Jump to content

Stuki w silniku


jacek1
 Share

Recommended Posts

Witam.

 

Wiem, że na ten temat było dużo, ale może opisze jak było.

Podnosiłem iglicę w gażnikach ( była dziura w obrotach po wymianie na K&N ), czyściłem świece, potem robiłem synchronizację. W butelce z paliwem zapchał się odpowietrznik i moto raz chodziło na wolnych, raz gasło, wchodziło samo na obroty, nie wiedziałem co jest grane :banghead: , nie mogłem dobrze zsynchronizować.

Trwało to jakiś czas, wentylatory chodziły, po czym pojawiły się na wolnych obrotach dziwne głuche stuki z przodu silnika w prawej, dolnej części. Stuki zanikają wraz ze wzrostem obrotów. Na wakuometrach jest ok, jednak moto szatkuje, nie da rady ustawić, aby na wolnych chodziło równo. Jak pisałem na wyższych obrotach stuków nie ma, są na wolnych po rozgrzaniu silnika. Wkręca się ładnie. Jak jest zimny słychać było łańcuszek rozrządu, tak już było wcześniej. Podejżewam najgorsze ( panewka ), ale jakiejś mądrej głowy z chęcią posłucham. Załamka ;) :( Z góry dzięki za odpowiedzi.

 

Pozdrawiam

Edited by jacek1
Link to comment
Share on other sites

w sumie panewka sie tak łatwo sama z siebie nie obraca, chyba że masz coś na sumieniu o czym nie chcesz napisać :icon_exclaim: A nawet jak sie obraca, to zanim zacznie stukać to trochę czasu mija. To tyle pocieszenia. Może to kosz sprzęgłowy, albo łańcuszek alternatora.

Musisz spróbować się tym motocyklem przejechać i zobaczyć co sie dzieje pod obciążeniem.

8.96s 1/4mili GSX-R K1 1000 TURBO/NITRO
SPEEDBIKE.PL TURBO TAKŻE W TWOIM MOTOCYKLU!

SERWIS MOTOCYKLI- WARSZAWA, HAMOWNIA - STROJENIE

https://www.facebook.com/bados84/

Link to comment
Share on other sites

Na sumieniu mam to, że podczas synchronizacji silnik długo chodził na wolnych obrotach z wysoką temperaturą, nie dostawał wystarczającej ilości paliwa ( nie było odpowietrzenia w bańce z paliwem ). Tego się obawiam, że mógł się przegrzać i trafiło panewkę.

Ze stukami jeździłem, przy wyższych obrotach stuków nie ma, a moto ładnie się zbiera.

 

Panie dalej masz zbyt uboga mieszanke;] to stukanie na wolnych to moze byc spalnie stukowe;) Silnik czasem szybciej nie łapie wiekszej temperatury ?

Nie mogę mieć za ubogiej mieszanki, bo przed podniesieniem iglicy też miałem K&N i tylko była mała dziura w obrotach, a spalania stukowego nie było. Temperatura ok.

 

Czy panewka stukałaby tylko na wolnych obrotach i po zagrzaniu silnika ( jak zimny nic nie słychać )?

Link to comment
Share on other sites

No ja przerabiałem temat panewki w ZX-6R i wygladą to niestety tak jak piszesz...

Na zimnym silniku jest OK, a im cieplejszy tym głośniej ją słychać.

 

Sam nie wiedziałem co to było i zrobiłęm na tym około 200km zanim padła całkiem...

Link to comment
Share on other sites

To i ja się podłączę.

Też mam taki moto i też mam taki sam problem tzn stuki tak jak piszesz, po prawej stronie, z przodu silnika. W poprzednim silniku (też od YZF750) już jedną panewkę pogrzebałem i jednak jest to dźwięk którego raczej nie da się zapomnieć i w niczym nie przypomina tego co wyżej opisałeś. Ja wcześniej obstawiałem na kosz sprzęgłowy i wymieniłem łożysko od niego ale dalej lipa. Luz został a stuki takie same. Wykluczyłbym łańcuch rozrządu bo jak ostatnio sprawdzałem to napinacz jest wysunięty na 50%. Chyba zostaje mi łańcuch alternatora. No ale to już większy koszt i czasowo też znacznie dłużej... jest jeszcze jedna alternatywa.

Swap na silnik od FZR/YZF 1000 :icon_mrgreen: jest na forum taki jeden kolega co dokonał tego ...

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

jacek, ja Cie moge uspokoic na tyle, ze to moto nie jest latwe do przegrzania, ma duzy zapas w chlodnicy, ten sam rozmiar co w FZR 1000, wiec nie sadze, ze to jest przyczyna. Natomiast na odleglosc trudno oceniac dzwieki, lecz tak jak napisal zbyszek, dzwiek panewki jest charakterystyczny. No i z reguly jest to tak, ze stuka w calym zakresie obrotow (oprocz poczatkowej fazy :icon_mrgreen: ). Co do ustawienia zaworow jestes pewien, ze sa OK?

pozdrawiam

Mechanika Motocyklowa

Link to comment
Share on other sites

Panowie (i Panie ) fałszywy alarm. Zwaliły mi się wakuometry. Wuska częściowo miał rację, bo przy zbyt małym poziomie w gaźnikach na wolnych obrotach występowało spalanie stukowe. Pożyczyłem zegary ( swoje już naprawiłem ) i jest miodzio. Sorry za zawracanie gitary.

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...