Skocz do zawartości

kobuz1

Forumowicze
  • Postów

    735
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kobuz1

  1. WItam kolegę i gratuluję posiadania takiego rarytasu, bo ten sprzęt jest nim napewno w swojej klasie :icon_mrgreen: Tabliczka znamionowa po Angielsku świadczy o tym że jest to wersja exportowa. Takiego bagażnika jeszcze nie widzialem w żadnej wersji komara, wydaje mi sie że może to być bagażnik dopasowany od jakiegos starego typu roweru.. ale pewno się mylę. Jeśli byś chciał to zajrzyć do założonego kiedyś przeze mnie tematu http://forum.motocyklistow.pl/index.php?sh...komar+wspaniały Zobaczysz tam zdjęcia mojego znaleziska, jak coś to służe radą przy renowacji sprzeta, a lampke tylną masz oryginal, mam taka sama;) Pozdrawiam
  2. WItam , i ja od wakacji stałem się posiadaczem cholernie popularnej w naszym kraju Jawy TS 350 z 1990roku. Kupiłem ją praktycznie rozłożoną także aktualnie jest w kompletnej renowacji, ale widać juz efekty:)) Myśle ze do wiosny uda mi sie pochwalić skończonym remontem a latem uda mi się wpaśc do Debrzna i poduskutować z Wami o Jawach i nie tylko:) Kolego Buba6, jeśli byłbyś zainteresowany to prawdopodobnie mógłbym Ci zalatwic Velorexa w stanie dostatecznym, nie wiem jeszcze za jakie pieniądze i w jakim stanie jest kompletny, ale wiem że jest. Dowiem sie co i jak i dam znac. Pozdrawiam
  3. Witam wszystkich posiadaczy PRL-owskiej Królowej Polskich dróg :banghead: Dopisuję sprzety do listy: M06Z1 - 1959r, oryginał lakier, stan dst http://img179.imageshack.us/my.php?image=dsc01062br7.jpg M06Z2 - 1964, 2szt, jedna w stanie dobrym, druga mizernym:) (ciekawostką jest że trafiły mi sie dwa modele kupione przeze mnie w odstępie kilku lat ale po numerze ramy widac ze wyprodukowane były obok siebie w odstepie 6motocykli) M06B1 - 1969r, oczekująca na reanimację M06-64 - 1967r, oryginał, ladnie sie uchowała http://img107.imageshack.us/my.php?image=d...rzezgaduls5.jpg M21W2 Kobuz - 2szt, oto jeden z nich, towarzych wiekszości wypraw: http://img422.imageshack.us/my.php?image=3009061734wt0.jpg M21W2S - rok nieznany, stan-rozłożona, Z innej beczki to Pannonia T5+kosz, Jawa TS350(w trakcie renowacji), 2xKomar, i sam juz nie wiem co jeszcze.. + kupa klamotów :bigrazz: Pozdrawiam wszystkich!
  4. No i extra żaczek, ważne że dośc kompletny z tego co widze;) NIc tylko czas i kase mieć, wtedy pozostaje tylko dzialac, remontowac;) Pozdrawiam
  5. Dzięki za link Jack-Jawa, czyli nie tylko ja miałem taki problem.. Koles przecial wahacz, ja napewno tego nie zrobie;) Pozostaje wymyslec cos innego tylko jeszcze nie wiem co.. sprobuje chyba zrobic jakiś ściagacz ktory wypchnie oś, Pozdrawiam
  6. Witaj, gdy wymieniałeś szczęki hamulcowe to nie miales potrzeby sciagania wachacza wiec nie mogles miec takich problemów. Dzieki za linka do strony s intrukcją obslugi ale niestety o demontażu wachacza nic w niej nie ma. Pozdrawiam
  7. Witam, rozbieram Jawę do remontu i musze wahacz wyjąć. No i próbowałem dzisiaj wyjąc oś, wszystko bylo by dobrze ale nie chce franca wyjść. Ośka obkręca sie w okół własnej osi w wachaczu, i nawet przsuwa sie AŻ milimetr w prawo i lewo. Coś ją poprostu blokuje, wyglada to tak jak by srednica osi na srodku (miejsce pracy) byla wieksza niz srednica gwintu i otwory w ramie(srednica gwintu) blokują możliwosc wyjecia calej ośki. Bardzo to dziwne, ale wyglada jak by fabryka zamontowala oske z wachaczem a potem przyspawala do ramy z obu stron tulejki blokujace... Wiem ze brzmi to bezsensownie ale naprawde dziwne to. Jesli macie jakies doswiadczenia z osią wachacza w Jawie TS 350 to prosze o komentarze;) Pozdrawiam
  8. No wreszcie sie odezwalem, jakos wczesniej mi sie nie chcialo:P
  9. Witaj granat! Zapodaj foto:) Pozdrawiam
  10. Witam, akurat skrzynie biegów mam w stanie idealnym i zawsze w przypadku składania silnika każdą częśc oglądam bardzo dokładnie. Także wszystkie elementy skrzyni biegów tak jak i reszty silnika mam przestudiowane. Wodzików blaszanych nie wsadze do silnika ponieważ jak już robie remont kapitalny to lepiej zaopatrzyć sie w pożadne części, co do których będe miał pewnosć ze sie nie rozlecą w silniku. Tak więc postanowiłem zamontować wodziki kute poniewaz sa bardzo solidnie wykonane, nie powyginają się, mają duużo większą powierzchnię styku z osią na której pracują przez co oś ta jak równiez sama powierzchnia prowadnicy wodzika nie powinna sie zużyc przez kilkadziesiac tys. km. Natomiast wodziki blaszane maja tendencje do wyginania sie lub łamania, no i przez swoją mała powierzchnie styku z osia szybką ją wyrabiają. A co za tym idzie to wiadomo;) Zakładając ten temat chodziło mi głównie o odzew kogoś kto posiada takowe wodziki i chciałby je odsprzedać a nie o porady jakie dokładnie wodziki zamontowac:) Ale dziękuję Wam za odpowiedzi i dobre chęci:) Pozdrawiam - Julas
  11. Witaj Wueska;) Wszystko ładnie pięknie, tyle że póki co nie mam nawet materiału do zregenerowania:P W silniku Jawy, którą nabylem były blaszane.. Póki co szukam dalej i pozdrawiam - Julas
  12. Witaj i dzieki za odpowiedz. CO do nowych to obcykalem net i sklepy ktore mam na miejscu, w necie cena nowego wodzika to ok 50zl a w sklepie to szkoda gadac.. Tak wiec za dwa nowe musialbym dac lekko ponad 100zl co wydaje mi sie duzo za dużo jak za kawałek cholernego obrobionego odlewu:( Licze na to ze jednak ktos mi odsprzeda w dobrym stanie. Kiedys udalo mi sie zdobyc od kumpla używki w pieknym stanie ale poszly do silnika drugiego kumpla.. Szkoda ze teraz mi sie tak nie trafilo.. Pozdrawiam
  13. WItam serdecznie, tak sie stało że nabyłem piękną czarną TS-e z rozłożonym silnikiem. Oczywiscie silnik rozłożony z powodu uszkodzenia blaszanych wodzików.. Tak więc temat ten może powinien byc w dziale "kupie-sprzedam" ale tam rzadko kto zaglada. Proszę was o wszelkie info kto ma do odsprzedania dwa kute wodziki skrzyni biegów do Jawt TS w dobrym stanie?? Za wszelkie info z góry dziękuje i pozdrawiam - Julas
  14. WItaj Granat;) Jestem chętny na zielonego komara! Odezwie sie na gadu i sie dogadamy;) Pozdrawiam - Julas
  15. Witaj WIlku, podoba mi się że chcesz zrobic swoją WSK M06 B3 na oryginał:smile: Tak więc co do malowania to zapewne Twoja WSK jest czarna a wiec malował bedziesz też na czarno. Oryginalnie motocykle WSK były lakierowane piecowo (nie mylić z lakierowaniem proszkowym), ale piecowo nie pomalujesz bo zapewne nie znajdziesz zakładu który sie tym zajmuje. Znajdz dobrego lakiernika, który polakieruje CI motocykl w kabinie bezpyłowej natryskowo pistoletem tylko kup jakies lakier z górnej półki dobrej firmy, lakierowac oczywiscie najpierw podkładem, potem bazą, następnie klarem(lakierem bezbarwnym),zreszta lakiernik bedzie wiedział co i jak. Tylko jak napisałem wyżej nie oszczedzaj kasy na lakierze;) Co do szparunków to są to takie paseczki malowane na lakierach motocykli w celach ozdobnych, jesli masz starszą taka wersje B3 http://allegro.pl/item175015031_piekna_wsk..._blachach_.html to nie bedziesz musial malowac szparunków bo oryginalnie nie było, a jesli masz starsza wersje B3 http://allegro.pl/item173797853_wsk_m06b3_125ccm.html to szparunek trzeba bedzie namalowac;) Rame motocykla możesz pomalowac na proszkowo (bardzo wytrzymały na scieranie i zadrapania lakier), napewno znajdziesz w Ostrowie jakis zaklad ktory CI to tanio zrobi a jak nie to w Kaliszu CI zrobią bardzo tanio;) CO do wału korbowego to kup sam nowy korbowód z łożyskowaniem, po jego wymianie wał będzie dosłownie jak nowy (w wale korbowym zużywa sie tylko korbowód), wymiana korbowodu z wycentrowaniem nie powinna kosztowac wiecej niż 50zl, a cena korbowodu oryginalnego to 75zl. Oczywiscie wystarczy zmienic korbowód pod warunkiem że nie masz zniszczonych czopów wału itp, bo wtedy lepiej poszukac innego wału do naprawy. Co do modelu wału to były tylko dwa rodzaje, takie jak w WFM i takie jak w WSK, ale Ty sie tym nie martw bo napewno masz w swoim silniku oryginalny. Szlif cylindra wykosznasz w warsztacie który sie tym zajmuje za ok 30-50zł, oczywiscie do tego TYLKO oryginalny tłok i pierscienie. A tabliczkę znamionową możesz kupic nówke nawet na Allegro, tylko trzeba sobie numery nabic odpowiednie;) Jak by co to pytaj, pozdrawiam - Julas
  16. Azjol, no extra ze masz 4 Pannonie i że kiedys bedziesz chcial je wyremontowac, no ale co to ma wspolnego z tym tematem o komarku? Pozdrawiam
  17. Dawidzie to nie jest temat absolutnie o podnoszeniu mocy, więc nie pisz w tym temacie na temat podnoszenia mocy. Skorzystaj z opcji "wyszukaj" i tam znajdziesz pelno tematow o tiuningu wsk.. lecz i tak dla mnie to absurd..
  18. Z tym wypadem do poprzedniego wlasciciela to swietna myśl! Napewno dowiesz sie czegoś ciekawego;) Pozdrawiam!
  19. Witaj POLL, miło że odświeżyłeś temat! Ja cały czas czekam na 5000fotek;) Musze sie pochwalić że zdobyłem oryginalny wydech do mojej Z1, ale jakos dziwnie siedzi w moto.. Cos mi to mocowanie nie pasuje, musze miec od CIebie dokladne fotki itp, może potrzebuje do tego jakieś starego typu kolanko bo wiem że były rózne kolanka tzn różnie wygięte. Tak więc jak tylko bedziesz mial czas myj maszyne i dawaj fotki:) Jestem też ciekaw jakie u Ciebie bylo oryginalne obicie siedzenia.. Pozdrawiam - Julas
  20. Ogólnie to większośc ludzi nie mających wcześniej doświadczenia z lakierem proszkowym myśli że efekt bedzie taki jak oryginalny lakier kładziony fabrycznie na weteranach czyli jak lakier piecowy. A nalezy jednak uświadomich niektórych że lakier piecowy kładziony oryginalnie na wiekszości weteranów to normalny lakier natryskowy wygrzewany w wysokich temperaturach, a lakier proszkowy to proszek nakładany statycznie (czy jakos tak) na metalowe elementy. LAkier piecowy czyli nałożony lakier natryskowy poprostu utwardza sie w piecu po czym jest bardzo odporny na zarysowania i inne uszkodzenia mechaniczne a lakier proszkowy czyli prosze roztapia się w piecu i dopiero tworzy się gładka warstwa lakieru (zazwyczaj efekt pomarańczy). Pozdrawiam - Julas
  21. DOkładnie tak jak mówi kolega wyżej! Tylko szkiełkowanie wchodzi w grę żeby przywrócić blask silnikowi Twojej Jawy według oryginału! JA w swojej PAnnonie będę robił dokładnie tak samo, czyli szkiełkowanie całości a polerowanie tylko tych wystających pasków, efekt będzie gwarantowany dlatego ze będzie wyrażnie widac kontrast między polerką a pół matem szkiełkowanych powierzchni silnika;) ABSOLUTNIE nie piaskuj! To wyglada paskudnie, silnik potem jest kremowo-szary, cholernie sie brudzi i jest chropowaty.. Widzialem piaskowane silniki w Junakach na paru zlotach, i wyglądało to jak kupa.. Wiec odradzam. Pozdrawiam - Julas
  22. MOze bym od Ciebie linke wzial, wlasciwie to chodzi mi o sam pancerz bo zajmuje sie dorabianiem linek motocyklowych(oprócz obrotomierza i licznika), wiec sam pancerz bym wzial, ale musi byc srebrny/szary w dobrym stanie, takie wlasnie sa oryginalnie w moim komarze. Pozdro - Julas
  23. tak wiec koledzy szukam lewego boczku do komara (oslony na gaznik) w oryginalnym lakierze granatowym, oraz gumy siedzenia w dobrym stanie. Pozdrawiam - Julas
  24. kobuz1

    Naszywki

    WItam, dzieki za linka widze że forum Hoffmana sie niezle rozwinelo:) A co do naszywek da rade cos taniej dla wiernego posiadacza T5?:icon_question:
  25. Magneto, lakier na moim komarze jest zachowany w stanie bdb, tylko trzeba pozadnie wyczyscic i przepolerowac, na co niestety ciagle brak mi czasu bo mam jeszcze pare innych maszyn na głowie.. A ogólnie przegapiles zajebista okazje z tym komarem no i zle skonczyl:( no ale takie życie.. pozdrawiam - Julas
×
×
  • Dodaj nową pozycję...