Jump to content

Recommended Posts

hej ! co polecacie na pierwszego powaznego sprzeta po przesiadce ze sqterka 50 ccm ?? chcialem tylko zaznaczyc, ze moim pierwszym motorkiem byla wsk 125, przejechalem nia ok 2000 km, potem ojciec kupil mi odkurzacz piaggio zip, na nim zrobilem ok 15 tys km i caly czas ta liczba sie powieksza. przejechalem tesh troche km na hondzie ns1 (scig 80ccm) kolesia, potem tesh na jego nsr 125 rk troche jezdzilem, w miedzyczasie mialem jawe ts 350 z krzywa rama do jazdy po polach, fruwalem rowniez na takich sprzetach jak SHL 175, simson 50ccm, honda nsr 50, druga nsr 125, komar, romet, simson sqter i jeszcze kilka wsk. a wiec co by bylo wedlug was dobre na pierwszy powazny motorek ?? bardzo powaznie sie zastanawiam nad suzi gs 500, lub gsxf 600, ale raczej wolalbym gs. co o tym sadzicie ???

Link to comment
Share on other sites

Guest SASIX

Kurde też chce mieć tyle przeżyć z motorami Tobie tylko pozazdrościć 8) ,powaga ja nie miałem okazji na tylu motorkach jeżdzić.Polecam kawasaki zxr400 jest mało awaryjana , ogólnie bardzo dopracowany motorek .Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Guest SASIX

:) nie wiem czy znajdziesz za 5000 dobrą gs, ale jak się postarasz to może.Na allegro stała aprilia170 podobno to ma takie kopa że od 0 -100 w 4 sec leciała a stała 5000 w stanie bdb :D .Ale Ty pewnie wolisz jakieś 4 suwa za 5 tys raczej z nowszycho roczników nie znajdziesz 8) .Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Osobiście polecam GSX 600f. Zakochałem sie w tym motocyklu. Planuje kupno na wiosne. To wydatek około 12 tys zł Na poczatku rozwazalem miedzy GS500 a CB500 ale w koncu doszedlem do wniosku ze GSXF to jest to. Oczywiscie 1998r to minimum :> Pomysl czy nie lepiej troche poczekac, dołożyc kasy i kupic cos "poważnego" i na dłuższy okres czasu, bo GS szybko Ci sie znudzi (bedziesz chciał wiecej KM )pozdrawiam. :)

Link to comment
Share on other sites

Osobiście polecam GSX 600f. Zakochałem sie w tym motocyklu. Planuje kupno na wiosne. To wydatek około 12 tys zł Na poczatku rozwazalem miedzy GS500 a CB500 ale w koncu doszedlem do wniosku ze GSXF to jest to. Oczywiscie 1998r to minimum :> Pomysl czy nie lepiej troche poczekac, dołożyc kasy i kupic cos "poważnego" i na dłuższy okres czasu, bo GS szybko Ci sie znudzi (bedziesz chciał wiecej KM )pozdrawiam. :)

 

Ale nie wziąłeś pod uwagę, ze On te 5 tysięcy mógł zbierać przez okres 5 lat, a odłożyc jeszcze przynajmniej 6 na GSXF to dla niego ponad możliwości....

 

Osobiscie także bym polecał GS 500, ale do 5 tysięcy trudno będzie coś znajść....

Może GPZ 500 (ahh te sentymenty 8) )....

 

z pozdrowieniami BORSUKLES

Link to comment
Share on other sites

radził bym kupić Kawe GPZ 500. Bardzo dobry silnik sprzet lekki dobrze sie prowadzi i jak na 500 daje naprawde ostro :) Poza tym typowy i nie kłopotliwy jesli chodzi o serwis i częsci.Jeździłem troche takim moto i naprawde daje sporo frajdy

Czarny, ciężki, szybki... Olympus E-3

Link to comment
Share on other sites

czesc!

 

Personalnie polecam motocykle klasy GS 500 jako poczatek prawdziwej przygody, sam na takim jezdzilem, i takiego rozbilem... i duuuzo sie przy tym nauczylem.

GS, CB, GPZ, to dobre sprzety, GSX, czy GSXF moze troche mniej pasuja, sa mocniejsze, bardziej wymagajace, a poza tym, maja wiecej plastikow- wada gdy sie o poczatki rozchodzi :)

 

Szerokiej!

Link to comment
Share on other sites

GS 500 BARDZO FAJNY MOTOCYKL I UWAZAM ZE NA PIERWSZE MOTO TO BEDZIE TRAFNY WYBOR.MYSLE ZE ZA 5 TYS JAK DOBRZE POSZUKASZ TO COS ZNAJDZIESZ W DOBRYM STANIE(JAKS OKAZJA MOZE SIE TTTRAFI) 8) 8) 8) OSOBISCIE POLECAM CI DIVERSIONE 600 TO BYL (JEST) MOJ PIERWSZY MOTOCYKL I JESTEM Z NIEGO BARDZO ZADOWOLONY . NA POCZATKU TEZ MYSLALEM O GS 500 ALE WYBRALEM XJ .JEST TO MOIM ZDANIEM LEPSZY MOTOCYKL 8) 8) 8) 8) 8) ALE ROB JAK UWAZASZ :) :D :D

Link to comment
Share on other sites

Nioooo!!! koła od alternatora czasem w GPz'ach nie wytrzymywały ale to było dośc dawno temu na poczatku produkcji. Zreszta nie tylko w Gpz ale we wszystkich Kawach z tym silnikiem (KLE,EN) Chyba kazdy z motocykli w poczatkowej fazie produkcji na cos "chorował" i nie chodzi mi tylko o Kawasaki Wspomne tu dla przykładu Magne (ze swoimi wałkami rozrządu)

Czarny, ciężki, szybki... Olympus E-3

Link to comment
Share on other sites

wielkie dzieki za rady i opinie :( niestety natrafilem na kolejna przeszkode :D mianowicie nie moge namowic ojca na sprzedaz piaggio odkurzacza ;( niestety on jest zagorzalym samochodziarzem. kiedys jak byl w moim wieku to kcial kupic MZ ale babcia sie nie zgodzila. mysle, ze gdyby wtedy pojezdzil motorkiem, to jush dawno bym smigal czyms normalnym. ale niestety takie jest zycie, nie ma sie co zalamywac, moze jak go qmple przewiezie swoim motorkiem to zmieni zdanie (miejmy nadzieje). jeszcze raz wielkie dzieki za wszystkie opinie, pozdrawiam i zycze wicznie gladkich drog, idealnie wyprofilowanych zakretow i lepiej dzialajacych drogowcow :-)

Link to comment
Share on other sites

BADZ TWARDY I CALY CZAS NAMAWIAJ OJC NA MOTO :lol: :lol: :lol: :lol: MOZE SIE KTOREGOS SLONECZNEGO DNIA ZGODZI 8) 8) 8) I WTEDY BEDZIESZ POMYKAL PRAWDZIWYM MOTOCYKLEM!!!!TEZ KIEDYS MIALEM TAKI SAM PROBLEM

Link to comment
Share on other sites

  • 8 years later...

Witam. Chciałbym się dowiedzieć, jaki motor będzie najlepszym wyborem, a dokładniej mam tu na myśli pojemność i moc.

 

Sprawa wygląda tak, że od 4 lat mam styczność z jednośladami + prawo jazdy kat. A1, a za kilka miesięcy idę na kurs kat. A

 

Jeździłem na 50ccm, teraz na 125ccm - jednak jeden sezon jazdy i mocy ciągle brak.

 

Nie chciałbym dokonać złego wyboru przy kolejnym zakupie, tak aby nowa maszyna starczyła na min.3-4 sezony.

 

Co będzie dobrym wyborem ? Teoria jest taka, że powinno się stopniowo przesiadać na większe motocykle, zaczynając od 250ccm. Jednak moim zdaniem 250ccm, a nawet 500ccm to będzie mało :buttrock: Nie pierwszy raz będę miał styczność z motorami, więc zdaje mi się, że wszystko poniżej 600ccm wymięknie i się znudzi.

 

Wiadomo...skoro mocy brak, to najlepiej 1000ccm i więcej, ale znowu czy to nie będzie "za mocna" maszyna ? Wiem, że "ile dasz w palnik, tyle jedziesz", jednak znowu czy może być sytuacja, że mając 1200ccm - jazda tym motocyklem po kilku latach stanie się nieprzyjemna, mając w głowie fakt, że mocniejszego motoru już nie kupisz...

 

Dlaczego przywołuję 1200ccm ? Mój tata jeździ Suzuki Bandit 1200ccm i może bez euforii tych koni mechanicznych bo ok.100kM, ale chce zmienić moto na coś innego (inny styl), więc mógłbym przejąć maszynę po nim, tylko czy jest sens pakować się w takie "bydle" na kontynuowanie przygody z jednośladami ? :icon_rolleyes:

---

Kilka info. - motor powinien być typu "Szosowo-turystyczny", ze względu na wygląd, który mi bardziej odpowiada niż motorów "sportowych". Większość to jazda po mieście, gdzie osiąganie 120km/h to raczej koniec możliwości. Chciałbym robić wyprawy na trasy kilkaset kilometrów jednego dnia, więc wiadomo, że moc potrzebna w zapasie do wyprzedzania :icon_mrgreen:

 

Można się pokusić o podanie konkretnych modeli motorów, jednak generalnie chciałbym dobrać odpowiednią pojemność, a później zająć się doborem mocy konkretnej itd. Generalnie dużo jazdy, spalanie nie gra najważniejszej roli.

Edited by suchy-wolk
Link to comment
Share on other sites

ja tez zaczynałem tak jak ty najpierw 50 pozniej 125 a teraz mam 600tke i powiem ci ze jak dla mnie wystarczy ;) moc ma odpowiednia rozpedzic sie nie wiadomo jak tez nie ma gdzie w PL wiec 600tka jak najbardziej jest ok:)a wiec polceam ci Ninje albo bandita :)

Edited by Lukasyno
01675181221066491942.gif
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...