hary kapuchan Posted August 8, 2006 Share Posted August 8, 2006 Witam,Panowie poradźcie czy warto kupić tego mastodonta. Znajomy stoi przed wyborem i chciałbym mu (przy Waszym udziale) pomóc. Przyznam, że ja jestem zachwycony.Wszystkim z góry dziękuję.PozdroHARY Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Eda Posted August 8, 2006 Share Posted August 8, 2006 Sprecyzuj to swoje "czy warto ".Valkyrii nie kupuje się tak sobie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mr.DiPi Posted August 8, 2006 Share Posted August 8, 2006 ja to bym brał - piękna i wielka maszyna... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
nullek Posted August 8, 2006 Share Posted August 8, 2006 witam jeśli jest kasa to brac i sie nie oglądac sam bym kupił bez zastanowienia :icon_twisted: pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
harnas Posted August 8, 2006 Share Posted August 8, 2006 Sprecyzuj to swoje "czy warto ".Valkyrii nie kupuje się tak sobie. witaj EDA może byś cos wiecej szepną na temat swojej maszyny bo cos kiepsko jest znależć info na jej temat a Ty możesz coś nam opowiedziec o niej jak np. jaki power ,moment obr, jak ie prowadzi,itp :icon_twisted: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikosław Posted August 8, 2006 Share Posted August 8, 2006 Warto, wspaniała maszyna do lansu :icon_twisted: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mr.DiPi Posted August 8, 2006 Share Posted August 8, 2006 eeee no nie przesadzajmy z tym lansem....z połączenia gold winga z klasycznym cruiserem wyszło im coś pięknego...szkoda że tak drogiego :icon_twisted: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
vpower Posted August 9, 2006 Share Posted August 9, 2006 Jak kolega ma na oku model w dobrym stanie to brać i się nie oglądać. Motocykl pierwsza klasa. Jeździ super, kop jak w sporcie a wygląd - koło tego silnika niewielu przechodzi obojętnie. Jak dla mnie jedyny mankament to klang - V-ka to nie jest ale coś za coś. A że drogi - dobre motocykle nigdy nie są tanie. Pozdrawiam. Quote AWO Sport -> AWO Sport -> Kawasaki Vulcan 800 -> Honda VT1100 Shadow C3 -> Yamaha Road Star Silverado 1,7 -> HD Road King Custom Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stan Posted August 9, 2006 Share Posted August 9, 2006 moment itd wszystko mozna znalezc w necie wiec nie przesadzaj ze nie ma informacjihttp://www.bikez.com/motorcycles/honda_f6c_1999.phpwystarczy chciec ale latwiej napisac ze nic nie ma co do samego motocykla jest pieknyfakt ze to nie V-ka przesadzil ze nie bralem go pod uwage przy wyborze motocykla dla siebiejednak silnik z gold winga czyni to moto sprzetem nie do zajezdzeniajest ladny i napewno niezawodnypytanie tylko czego ktos oczekuje od motocykla :icon_twisted:ja za punkt honoru obralem ze musze miec widlaka http://serwisy.gazeta.pl/motocykle/1,56501,3116856.html jak czytasz swiat motocykli to zagladnij do 2 numeru i tam jest o niej sporo Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jakuba1 Posted August 9, 2006 Share Posted August 9, 2006 A ile za to cudo trza wywalić kasy ? w giełdach i aukcjiach jest tego jak na lekarstwo - np. za rocznik 98- 2000 ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bodo Posted August 9, 2006 Share Posted August 9, 2006 Witam Was.Ten znajomy Hary'ego, to ja. Dodam parę zdań, aby sprecyzować dyskusję.Od wielu lat marzyłem o zakupie motoru, ale ciągle wychodziło coś z wyższym priorytetem. W końcu dojrzałem i na "stare lata" chcę dać upust swojemu kaprysowi. Oczywiście nie zamierzam nabyć nówki, bo to nie ma sensu, ale z drugiej strony chciałym mieć pojazd, którego już nie będę zmieniał, czyli taki "do końca życia". Wiem, że Valkyrie jest droga, mogę dwa razy taniej nabyć np. Kawasaki VN 1500, ale czy na pewno będę zadowolony? Hary twierdzi, że ta Honda, to istne cudo i nie będę chciał już nic innego, więc patrząc na to z tej strony można zapłacić więcej.Kilka istotnych informacji dla starych wyjadaczy, którzy chcieliby mi pomóc w podjęciu decyzji:- mam prawie 2m wzrostu i ciut ponad kwintal wagi- jestem "cienki Bolek" jeśli chodzi o jazdę, bo zatrzymałem się na etapie Jawa 350 20 lat temu, za komuny. Podobno tego się nie zapomina, ale ...- dodam, że jako były sportowiec wyczynowy mam spore problemy z kręgosłupem (ale na nartach jeżdżę), który od czasu do czasu daje boleśnie znać o sobie.Jeśli macie uwagi, nawet bolesne, typu "daj sobie spokój z motorem w ogóle", to walcie śmiało (na nartach też mi zabronili jeździć). Chciałbym po prostu dowiedzieć się jak najwięcej, aby uniknąć okrutnych niespodzianek Dzięki i pozdrawiamBodo Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jakuba1 Posted August 9, 2006 Share Posted August 9, 2006 Witam Was.Ten znajomy Hary'ego, to ja. Dodam parę zdań, aby sprecyzować dyskusję.Od wielu lat marzyłem o zakupie motoru, ale ciągle wychodziło coś z wyższym priorytetem. W końcu dojrzałem i na "stare lata" chcę dać upust swojemu kaprysowi. Oczywiście nie zamierzam nabyć nówki, bo to nie ma sensu, ale z drugiej strony chciałym mieć pojazd, którego już nie będę zmieniał, czyli taki "do końca życia". Wiem, że Valkyrie jest droga, mogę dwa razy taniej nabyć np. Kawasaki VN 1500, ale czy na pewno będę zadowolony? Hary twierdzi, że ta Honda, to istne cudo i nie będę chciał już nic innego, więc patrząc na to z tej strony można zapłacić więcej.Kilka istotnych informacji dla starych wyjadaczy, którzy chcieliby mi pomóc w podjęciu decyzji:- mam prawie 2m wzrostu i ciut ponad kwintal wagi- jestem "cienki Bolek" jeśli chodzi o jazdę, bo zatrzymałem się na etapie Jawa 350 20 lat temu, za komuny. Podobno tego się nie zapomina, ale ...- dodam, że jako były sportowiec wyczynowy mam spore problemy z kręgosłupem (ale na nartach jeżdżę), który od czasu do czasu daje boleśnie znać o sobie.Jeśli macie uwagi, nawet bolesne, typu "daj sobie spokój z motorem w ogóle", to walcie śmiało (na nartach też mi zabronili jeździć). Chciałbym po prostu dowiedzieć się jak najwięcej, aby uniknąć okrutnych niespodzianek Dzięki i pozdrawiamBodo Tak półżatem półserio to weż te honde dokup kosz i zatrudnij kierowce :icon_twisted: Ale poważnie to z mojego doświadczenia ( też nie jeździłem motorem 20 lat i kupiłem 600 tke ) - możesz mieć kłopoty szczególnie z manewrowaniem przy małej prędkości to jednak krówsko jest niemożliwe , ale kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi . powodzenia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stan Posted August 9, 2006 Share Posted August 9, 2006 ja kupile moto nowe i nie uwazam ze to nie ma sensuwrecz przeciwnie i nie kupuj nic malegojak ci zaczna radzic ze na poczatek 600nie kupuj takiego czegos bo potem juz nie kupisz wiekszego bo albo zona albo cos tamjak kupujesz kup motor powyzej 1000cm Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jakuba1 Posted August 9, 2006 Share Posted August 9, 2006 ja kupile moto nowe i nie uwazam ze to nie ma sensuwrecz przeciwnie i nie kupuj nic malegojak ci zaczna radzic ze na poczatek 600nie kupuj takiego czegos bo potem juz nie kupisz wiekszego bo albo zona albo cos tamjak kupujesz kup motor powyzej 1000cm Ale musisz przyznać Stan . że pomijając gderliwe małżonki( każdy ma taką na jaką zasłużył ) albo cos tam to z punktu widzenia gościa , który nie ma czucia do motoru chyba lepiej pojeździć sezon czymś mniejszym i dopiero zmienić. Nie powiesz , że na początku czułeś sie jak ryba w wodzie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stan Posted August 9, 2006 Share Posted August 9, 2006 zonaty nie jestem :icon_twisted:wiesz co skoro gosciu ma 2 metry wzrostu to dla niego to nie bedzie powalajaceja mam 190 i jak sie tylko mysli i wie ze nie mozna odkrecac gazu do dechy na poczatku to mozna spokojnie zaczac swoja przygode motocyklowa nawet na R1 pewnie ze obycie z mniejszym daje pewnoscale na wiekszym tez sie da powoli jezdzici jak ktos tylko ma leb na karku to spokojnie sobie poradzina poczatku parking i nieuczeszczane drogi potem miasto i spoko :buttrock:nie powiem zebym od poczatku jezdzil bez trzymanki ale to wszystko jest dla ludzi i jak sie tylko ma leb na karkua kolega napewno ma bo juz ma swoje latato mysle ze nie ma problemuzwlaszcza przy jego wzroscie to glupota bylo by sie pakowanie w cos ponizej 1300 cm pojemnosci :biggrin: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.