Jump to content

Co zagwarantuje udany zlot?


Merh
 Share

Recommended Posts

kazdy marudzi ze nie bylo tego,tamtego.niech kazdy wypowie sie jak wg. niego powinien wygladac dobrze zorganizowany zlot.pod kazdym kątem.

nie piszcie jednak ze za 10zł przyjedzie jakis ajron mejden.realne sprawy jakie dałoby sie zdziałac organizując zlot.dobrze znac wasze zdanie w sprawach organizacji.

 

ja jako pierwszy napisze ze najwazniejszy jest ład na bramce,jak w Komarówce.opaska na reke i motor zakładana w obecnosci ktoregos z bramkowiczów.to ułatwia sprawdzenie czyj motor nalezy do kogo,bez potrzeby łazenia z dokumentami.ewentualnie zawieszka na szyje jak w Biłgoraju.

druga sprawa to obowiazkowe natryski i umywalki i toitoie.ale to juz wszedzie chyba norma...chyba?!

kolejna to posiłek w sobote z poludnia i niedziele rano + jakies tam kiełbaski i ew. jedno piwo.komarówka zagwarantowała i bylo cacy.

o blasze zlotowej juz nie bede wspominał,bo to chyba podstawa kazdej takiej imprezy.to taka pamiatka kolekcjonerska.

odgrodzone pole dla motocykli...czy ja wiem...niekoniecznie :icon_twisted: chociaz z drugiej strony nikt nie bedzie ci walił dymem z wydechu w namiot.

Edited by Merh
Link to comment
Share on other sites

1. Inna gwiazda wieczoru niż KSU :D

2. Zamknięty odcinek drogi dla ludzi co lubią na kole pojeździć, gume popalić :icon_twisted: wprowadzić jakąś dopuszczalną normę promili we krwi z którymi taki ktoś mógłby poświrować :biggrin: i widowiskowe i bezpieczne

3. Konkurs głośności wydechów ? ;)

chyba tyel jak narazie

Link to comment
Share on other sites

:notworthy: kapela co nie wyzywa ludziów jak deszcz pada i sobie browcuja

- pole namiotowe z nie kamieniołom

- choć jedna ciepła micha

- jak kibelki dla wszystkich a nie 2 Toj toje na 100 osób

- opaski jak na Komarówce dla Moto i Rajdera i jest spox

- znaczek / pamiątka / a nie kubek za 60 zl ihihihihihiih

- i teren zamknięty dla Zlotu a nie ludzie chadzający i ogladający z dziećmi nowa atrakcje małpy na Moto wwrrrr

 

 

I myślę ze to tyle

 

 

a Zabawą my się już zajmiemy hihihih < AVE JA > :icon_mrgreen: :biggrin: :icon_mrgreen: :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

- zakaz wjazdu maszyn na pole namiotowe, a na pewno w nocy :icon_mrgreen:

- miejsce gdzie można dostać ciepłą wodę, względnie wrzątek na kawę, herbatę, ew. zupke.

- pole namiotowe niedaleko parku maszyn, a nie pół kilometra

 

Z tym wejściem niezmotoryzowanych na teren to raczej nie problem, w Bałtowie cały czas działał ten ośrodek turystyczny, dlatego czuliśmy się jak w zoo :biggrin:

Link to comment
Share on other sites

- zakaz wjazdu maszyn na pole namiotowe, a na pewno w nocy :icon_mrgreen:

- miejsce gdzie można dostać ciepłą wodę, względnie wrzątek na kawę, herbatę, ew. zupke.

- pole namiotowe niedaleko parku maszyn, a nie pół kilometra

 

Z tym wejściem niezmotoryzowanych na teren to raczej nie problem, w Bałtowie cały czas działał ten ośrodek turystyczny, dlatego czuliśmy się jak w zoo :biggrin:

ale przynajmiej było jadło za darmo, rzucali mi orzeszki i marchewkę ... :]

Link to comment
Share on other sites

To zależy dla kogo ma być ten zlot.

Trochę inne oczekiwania mają latający na szlifierkach a inne dosiadający armatur i turystyków.

Pozdrawiam ;-)

 

 

:biggrin: Kolego dla nas nie ma znaczenia na czym smigasz a jesli Ty wychodzisz z takiego założenia to po co masz moto do LANSU hihihihihihih :)

 

Bo nam 2 koła fajna zabawę zapewniają i poznawanie nowych ludzi myślę ze po to sie spotykamy na zlotach a motorki i tak sie ogląda bo dają nam okazje bycia ze sobą i TYLE!!!!! :)

Link to comment
Share on other sites

:lapad: Kolego dla nas nie ma znaczenia na czym smigasz a jesli Ty wychodzisz z takiego założenia to po co masz moto do LANSU hihihihihihih :bigrazz:

 

Pytanie na początku posta dotyczyło spraw organizacyjnych. Stąd moja sugestia czy zlot byłby dla określonych uczestników czy dla wszystkich.

Zarówno Tobie ani mnie pewnie nie potrzeba kawałka asfaltu aby palić gumę czy jeździć na jednym kole.

 

Bo jeżeli pominiemy te kwestie to wystarczy tylko dobry humor i nie najgorsza pogoda :icon_rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

Ziom co spalone gumy wymieni ( Na Roztoczu nie bylo)

Trzezwi, zorganizowani organizatorzy ( Na roztoczu nie bylo)

Za wjazd 40zl kierowca 20 pasazer spodziewam sie czegos wiecej niz miseczki kapusty z przecierem pomidorowym, blacha tylko dla kierowcy, dla pasazera bylejaka naklejka.

Odcinek dla lubiacych sie postuntowac to dobry pomysl, ale wiadomo ze ciezko taki znalezc.

Jakiekolwiek zaiteresowanie Policji, nie musza oczywisce stac z suszarka na wyjedzie ale jakas eskorta, czy Policjanci na moto, mysle ze by nie zaszkodzilo.

 

Wszytkie te przemyslenia mam po jedym zlocie motocykli na jakim bylem w Polsce w tym roku, Roztoczu 2008.

 

Aha i najwazniejsze, ekipa :icon_rolleyes:

Edited by PiotrekRR
Link to comment
Share on other sites

tjaaa... szkoda tylko, że odkąd pamiętam motocykliści piszą, czego oczekują od zlotów; tylko jakoś żaden temat nie jest zakładany przez organizatorów takich imprez, i jakoś trudno o ujawnianie się wniosków z dyskusji w życiu...

jsz

„Warunkiem istnienia dyktatury jest ciemnota tłumu, dlatego dyktatorzy bardzo o nią dbają, zawsze ją kultywują.”
[R. Kapuściński]
Link to comment
Share on other sites

Jeżeli zaczniecie pisać poważnie czego oczekujecie na zlocie to weźmiemy to poważnie pod uwagę bo zostało mało czasu do 12.09. w Dąbrowie Górniczej

pozdrowienia

Człowiek mądrzeje z wiekiem i zwykle jest to wieko od trumny

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...