Jump to content

Moj Sokol 600


MOC
 Share

Recommended Posts

Z literatury kolego, z literatury...

:biggrin:

18 lat skonczone wiec pifko z przyjemnoscia skonsumuje z Wild :lalag: najchetniej w koszu jej kaski...

:icon_biggrin:

MOC gratuluję przywrócenia Sokoła do życia,wygląda pięknie!

napisz mi literaturę,gdzie są pokazane takie bagażniki,proszę :lalag:

Wiem,że jest to oryginał, bo widziałem kilka Sokołów z identycznymi. Żeby było ciekawiej -mam taki sam bagażnik. Jak kupowałem swojego Sokoła 600 ( u bratanków Węgrów) parę lat temu jeszcze o tym nie wiedziałem i o mało co go nie wyrzuciłem. Dopiero jakiś czas później zobaczyłem taki sam u kolegi z Mińska Mazowieckiego. Pozdrawiam

Ech ten grzmot z 600 jest super :crossy:

Link to comment
Share on other sites

Przywrócenie do zycia zwykłej WSK to chwalebne, rusa to wyczyn nielada, ale złozenie do kupy Sokoła to prosta droga do nieba:-)Juz nawet składanie HD to zwykła lipa, bo czesci robia wszyscy, jednak ratowanie polskiej przedwojennej motoryzacji to nie w kij pierdział, to sztuka przez duże "SZ" jak szacun:-) :notworthy: :notworthy:

Link to comment
Share on other sites

Tu akurat nieskromnie sie z Toba zgodze ale ten szacun nalezy sie wszystkim , ktorzy ratuja polska motoryzacje a nie tylko wybiorczo pewna ich czesc :notworthy:

:icon_mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Szacun nalezy sie wszystkim, a szczególnie takim jak 12letni syn mojego somsiada, co siedział mi nad głowa codziennie po szkole, jak grzebałem w wynalazkach w garazu, w koncu sprezentowałem mu kadeta w worku i chłopak sam(razem z ojcem słuzylismy tylko rada, sami susąc flakon) go poskładał, co prawda jeszcze nie jezdzi ale na dniach:-)

Link to comment
Share on other sites

Na razie zrobił sie problem nie do przeskoczenia, brak kolanka od rometa:-) komarowych mam setki a do rometa w ogóle:-) cos znajdziemy, bo szkoda gasic zapał chłopaka, i co najwazniejsze, plastiki mu sie nie podobaja:-) rosnie przyszłosc weteranologii:-)

Link to comment
Share on other sites

To wez przyslij ładna WSK bo sie chłopak podjarał moja:-)jak jeszcze stała:-)na razie potrzebujemy bak od kadeta i to cholerne kolanko, reszta jest, silnik bedzie do remontu ale to w zimie, na razie niech to odpali i poszaleje troche, potem bedzie remontował, ale to jest w genach, bo jak ja sprzedałem Janka 100lat temu, to jego ojciec za szczyla przejoł jame gdzie stał motor i składał tam wsk 175, potem wfm 125(pierwszy model ze skosna swieca:-) potem janka i co jeszcze to ja juz niepamietam:-)chwała, ktos przejmie po nas pałeczke:-)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...