Jump to content

Powrót do mechanicznego zapłonu. HD EVO


Recommended Posts

W skrócie sytuacja wygląda tak. Silnik EVO z 87 roku, zapłon elektroniczny, nie działa- nie ma iskry. Instalacja po przejściach, kiedyś spalił się kabel zasilajacy w głównej wiązce. Zostało to ponaprawiane jeszcze w Stanach, ale nie wiem, że motocykl odzyskał wtedy iskre, czy Amerykanin się poddał i sprzedał jako niesprawny. Ja nie jestem fanem elektroniki w pojazdach których używam i najchętniej kupie płytke z mechanicznym przerywaczem i tradycyjna krzywka, wywalę moduł i bedę jeździł motocyklem, którego zasadę działania rozumiem. Tyle, że nigdy nie naprawiałem niczego tak nowego wiec do końca nie wiem jakie beda konsekwencje. Zdaję sobie sprawę, że elektroniczny zapłon montuje się by poprawić osiągi, zmniejszyć spalanie itd. Moje pytanie do fachowców jest takie: na ile zaszkodzę pracy silnika wstawiając zapłon mechaniczny, co mogę na tym stracić.

post-93926-0-40148600-1555939034_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

W 87r to raczej juz nawet HD nie stosowal mechanicznego zaplonu.

Czy;i tylko elektroniczny byl dostepny.

Ale jako ze nie wiem za duzo o HD to moze np FiS wie ze bylo inaczej.

 

To prawda, wtedy montowane już elektroniczne.Ja chce go wymienić na starszy, mechaniczny i zastanawiam się, czy zadziała bez większych komplikacji, czy to jednak zły pomysł.

 

Domyślam się, że pasować będzie, jakoś działać też powinien, pytanie czy coś na tym stracę. Moc, spalanie, trwałość?

Edited by jacekfedor
Link to comment
Share on other sites

Ostatniego mechanika miałem w Showlu i się rozsypał w Bieszczadach w połowie lat dziewięćdziesiątych - sprężynki w odśrodkowym się wyprostowały bo koledzy jeździli wówczas Japoniami ;)

Z elektroniką w Evo nie miałem problemów - moim zdaniem nie kombinuj i zrób wedle oryginału - będzie działać

Link to comment
Share on other sites

Ostatniego mechanika miałem w Showlu i się rozsypał w Bieszczadach w połowie lat dziewięćdziesiątych - sprężynki w odśrodkowym się wyprostowały bo koledzy jeździli wówczas Japoniami ;)

Z elektroniką w Evo nie miałem problemów - moim zdaniem nie kombinuj i zrób wedle oryginału - będzie działać

W sumie masz pewnie racje. Elektronik jest lepsza od mechanika, zapewne po to go zakładają. Tyle, że u mnie nie działa, nie ma iskry i samodzielnie nie ustale czemu, bo nie rozumiem na jakiej zasadzie to ustrojstwo działa. Zapewne jest spalony jakiś podzespół w moduje. Mogę wiec dać go do fachowca by naprawił lub kupić nowy i samodzielnie założyć.Nadal jednak nie bedę rozumiał zasady działania i w razie awarii muszę korzystać z pomocy. Mechaniczny założę sam i naprawie sam jak sie popsuje.

Link to comment
Share on other sites

...Tyle, że u mnie nie działa, nie ma iskry i samodzielnie nie ustale czemu, bo nie rozumiem na jakiej zasadzie to ustrojstwo działa. Zapewne jest spalony jakiś podzespół w moduje. Mogę wiec dać go do fachowca by naprawił lub kupić nowy i samodzielnie założyć.Nadal jednak nie bedę rozumiał zasady działania i w razie awarii muszę korzystać z pomocy. Mechaniczny założę sam i naprawie sam jak sie popsuje.

 

Dzisus Krajst, ale Ty masz Kategorie myslenia ! :banghead:

 

Jak cos nie dziala, to sie naprawia, a jak sie samemu nie potrafi, to sie do warsztatu oddajegdzie wiedza i umic powinni…

 

:crossy:

Link to comment
Share on other sites

Wpisz na YT "jak działa elektroniczny zapłon" i obejrzyj kilka filmików.

Od tego zacznij i wszystko będzie jasne:

Dzięki za film. Samą idee działania elektronicznego zapłonu rozumiem. Już sprawdziłem, że u mnie spalony jest moduł. Naprawić go jednak nie potrafie i raczej sie nie nauczę. Załozyłem juz klasyczny przerywacz i wszystko jest ok, silnik pracuje, ma moc i wchodzi na obroty.

 

 

Dzisus Krajst, ale Ty masz Kategorie myslenia ! :banghead:

 

Jak cos nie dziala, to sie naprawia, a jak sie samemu nie potrafi, to sie do warsztatu oddajegdzie wiedza i umic powinni…

 

:crossy:

Cóż, z motocyklami jest tak, ze każdy bierze sobie z nich co lubi. Ja lubie grzebać i jak jade, rozumieć jak działa, Wiekszość lubi tylko jeżdziś i wybiera serwisy oraz kolesi ogarniajacych obsługe wtyczki serwisowej. Ja to szanuje. Może kiedys pojadę do salonu i kupię cos na gwarancji, ale to raczej na starość.

Link to comment
Share on other sites

Elektroniczny układ zapłonowy jest raczej stabilnym i nienadwyrężonym systemem. Usterki się zdarzają jak ze wszystkim ale statystycznie to mało kogo w trasie to zatrzymało.
Co do naprawy...no cóż, jak coś zdechnie i nie masz w zapasie to i nie pojedziesz, w zasadzie jak i przy zapłonie iskrowym. Niewiele modułów da się naprawić więc z reguły wstawia się drugi a i impulsator można mieć ze sobą.

lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...

Link to comment
Share on other sites

Elektroniczny układ zapłonowy jest raczej stabilnym i nienadwyrężonym systemem. Usterki się zdarzają jak ze wszystkim ale statystycznie to mało kogo w trasie to zatrzymało.

Co do naprawy...no cóż, jak coś zdechnie i nie masz w zapasie to i nie pojedziesz, w zasadzie jak i przy zapłonie iskrowym. Niewiele modułów da się naprawić więc z reguły wstawia się drugi a i impulsator można mieć ze sobą.

Wiem. Ten, u mnie padł bo w instalacji było zwarcie. Motocykl jet u mnie od miesiąca i jak mam wolna chwile rozbrajam różne podzespoły by ocenic stan. W zeszłym tygodniu zdjąłem zbiuornik i zobaczyłem główną wiązke- , zasila]jący kabel palił sie w niej na całej długosci, przepalając inne przewody. Amerykanin to posztukował jak potrafił, raczej słabo. Maszyny nie odpalił, potrzymał kilka lat w jakiejś szopie i sprzedał jako niesprawną. Teraz musze to wszystko poodkręcać i doprowadzic do ładu. W takim starym motocyklu po przejsciach zapłon mechaniczny wydaje mi sie bezpieczniejsza opcją, przynajmniej na początku.

Link to comment
Share on other sites

Cóż, z motocyklami jest tak, ze każdy bierze sobie z nich co lubi. Ja lubie grzebać i jak jade, rozumieć jak działa, Wiekszość lubi tylko jeżdziś i wybiera serwisy oraz kolesi ogarniajacych obsługe wtyczki serwisowej. Ja to szanuje. Może kiedys pojadę do salonu i kupię cos na gwarancji, ale to raczej na starość.

 

Jak lubisz grzebacto tymbardziej !

 

Najpierw ogarnal bym ta instalacje elektryczna a mpzniej ten elektroniczny zaplon

 

:crossy:

Link to comment
Share on other sites

 

Jak lubisz grzebacto tymbardziej !

 

Najpierw ogarnal bym ta instalacje elektryczna a mpzniej ten elektroniczny zaplon

 

:crossy:

Ogarniam kilka rzeczy równocześnie, a elektryka nalezy do najważniejszych. W głównej wiązce znalazłerm przepalony na całej długosci kabel zasilajacy, co oznacza, że było spore zwarcie i zapewne było przyczyną przepalenia modułu. W związku z tym wiekszość obwodów jest odcieta i musze je odtworzyć. Robie tez pompe olejowa bo po próbnym odpaleniu odma pusciła na bruk szklankę oleju. Jak skończę, - co zajmie pewnie z miesiąc- i uda mi sie pojeździć zdecyduję czy mechaniczny zapłon daje radę, czy jednak wrócę do elektroniki. Mam jednak poczucie, że w starych pojazdach elektronika nie specjalnie sie sprawsza.

Link to comment
Share on other sites

Z tym nie bardzo sie zgodze jako ze w moim Triumph Trident z 73r zaplon elektroniczny sprawdza sie idealnie.

W poprzedniej BSA A65 z 70 r analogowy Boyer siedzial chyba od 30 lat i po wymianie polamanych i pozrywanych kabli zaczal

znowu dzialac przez nastepne 10 lat u mnie a teraz u nowego wlasciciela w Calgary tez juz 2 sezony przelatal.

 

Jezeli miales takie solidne zwarcie w instalacji to podejrzewam ze regulator pradnicy / alternatora rowniez nie ocalal, w zwiazku z czym pewnie nie masz ladowania.

Link to comment
Share on other sites

Mechaniczny w EVO aby dobrze załozyc i aby nie niszczył silnika to duza sztuka.

No bo co chesz tam dac? I jakie wyprzedzenie wygenerowac? A ono zmieniało sie na przestrzeni lat.

Oczywiście możesz zapomnieć o urządzeniu opóźnieniajacym zapłon (które chroni silnik) przy niskich obrotach i dużym obciążeniu. Nazywa się to VOES.

Dobra rzecz w większości aftermarketów przy ustawieniach ich na tryb zapłonu OEM i przy samym module OEMowym.

 

HD ma duzy baniak i potrzebuje zdrowej iskry.

Tak zdrowej ze nawet OEM elektronik z bidą daje rade...

 

Moja rada. Załóż doby zapłon aftermarketowy. Troche za to bekniesz mamony, ale będziesz miał spokój.

Choć tak miedzy nami, jak widze co masz powkładane do tego pieca to zapłon jest tu chyba najmniejszym problemem...

 

No i ta rama... posmarkana przez jakiegoś mechanika z pegieeru...

 

Moc pracy przed Tobą... :wink:

Edited by FIS

"Radość z jazdy zaczyna się tam, gdzie kończy się ekonomia.''

Autoryzowany dealer S&S Cycle

site-logo-badge.png

https://harley-parts.pl/ 

Link to comment
Share on other sites

Mechaniczny w EVO aby dobrze załozyc i aby nie niszczył silnika to duza sztuka.

No bo co chesz tam dac? I jakie wyprzedzenie wygenerowac? A ono zmieniało sie na przestrzeni lat.

Oczywiście możesz zapomnieć o urządzeniu opóźnieniajacym zapłon (które chroni silnik) przy niskich obrotach i dużym obciążeniu. Nazywa się to VOES.

Dobra rzecz w większości aftermarketów przy ustawieniach ich na tryb zapłonu OEM i przy samym module OEMowym.

 

HD ma duzy baniak i potrzebuje zdrowej iskry.

Tak zdrowej ze nawet OEM elektronik z bidą daje rade...

 

Moja rada. Załóż doby zapłon aftermarketowy. Troche za to bekniesz mamony, ale będziesz miał spokój.

Choć tak miedzy nami, jak widze co masz powkładane do tego pieca to zapłon jest tu chyba najmniejszym problemem...

 

No i ta rama... posmarkana przez jakiegoś mechanika z pegieeru...

 

Moc pracy przed Tobą... :wink:

Dzięki. Jezeli faktycznie grozi to silnikowi, przwrócę elektroniczny. Na razie kupiłem płytke z krzywką, by posłuchać jak pracuje, ale to straszna tandeta wiec planowałem ściągnąć ze Stanów coś lepszej jakości, W tej sytuacji jednak zastanowię się nad elektronika.

No i faktycznie, zapłon to raczej mniejszy problem, choć takich naprwdę poważnych nie ma. Silnik ma kompresję na poziomie 115 PSI w każdym garze, jak już go odpaliłem to na słuch ładnie pracuje. Biegi, sprzegło, hamulce są ok, wystarczy konserwqacja. Najgorzej siest z wiazka, praktycznie musze ja robić od nowa. Zrobię tez zaworek w pompie oleju bo po pracy wywalił pół szkanki odmą, Co do ramy, to znalazłem dwa takie PGR- owskie spawy Jeden widoczny na zdjęciu i dospawany profil podnoszący zbiornik paliwa. Ten drugi to efekt amerykańskiego tiunigu, ale nad wygladem motocykla bedę się zastanawiał jak ogarne go technicznie.

 

Z tym nie bardzo sie zgodze jako ze w moim Triumph Trident z 73r zaplon elektroniczny sprawdza sie idealnie.

W poprzedniej BSA A65 z 70 r analogowy Boyer siedzial chyba od 30 lat i po wymianie polamanych i pozrywanych kabli zaczal

znowu dzialac przez nastepne 10 lat u mnie a teraz u nowego wlasciciela w Calgary tez juz 2 sezony przelatal.

 

Jezeli miales takie solidne zwarcie w instalacji to podejrzewam ze regulator pradnicy / alternatora rowniez nie ocalal, w zwiazku z czym pewnie nie masz ladowania.

Do ładowania jeszcze nie podchodziłem, ale nie wykluczam, że tez padło. Tu jednak nie bedę kombinował i kupię to co było.

 

Tu widać patent podnoszący zbiornik.

post-93926-0-25600900-1556225692_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...