Luker_zet Opublikowano 18 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2008 Lukasz, wyglada ok ale jakosc drog ne powala w maroku, zreszta przekonamy sie w czerwcu ;) na tych zdjeciach to drogi sa calkiem niezle... dobre beda od granicy polskiej az po Gibraltar i pewnie po pierwszych 3 dniach to bedziemy mieli dosyc autostrad i szybkich przelotow... a w Maroko to już inne rzeczy beda sie liczyly... :biggrin: a na upartego jak droga sie skonczy to nawet tak damy rade... http://pl.youtube.com/watch?v=jFcH25_7CC0 :biggrin: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tazzman Opublikowano 18 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2008 (edytowane) na tych zdjeciach to drogi sa calkiem niezle... wszystko zajebiscie z marokiem ale musimy wziac kilka czynników pod uwage: 1. to nie w pelni cywilizowany kraj i na droge w kazdej chwili moze wyskoczyc, jez, kleszcz albo inny zwierz. 2. zawsze miejscowi moga nam wyleciec na droge grajac w pilke np glowa jakiegos europejczyka 3. nie zdziwilbym sie jakby byla idealna droga i nagle jakas pol metrowa hopa zwinietego asfaltu 4. tfu tfu tfu.. szlifa tam lepiej nie zaliczac bo w szpitalach miejscowi lekarze uczyli sie pewnie z filmu o DR. Quen. 5. ogolnie nie nastawiajmy sie w maroku na zapier.. po winklach tylko na : a/ zdjecia na tle pustyni b/ zdjecia na tle miejscowych (wszedzie nas beda zaczepiac) c/ zdjecia na tle miejscowej roslinnosci d/ blizsze spotkania z miejscową fauną i florą e/ format c:) Do zapier.. mamy samą Hiszpanie oraz ichniejsze winkle i moze troszę Francji :) Edytowane 18 Grudnia 2008 przez Tazzman Cytuj www.motoautostrada.pl zobacz co robią dla Ciebie inni motocykliści Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wokibart Opublikowano 18 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2008 wszystko zajebiscie z marokiem ale musimy wziac kilka czynników pod uwage: 1. to nie w pelni cywilizowany kraj i na droge w kazdej chwili moze wyskoczyc, jez, kleszcz albo inny zwierz. 2. zawsze miejscowi moga nam wyleciec na droge grajac w pilke np glowa jakiegos europejczyka 3. nie zdziwilbym sie jakby byla idealna droga i nagle jakas pol metrowa hopa zwinietego asfaltu 4. tfu tfu tfu.. szlifa tam lepiej nie zaliczac bo w szpitalach miejscowi lekarze uczyli sie pewnie z filmu o DR. Quen. 5. ogolnie nie nastawiajmy sie w maroku na zapier.. po winklach tylko na : a/ zdjecia na tle pustyni b/ zdjecia na tle miejscowych (wszedzie nas beda zaczepiac) c/ zdjecia na tle miejscowej roslinnosci d/ blizsze spotkania z miejscową fauną i florą e/ format c:) Do zapier.. mamy samą Hiszpanie oraz ichniejsze winkle i moze troszę Francji :) I WSZYSTKO JASNE :biggrin: :lalag: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luker_zet Opublikowano 18 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2008 jak Tazzman cos wyjasni to nie ma ..... we wsi :biggrin: hehe w alpach tez mialo byc spokojnie... :icon_evil: co do poznawania kultury to w czerwcu jest najwiekszy festiwal muzyki afrykanskiej http://turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82269,5287398.html ...moze to nie do konca Carl Cox ale impreza konkretna Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wokibart Opublikowano 18 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2008 co do poznawania kultury to w czerwcu jest najwiekszy festiwal muzyki afrykanskiej http://turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82269,5287398.html ...moze to nie do konca Carl Cox ale impreza konkretna NO TAM TO SIE NAPEWNO BEDZIE DZIALO :buttrock: MIELIBYSMY ROZNIEZ JUZ JAKAS DATE DO KTOREJ MOZNA RESZTE DOSTOSOWAC.... JEZELI O MNIE CHODZI TO SIE PISZE NA TAKI FESTIWAL, NAPEWNO OKAZJA SPROBOWANIA PRZEROZNYCH LOKALNYCH TRADYCJI.... :icon_evil: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MYCIOR Opublikowano 19 Grudnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2008 JEZELI O MNIE CHODZI TO SIE PISZE NA TAKI FESTIWAL, NAPEWNO OKAZJA SPROBOWANIA PRZEROZNYCH LOKALNYCH TRADYCJI.... :icon_evil: a na imię było jej Tradycja :biggrin: pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tazzman Opublikowano 19 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2008 co do poznawania kultury to w czerwcu jest najwiekszy festiwal muzyki afrykanskiej http://turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82269,5287398.html ...moze to nie do konca Carl Cox ale impreza konkretna moze nie Carl Cox ale cukieraski tez beda dawac :))) co do wyprawy to odbywa sie od 26 do 29.06 wiec powiedzmy ze w tym terminie mozemy sie tam wbijac :)) do tego proponuję wraz z Tytusem 19-21.06 spędzić na Ibize :) wiec ogolnie jessli pasuje to mozna to zrobic tak : 12.06 spotykamy sie gdzies tam: 20-21. przejazd przez czechy, niemcownie chyba trzeba bedzie o wlochy zachaczyc i do francji 15.06 obchodzenie moich urodzin np gdzies w Monako :) 16-18.06- bujanie sie po Monako, Marsylia i przejazd przez Hiszpanie do... 19.06-20.06 Ibiza party time :))) 22-25 bujanie sie po Hiszpani (nie mam pomyslu jescze gdzie ale napewno na tor o ktorym Tytus mowil.. 26 28.06 Maroko (festival, miejscowa flora itp). 28-30.06 zapier... do Polski... jak najszybciej... i tak mamy zjechane cale wybrzeze od Monaka po Maroko :) Pasiren? Cytuj www.motoautostrada.pl zobacz co robią dla Ciebie inni motocykliści Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wokibart Opublikowano 19 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2008 moze nie Carl Cox ale cukieraski tez beda dawac :))) 19.06-20.06 Ibiza party time :))) 22-25 bujanie sie po Hiszpani (nie mam pomyslu jescze gdzie ale napewno na tor o ktorym Tytus mowil.. 26 28.06 Maroko (festival, miejscowa flora itp). 28-30.06 zapier... do Polski... jak najszybciej... i tak mamy zjechane cale wybrzeze od Monaka po Maroko :) Pasiren? ZARYS SPOKO, ALE MOZE WIECEJ CZASU W MAROKO KOSZTEM HISZPANI... :icon_question: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luker_zet Opublikowano 19 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2008 plan ciekawy ale... - nie wiem czy w tym terminie festiwal bedzie w 2009 bo chyba pisali o 2008... - w dwa dni no nie ogarniemy drogi na festiwal i samego festiwalu nie mowiac juz o Cassablance i Marakeszu.... - ten tor to nie mial byc w Niemczech? ja bym polecial przez niemcy i francje autostradami i dopiero w hiszpani troche zwolnil... ale i tak jak najszybciej do afryki... a jak sie okaze ze lipa (chociaz nie zapowiada sie tak) to 2-3 dni i powrot do hiszpanii i tam juz ogien... :biggrin: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tazzman Opublikowano 20 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2008 (edytowane) ZARYS SPOKO, ALE MOZE WIECEJ CZASU W MAROKO KOSZTEM HISZPANI... :icon_question: no to ile dni spedzamy w maroko? 4-5? wiecej mysle ze nie ma tez sensu bo co my tam beziemy robic? :) aa no i Ibize proszę uwzględnic :) Edytowane 20 Grudnia 2008 przez Tazzman Cytuj www.motoautostrada.pl zobacz co robią dla Ciebie inni motocykliści Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tytus Opublikowano 3 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2009 tak ogladalem sobie rozne podroze na necie i znalazlem to :o http://www.re-moto.com/the_trip.php?lang=pl masakra 2x moto 125ccm, przewidywana odleglosc 100.000km :o czas 5,5 roku!!! zostalo im podrozy tylko pol roku, wyjechali w 2003... Zreszta przestudiujcie linka :) Nasza wyprawa to przy tym jak przejazdzka z Katowic do Krakowa :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Luker_zet Opublikowano 3 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2009 (edytowane) masakra 2x moto 125ccm, przewidywana odleglosc 100.000km :o czas 5,5 roku!!! zostalo im podrozy tylko pol roku, wyjechali w 2003... ja tez ostatnio czytalem o fajnej wyprawie z Singapuru do Polski... 70 000km w nieco ponad rok i do tego 2 osoby na 1 moto :biggrin: http://www.singapore2poland.com/ a wracajac do tematu naszej trasy to mam taka propozycje: 12.06 Łódź - w piatek po pracy wszyscy ruszaja do Łodzi... zbiorka gdzies w hotelu i przejazd Piotrkowska na browar :biggrin: 13.06 Łódź – Nurnberg (ok. 1000km) - już wszyscy razem ruszamy rano z Łodzi i dalej autostrada do Niemiec. Postój gdzieś po ok. 1000km tj. okolice Nurnberg 14.06 Nurnberg – Monako - Nicea (800km) - w jeden dzien zaliczamy Niemcy, Austrie, Szwajcarie, Wlochy, Monako, Francje no i jestesmy na Lazurowym jak chcial Tazzman :biggrin: 15.06 Nicea – Marsylia (200km) - zwiedzamy Lazurowe i konczymy malym party urodzinowym 16.06 Marsylia – Andora (500km) - dolatujemy w Pireneje i zaliczamy Andore 17.06 Andora - Lleida (200km) zwiedzamy rozne fajne gorskie trasy w Pirenejach 18.06 Lleida - Valencia (350km) lecimy bocznymi drogami no i na koniec dnia impreza w Walencji 19.06 Valencia - Denia (100km) - lecimy do Deni zeby zlapac prom na Ibize... jest piatkowy wieczor a my na Ibizie... :biggrin: 20.06 Ibiza - latamy po Ibizie na moto lub w klapkach po plazy :biggrin: 21.06 Ibiza (Prom) - Denia - Malaga (580km) - powrót promem i lecimy z Deni do Malagi 22.06 Malaga - Rabat (400km) - lecimy do Tarify (160km), z Tarify promem do Tangeru i dalej do Rabatu (ok 240km) 23.06 Rabat - Casablanca (100km) - zwiedzamy Casablance i moze cos jeszcze 24.06 Casablanca - Tanger - Tarifa (320km) - powrot z Casablanki do Hiszpanii 25.06 Tarifa - Barcelona (ok 1000 km) 26.06 Barcelona - Nurburg (1280km) 27.06 Nurburgring (tyle km na ile starczy opon i sil) Caly dzien w Nurburg na Nurburgringu lub kto chce zamiast toru zwiedza zamek :biggrin: 28.06 Nurburg - Łódź (1100km) dalej juz kazdy w swoja strone... W sumie taka trasa ma ok 8000km i odwiedzamy Polske-Niemcy-Austrie-Szwajcarie-Wlochy-Francje-Monako-Hiszpanie-Andore-Maroko-ew. Gibraltar. Mamy 4 dni z troche ponad 1000 km dziennie do przejechania ale bedzie tez pare okazji na odpoczynek... Wszystko wrzucilem na mapy (oprocz przejazdu przez Maroko bo google maps nie widzial tam drog :biggrin:) Polska-Maroko http://maps.google.com/maps?f=d&saddr=%C5%...ie=UTF8&t=h&z=4 (PS. niestety po kliknieciu na ten link pojawia sie w adresie otwieranej strony dziwny odstep po "Polska&" - wystarczy usunac ten odstep z adresu no i mapa otwiera sie poprawnie) Maroko-Polska http://maps.google.com/maps?f=d&saddr=Mala...64277,78.75&z=4 Edytowane 4 Stycznia 2009 przez Luker_zet Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tytus Opublikowano 4 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 4 Stycznia 2009 a wracajac do tematu naszej trasy to mam taka propozycje: 12.06 Łódź - w piatek po pracy wszyscy ruszaja do Łodzi... 13.06 Łódź – Nurnberg (ok. 1000km) - już wszyscy razem ruszamy rano z Łodzi autostrada do Niemiec. Postój gdzieś po ok. 1000km tj. okolice Nurnberg 14.06 Nurnberg – Monako - Nicea (800km) - Zaliczamy Austrie, Szwajcarie, Wlochy, Monako, Francje no i jestesmy na Lazurowym jak chcial Tazzman :biggrin: 15.06 Nicea – Marsylia (200km) - zwiedzamy Lazurowe 16.06 Marsylia – Andora (500km) - dolatujemy w Pireneje i zaliczamy Andore 17.06 Andora - Lleida (200km) zwiedzamy rozne fajne gorskie trasy w Pirenejach 18.06 Lleida - Valencia (350km) lecimy bocznymi drogami no i na koniec dnia impreza w Walencji 19.06 Valencia - Denia (100km) - lecimy do Deni zeby zlapac prom na Ibize... jest piatkowy wieczor a my na Ibizie... :biggrin: 20.06 Latamy po Ibizie na moto lub w klapkach po plazy :biggrin: 21.06 Ibiza (Prom) - Denia - Malaga (580km) - powrót promem i lecimy z Deni do Malagi 22.06 Malaga - Rabat (400km) - Lecimy do Tarify (160km), z Tarify promem do Tangeru i dalej do Rabatu (ok 240km) 23.06 Rabat - Casablanca (100km) - zwiedzamy Casablance i moze cos jeszcze 24.06 Casablanca - Tanger - Tarifa (320km) - powrot z Casablanki do Hiszpanii 25.06 Tarifa - Barcelona (ok 1000 km) 26.06 Barcelona - Nurburg (1280km) 27.06 Caly dzien w Nurburg na Nurburgringu lub kto chce zamiast toru zwiedza zamek :biggrin: 28.06 Nurburg - Łódź (1100km) dalej kazdy w swoja strone... Lukasz przerosles samego siebie, trasa wyej...a w kosmos :D Ja sie na to pisze :) Zaplanowales trase idealnie co do dnia ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tuszaj Opublikowano 5 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2009 Widze, ze fajna wyprawa sie szykuje... Chcialem uderzac na polnoc, ale coraz bardziej zastanawiam sie nad podobnym kierunkiem... szczegolnie po przeczytaniu relacji Naczelnego. Jedyny problem to roznice sprzetowe... nie wiem na ile moja NTV poradzi sobie z planowanymi predkosciami :) W kazdym razie sledze temat... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tazzman Opublikowano 5 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2009 (edytowane) Łukasz. trasa zaplanowana idealnie :) Teraz nam pozostaje jescze zastanowić się co robimy z Marokiem.... Osobiście jestem za tym, aby podjechać tam na 3 dni, ale oczywiście wszystko ustalimy całą Sport Adventure Team Riders :)) I już nie mogę się doczekać wakacji.... ten weekend na Ibiza również będzie ciekawy :)) pozdro P.S. No i oczywiście wszystkiego najlepszego chłopaki w Nowym Roku 2009 i aby Nasza wyprawa doszła do skutu i przebiegała w tak sielankowej atmosferze jak w 2008 :) Edytowane 5 Stycznia 2009 przez Tazzman Cytuj www.motoautostrada.pl zobacz co robią dla Ciebie inni motocykliści Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.