_Monter_ Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Nic nie napisales.lagi, Jak chcesz przy pomocy ktora jest rura (pusta w srodku) zgiac masywny odlew polki posiadajacej jeszcze zebra wzmacniajace?Ależ ja Ci nie bronię wierzyć, ze aluminiowa półka (aluminiowa, masywna i z żeberkami) nie złapie przekosu po spotkaniu koła z krawężnikiem lub dziurą lub wystająca studzienką...o co chcesz się sprzeczać? Cytuj lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383 prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1...i tak wszyscy umrzemy... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jannikiel Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2016 W japońskich bikach te "solidne" odlewy są z chińskiego gównolitu i byle piardnięcie je krzywi... Monter ma rację....,Im grubsze i solidniejsze lagi tym szybciej krzywienie może nastąpić podczas typowego bumc... a dodam tutaj, że 90 % motocykli sprowadzonych z zagranicy owe bumc miało w mniejszym/większym zakresie.. Podczas ostatniej mojej przygody z błyskawicznie i nagle wyskakującymi z podłoża hałdami szlaki-żużlu, na leśnej szerokiej szutrówce, też mi motocykl się lekko skrzywił, poszła kierownica ( wyprostowalim w 3-ech), i lekko półki się poddały- poluzowałem śruby pokręciłem kierownicą i skręciłem wsio gra... Ja u kolegi wyżej podejrzewam jeszcze być może owalizację łożyska główki ramy/ podbicie główki ramy + krzywe półki, tak się dzieje przy mocnym czołowym bumc...a same lagi kosztują chyba 380 sztuka u Olka...Należy sprawdzić podejrzane miejsca, jeśli rama jest aluminiowa- trzeba zkupić nową sprawną, jeśli stalowa, można naprawić, przy pomocy fachowej wiedzy, narzędzi i oprzyrządowania pomiarowego....tylko nie pisać mi, że ram się nie naprawia- a i owszem naprawia, wszak nie P.Bóg stworzył, tylko małe żółte rączki, inaczej z alu-ramami- jak coś mi tam lata po głowie następuje zmiana krystalizacji odlewu i spawanie nie pomaga... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rambi Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2016 (edytowane) Przeciez autor tematu pisze, ze przewrocil sie przy kreceniu osemek- czyli przy predkosci minimalnej - czyli energia motocykla tez byla niewielka - czyli uszkodzenia i odksztalcenia jezeli byly tez niewielkie.Skad w takim razie odksztalcone polki.Ależ ja Ci nie bronię wierzyć, ze aluminiowa półka (aluminiowa, masywna i z żeberkami) nie złapie przekosu po spotkaniu koła z krawężnikiem lub dziurą lub wystająca studzienką...o co chcesz się sprzeczać?Nie chce sie sprzeczac , ale on sie nie spotkal z kraweznikiem. Edytowane 7 Sierpnia 2016 przez rambi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jannikiel Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Napiszę po kolei... ....jak motocykl był sprowadzony z zagranicy, to 90 % prawdopodobieństwa, że był uszkodzony( jak - nie wiadomo), ktoś go poskładał, gorzej, lepiej, mniej bardziej, .......a przy ponownej przygodzie, motocykl być może chce( ał) wrócić do swej poprzedniej egzystencji zdefiniowanej jako hybryda motocykla z przystankiem autobusowym...ot co ? tego nie wie się na 100 % i możemy sobie gdbać i pytać do woli, ale żeby odkryć co jest, trzeba postawić w przyrząd pomiarowy i sprawdzić porządnie geometrię, ja to jeszcze pokusiłbym się o demontaż półki ramy i sprawdził gniazdo łożyskowania... Takie moje zdanie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rambi Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2016 (edytowane) Moze masz racje, ale ja bym najpierw sprawdzil to co jest najprosciej sprawdzic i co jest najbardziej prawdopodobne - czyli czy oba kola sa w jednej linii.Jezeli tak nie jest motocykl zawsze bedzie ciagnal w jedna strone. Edytowane 7 Sierpnia 2016 przez rambi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
_Monter_ Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Przeciez autor tematu pisze, ze przewrocil sie przy kreceniu osemek- czyli przy predkosci minimalnej - czyli energia motocykla tez byla niewielka - czyli uszkodzenia i odksztalcenia jezeli byly tez niewielkie.Skad w takim razie odksztalcone polki. Nie chce sie sprzeczac , ale on sie nie spotkal z kraweznikiem.Poczekaj bo trochę zamieszałeś lub -em.Wydaje mi się, ze w rozmowie trochę przyszło czas na teorię a Ty teraz podciągnąłeś to pod ten motocykl. Jannikiel dobrze prawi.A wracając do motocykla. Fakt, że jego opona tak wyglądała jak wyglądała też świadczy o jakiś problemach. Cytuj lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383 prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1...i tak wszyscy umrzemy... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rura_ Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2016 A wpadłeś na to, że ewentualna nieliniowość kół może być efektem tego o czym napisał przedmówca?Edyta: Monter oczywiście nie do Ciebie pisałem tylko do Rambiego. Cytuj "O ładnie złożony... O nieźle zapierd..a... O ładna pozycja i dobrze patrzy... O Rura po bułki jedzie..." - Komentarze przy oglądaniu zdjęć z SD ;-) - made by Rufi. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rambi Opublikowano 7 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2016 A wpadłeś na to, że ewentualna nieliniowość kół może być efektem tego o czym napisał przedmówca? To znaczy czego ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
abrakadabra66 Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2016 (edytowane) Wracam z niusami, tym razem pozytywnymi dla mnie. Zmieniłem oponę, rzuciłem zaklęcie hokus pokus czary mary.... i problem jak ręką odjął :) motocykl jedzie jak po sznurku. Tyle dni pierd..... tyle dni rozbierania, cudowania z zawiechą, żeby na koniec się okazało że to dunlop sportmaks qualifier jest tematem naszych dyskusji. Co do źródła problemu, bardzo prawdopodobne jest, że jeździłem na zbyt niskim ciśnieniu. Na placu, na którym sobie trenowałem, czy torze, korzystałem z ciśnienia 1,8-2,0 przód/ 1.8 tył i na takim ciśnieniu też musiałem dojechać i wrócić z tego placu/toru. Co śmieszniejsze, wczoraj nabiłem 2.2 przód (na nową już oponę) i 2.5 tył (jeszcze stary sportmax) i ten tył... trzymał jak nigdy. Ciekawa jak dla mnie historia i zarazem nauczka z ciśnieniami w oponach. Co do sztywniejącego nadgarstka, to o dziwo problem nadal aktualny. Wyeliminowałem już ew. wibracje (de facto ich nie było, lub były i są po obu stronach kierownicy takie same), chyba czas zmienić kierownice, po 40km czuje jak krew przestaje dopływać do ręki. ALE TO PIKUŚ. Najważniejsze że moto znowu odzyskało linię. A przy okazji miało przegląd przedniej zawiechy, wymiany oleju w lagach itp. dzięki za pomoc. Aaaaa co do gnących się półek. Ciekawe ile razy w roku gymkhanerzy je zmieniają? pokuszę się o tezę, że ani razu, bo lagi i półki nie gną się od szlifów. Edytowane 9 Sierpnia 2016 przez abrakadabra66 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Limo Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Chłopie, ramy pękają od szlifów, wystarczy krawężnik i pozamiatane, a co dopiero półki. A co do ciśnienia to 1.8 nie miało wpływu na zniekształcenie opony. Po prostu była wadliwa. Cytuj Why... So... Serious Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.