mundy Opublikowano 8 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2006 Witam. zauważyliście może dlaczego w 2T nie ma turbosprężarek???Powstrzymam się z odpowiedzią na to pytanie -nie będę odbierać poprzednikowi :D Te wentylatorki ,to lipa. Ponieważ tak jak chcieli by je zamontować niektórzy to działały by na zasadzie :daj mu więcej powietrza to szybciej pojedziesz , a nie w każdym przypadku to się sprawdzi. Nic nie poradzimy na to ,że niektórzy myślą jeszcze jak dzieci , bo i mają do tego prawo(bez urazy).Bierzecie przykład z turbosprężarek, ale przecież ona zwiększa ilość powierza stopniowo ,zgodnie z zapotrzebowaniem silnika.Ural-zgora już to wyjaśnił. A taki wentylatorek, jeszcze w zwykłym seryjunym silniku co da?-gówno,za przeproszeniem.Odkręć sobie śrubę od powietza w gaźniku na maksa i zobacz jaki będzie efekt :buttrock: .Panowie wszystko trzeba stosować z głową , przypomnę przysłowie:sól poprawia smak potrawy ,ale użyta w nadmiarze czyni ją niejadalną. Jedynym sensownym rozw. w tym temacie jest jak napisał Lucas:wykonać stożek skierowany na pęd powietrza.Rozw. o tyle sensowne że zostało zastosowane jak wspomniał SzczUr w Kawasaki Ninja.i porzy takiej pojemności silnika dodaje pare koników.Przypomnę ,że wiedziano już o takich możlowościach dawniej np. w MZ powietrze wlatuje otworami z przodu do wnętrza rury ramy a późnij trafia do filtra. A teraz powiem coś z innej beczki 8O Swojego czasu znałem kolesia który w silniku samochodowym skrócił kanał dolotowy pomiędzy gaźnikem ,a cylindrem.Dało to taki skutek ,że czas dopływu mieszanki wyraźnie się skrócił-co w efekcie dało szybsze napełnianie komory spalania. Sęk w tym ,że dynamika odczuwalnie nie wzrosła ...dlaczego, bo osłabło rozpylenie mieszanki. Silnik był napełniany szybciej ,ale mieszanka była słabszej jakości-przez to zaczął tylko więcej palić :cry: .Ale na tym nie koniec znalazł sposó aby większą prędkość-i jakość miesznki się poprawiła.Mianowicie wykonał wewnątrz gardzieli ślimak i mieszanka przepłuwając przez niego nabierała prędkości.Opisałem wszystko w l poj. ,a powinienem w mng.bo silnik miał 4 cylindry , ale może nie będzie problemu z interpretacją.Pozdrawiam. :crossy: :P :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
madras30 Opublikowano 8 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2006 nie znam się na mechanice płynów i gazów i też o mały włos nie "uszkodziłem" :buttrock: obudowy filtra powietrza by zamontowac wiatraczek wspomagajacy a raczej redukujący oposy ssaniazanim to zrobiłem wykonałem proste doświadczenie: dmuchałem powietrezm z odkurzacza z rózna siłą w wlot powietrza mojej JAW-ki i za kazdym razem gasła to zastanowiło mnie troche dlaczego, poniewaz uzupełniłem troszkę wiadomości z gaźników wiem dlaczego tak się stało i wszelkie próby robienia TORBO w silnikach gażnikowych za pomocą wiatraczków mija sie z celem. Zasada pracy gaźnika to po ktrótce ustalony wypływ paliwa tworzącego miesznkę pal- pow o określonym składzie za pomoca róznicy cisnień przed i za przepustnicą ( podcisnienia zmnienjącego sie w zależnosci od wielu czynników) i odpowiedniego oprózniania studzienek paliwowych i kontrolowanych wypływów paliwa (np zasada zasysania farby w pistolecie do malowania z dolnym pojemnikiem) czy emulsji pal-pow. Stąd dmuchanie w gardziej to zakłocanie tych róznic cisnień i prawidłowej pracy gaźnika.Przeciez powietrze wdmuchiwane go gardzieli np zatrzyma podciaganie paliwa w kanalikach i dyszach i spowoduje niekontlowany jego wypływ. Przeciez cisnienie rozchodzi się w kazdym kierunku a nie tylko do cylindra!Jeśli chcecie sie bawic w turbo to nalezłaoby dla silników gaźnikowych umiescić turbinke w kolektorze ssącym by wtłaczał pobraną mieszankę do cylindrów tylko dla dwusuwów bedzie to sie wiazało zaraz z innym przepłukaniem i innymi problemmi nie mówiac o samym sprężaniu mieszanki :? zatem dbajmy raczej o czystość gaźników, filtrów i eliminację zawirowań mieszanki i spalin niz kombinowac z wiatraczkami bo jak sądze to tylko strata czasu moze ktos ma inne zdanie?proszę o wypowiedzi Mirek :crossy: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wueska Opublikowano 8 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2006 moje zdanie jest takie.... nie dasie doładowac silnika z mieszanka sprezana w skrzyni korbowej ... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mundy Opublikowano 8 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2006 moje zdanie jest takie.... nie dasie doładowac silnika z mieszanka sprezana w skrzyni korbowej ... Zależy co masz na myśli mówiąc doładować.Bo można poprawić sprawność silnika ale i (jak niektórzy próbuiją) całkiem na odwrót. :buttrock: ural_zgora napisał:zauważyliście może dlaczego w 2T nie ma turbosprężarek??? Powstrzymam się z odpowiedzią na to pytanie -nie będę odbierać poprzednikowisory ural za pomyłkę ,to pytanie zadał april. [/b] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
madras30 Opublikowano 9 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2006 jest silnik dwusuwowy wysokoprężny, który potrzebuje spreżarki do pracy ale to zupełnie inna historia..... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
april Opublikowano 9 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2006 Małe wyjaśnienie.Silniki 2T jak już opisy wyżej jest z opłukiwaniem zwrotnym,czyli innymi słowy paliwo przepływa przez skrzynie korbową.Zjawiska wystepujące tutaj to zjawiska falowe wykonywane z prędkościami dochodzącymi do V-dzwieku.Najważniejszymi elementami w silnikach 2T jest airbox (lub całkowity jego brak),gaźnik (lub wtryskiwacz) i dyfuzor (rura wydechowa zaraz za cylindrem).Zgranie tych trzech elementów ze sobą w warunkach labolatoryjnych jest bardzo trudne,a co dopiero w przydomowym garażu.Szkoda tutaj czasu na opisywanie dlaczego.Jest bardzo dużo info w necie na takie tematy.Ba całe prace mgr.Tutaj wcześniej kolego mundy napoczął temat samego gaźnika i jego zadania.Tak naprawdę to wydaje mi się że nie znacie jak ważnym elementem jest gaźnik,jego skompilkowana budowa i kalibracja.Zakładanie doładowania (zwiększenie strugi powietrza) tylko zakłuci jego prace.Oczywiscie można wymienic dysze co by więcej mieszanki wytworzył,ale co z gardzielą i kanałami dolotowymi.Panowie naprawdę szkoda roboty i nie warto.Pan Tomasz Sałek wiele wyjaśnił w różnych artykułach i książkach.Poszukajcie a rozjaśni sie na pewno. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mati Opublikowano 9 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2006 do pracy ale to zupełnie inna historia.....No własnie tam nie wystepuje przepłukiwanie zwrotne powietrze leci bezposrednio do komory sprezaniazauważyliście może dlaczego w 2T Bo sa zasilane gaznikowo Gdy by był wtrysk to chyba nie ma żadnych przeszkód ... Morał jest jeden w aby zamontować w 2t doładowanie powietrzem trzeba było by zmeinić niemal kompletnie jego charakterystyke (czasy okien, wydech,długosc dolotu, itd itp)No i chyba wyelminować przepłukiwanie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DiboS60 Opublikowano 9 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2006 Z Tym przeplukiwanie to raczej fizycznie niemozliwe..No ale byl temat na forum o Vespie 125 Ze sprezarką i byl film i byly pomiary z hamowni na filmie:P:P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mundy Opublikowano 9 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2006 Witam. .A zauważyliście może dlaczego w 2T nie ma turbosprężarek???To pytanie' date=' panie kolego [b']Mati[/b] zadał april ,ja postaram się częściowo na nie odpowiedzieć. Turbosprężarki w 2T niezaprzeczalnie były stosowane.Jak widać kiedyś też myślano podobnie do nas ,ale było o wiele trudniej,bo były to naprawde nowinki techniczne.Zaczęło się to w latach trzydziestych w firmie DKW(która poźniej miała nazwę MZ).Produkowano silniki jedno ,dwu i czterocylindrowe o poj. od 150 do 500 w 2T z turbosprężrkami tłokowymi.Idea działania takiego silnika polegała na zwiększniu poj. skrzyni korbowej w momencie zasysania mieszanki i drastycznym zmniejszaniu jej pojemności w chwili otwarcia okien przelotowych.Kanałem dolotowtm do komory sprężania sterował zawór membranowy, tłok sprężarki posiadał kródki skok i miał znaczną średnicę.Początkowo wał turbosprężarki był zintegrowany z wałem silnika , później umieszczano go na oddzielnym.Już w latach 60-tych wyczynowe silniki MZ potrafiły uzyskać 200KM z litra pojemności.Podkreślam, że takie turbosprężarki były stosowane w czasach kiedy dopiero zaczęto stosować przepłukiwanie zwrotne.I ciągle je udoskonalano.W porównaniu z tym rozw. podkowa to śmiech na sale. :mrgreen: :mrgreen: Gdy by był wtrysk to chyba nie ma żadnych przeszkód ... Morał jest jeden w aby zamontować w 2t doładowanie powietrzem trzeba było by zmeinić niemal kompletnie jego charakterystyke (czasy okien' date=' wydech,długosc dolotu, itd itp)No i chyba wyelminować przepłukiwanie[/quote']Dokładnie taki jest morał :lapagora: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
madras30 Opublikowano 9 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2006 sposób o którym pisze kolega mundy (stosowany jak pisze) polega jednak jak widać na owszem doładowaniu ale wieksza iloscia mieszanki juz wytworzonej co potwierdza że dmuchanie w gaźnik nic nie da o czym pisza już tu inni też koledzy, chyba że jest to wtrysk ale to chyba też rozważania teoretyczne albo wchodzimy już na silniki samochodowe...sądzę że na dyfuzorze przed gaźnikiem, czystością f iltrów i innymi sztuczkami nalezy poprzestać, przynajmniej dla 2T popularnych motocykli Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ural_zgora Opublikowano 9 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2006 Takie jeszcze male sprostowanie:Turbosprezarka jak sama nazwa wskazuje sklada sie z turbiny na ktora oddzialuja gazy spalinowe oraz sprezarki ktora znajduje sie na wspolnym wale z turbina. W tym rozwiazaniu silnik nie ma takiego stalego polaczenia z tym urzadzeniem.Natomiast drugim typem sprezarek sa sprezarki mechaniczne. Sa one napedzane przez jakas przekladnie z silnika.Jedne i drugie maja swoje wady i zalety.Potocznie kazdy mowi na wszystko turbosprezarki bo faktycznie teraz sa najczesciej stosowane , szczegolnie w ZS. Jednak sprezarka napedzana mechanicznie to nie turbosprezarka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wueska Opublikowano 10 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2006 myśle ze taka spręzarka znacznie obciazyła by silnik... nie mówiac już o przerubce całego wydechu... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
april Opublikowano 10 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2006 mundy małe sprostowanie.Taki typ silnika o jakim piszesz to nie turbosprężarka,a CYLINDER DOŁADOWUJĄCY Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mundy Opublikowano 12 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2006 Witam.Odpisuje późno ,ala za to coś wyjaśnie 8O (wszystko przez ten cholerny pośpiech :D)Zgadzam się z powyższą wypowiedzią aprila.Dzięki ural ,że czasem doprowadzasz mnie do porzadku.Silniki o których pisałem powyżej były wyposażone w cylinder doładowujący ,czy mówiąc inaczej sprężarki tłokowe ,ale istniały też silniki z turbosprężarką wirnikową(to nie pomyłka 8O ) Owa sprężarka sprężała pod stałym ciśnieniem mieszankę paliwowo-powietrzną w skrzynce korbowej dwusuwu.Zeby wszystko było jasne i zrozumiałe przerysowałem i umieszczam poniżej schemnaty tych silników(wybaczcie estetyke :? )Myślę ,że jest to warte umieszczenia: [/img] http://img70.imageshack.us/my.php?image=silnik36vw.png Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ural_zgora Opublikowano 12 Stycznia 2006 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2006 http://img70.imageshack.us/my.php?image=silnik36vw.png Jezeli na zielono zaznaczony jest naped sprezarki (np.lancuch) to nie jest to "Dwutlokowy silnik z turbosprezarka wirnikowa" tylko raczej dwutlokowy silnik ze sprezarka promieniowa (wirnikowa). Turbosprezarki jak juz napisalem wczesniej sa napedzane gazami spalinowymi. Predkosci turbosprezarek (mniejszych rozmiarow , a takze troszeczke wiekszych- wyczynowych) dochodza do ponad 200tys. obr/min.Aby taka sprezarka poprawnie pracowala musi miec bardzo dobre smarowanie lozysk. W dwusuwach jest smarowanie mieszanka, ktore nie wystarczy aby zabezpieczyc smarowanie turbosprezarki krecacej sie z tymi predkosciami. Nalezalo by miec dodatkowo (w dwusuwie) pompe oleju, zbiornik, chlodnice (w razie potrzeby) itp aby taka sprezarka mogla funkcjonowac. Natomiast te sprezarki (na rysunkach) napedzane mechanicznie nie maja az takich obrotow i umieszczenie ich w skrzyni korbowej zalatwia im smarowanie mieszanka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.