filipr Opublikowano 13 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2014 (edytowane) W sedan'ie jest 426 lwydaje mi sie, ze w Kombi bedzie wiecej ale o ile tego nie wiem, Spalanie to z regoly % wieksze wiec tez nie tak straszni, tyle, ze przy km/h moze byc i wiecej. Jak sprawdzisz pojemnosc innych bagazniow to sam stwierdzisz o ile inne beda wieksze. Zakup to jedynie kompromis do tegfo czego oczekujasz. Ty masz inne kryteria i ja mam inne. Sam conajmniej x w roku smigam na poludnie przez Cale Niemcy i nigdy nie mialem z tym problemu, no ale cor, kazdy patrzy na to inacej. Zawesze mozesz zmienic box na nowy, na stary tez kupiec sie znajdzie. :crossy: KS - wielkość bagażnika nie jest dla mnie jedynym czy też najważniejszym kryterium, ale biorę je pod uwagę. Dlatego, że to nie najważniejsze kryterium nie kupiłem Superba, ale również dlatego że biorę je pod uwagę wykluczyłem Accorda :) Oczywistym jest, że są ludzie dla których to nie ma znaczenia. Tyle tylko, że to kombi a nie coupe, więc z założenia powinno móc przewieźć to i owo :) Pozdr.F. Edit - jednak chyba ma 406l - http://www.autocentrum.pl/dane-techniczne/honda/accord/viii/kombi/; http://www.motofakty.pl/samochody/dane-techniczne/honda/accord/ Pozdr.F. Edytowane 13 Października 2014 przez filipr Cytuj https://www.facebook.com/EASRacingTeam/ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ks-rider Opublikowano 13 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2014 (edytowane) @Baba Ford gowno wort i wierz mi, ze nie wzielo sie to z ksiezyca wlasciciel 3 Ford'ow P.S. 4 nigdy wiecej nie bedzie :crossy: Edytowane 13 Października 2014 przez ks-rider Cytuj <p><a href="https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos">https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos</a></p> <p> </p> <p><a href="http://picasaweb.google.com/ksrider/">http://picasaweb.google.com/ksrider/</a>[/url]</p> Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość komandosek Opublikowano 13 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2014 A dlaczego wykluczyłeś superba? Bo te 7 cm chyba nie stanowiło już żadnej róznicy?@KS takie opowieści to pod budką z piwem. Swoją drogą jestem pod wrażeniem Twojej znajomości zwrotów frazeologicznych w obcym języku. Nowe mondeo to bardzo konkretne auto, jedno z bardziej popularnych aut flotowych. Do flot samochodów osobowycyh generalnie nie kupuje się nieudanych aut. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ks-rider Opublikowano 13 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2014 (edytowane) @ Kmandosek, nie kumasz wogole jakie sa kryteria zakupu flot. W wiekszosci kryteriow to tylko i wylacznie kwestia ceny i warunkow jakie daje producent. Ford daje najkrotsze leasingi i najnzsze ceny ( n moze poza FIAT'em ). O ile na nowe Auto dostaje rabat miedzy 15 - 17 % tak Ford dawal mi 20 - 23 % JAk myslisz dlaczego ? Pewnie mnie uwielbiaja :icon_mrgreen: Generalnie im tansze tym wieksze zamowienie, wiec to jedynie potwierdza moja wypowiedz. Z ciekawosci zapytam sie ile Ford'ow miales ? Nowych i uzywanych ? :crossy: Edytowane 13 Października 2014 przez ks-rider Cytuj <p><a href="https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos">https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos</a></p> <p> </p> <p><a href="http://picasaweb.google.com/ksrider/">http://picasaweb.google.com/ksrider/</a>[/url]</p> Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość komandosek Opublikowano 13 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2014 Mam jednego starego forda fiesta, od 7 lat. Nic nie jest warty, ale sprzedać szkoda. Tak też sie składa że pisałem pracę dyplomową różnych form finansowania flot samochodów osobowych i ja tam święcie wierze w rankingi popularności samochodów flotowych.Kryteriów zakupu (jeśli formą finansowania jest zakup czy leasing operacyjny - co jest coraz mniej popularne) jest znacznie więcej niż cena i pod uwagę bierze się i koszta eksploatacji i ubezpieczenie i serwis opon i wartość rezydualną i każdy inny czynnik który ma wpływ na to ile wydasz przez te 3,4 czy nawet 7 lat przez które będziesz użytkować auto.Jeśli takie mondeo, focus, c-max czy transit podbijają rankingi popularności wśród aut flotowych to zwyczajnie nie mogą być "gówno worte". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
filipr Opublikowano 13 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2014 Komandosek. Superba wykluczylem po negocjacjach cenowych ;) przed negocjacjami widziałem tyle plusów ile minusów, ale te plusy nie przysłoniły mi minusów ;) Pozdr.F. Odnośnie samochodów flotowych to często jest tak jak pisze KS, o wyborze konkretnej marki i modeli decyduje cena i warunki handlowe a nie rankingi awaryjności Pozdr.F. Cytuj https://www.facebook.com/EASRacingTeam/ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
enduromaster Opublikowano 13 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2014 cena czyni cudajak pracowałem w wypożyczalni to mondea tdci były zakupione w cenie astry h a wiem bo odbierałem osobiście te auta z salonu i miałem faktury w rękuw momencie odsprzedaży po 3 latach praktycznie się nie traci na takim aucie Cytuj transport bus + 4osstała trasa Łódź-Paryż-ŁódźPW, GG lub 663 231 860 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tadeo Opublikowano 13 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2014 komandosek - ty napisałeś pracę dyplomową, a ja te floty sprzedaję, i wierz mi, że KS ma mnóstwo racji! Najczęściej kupującego gówno obchodzi jak bezawaryjny jest samochód, ale za ile go kupi. Szczególnie jak musi wymienić 150 aut...Chyba że dla Ciebie flota to 3 samochody. Tu są trochę inne założenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ks-rider Opublikowano 13 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2014 Komandosek Jak widzisz ta Twoja praca ..... jak Ford.... Awaryjnosc pojazdu wychodzi ( przynajmneij w Niemczech ) na nauce jazdy. w mojej 1,6 milionowej wiosce Fordy mozna policzyc na jednej rece, Scody tak samo. JAponce sie nie psuja a mimo tego jest ich najmniej. W calej " wiosce " sa az 2 ( dwie ) Mazda 3 1,6 D, 2 ( dwa ) Auris'y. Najwiecej jezdzi VW i Audi. Wiesz dlaczego, bo przy kredycie VAG oferuje miedzy 1,99 a 2,99 % oprocentowania kredytu ( japonce Maja od 5,99 % )C - Klass jezdzi wiec wiecej niz Japoncow, bo daja podobne oprocentowanie. Dodatkowo za VAG przemawia, 2 letni Service w ktorym gratisowo masz gwarantowana wymiane wszystkich czesci / podzespolow ktore czy to moga sie zepsuc czy tez sie nie popsula, ale wlascicielowi wydaje sie, ze trzeba je wymienic. Nier dziwi mnie wiec, ze wszyscy szkola na VAG cokolwiek by to nie bylo zaczynajac na POLO 1,2 Diesel w 3 cyl konczac na Q 7 z 3 litrowym diesel'em. Taki life :crossy: Cytuj <p><a href="https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos">https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos</a></p> <p> </p> <p><a href="http://picasaweb.google.com/ksrider/">http://picasaweb.google.com/ksrider/</a>[/url]</p> Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość komandosek Opublikowano 13 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2014 (edytowane) Gdyby kupującego gówno obchodziło wszystko poza ceną, to najpopularniejszym autem flotowym była Dacia Logan za 29tys brutto. Starczy jednak choć rzucić okiem na raporty bezawaryjności by zauważyć, że auta najbardziej popularne auta flotowe są jednocześnie jednymi z najbardziej bezawaryjnych. Z tego co rozumiem, to raporty TUV robione są na podstawie badań okresowych. Popularne auta flotowe zwykle są wielokrotnie intensywniej użytkowane, więc ich faktyczna pozycja w rankingu powinna być jeszcze wyższa. Samochód Miejsce w rankingu aut flotowych Miejsce w rankingu TUV Wiek 2-3 lata Wiek 4-5 lat Wiek 6-7 lat Skoda Octavia 1 16 15 13 Ford Focus 2 20 12 12 Opel Astra 3 4 10 16 Opel Insignia 6 6 bd bd Ford Mondeo 7 17 12 9 Skoda Superb 17 9 bd bd Honda Accord 49 12 16 6 hmm..Coś się tabelka rozjechała. Tak czy inaczej, popularne auta flotowe osiągają wysokie wyniki w rankingach bezawaryjności mimo intensywnego użytkowania.Swojej pracy tu publikowac nie będę, ale z tego co liczyłem, to przy założeniach okresu eksploatacji 36 miesięcy, średnim przebiegu 50tys/rok i różnych formach finansowania floty samochodów osobowych (30 aut, 3 najpopularniejsze modele flotowe x10) koszt zakupu stanowił od 40% do 60% szacowanych całkowitych kosztów eksploatacji - w zależności od formy finansowania floty.Nie da się pominąć tych 40-60% pozostałych kosztów bo to po prostu wielka kupa pieniędzy.A no i wyszło, że nabardziej opłaca się leasing operacyjny wraz z opcją wykupu za 26087 zł, ale różnica pomiędzy tą formą a wynajmem długoterminowym była tak mała, ze sugerowałem wybór wynajmu długoterminowego - mniej problemów - to też oszczędność. Edytowane 13 Października 2014 przez komandosek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ks-rider Opublikowano 13 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 13 Października 2014 Kluczowe slowa to : najbardziej popularne jednymi z najbardziej bezawaryjnych Tak jak powiedzialem, cena i kondycje czynia cuda, do tego dochodzi Image. Polska kieruje sie nieco innymi prawami rynku niz Niemcy i stad moga wynikac pewne niuanse. A na calym swiecie jest tak, ze za dobry towar trzeba dobrze zaplacic. :crossy: Cytuj <p><a href="https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos">https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos</a></p> <p> </p> <p><a href="http://picasaweb.google.com/ksrider/">http://picasaweb.google.com/ksrider/</a>[/url]</p> Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
filipr Opublikowano 14 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 14 Października 2014 Swojej pracy tu publikowac nie będę, ale z tego co liczyłem, to przy założeniach okresu eksploatacji 36 miesięcy, średnim przebiegu 50tys/rok i różnych formach finansowania floty samochodów osobowych (30 aut, 3 najpopularniejsze modele flotowe x10) koszt zakupu stanowił od 40% do 60% szacowanych całkowitych kosztów eksploatacji - w zależności od formy finansowania floty.Nie da się pominąć tych 40-60% pozostałych kosztów bo to po prostu wielka kupa pieniędzy. Komandosek - jak najbardziej masz rację. Z tym, że 80% z tych 40-60% to koszt paliwa a nie napraw. Tym bardziej, że samochody kupowane do flot są nowe i mają 2-3 lata gwarancji. Krótko licząc roczny przebieg 50 tys km i spalanie powiedzmy 7l/100, mamy 3500 tys litrów paliwa x 5,2 PLN(litr), to wychodzi 18.200PLN kosztów rocznie za paliwo. Za serwis wyjdzie 2-3 tysie i już, jakieś opony itd też w zasadzie są pomijalnym kosztem. Czyli największe koszty to zakup i paliwo. Pozdr.F. Cytuj https://www.facebook.com/EASRacingTeam/ Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Januszm Opublikowano 14 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 14 Października 2014 Z tych dwoch wybral bym BMW 3 badz lepiej 5 ;) Cytuj https://www.facebook.com/profile.php?id=100003272715647 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ks-rider Opublikowano 15 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2014 (edytowane) Yuby, Pytanie tylko skad biora sie takie jak to nazwales stereotypy ? Z kosmosu ? Nie, te firmy wypracowaly sobie w przeszlosci na to miano. Obecnie w firmie mamy dwa Peugot'y troche km jednym nakrecilem i z cala powaga stwierdzam, ze to goowno. Renaultem kieeeeeedystam troche pojezdzilem, ale wtedy mialem 20 lat, wiec mi pewne rzeczy nie przeszkadzaly, he, he Z Clio mialem ( nie )przyjemnosc, fatalne siedzenia Auto generalnie toporne, no ale gusta sa rozne, fajnie, ze Twojej zonie sie podoba ! Fiatami tez troche posmigalem, Ciebie wtedy jeszcze na swiecie nie bylo, ale ojciec marudzil, ze dlubac przy nim trzeba ( FIAT 850 Coupe ) Te wszystkie Punto, Grande Punto, nie bede pisal. Kiedys mialem Ritmo i tez mala katastrofa byla. Duzo by pisac. Po ostatnich doswiedczeniach stwierdzilem, ze zafunduje sobie jeszcze jedno jedyne Auto niemieckie a potem zostaje juz przy japonskich. jednak te najbardziej mi pasuja. Obecnie silnik daja bez problemu rade, wali sie generalnie osprzet lub elektronika, srodek / wnetrze to wychodzi dopiero po kilku latach lub przy intensywnym expluatowaniu, ktorego jako osoba prywatna raczej nie doswiedczysz. :crossy: Edytowane 15 Października 2014 przez ks-rider Cytuj <p><a href="https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos">https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos</a></p> <p> </p> <p><a href="http://picasaweb.google.com/ksrider/">http://picasaweb.google.com/ksrider/</a>[/url]</p> Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Januszm Opublikowano 15 Października 2014 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2014 Ks nie obraź się ale wkurzają mnie te stereotypy na tle samochodów na literę F. Ford, Fiat, Francuzy.Moja żona od 10 lat jeździ francuskimi samochodami, zaczynając od Clio, Megane wszystkich generacji, po nową 308 teraz. Wszystko w dieslu.Nic nigdy się nie zesrało w tych samochodach, a miłe materiały uzyte do wykończenia są naprawdę dobrej jakości.Może pisz z doświadczenia, a nie z Onetu. Tez kiedys jezdzilem francuskimi samochodami, mialem rowniez jedno wloskie auto. Ostatni francuski samochod jaki mialem to Peugeot 307 2.0 HDI z 2002 roku, ktory mial przebieg okolo 105 tys km. gdy sie go pozbylem jakies 20 miesiecy temu. Ow Peugeot nigdy mnie nie zawiodl, byl dobrze wyposazony, jednak widac bylo w nim niedorobki, ktorych nie spotka sie w autach niemieckich.Jestem motoryzacyjnym pedantem wiec niedorobki takie jak zbyt krotka wykladzina, ktora wysuwala sie z pod listwy plastikowej w okolicach progu po stronie drzwi kierowcy, to samo bylo w bagazniku, poza tym plastiki byly podatne na zarysowania, panele drzwiowe to sam plastik, pomimo pelnego wyposazenia kierownica byla plastikowa czego nie nawidze w samochodach. Tyl kabiny pasazerskiej nie byl wystarczajaco wyciszony w czasie jazdy slychac bylo wyraznie jak kamyczki odbijaja sie od nadkola. Glupial rowniez komputer pokladowy, np. przed odpaleniem w wilgotny dzien, pokazywal brak oleju silnikowego co bylo nieprawda i pierwszym razem dosc mnie wystraszylo :) Jeszcze kilka mankamentow mial, teraz ich nie pamietam. Musze przyznac, ze jezdzil dzielnie, jednak wiem, ze po czesci sprawowal sie tak dobrze dzieki temu iz byl to najstarszy i zarazem najprostszy konstrukcyjnie silnik diesla dostepny w tym modelu. Niemieckie samochody tez nie sa wolne od wad, szczegolnie w ostatnich latach bardzo spadla ich jakosc, jednak nie maja takich razacych niedorobek w wykonczeniu, no moze poza scierajaca sie farba z przyciskow, klamek w samochodach grupy VAG z poczatku dwutysiecznego roku. Ogolnie niemieckie samochody sprawiaja wrazenie bardziej masywnych, solidnych od francuskiej konkurencji co dosyc czesto w pozniejszych latach eksploatacji przeklada sie na trwalosc. Duzo czytam o samochodach ich testach itp. Zazwyczaj niepochlebne opinnie o markach znajduja potwierdzenie w testach wytrzymalosciowych.Np. Skorzana kierownica w Lagunie III po 100 000 tys. kilometrow nosi zslady zuzycia, przetarcia w niemieckich autach, skora na kierownicy po takim przebiegu wyglada nadal jak nowa. Ostatnio ogladalem "Zakup Kontrolowany", prezentowano tam samochody marek premium takie jak Audi, BMW, Jaguar, Maserati, najdrozszym samochodem w tescie bylo Maserati, pomimo najwyzszej ceny samochod ten mial niedorobki w wykonczeniu wnetrza, ktore moze uszly by w Daci ale nie w samochodzie za setki tysiecy zlotych. Potwierdzeniem roznic w trwalosci jest rowniez widoczna ilosc starych egzemplarzy, samochodow danych marek na ulicach.Z francuskich, wloskich starych aut najwiecej w UK jezdzi jeszcze Peugeotow 306, poza tym inne modele spotyka sie sporadycznie.Najwiecej widocznych na ulicach starych aut jest japonskich i niemieckich. Kiedys naprawde bylem zdania, ze roznicy pomiedzy samochodami na F a niemieckimi, japonskimi nie ma zbyt duzej wiec po co przeplacac ;)Tak bylo jednak kiedys, pozniej nastal XXI w. i fatalny czas w jakosci aut na F, dzis podobniez marki francuskie i wloskie daza do poprawienia jakosci swych samochodow jednak ... Na poczatku wieku i Niemcy obnizyli jakosc swych samochodow ale nie az w takim stopniu jak konkurencja, oni tez teraz chca naprawic nadszarpnieta reputacje. Wygranymi w tych rozgrywkach sa japonczycy, ktorzy przez lata trzymaja bardzo podobny, wysoki poziom jakosci swych samochodow. Cytuj https://www.facebook.com/profile.php?id=100003272715647 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.