Jump to content

Problem z myciem


Mateusz93
 Share

Recommended Posts

Otuż mam do was forumowiczów pytanie. Rok temu kupiłem Yamahe Aerox Czarną. I mam problem z myciem. A mianowicie dzisiaj po umyciu motoru zauważyłem że na plastikach jest dużo takich małych rysek ( niektóre są nawet widoczne dobrze ) . I nie wiem czy to normalne. Może źle myję gdyż nie myłem karcherem jak to dzisiaj przeczytałem tylko moczyłem ściereczkę do mycia naczyć czasami zwykłą kuchenną :icon_question: moczyłem ją w wodzie i przemywałem plastiki. Później inną ściereczką suchą wycierałem wodę i to był koniec. Mam motor zadbany i zawsze umyty żadko był bardzo brudny więc nie widziałem potrzeby myć karcherem. Czasami było trochę błotka to delikatnie umyłem jak wyżej napisałem

 

Dziękuję Mateusz93

________________________

YAMAHA AEROX

Edited by Mateusz93
Link to comment
Share on other sites

Częste mycie skraca życie :buttrock:)) lakieru w tym wypadku.

 

Myśle ze pasta polerska powinna dac rade zniwelowac te ryski.

 

Pozdro

BYŁO:

-kilka MZ--> Kawasaki ZXR 400-->VFR 750 streetfighter-->Honda Vfr 750 rc 36 I 92r.

JEST:

-Honda VFR 750 rc36 I 90r.

Link to comment
Share on other sites

Rysy zawsze będą a spowodowane są kamieniami, piaskiem i innymi scierwami które obijają się o pojazd podczas jazdy. Tymbardziej że polskie drogi są bardzo zasyfione i rys nie da się uniknąć.

Jak myjesz moto to najpierw namocz/spryskaj wodą i odczekaj trochę aby brud zmiękł i nie powodował dalszych rys przy scieraniu.

pzdr.

Edited by qurim

MotorcycleStorehouse Dealer.

Wszystko do Twojego amerykańskiego motocykla!

 

Kiedy umrę pochowajcie mnie twarzą do dołu aby cały świat mógł pocałować mnie w dupę.

Link to comment
Share on other sites

Motor jest do jazdy nie do mycia :crossy:

 

 

No tak ale chyba lepiej wybrać sie na przejażdżkę motorem czystym umytym i zadbanym niż brudnym całym w smarze i błoci, że jak się na niego wsiądzie to się cały ubrudzisz. ;] Każde moto powinno się od czasu do czasu umyć

Link to comment
Share on other sites

ja robie jak kolega na cagivi bo enduro moje i tak bedzie brudne wiec niema sesu go myc tylko olej z zawieszenia bym wyplokal w tren sposob czesym myciem :( (ale skuter hmmm ludwik miekka gombka i jazda a pozniej szlaufem spłukac.... i po zawodach a jak masz bloto to nie wcieraj bo beda wieksze rysy :) ale jak wyzej mowia pasa tempo rozwiaze ten problem :) :crossy:

:)

Link to comment
Share on other sites

hehe. no to mówicie pasta polerska a ja ostatnio zakupiłem szybki wosk w sprayu. Czy on też zniweluje te ryski ?? bo jak narazie jest spoko efekt jak przecieram ścierką to lakier jest taki śliski ;) i błyszczy się ;) co o tym myślicie

Link to comment
Share on other sites

a kup lepiej normalny wosk. Po przetarciu pastą tempo - bo to fajny wynalazek, pokryj to normalnym owskiem, przetrzyj jak w instrukcji. Woski w płynie zazwyczaj dosć sprawnie się zmywają. Przy normalnym w aucie od szlifu ręce opadają, ale w moto tylko gwizd i efekt trwalszy...

J.

Link to comment
Share on other sites

ja myje najpierw oblewam go wodą potem szapon do mycia samochodów:D potem szybkie płukanko:D jakas pasta:D lub wosk :D felgi ras ciach:D do połysku:D i sie błyszczy :D ja lubie jeździć czystym moto niz brudnym bo jak jest brudny to mnie to denerwuje :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...