Jump to content

PROC

Forumowicze
  • Content Count

    1,639
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralny

About PROC

  • Rank
    MOTONITA - głaszczący manetkę
  • Birthday 04/12/1983

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    .

Osobiste

  • Motocykl
    ZL 600, Mastiff 660
  • Płeć
    Mężczyzna

Metody kontaktu

  • Strona www
    http://polmot.skip.pl
  1. Witam Po bardzo długiej przerwie robię comeback. Zdecydowanie polecam sklep Korando, bo sam się tam zaopatruję - miła i fachowa obsługa i przedewszystkim dobre ceny. Jeśli ktoś szuka serwisu to w Konstantynowie otworzył się nowy serwis motocykli - Grand Motorbike Garage 504 411 955. Serwis wyposażony jest między innymi w pełną diganostykę komputerową motocykli z najnowszą bazą danych - Diagnozowanie usterek, zczytywanie i kasowanie błędów, kasowanie kontrolek serwisowych itd.
  2. Impreza warta polecenia. Brałem udział w pierwszej oraz drugiej edycji i zawsze było super. W tym roku uczestnicy mają większe szanse na wygraną, z przyczyn zdrowotnych nie mogę wystartować więc jedno miejsce z podium jest wolne :P Szkoda, że nie będzie kolejnego dyplomu do kolekcji :(
  3. Został jeszcze jeden tydzień do konkursu ! Generalnie warto się rejestrować http://moto.7ds.pl/ bo jest o co powalczyć :)
  4. Filtry oleju BMW R850,100 Suzuki: DR500, 600, 650, 750, 800, XF650, DR125, AN 250, GS550, 650, 1100 Yamaha: Vmax, XS 400, XJ 550,600 itp Honda: VF 700, 750, 1000, CBX 550, 750, CB400, 450 XLV 750R, VFR 750 itp. Moto Guzzi Filtry powietrza Honda: CBR 600F (PC25), CBR 100F, CB 750 (K/A/F/ 70-78, F2/F3 80-81), NTV 650 Deauville, GL 1500, NX 650. Kawasaki: GPZ500, ER5, Z1000 Suzuki: GS650G, XF650, TL1000S (97), GSX550, Yamaha: FZS600 (98 ), FZR600R, DT125, FZR100, YZF750, XTZ750, XS400 (DELO i MIW – niemieckie i japońskie) informacje na PW
  5. Ja do branży oficjalnie wszedłem jakieś 2 lata temu jako człowiek z ulicy, bez znajomości i pomocy osób z tego typu firm. Wcześniej wykonywałem oczywiście różne usługi związane z mechaniką w zaciszu swojego garażu, ale za bardzo się z tym nie wychlałem. Cały czas jestem w tej samej firmie. Wykształcenie - średnie, po maturze studiowałem na różnych kierunkach w tej chwili jestem na Mechanice i Budowie Maszyn (zaoczne na politechnice Łódzkiej) jak na razie to jest to strata czasu i pieniędzy jeśli rozważać to w kwestii motocykli. Moim zdaniem jeśli ktoś ma pracować w tym fachu to pierwsze co musi znaleźć, to swojego przewodnika który go wprowadzi w podstawy. Jako szczeniak spotkałem mechanika który pracował przy motocyklach żużlowych oraz mechanika zajmującego się motocyklami typu WSK MZ itp. To dzięki nim nauczyłem się podstaw, nabrałem odpowiedniego spojrzenia na ten temat, dzięki nim mogłem się dalej rozwijać. Dziś mam szczęście naprawiać najnowsze motocykle a grzebanie w starym parchu też daje mi wiele frajdy gdy mimo zużycia nadal daje się go uratować. Same książki nic nie dadzą, potrzebni są jeszcze życzliwi ludzie.
  6. Tazu jeśli pozwolicie ubiegłorocznym zwycięzcą wystartować i w tym roku to chętnie powalczymy :D Zaraz dam znać Rafałowi od SV1000 żeby zaczynał trenować bo w tym roku będę startował w jego klasie :)
  7. Andrzej już nie działa w tym fachu tzn działa ale tylko dla starych znajomych. Na co dzień pracuje w innej branży
  8. Ja to ciemno widzę i nie pisze tego złośliwie. Mając, jak sam to określiłeś - nieduże doświadczenie, możesz szybko się zamotać w wielu tematach. Twój pracownik może wykorzystywać twoją niewiedze. Klient oczekuje pomocy i doradztwa często w sprawach trudnych - twój mechanik będzie gadał za ciebie? Doświadczenie z częściami różnych producentów? Zamiennik zamiennikowi nierówny a klient czeka, nóżką tupie - jakie klocki zaproponujesz i jak wyjaśnisz dziwne pukania przy hamowaniu? Prowadzenie warsztatu to oprócz zamówień części i akcesoriów, to również spełnianie różnych norm, np. norm ekologicznych: utylizacja oleju, filtrów, opon, akumulatorów - na dzień dzisiejszy temat jest w miarę prosty ale wiele osób myląc o interesie zapomina o tym i z czasem jest problem ze składowaniem pewnych odpadów. Koszty robocizny nie mogą być zbyt niskie, firma oficjalna musi płacić podatki, powoli czasy fuszek w warsztatach też się kończą. Sprzęt do obsługi motocykli musi być na prawdę z najwyższej półki. Głupi o by było gdyby twój mechanik uszkodził ozdobną nakrętkę przez tani klucz. Sprzęt też nie jest wieczny i nawet ten najdroższy kiedyś się skończy. a to tego jeszcze te wszystkie opłaty... prąd, woda, chemia, ogrzewanie, monitoring, duperele zużywające się co dzień...
  9. Ja chce powiedzieć, że nasz prezes, to wszystkie rozliczenia, bardzo dobrze prowadzi. Jak tylko coś,yyy, że też... yyy jest komuś coś winien to zaraz odda. W ogóle to nie jest nikomu nic winien, bo w tych sprawach jest bardzo dbający. Klub prowadzi dobrze...
  10. Uprosił bo jest zakaz przebywania na terenie serwisu dla osób nieupoważnionych, uprosił bo demontaż silnika jest pracą która musi być przeprowadzona bardzo starannie a osoba zagadująca rozprasza. kurcze a wystarczyło by uszanować taki prosty napis - "nieupoważnionym wstęp wzbroniony" I jeszcze pytanie teoretyczne: Czy w banku idziecie za panią z okienka żeby sprawdzić czy chowa wasze pieniądze do sejfu? Czy w czasie operacji swoich bliskich stoicie przy lekarzu? Czy w czasie konserwacji widny w waszym bloku jesteście przy mechaniku lub czy sami wchodzicie do pomieszczenia osprzętu windy? W sumie tu też chodzi o wasz dobytek i zdrowie więc czemu ufacie tym osobą? I jeszcze jedna rzecz. Często klient jest bardzo nieświadomy swojego zachowania. Zabawa manetkami, klamkami, przełącznikami. Niby nic, niby tak odruchowo - przepraszam. A diagnostykę lub programowanie komputerowe muszę, powtórzyć bo akurat wczytało się złe położenie przepustnicy lub komputer odczytał spadek napięcia po włączeniu czegoś tam ...
  11. Tak pracuję jako mechanik autoryzowanego serwisu. Nie raz pracuję przy kliencie - całkiem niedawno klient uprosił mojego szefa by mógł mi towarzyszyć przy demontażu silnia (wyjęcie z ramy i rozłożenie na części pierwsze.) Niby fajnie, klient był sympatyczny, pogadaliśmy, poopowiadaliśmy sobie różne rzeczy, wytłumaczyłem co do czego i dlaczego. Tylko że przy takim sposobie pracy czynności zajmują więcej czasu, więcej czassu to mniej pieniędzy. A zdarzają się też osoby które są mało sympatyczne i bardzo potrafią przeszkadzać. Co do klientów na serwisie. To jest tak, że serwis jest za szybą - można podglądać. Przy poważniejszych usterkach itp klienci są proszeni do serwisu, ale ilekroć jest jakaś kontrola to później na szkoleniach mamy wykłądy jak to klienci przechodzą przez serwis i jak to wygląda i czemu tak jest. Inna sprawa to osoba nieupoważniona w serwisie może coś przypadkiem przewrócić (bo ludzie lubią macać) i w takim wypadku kto zapłaci za szkody.
  12. Serwis autoryzowany działa zazwyczaj według reguł ustalonych odgórnie przez przedstawiciela marki, oraz przez kierowników salonu. Większość przedstawicieli producentów motocykli, którzy kontrolują swoje autoryzowane serwisy, kładzie bardzo duży nacisk na to by serwis wyglądał profesjonalnie i tak też działał. Jednym z punktów które wpływają na ten stan jest to, że na terenie serwisu nie poniewierają się klienci. Wiadomo, że czasem klient jest proszony do motocykla w celu objaśnienia usterki, lub serwis jest za przeszkloną ścianą tak by było widać prace mechaników, ale nigdy klient nie powinien być bezpośrednio przy mechaniku. Jeśli uważasz, że masz prawo zagadywać mechanika przy jego pracy tylko z tego powodu że kupiłeś w danej firmie motocykl to życzę powodzenia.
  13. PROC

    Triumph 1050 Sprint ST

    Mocowanie amortyzatora przy wahaczu jest słabym punktem od zawsze. W swoim Sprincie również wymieniałem ten element (rocznik 2000). Osobiście słyszałem o wielu takich przypadkach. Co do dostępności części to sprawa jest bardziej skomplikowana i winę a to ponoszą nasi importerzy. Kiedyś na próbę zamówiłem część w Londynie, cześć ta była teoretycznie niedostępna w Polsce a w Angli była w salonie wciągu 2 tygodni czyli zgodnie z gwarantowanym terminem dostawy A wracając do akumulatorów to problem jest banalny. Część pojazdów ma akumulatory które wymagają zalania i uformowania. Niestety często w naszym kraju pojazdy są szykowane na ostatnią chwilę bo sprzedawca boi się powiedzieć kupującemu że ten musi poczekać na swój motocykl jeszcze jeden dzień. akumulator który nie jest poprawnie uformowany nie posiada swoich pełnych parametrów. Inny przypadek to motocykle z uformowanymi akumulatorami które stoją w salonach np rok czasu. Taki akumulator po naładowaniu też odpali motocykl ale chyba wszyscy wiedzą jak się zachowuje akumulator nieładowany przez zimę
  14. PROC

    Kto ma Triumpha??

    To i ja się wpiszę. Posiadam Sprinta RS 955i Aktualnie rozważam zmianę na Street Tripla.
×
×
  • Create New...