Jump to content

Brak dokumentów, czy da się coś zrobić ?


Recommended Posts

Witam.

Mam pytanie do osób które mają o tym pojęcie.

Kupiłem motor, który wcześniej został sprowadzony z Włoch.

Sprzedający nie posiadał żadnych dokumentów do niego.

Spisałem z nim umowę kupna-sprzedaży,

niewiem w jakich okolicznościach go przywiózł i dlaczego nie ma papierow.

Zapewniał mnie że nie jest kradziony. Zresztą posiada komis samochody więc wątpie żeby miał

się brać za takie marne przekręty.

Prosiłbym o pomoc a nie o jakieś teksty typu że kradziony lub coś.

Na ramie jest numer, na silniku także.

Czy jest jakaś możliwość dorobienia dokumentów, oprócz kupna ramy z innymi dokumentami ?

Kupiłem go w zamiarze jazdy "offroad" ale przypasował mi ten motorek, który okazał się w dobrym stanie.

Z góry dziękuje za pomoc.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ty jesteś taki naiwny od urodzenia czy z czasem Ci to przyszło???

 

Troche malo powiedziane !

 

Litrus, wiedziales, ze nie ma do niego papierow, wiec o sztco chodzi ? ? ? Chciales miec moto na off road, to masz, gratisowo bez prawa rejestracji. Nie pasi sprzedaj, moze znajdzie sie taki sam amator jak Ty, tylko nie dawaj mu adresu czy linka na forum, zeby nie pisal o tym samym problemie.

 

Drogie wyjscie to sprzedaz na czesci.

 

:crossy:

 

Link to comment
Share on other sites

I taką oto mamy młodzież :banghead: (przepraszam za uogólnienie)

 

Po pierwsze, jak wiedziałeś że nie ma kwitu, to się teraz głupio nie pytaj co zrobić.

Po drugie, to, że gość ma komis o niczym nie świadczy.

Kupiłem kiedyś samochód w komisie- dopiero po 2 latach prokuratura oddała mi dokumenty do auta.

Link to comment
Share on other sites

Jak cie złapią z tym sprzętem a on okaże się kradziony a z kolei Ty będziesz się jedynie jakąś umową podpierał to nie jestem pewien czy prokurator okaże ci zrozumienie.

Link to comment
Share on other sites

możesz jeszcze dokupić papiery i przebić blache ;s ale jak się wyda to napewno prokurator też zachwycony nie będzie... jednym słowem, jeździj tym off-road onlY jeśli nie szukasz przygód z wymiarem sprawiedliwości...

Link to comment
Share on other sites

ale pierdzielicie smuty! watpie zeby wlasciciel komisu byl tak glupi zeby sprzedawac lewy sprzet. przeciez pierwsze co policja zrobi to zapuka do jego drzwi. prawopodobnie sprzet jest powypadkowy lub pokradziezowy, orzeczono szkode calkowita, papiery do urzedu a motocykl zostal

Link to comment
Share on other sites

Ja też ostatnio byłem w urzędzie i powiedzieli że można jedynie zamienić ramę na taką z papierami.

Litrus, jeżeli chcesz mieć ramę do TENERE 125 to jestem prawie pewien że to ta sama co w DT 125 a tego nie brak na Allegro itd.

Link to comment
Share on other sites

możesz jeszcze dokupić papiery i przebić blache ;s ale jak się wyda to napewno prokurator też zachwycony nie będzie... jednym słowem, jeździj tym off-road onlY jeśli nie szukasz przygód z wymiarem sprawiedliwości...

 

O czym Ty mowisz ? Jaka blache ? Tabliczke znamionowa ? Przebicie numerow w ramie jest falszerstwem i podlega karze pozbawienia wolnoosci lub pienieznej - o ile pienieznej wejdzie w rachube. :biggrin:

 

watpie zeby wlasciciel komisu byl tak glupi zeby sprzedawac lewy sprzet. przeciez pierwsze co policja zrobi to zapuka do jego drzwi. prawopodobnie sprzet jest powypadkowy lub pokradziezowy, orzeczono szkode calkowita, papiery do urzedu a motocykl zostal

 

Kazdy jest niewinny do momentu gdy zostanie mu to udowodnione :biggrin: , a tak na powaznie, jezeli sprzet zostal sciagniety z zachodu i jest nieco wiekowy to najprawdopodobnie wlasciciel zgubil czy zapodzial do niego papiery. Niemniej w/g polskiego prawa wyglada to nieco inaczej. To ze w Niemczech jezdze na codzien bez jakichkolwiek dokumentow nie zwalnia mnie od niewozenia ich bedac w PL.

 

:crossy:

Edited by ks-rider
Link to comment
Share on other sites

 

Witam. We Wloszech, czy Francji

czesto mozna natknäc sie na pojazdy bez papieröw. Prawie jedynym ledalnym sposobem uzyskania dokumentu wywozowego (np: Francja)

jest udanie sie dotamtejszego wydzialu komunikacji. Taki dokument wydawany jest na podstawie umowy kupna-sprzedazy. Przepisy w tych krajach (a moze raczej urzednicy) nie sä takie scisle jak w Niemczech czy Polsce. Tylko w tym przypadku sensu to nie ma.

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

szkoda chyba zachodu tyle xd i tak pewnie używasz tego sprzętu do jazdy po polach a tam o ile jeździsz po swoim polu i nie za głośno :banghead: to możesz szaleć do woli...

Link to comment
Share on other sites

Przepisy w tych krajach (a moze raczej urzednicy) nie sä takie scisle jak w Niemczech czy Polsce. Tylko

 

Nie przesadzajmy, w ciagu najpozniej 6 - ciu tygodni masz nowe. tylko w przypadku obcokrajowca moze byc to troche upierdliwe.

 

:crossy:

 

Link to comment
Share on other sites

Podajcie jeszcze przepis jak ulegalnić kradzione moto. GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :icon_evil: :icon_evil: :icon_evil: :icon_evil: :icon_evil: :icon_evil: :icon_evil: :icon_evil: :icon_evil: :icon_evil:

To co napisał w temacie nie musi być prawdą.Historyjkę można do wszystkiego wymyślić.

Tylko nie jęczcie potem, że jakiś hooj zajumał Wam sprzęt i byście go to i tamto.

lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...