Skocz do zawartości

Dwusuwami do Bułgarii - szukam chętnych.


MZrider
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Szukam chętnych na wyprawę do Bułgarii na przełomie maja i czerwca. Raczej będzie to początek czerwca 8)

 

Chętnych jest narazie łącznie ze mną trzech: 1x MZ 251 Poznań; 1x Jawa 350 Tarnów; 1x MZ 250Poznań.

Chcemy jechać przez Słowację, Węgry i w miarę dokładnie zwiedzić Rumunię (tzn bez przesady), po czym zajechać do Bułgarii nad Morze Czarne :)

Być może jak starczy chęci to dotrzemy do Turcji (na ten pomysł wpadłem dzisiaj rano) :)

W jedną stronę z Poznania wychodzi 1800 km, więc pewnie łącznie wyjdzie ponad 4 tysiące.

 

Ogólnie jak najtaniej, spanie po namiotami, jedzenie z puszek itp itd.

 

To jak, kto jeszcze jest chętny na mały wypadzik ? :twisted:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niestety w tym terminie nie mogę wyjechać. Obrona coraz bliżej...

Poza tym mam ciągle problemy z motocyklem co mnie strasznie męczy.

Jak się z tym wszystkim uporam to pojedziemy mam nadzieję gdzieś daleko, bardzo daleko.

Trzymam kciuki. Mam nadzieję, że wyjazd ten zaliczycie także do udanych.

Pozd/R

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aktualnie jestem na etapie ustalania trasy przez Rumunię- zahaczymy o zamek Księcia Drakuli, co nie? :)

No powiem ci Kropelka, że ta Afryka to nie jest wcale głupi pomysł 8) . Z tym, że planowałem to na kwiecień tego roku od strony Hiszpanii. Ale nie wypaliło z powodu braku chętnych na takie właśnie moje głupie pomysły- że jak już Francja to Hiszpania, a w Hiszpanii trzeba zobaczyć Gibraltar, a z tamtąd to już żabi skok do Maroko, no a jak już to czemuby przez Saharę Zachodnią do Dakkaru nie skoczyć......

 

Nie, ale tak serio, to Turcja graniczy z Irakiem - ale tam nas chyba nie lubią. :)

 

Apropos przenosnego warsztatu naprawczego to ja już nad tym myslę, bo mam nakulane po remoncie 23 tysiące i nie wiem ile jeszcze ten DDR-owski wynalazek wytrzyma. Biorę łożyska i pierścionki - jak się nie przydadzą to przetopimy na wyrzutnik granatów w Iraku :eek2:

Oj będzie gorąco !!! :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szukam chętnych na wyprawę do Bułgarii na przełomie maja i czerwca. Raczej będzie to początek czerwca  8)

Staaaaaryyy........czemu tak późno o tym dajesz znać...?

Gdyby było więcej czasu, możnaby pomyśleć nad kosztami i ew. zmontowaniem większej załogi.

PS. Zdaje się, że się minęłiśmy w trasie k. Barwinka w długi majowy weekend - byliśmy w 2 etz 250, 1 251 i wsk :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do trasy przez Rumunię to mogę coś podpowiedzieć. Można jechać w jedną stronę trasą przez Transylwanię, drogą przez miejscowości dosyć komercyjne i wypoczynkowe. Druga opcja (np. na powrót) to trasa bardziej na wschód przecinająca ten piękny kraj. Zaczyna się mniejwięcej od delty Dunaju i prowadzi na północ od niej. Pod drodze piękne monastyry i ogólnie bardziej dziko.

To tak ogólnie z głowy ale mam to bardziej szczegółowo spisane tylko, że nie pod ręką.

Nie jechałem nią ale znam z opowiadań znajomych Rumunów.

 

Pozd/R

 

P.S.

Tak przy okazji pozdrowienia dla PeteraS :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

[shadow=cyan:6dfb93e4bd]Cześć Peters![/shadow:6dfb93e4bd]

Tak, dostałem już wiadomość od Muzyka i Zbyhoo że to z Wami się mijaliśmy w Słowacji :D

 

Nie wydaje mi się jednak, żeby wcześniejsze powiadomienie o terminie wyjazdu w czymś pomogło. Jest jeszcze kilka tygodni, także myślę, że wystarczająco dużo, żeby sie zorganizować. [shadow=darkred:6dfb93e4bd]PRZYKŁAD:[/shadow:6dfb93e4bd] planowaliśmy z kilkoma osobami już od jesieni 2003 wyjazd w maju 2004 na Krym. I co z tego, że pół roku wcześniej zdeklarowało się 7 osób, bo jak przyszło co do czego to nie było już chętnych :ehz:

Także pojechaliśmy zmienionym składzie w Bieszczady. No, [shadow=yellow:6dfb93e4bd]ba[/shadow:6dfb93e4bd], nie powiem , że mi się nie podobało :D

Co do kosztów planowanej eskapady- to tyle co benzyna i puszki z Polski + woda + kilka razy camping lub inna forma załatwienia prysznica i kilograma prądu :mrgreen:

 

A jeszcze co do trasy to mam juz oblukaną w tamtą strone przez Transylwanię - kurde muszem kłoniecznie zobaczyć zamek Drakuli i parę innych ciekawostek. Jak masz Rafał_B jakieś dodatkowe pomysły na trasę to chętnie się zapoznam

To tak ogólnie z głowy ale mam to bardziej szczegółowo spisane tylko, że nie pod ręką.

Nie jechałem nią ale znam z opowiadań znajomych Rumunów. Czekam na info.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Wie ktoś może jakie są aktualne ceny paliwa w Rumuni, Bułgari i Turcji?

To pomogło dokładniej określić koszty wyjazdu, bo cena wachy ma tu największe znaczenie.

pozdro

 

Chcesz to masz :D

 

Rumunia - 25 tys lei średnio (1 euro = 38-40 tys lei) - paliwo b.dobrej jakości i można spokojnie lać natańsze

Bułgaria - 1,2 do 1,5 lewa (1euro= 1,95583 lewa) - paliwo kiepskie - najtańsze 91 oktan nadaje sie tylko do bardzo spokojnej jazdy inaczej spalanie detonacyjne

Turcja - średnio 1 800 tys lirów (jeden milion osiemset tysięcy :lol: ) a 1 euro = 1,6-1,7 mln lirów - paliwo OK

 

Na przejsciu granicznym miedzy Bułgarią a Turcją w Edirne jest stacja bezcłowa - paliwo po 0,5 euro !!!

 

Aha - jak jedziecie do Turcji 2suwami to wiedzcie że 90 % motocykli w Turcji to Jawy a 9 % to MZ - pozostały 1 % to cała reszta , te dwie marki naprawią Wam i wyregulują w każdej wsi i z czesciami pewnie też problemu nie bedzie

 

powodzenia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pomysł CZADOWY  

Jak go zrealizujemy to rzeczywiscie taki będzie.

Ale termin zabójczy

Co do terminu to tak akurat wypadło. Sam nie będę z tego powodu na pierwszym egzaminie z mechaniki, ale zawsze jest drugie podejscie. Gdyby nie ten termin, to mozliwe że było by więcej chętnych. A tak to jakieś egzaminy, zakończenia szkoły i takie tam.

Do PeterSa

Jest w planie wyjazd na Krym we wrześniu to może wtedy mógłyś coś zaplanować.

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Trochę konkretów

Obecnie opracowujemy trasę i możemy przedstawić tylko kilka z miejsc które zwiedzimy w Rumunii:

- Jest to najgłębszy kanion Europy (obok kanionu rzeki Verdon w Prowansji) o ścianach do 800 m wysokości

- Góry Transfagarskie o stromych podjazdach

- Zamek Drakuli

- Katedrę Curtea de Argee

- Kościół Prince Basarab

- Morze Czarne

- być może Istambuł i Troję (tylko być może)

- i wiele innych

 

A na zachętę cytat ze strony Bogdana Chudzikiewicza o autostradach w Rumunii :D

 

"Zanim jednak dojedziemy do Curtea de Arges poruszać musimy się autostradą. Co prawda jadąc w dół zaliczyliśmy jej kawałek, ale dopiero teraz opiszę co to za cudo. Autostrada Bukareszt - Pitesti. Na mapie ma liczne wjazdy i zjazdy których nie ma. Często odbywa się to po prostu przez pole. Z dwóch pasów w każdym kierunku czynna jest tylko połowa. Nawierzchnia betonowa jak do Berlina, tyle że bardziej dziurawa. Między pasami stoją czasami krzaki. W tych krzakach można spotkać: kobietę z trzciną (zamaskowana samobójczyni), psa, krowę. Autostradę przecinają: rowerzyści, furmanki, psy, krowy i inne. Gdy nie można wyprzedzać Rumunii wykorzystują pobocze, popędzając nas do takiego działania. Gdyby stare auto miało dość podłej drogi i zepsuło się, często stoi i jest naprawiane dokładnie tam gdzie padnie. Wtedy wszyscy objeżdżają je jak psa-Bułgara. Tyle o autostradzie."

 

Nadal szukamy chętnych !!!

potem dołączę jeszcze orientacyjną mapke wyjazdu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...