Skocz do zawartości

Marek_spectra

Forumowicze
  • Postów

    31
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Marek_spectra

  1. W 530exc oryginalny naped ma w tej chwili 1000km był trzy razy naciagany. Nie ma lekko bo ja sporo waże, moto mocne a sam lubie odkrecać od samego dołu :) 1. myje łancuch kracherem pod niewielkim cisnieniem, starajac sie zeby błota nie wciskac miedzy ogniwka. 2. czekam az wyschnie, myje sprayem do mycia (oszczednie:) 3.czekam az wyschnie, smaruje bezbarwnym sprayem Silikone (czy jakos tam) 4.na całosc jedna warstwa białego smaru w spreayu. Moim zdaniem bezbarwny lepiej "włazi" miedzy ogniwka niz "białY" . Ale biały lepiej zabezpiecza przed brudem. Czyli bezbarwny elegacnko włazi samaruje ale łancuch po jezdzie byl suchy i "brudny" czyli kolor miał taki sam jak motor, Kiedy jednak położe warstwe "białego" to rolki po jezdzie sa "tłuste" i ciagle maja swój metaliczny kolor. Na poprzednim motorze (520EXC) w ciagu sezonu robiłem 3000-3500km samego ofroadu jeden zestaw wystarczał koszt ok400zł (zebatki Sunstar)
  2. ....brakuje mocy ;) No nie wiem... miałem KLX650R i w sprzyjajacym terenie np(lotnisko:) przeganiał wszystkich kumpli ! tj 525. wr450, crf450 nie wspominajac, nawet Huska 510 te nie dała rady. Cos mi sie wydaje ze masz skastrowany silnik... albo powinienes kupis cos innego ,jakies cztery gary w rzedzie :icon_eek:
  3. To nie własciciele pola maja problem, tylko my - Endurzysci. Sam uprawiam male poletko, a w zasazdie raczej warzywniak, kosztuje to mase pracy, staran , zachodu, ale daje radosc , zadowolenie, bo mam swoje włsne, sam wychodowałem itp. Jesli ktos by mi przejechał motorem w poprzek pola, i to bez sensu, autetentycznie miałbym ochote zabic :rolleyes: Nie jestem mocherem, ale szanuje prace innych i oczekuje że inni beda szanowac moja. Poniewaz jeżdze po terenie pare lat, zawsze wszystkich nowych którzy zaczynali latac z nami ZAWSZE uczylismy jednego, ZE UPRWANE POLE TO SWIETOSC i Zawsze o tym pamietajcie. Naprawde mamy u siebie spokój, nikt nie gania nas z widłami, i mimo ze jest teraz tak wielu nowych ludzi to mamy spokój. Co kolega powinien zrobic z sasiadem ? Zorientowac sie czy rzeczywiscie sasiadowi chodzi tylko o zniszczone pole, i jesli tak to zdeklarowac sie do tego ze problem załatwi. A samu namierzyc chłopaków, pogadac z nimi i treren goscia omijac szerokim łukiem. A jesli chłopaki to debile... cóż i z tym mozna sobie poradzic.. :D zaprassam na priv. Pozdro .
  4. A jest taki temat, jest... tylko dobrze trzeba bylo poszukac... http://forum.motocyklistow.pl/wasze-strony...uro-t95719.html
  5. I fajnie popatrzec na Strony innych Ekip :buttrock: Zapraszam na naszą - okolice Krosna http://www.etmp.prv.pl/
  6. Endurowiec to zwierze raczej stadne, latamy raczej w grupach, ekipach czy jak tam zwal. Niektóre z takich "Ekip" maja wlasne strony internetowe, i tu taka sugestia: Można by do "Przyklejonych" dodac cóś np. "Adresy Naszych Stron" czy jakos tam podobnie. Kazdy moglby podac adres wlasnej... popatrzylibysmy jak "Robia To" inni... moze gdzies niedaleko sa ludzie lubiacy to samo...moze by sie np poznac... spotkac.. albo tylko popatrzec na fotki :icon_question: Ot, taka tam, luzna mysl...
  7. Witam, byłem TAM w tym roku. I pojade w 2008. Warto, nie TAM trzeba być. Po prostu. Jesli jestes nie zdecydowany to przeczytaj moja relacje. Może Cie przekonam... http://www.etmp.netstrefa.pl/show_galery.php?galery_id=41
  8. Sa lepsze sprzety do latania. tzn. jesli chcesz latac po torze crossowym, to nie bedziesz miał tyle radochy co innym lzejszym sprzetem. Ale na pewno daje jednak rade! generalnie jest dużo bardziej (lepiej) wyważony niż chocby TTR . Yamaha nigdy mi nie dobiła , ale też nie latałem nia po 10metrów.( miała tendencje do opadania przodu w powietrzu, trzeba było pamietac żeby przy koncu najazdu dodac mocy, a już na pewno utrzymywac predkosc najazdu. ) KLX leci ładnie, ja czuje sie na nim bardzo bezpiecznie. i generalnie jest ok.
  9. Nitomen, cały szacunek dla Ciebie, ale wersja R to zupełnie inny motor. Sam osobiscie na wersje C nie popatrzyłbym nawet, bo wczesniej miałem DR650. TT600Belgrada, i ostatno TTR600R te motocykle to wagowo zupełnie inna liga niż R. R - naprawde może być wsciekłe... W ub. roku znajomy sprowadził takie cudo z zmienoinym sportowym gaznikiem, usztwnionym zawieszeniem i paroma innym pierdołami. Trzeba było naprawde bardzo ostroznie odkrecac bo ta suka np.na asfalcie czy kostce zarzucała tyłem... w terenie minimalny ruch manetką - a to momentalnie z zadartym ryjem katapulowało cie w kosmos... Ja wiem że waży to 10 czy pietnascie kilo wiecej niż chocby WR, ale zamiast 450 pojenosci ma 650 i wał jak ze spyczhacza - to ma naprawde sakramencki moment obrotowy i to dostepny tuż powyżej wolnych obrotów dla mnie po prostu bomba. Ktos kto rozpoczynał swoja "karire" na gumówkach (np.KX-98kg.) Moze nie czuć tego sprzta, pewnie powie że to stodoła której nie da sie ułożyc, skorygować np w powietrzu, że jak przegniesz w winklu to zapomnij o ratowaniem sie przez odbicie z buta. Ale dla mnie to objawienie, sprzet którego nie zamieniłem chocby na Huske 510 TE za 13tys z przebiegiem 1500km. Po prostu po próbnym wyjezdzie stwierdzłem że guziczek , wyglad, i pare kilo mniej niż mój KLX nie przemawiaja za wymianą sprzeta. Generalnie to najwiecej zależy od kierowcy, nie od motora. KLX to specyficzny sprzet, albo sie go kocha, albo... nie bierze pod uwage :lalag: Chłopaki maja rożne sprzeta, jest pare CRF, WR, KTM EXC, jestem ja i jeden kolo na KLR-e Jesli własnie ON prowadzi, kiedy lata po swoim terenie, kiedy popierd... szóstą godzine po naszych górkach, to ON jeszcze dalej chce pop.... a reszta mimo motorów z najwyższej półki ma pomału dośc.. i co z tego że cegła, co z tego że stare, co z tego że brzydkie i ma koło z tyłu 17 ke... Liczy sie człowiek !!! Pozdro.
  10. sprecyzuj co rozumiesz przez "mozliwosci tego sprztea w terenie " ?
  11. Witam, no sie smiga tym czyms :) Czy daje rade ?! Jest zaj...... po prostu za taką kase nie kupisz nic uczcwiego z taka mocą, jesli już to może YZ , ale ta nie nadaje sie w nasze tereny (ja-okolice Krosna) Papierowe 118kg niestety nie przekładaja sie w terenie, czuc wyraznie róznice z np.WR ale czasami te 10klio nadwagi sie jednak przydaje :) (tak jak teraz, jazda w sniegu lekkie wr, czy dr350 robiło bokami a moje malenstwo - jak po sznurku :) Generanie wiecej info na maszej stronie www etmp.prv.pl - zaprtaszam TTR. PS. Moim zdaniem, krzepa raczej potrzena :) (ja 180cm 105kg) PS. Ale TY przecie gorol :) Czasem latam z kumplem z Kasiny Wielkiej
  12. Rzeczywiscie patrzac z tej strony trudno sie spierać, niewatpliwie nie jest to "KAMIEN MILOWY BELETRYSTYKI AWANTURNICZO -PODRÓŻNICZEJ " :icon_mrgreen: bo i w koncu nikt tego nie oczekuje, (ja napewno) Szukałem tam tresci, przekazu tego co widzieli, co przeżyli, ich reakcji, obaw, oczekiwan i tego czy i w jaki sposób, TA podróż zmieni ich samych, ich zycie... Motor... jazda na motocyklu to cos absolutnie fascynujacego , nie umiem tego ubrac w słowa... Ja w tym czuje, i pewnie wiekszosc z nas odnajduje w tym jakąs...no nie wiem... mistyke ?! Nieważne, może troche było tam jakis "błedów warsztatowych" rzeczywiscie nie znam sie na tym i szczerze wcale mnie to nie obchodzi... dzieki tej ksiazce dostałem mase emocji, motywacji, poczucia bycia razem z nimi, przezywania tego samego i mimo że nic nie zastapi takiej wyprawy ,to daje taka ksiażka choć namiastke czegos szczególnego, czegos wspaniałego... Masz racje warsztatowo nie jest mistrzostwem swiata... ale jej przekaz - TAK ! przynajmniej dla mnie.
  13. Hej! wystopujcie nieco krytycy... Najpierw sam czegos dokonaj, pokaż że potrafisz... Do pasji doprowadza mnie krytyka tych co z browarkiem w reku.... ech... Chyle czoła przed wszystkimi którzy chca i to robia... tak jak chociażby Krasnal . A ON nie narzekal. Napewno trzeba najpierw przeczytać ksiżkę, zobaczysz mentalnosc ludzi zachodu w zderzeniu ze swiatem mieszkanców byłych "demoludów" . Zobaczysz jak bardzo my sami zmienilismy sie , jak blisko nam było do mentalnosci mieszkanców Ukrainy, czy kierowcy Kraza z tajgi... i jak szybko nam teraz do wysłania motorka w paczce do domu bo...popsul sie ABS Dla mnie to swietna ksiazka, chcieli i zrobili, bali sie Rosji, a mimo to pojechali... Ilu z nas zna mentalnosc rosjan, ilu z nas zna ich jezyk, ilu z nas ma kase... I ILU Z NAS POJECHAŁO NA TEN KONIEC SWIATA ?!! I kto tu jest KOZAK ?! PS Najpierw ksiażka, pózniej film. nie odwrotnie, Ostatno kupiłem w Media Markt ten film ale bez napisówi czy lektora) na wyprzedaży za pare złotych,(mimo że miam przegrywane wczesniej płytki) w koncu upłyneło już troche czasu... Tych dwóch GOSCI ma mój szacunek. Jesli kogos uraziłem to sorki,
  14. Marek_spectra 1. Krosno 2. brak 3. generalnie przez www. etmp.prv.pl Komar, wfm'54, CZ350, Kawsaki KZ 750 Spectre, CZ125 Cross, CZ250Cross, DR600, XT600. TT600 Belgrada, TTR600R, Obecnie: KLX650R, TDM850 4TX, i... WFM'64 (perełka:)
  15. Nitomen - to jak jest w koncu? Chinska (Tajwanska) jest lepsza od Mitasa ? Jak dotad nie jezdziłem na zadnej markowej gumie z tyłu, uwazam że C-12 wymieniony 2-3 razy w sezonie kosztuje tyle samo co markowa guma, a ja w tym czasie mam "ciagle" swiezęe kostki. Pomyslałem, że może Kenda bedzie lepsza (konkretnie - bardziej trwała) załozyłem i srodze sie zawiodłem. Po wyjechaniu poza brame domu, natychmiast sie zatrzymałem bo wydawało mi sie , że mam kapcia, ale nie ! Polatałem po lesie, po suchym - nie idzie tym jechac ! cały czas dokładnie uczucie jabym miał za mało powietrza ! tył jedzie jak chce, w ogóle nie wiem co sie z nim dzieje- totalna beznadzieja. Kumpel dzwoni do mnie wieczorem, on tez to założył - mówi dokładnie to samo ! Nastrpnego dnia podnosłem cisnienie na 1,5 atm. jest poprawa prowadzenia, ale tył tłucze, na podjazdach nie ciagnie tylko zrywa przyczepniosc. do d...py! Podejrzewam że Mitas ma grubszy, czy tez mocniejszy tzw. karkas, i przez to takie "pływanie" na boki zdecydowanie mniejsze, wtedy przy normalnym cisnieniu mamy i przyczpnosc i stabilniosc kierunkowa. Jestem ciekaw waszych opini. Jest tak jak pisze , czy cos sobie uroiłem i powinienem raczej zajac sie gra w warcaby? :icon_question:
  16. Miałem TT 600 Belgrada, mam TTR600R z 2000r i lada dzien wystawie ja do sprzedania na Allegro - w sumie zaj... sprzet, ale... ale w zimie kupiłem KLX650R, - za 3000 dołozyłem jeszcze 2000pln, rocznik 1994 ! i tym latam. Klx to zajebisty sprzet, cała ekipa smiga na WR, exc520, CRF450 i YZ426 a ja nie widze różnicy... w kazdym razie nie takiej która warta jest 10 000pln Pewnie ze żaden ze mnie P.Kurowski, czy inny Bembenik... ale w lesie daje ognia, podjazdy robi jak chce i w górach gdzie mieszkam sprawuje sie wysmienicie... O motor trzeba dbać - ale O KAZDY MOTOR TRZEBA DBAĆ !!! wiecej info - zapraszam na nasza strone WWW.ETMP.PRV.PL PS. mam 182cm i 103kg wagi - ten motor to kawał sprzeta i dedykowny raczej takiemu powożącemu :)
  17. Witam, oj dawno sie Tu nie było :notworthy: W Czestochowie było super, ja przynajmniej własnie czegos TAKIEGO szukałem.... Pozwoliłem sobie nawet popełnic małą relacje :biggrin: Jesli nie nadużyje Waszej życzliwosci to zapraszam na naszą strone : www.etmp.prv.pl gdzie na gł. stronie , tuż pod fotkami z wyjazdu do Krynicy jest opis wyjazdu do Czestochowy... szczerze to ciekaw jestem Waszych opinii. :biggrin:
  18. Komar na pedały- Ojciec przyszedł i powiedzał "idz do garażu, Cos czeka na ciebie " Boże zapach benzyny i spalin pamietam do dzis. a dalej; WMF rok 1954 Jawa 350 Kawasaki 750 Spectra (o niedawna) CZ 125 Cross - 2szt CZ 250 Cross Suzuki DR 600 Yamaha TT600 Belgrada Obecnie: Yamaha TTR 600 Kawaski KLX 650R Yamaha TDM 850 tx4 i moja chluba WFM 1964r oryginał ! :lalag:
  19. Przód ma sie prowadzic, pewny, przyczepny, przewidywalny... Ja wsród Mitasów nie znalazłem takiej opony , no moze jedna, ale padła w drugim miesiacu użytkowania. Dlatego szukam okazji wsród markowych opon, czesto mozna trafic na jakiegos Dunlopa po jednych zawodach- mnie wystarczy jeszcze na cały sezon. :biggrin: Z tyłem jest zupełnie inaczej Mitas ma jedną gume C-12 - TO JEST TO !!!! w naszych górach, w ginianych podjazdach, mokrych ,piaskowych skałkach- po prostu rwewlacja ! generalnie w TTR600 dwie gumy daja rade- a kosztują po rabacie 250zł. Gdybym kupił markową to mnin.350 za jedna i tak pół sezonu (szczególnie jesien ! ) jezdziłbym na tepej gumie. Kupujac C-12 mam taniej, i do tego w przed jesienia nowa , ostra gumke :notworthy:
  20. Koszty rejestracji?! prosze: - przeglad 140 - tłumaczenie umowy 20 - tłumaczenie wymeldowania 20 - Urzad skarbowy opłata stała 160 - rejestracja 114 RAZEM 456zł Do zapłaty zostało jeszcze oc :icon_biggrin:
  21. OK. Kolego Taju25, wszystko w porzadku... Zdecydowana wiekszosc z nas uwaza że te modele którymi aktalnie pomyka to najlepszy i jedynie słuszny wybór. W moim wypadku TDM kupiłem bo nadarzyła sie okazja na dobry sprzet za uczciwe pieniadze... w koncu turystyk no i badz co badz to "Enduro":) Przyznaje ze tak naprawde zakochałem sie w Niej dopiero po przejechaniu pierwszych 60km... Dla mnie - rewelacja! Ale tak to juz jest jeden lubi szatynki, drugi blondynki... ;) A tak w ogóle to zapraszam w Bieszczady i Beskid Niski i na Słowacje niedaleko... :D
  22. Kolego Taju25, napisz prosze gdzie byłes swoim motorkiem, opisz trasy które zrobiłes, pochwal sie sprzetami którymi jezdziłes zanim zasiadłes za sterami cbr... Mam pewne wątpliwosci... Chetnie poznałbym kogos kto zobaczył trzy motorki i wydaje opinie o sporej rzeszy posiadaczy TDM (kiedys kazdy z nich bedzie zmieniał moto) Poznałbym kogos kto koledze wcisnał sprzeta raczej srednio nadajacego sie do powaznej turystyki.... Chyba że chodzi o lansowanie sie.. A to przepraszam....
  23. Zdecydowanie polecam, miałem taki w tt600 Belgrada- rewelacja ! nie chodzi o sam dzwiek- to nie wymaga komentarza, po prostu zupełnie inny moment obrotowy - zupełnie inne moto-jak dla mnie. teraz pomykam TTR600R do nie dawna na oryg. tłumiku, francja elegancja :) w koncu udało mi sie kupic uzywany sebring z KLR włansnie- po założeniu zupełnie inne moto! teraz to jedzie! tam gdzie na zbyt wysokim biegu sprzeta muliło i potrzeba było redukcji ( np.nagle dziura i przód do góry trzeba było poderwać) teraz nic tylko łyyyycha i po problemie :wink: Dwie sprawy : 1 chodzi głosniej jezeli wypalona ma "wate" to na wolnych dzwiek jest wyższy i metaliczny (nie ładne) 2 po założeniu przereguluj gaznik bo inaczej bedzie miał tendencje do wypalania zaworów wydechowych Pozdrawiam.
  24. 12200km- tyle miła przebiegu (przeglady!) i wygladała jak z salonu... eeech! :rolleyes: Sama owiewka jest na gumach, wiec sie trzyma. Ale licznik przy górnej półce mocowany jest cos na wzor starego okiennego haczka:) i toto plasikowe ustrojstwo sie urywa... Ja usunałem pozostałosci, wyrównałem krawedz licznika i z odp. grubej alu blachy drobiłem brakujaca czesc. Nowe Malenstwo to... KLX 650 R :icon_razz: tez 99rocznik. Wydech Arrow, gaznik z pompka przyspieszenia, lzejszy, mocniejszy i naprawde wsciekły ! :banghead: tyle ze na wzór starej szkoły a to baaardzo mi pasuje :banghead: Zreszta wraznia z jazdy znajdziesz na naszej stronie w "Ksiedze Gosci" (sierpien, poczatek wrzesnia czy jaks tak )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...