikowymi opaskami zaciskowymi i odciąłem końcówki - w zapasie warto kilka mieć, bo mogą się przetrzeć, ale opaski można dociągnąć na maxa a rzemienia raczej nie i skóra się rozciąga. Odcięcie opaski nie stanowi problemu, a rozsupłanie rzemienia raczej tak.

4. Zwróć uwagę, by stelaż podczas jazdy nie stykał się z żadnym elementem motocykla, np. mi przy amortyzacji tarł o osłone pasa napedowego.

5. Jeśli pas bądź sakwa stykają się z jakimś ostrym elementem stelaża, np. śrubą, to trzeba odpowiednio zabezpieczyć skórę przed przetarciem - wystarczy nawet plastikowy kołpak na śrube.

Edytowane przez Prałat
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hej,

ja jeżdżę na Virago a sakwy mam zamontowane następująco:

1 sakwy są połączone ze sobą żemykami, czyli tworzą jedną całość

2 wyciągam siedzenie pasażera i kładę na nich sakwy w taki sposób, że opierają cię o stelaż a łączenie ich przechodzi pod siedzeniem

3 siedzenie nakładam na to i już mam zamontowane sakwy

 

plusem tego jest że jak gdzieś jadę podnoszę siedzienie i biorę sakwy, a także to że jak gdzieś jadę z sakwami i zostawiam moto nikt nie może ich ściągnąć ponieważ siedzenie pasażera ściąga się po przekręceniu kluczyka, który oczywiście tylko ja mam :D

 

hej,

ja jeżdżę na Virago a sakwy mam zamontowane następująco:

1 sakwy są połączone ze sobą żemykami, czyli tworzą jedną całość

2 wyciągam siedzenie pasażera i kładę na nich sakwy w taki sposób, że opierają cię o stelaż a łączenie ich przechodzi pod siedzeniem

3 siedzenie nakładam na to i już mam zamontowane sakwy

 

plusem tego jest że jak gdzieś jadę podnoszę siedzienie i biorę sakwy, a także to że jak gdzieś jadę z sakwami i zostawiam moto nikt nie może ich ściągnąć ponieważ siedzenie pasażera ściąga się po przekręceniu kluczyka, który oczywiście tylko ja mam :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

do wypowiedzi Prałata dodam jeszcze tylko, żeby w miarę możliwości umocować sakwy nie tylko górą, gdzie idzie główny pas nośny, ale i na dole: unikniesz w ten sposób fruwania sakw i uderzeń o stelaż, kiedy motocykl będzie podskakiwał na naszych kosmicznych dziurach (zwanych drogami)

jsz

„Warunkiem istnienia dyktatury jest ciemnota tłumu, dlatego dyktatorzy bardzo o nią dbają, zawsze ją kultywują.”
[R. Kapuściński]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

do wypowiedzi Prałata dodam jeszcze tylko, żeby w miarę możliwości umocować sakwy nie tylko górą, gdzie idzie główny pas nośny, ale i na dole: unikniesz w ten sposób fruwania sakw i uderzeń o stelaż, kiedy motocykl będzie podskakiwał na naszych kosmicznych dziurach (zwanych drogami)

jsz

No to jest oczywiste :) :icon_biggrin: Poza tym polecam poszukac u nas, bądź w Louisie pokrowców na sakwy - przydatne w deszczowy dzień.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie takie oczywiste, bo naprawdę wieeele razy widziałem takie tylko przerzucone przez siodło i podskakujące radośnie w rytm bujania się motocykla na wybojach :D

jsz

„Warunkiem istnienia dyktatury jest ciemnota tłumu, dlatego dyktatorzy bardzo o nią dbają, zawsze ją kultywują.”
[R. Kapuściński]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie takie oczywiste, bo naprawdę wieeele razy widziałem takie tylko przerzucone przez siodło i podskakujące radośnie w rytm bujania się motocykla na wybojach :bigrazz:

jsz

kolega ma rację ja swoje sakwy robię według własnego patentu stelaż orginalny wywalony i zrobiony nowy mocowanie sakw do stelaża no uchwyty z blachy nierdzewki 3 i zapięcia na zamek zdjęcie i założenie powinno trwać 3 minuty jak skończe wszystko zapodam fotki lecz muszę poskładać moto do kupy żeby skończyć stelaże i mocowania

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...