Jump to content

Problem z kolanem...


Tytexo
 Share

Recommended Posts

Hujówka się stała. Odebrałem dziś wyniki rezonansu kolana. Mojego kolana.
"ACL (więzadło krzyżowe przednie) prawie całkowicie zerwane od strony przyczepu udowego..."
Na operację z kasy chorych nie wiem ile będę musiał czekać, jeśli to będą dłuższe terminy pójdę prywatnie. Może ktoś z Was może mi polecić jakiegoś sprawdzonego ortopedę chirurga lub słyszał o takim...

 

Najlepiej gdyby fachowiec był z łódzkiego, śląskiego, opolskiego...

 

LAKIERNICTWO MOTOCYKLOWE - 889 423 626

Link to comment
Share on other sites

Tytexo,

był już podobny temat na forum, poszukaj i przeczytaj, jesteś nie pierwszym i pewnie nie ostatnim w takiej sytuacji. Mogę polecić to: http://www.sport-klinika.pl/

bo pewnie bez operacji się nie obejdzie, na pociechę napiszę, że z tego się wychodzi i poszukaj sobie dobrego rehabilitanta po zabiegu bo to co zrobi chirurg ortopeda to dopiero pół sukcesu i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Link to comment
Share on other sites

Co Wy wiecie o bólu... ;)

W Białymstoku jest dwóch niesamowitych lekarzy (tam akurat prywatna praktyka) stosujących raczej nowe osiągnięcia medycyny. Są specjalistami w problemach z układem ruchu.

Gdy u nich się leczyłem praktykę mieli na Baranowickiej.Obaj mieli problemy ze swoimi nogami.

Oto oni (jak widzę teraz oddzielnie działają:

http://www.znanylekarz.pl/boguslaw-falkowski/ortopeda/a

 

http://www.znanylekarz.pl/jacek-brajczewski/ortopeda/bialystok

lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...

Link to comment
Share on other sites

W środę jestem u lekarza i będziemy myśleć dalej, ogólnie jestem naprawdę przybity tym wszystkim, chciałbym już być po zabiegu i wszystkimi siłami jak najszybciej wracać do sprawności. Teraz dopiero widzę że wcześniejsze problemy to gó*no było dał bym dużo żeby do stanu przed zdarzeniem. Kumpel mi polecił dr. Soleckiego z bielska białej, wiem że jest dużo fachowców i jeśli miał bym to robić prywatnie to większego czekania na zabieg by pewnie nie było. W środę będę coś wiedział to napiszę, a jeśli ktoś dalej może coś zaproponować czy opowiedzieć z autopsji to piszcie śmiało.

LAKIERNICTWO MOTOCYKLOWE - 889 423 626

Link to comment
Share on other sites

Bo nas rodzice od małego szprycowali rutingoscorbinami, aspirynkami, pyralginami, syropkami i uj wie jeszcze czym. Ja na szczęście miałem mądrych rodziców i trzymali wszelkie medykamenta z daleka ode mnie. Już nie pamiętam kiedy byłem chory.

 

Co nie zmienia postaci rzeczy, że kolano poszło w drzazgi. Ale jak ktoś Ci robi wślizg w kolano wyprostowaną nogą....

Link to comment
Share on other sites

 

h*jówka się stała. Odebrałem dziś wyniki rezonansu kolana. Mojego kolana.
"ACL (więzadło krzyżowe przednie) prawie całkowicie zerwane od strony przyczepu udowego..."
Na operację z kasy chorych nie wiem ile będę musiał czekać, jeśli to będą dłuższe terminy pójdę prywatnie. Może ktoś z Was może mi polecić jakiegoś sprawdzonego ortopedę chirurga lub słyszał o takim...

 

Najlepiej gdyby fachowiec był z łódzkiego, śląskiego, opolskiego...

 

 

Z w. Łódzkiego mogę z czystym sumieniem polecić klinikę FMC operuje tam Prof. Fabiś

Mi przeszczepił dwa wiązadła w tamtym roku , a z NFZ czekał bym do grudnia tego roku takie są terminy jak będziesz miał pytania to pisz na priv

Edited by ziomek30
Link to comment
Share on other sites

Współczuję i życzę dużo zdrowia, ale tak swoją drogą - to młode pokolenie słabiutkie jakieś.... :blink: :laugh:

 

Nigdy się za delikatnego nie uważałem do białych nie musiałem chodzić a i śmierci też się wywinąłem chyba dwa razy. Ale niestety stało się.

 

 

 

Z w. Łódzkiego mogę z czystym sumieniem polecić klinikę FMC operuje tam Prof. Fabiś

Mi przeszczepił dwa wiązadła w tamtym roku , a z NFZ czekał bym do grudnia tego roku takie są terminy jak będziesz miał pytania to pisz na priv

 

Powiedz mi czyli prywatnie za pieniądze zająłeś się problemem. Ja właśnie liczę się z tym że na kasę chorych to trzeba będzie czekać a ja czekać nie mogę.

LAKIERNICTWO MOTOCYKLOWE - 889 423 626

Link to comment
Share on other sites

Też mogę polecić dobrego z mazowieckiego. Jestem kilka lat po operacji (krzyżowe i boczne zerwane poza tym masakra w kolanie). Udało mi się akurat z NFZ robić jedyna za co musiałem dopłacić to za rozpuszczalne śruby (w NFZ bez dopłaty jak Ci sie zagoi musisz wpaść na jeszcze jedną operacje wyjęcia śrub)

I to prawda że ważna jest rehabilitacja do tego ważna jest przed operacją.

Ważne jest też iść do dobrego lekarza bo na początku na ostrym dyżurze wrzucili mi to w gips pomimo braku złamania. PO 3 tygodniach nie miałem już na nodze praktycznie mięśnia a lekarz z NFZ że nic na razie z tym nie zrobią ale dużo ludzie żyje z tak zablokowanym kolanem :/.

Wtedy poszedłem na konsultacje do innego lekarza i teraz jestem w pełni sprawny :)

Link to comment
Share on other sites

Udało mi się akurat z NFZ robić jedyna za co musiałem dopłacić to za rozpuszczalne śruby (w NFZ bez dopłaty jak Ci sie zagoi musisz wpaść na jeszcze jedną operacje wyjęcia śrub)

 

Miałem te zwykłe śruby :) Wyjęcie to nie operacja, a bardziej zabieg ze znieczuleniem miejscowym.

 

Zastrzyk, skalpel, wkrętarka, szycie, opatrunek i do domu.

Link to comment
Share on other sites

Rany, jak patrzę na Wasz wiek, to szok.... Ja 18 lat trenowałam wyczynowo, miałam kontuzje (to oczywiste), ale naprawdę - za młodzi jesteście na takie zabiegi...............

Jak trenowałem to tez nie miałem żadnych problemów...dopiero we współpracy z motocyklem się udało.

lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...

Link to comment
Share on other sites

Rany, jak patrzę na Wasz wiek, to szok.... Ja 18 lat trenowałam wyczynowo, miałam kontuzje (to oczywiste), ale naprawdę - za młodzi jesteście na takie zabiegi...............

 

A tam.Moj Ojciec to tzw."twardy rocznik" a i tak przy 50-tce wyskakiwalo mu cos tam w kolanie.Mowil ze krzywo stanal noga przy wysilku i zaczely sie problemy.

Link to comment
Share on other sites

Wiek niema nic do tego wystarczy zobaczyc ile osob rocznie na stoku narciarskim lapie kontuzje szczegulnie poczatkujacych , narta w prawo noga w lewo chwila strachu i juz masz po kolanie .

Link to comment
Share on other sites

Hehehe mam 23 lata a na operacje kolana chcieli mnie dać już 5 lat temu:D Ale się nie dałem, co do słabego pokolenia to raczej nie ma wpływu tylko pracować trzeba:) W zimie na nie ogrzewanej siłowni i bieganie co drugi dzień tylko niedziela wolna, nie pamiętam kiedy chory byłem, co do kolana to ruch wskazany przestaje np na tydzień biegać i od razu boli:D

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...