Jump to content

shuy

Forumowicze
  • Content Count

    3,377
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

shuy last won the day on August 31 2011

shuy had the most liked content!

Community Reputation

122 Neutralny

2 Followers

About shuy

  • Rank
    ADEPT MOTOCYKLIZMU - podszyszkownicus motocyklismus
  • Birthday 06/29/1973

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    W-wa

Osobiste

  • Motocykl
    Bandit
  • Płeć
    Mężczyzna

Metody kontaktu

  • Telefon
    501-161729
  • Strona www
    http://

Recent Profile Visitors

468 profile views
  1. Odwieczny problem z głupiejącą młodzieżą. Sokrates martwił się bibliotekami i pismem, bo przez to ludzie nie ćwiczyli pamięci, potem martwiono się pewnie czymś innym, kilkaset lat temu jakiś Mozart zaczął sobie robić jaja z muzyki, w sprzedaży pojawiła sie papka dla mas określana jako "powieści", potem był ten ogłupiający rock and roll, gadające pudełko dla idiotów itp. Dzisiaj jako kolejne pokolenie wapniaków nie rozumiemy tatuaży, wystających tyłków itp. tak jak moi rodzice nie rozumieli irokeza i glanów.
  2. Zależy jak w tym wyglądasz. Niektórym nie pomoże nawet gajer za 10 tys a inni wyglądają dobrze nawet w takim za 500 zł ;)
  3. shuy

    imigranci

    Będziemy emigrować razem z Arabami :)
  4. Czy rower można wyprzedzić bez opuszczania pasa czy nie, to nie jest kwestia stylu jazdy tylko miasta. Np w Poznaniu pasy ruchu są szersze niż w Warszawie (na pewno nie na wszystkich ulicach, ale generalnie tak jest).
  5. Wcześniej pisałem co prawda to co myślę ale niezbyt serio i na szczęście tym razem wszyscy to dostrzegli ;) Teraz trochę poważniej. Wiadomo, że przede wszystkim "zwraca na siebie uwagę idiota". Dotyczy to motocyklistów wyprzedzających pomiędzy pasami z prędkością powyżej 100, rowerzystów zachowujących się jak "święte krowy" czy kierowców aut blokujących jednoślady w korkach, bo skoro on stoi, to czemu ktoś ma jechać. Takie przypadki zawsze były i zawsze będą, bo wśród setek ludzi zawsze znajdzie się jakiś cham. Staram sie mieć dystans do takich sytuacji, tłumacząc sobie, że to margines. Jednak w przypadku rowerzystów jest inaczej. Na fali ekofaszyzmu rower przestał być środkiem transportu a stał się ideologią i sposobem na życie. Od kiedy przeprowadziłem się bliżej centrum Warszawy mogę podziwiać przejeżdżającą pod moimi oknami masę krytyczną. Od tamtej pory moje rowery się kurzą. Wstyd mi na nich jeździć, bo jeszcze ktoś mnie weźmie za zwolennika wymuszania przywilejów. Agresywni rowerzyści przestali być marginesem a stali się większością. Przynajmniej w Warszawie. Uważam, że jazda po chodniku jest dopuszczalna, ale tylko wtedy, jeśli na drodze są trudne warunki (np wielopasmówka, wąska szosa bez pobocza gdzie jest dużo samochodów itp). Ponadto na chodniku to pieszy jest gospodarzem i może chodzić jak chce. To rowerzysta ma się dostosować do jego tempa, ma uważać na biegające dzieci i psy na smyczy. Przekonałem się jednak, że strojenie głupich min i kretyński uśmiech baaaardzo pomaga. Na ulicy gospodarzem jest kierowca. Nie jest prawdą, że rowerzystę da się wyprzedzić w przepisowej odległości nie zmieniając pasa ruchu. Jeśli w korku zdarza mi się przecisnąć pomiędzy samochodami, to potem staram się umożliwić im wyprzedzenie mnie kiedy już ruszymy. Nie zawsze wychodzi, ale się staram. Tylko, że ja jeżdżę w jeansach na tanim rowerze. Jeszcze NIGDY nie zdarzyło mi się żeby rowerzysta na drogim sprzęcie, w piankowym kasku za 1000 zł i stroju w stylu Blue Oyster wykonał przyjazny gest, przeprosił skinieniem ręki albo nawet uśmiechnął się. To nie jest sport, ani środek transportu. To jest stan umysłu. Według mnie do tego typu ludzi idealnie pasuje określenie, "idiotów w sumie jest niewielu, ale są rozmieszczeni na świecie w taki sposób, że co chwilę się jakiegoś spotyka".
  6. shuy

    A może jakiś film?

    Jeśli podróże w czasie będą kiedykolwiek możliwe, to znaczy, że podróże w czasie są już możliwe :) Swoją drogą widziałem analizę technologiczną "Powrotu do Przyszłości" i w sumie scenarzyści niewiele się pomylili. Większość wynalazków jest już w produkcji chociaż nie jest dostępna dla wszystkich ze względu na cenę. Nie ma odrzutowych samochodów, ale holograficzne reklamy, lewitujące deski i policja identyfikująca obywateli na podstawie chipów...
  7. Jak na forum motocyklistów, gdzie jednym ze "stopni wtajemniczenia" jest "bena w żyłach" mogą przejść takie ekologiczne bzdury? :) Jestem w stanie zrozumieć argumenty mówiące że w zakorkowanym mieście przejazd samochodem zajmuje więcej czasu niż innymi środkami transportu. W tym miejscu naturalną radą byłoby skorzystanie z motocykla. Jednak jak czytam, że prowadzenie pojazdu spalinowego jest passe(!!!) to mam wrażenie, że pomyliłem strony i jestem na forum rowerzystów czy innych miłośników pedałów. Samochód jest ok, motocykl jest ok bo nikomu nie przeszkadzają i jeżdżą tam gdzie ich miejsce. Również tramwaje i autobusy są na swoich miejscach. Rowery i maratończycy nie są na swoich miejscach. Ulice zostały zbudowane dla kierowców za pieniądze kierowców. Rowerzyści, zwłaszcza ci zamożniejsi są najgorszą kastą. Jeśli ktoś zacznie stukać w dach auta, to nie będzie pijaczek na Ukrainie, tylko facet w kasku i leginsach.
  8. Ja tam na włosy nie narzekam. W liceum miałęm włosy do połowy pleców i teraz też. Co prawda w liceum rosły mi na głowie... ale w sumie na jedno wychodzi.
  9. shuy

    imigranci

    "Znajdujesz na ulicy coś wyglądającego jak cukierki. Zjadasz to w ciemno i dzielisz się ze znajomymi? Błąd - w papierku mógł być stolec z ebolą. Dlaczego więc robisz tak z informacjami, na które trafiasz w internecie? " źródło joemonster
  10. Artykuł jak artykuł. Mało w nim danych a dużo wniosków. Na przykład co to znaczy berlińczyk a co warszawiak. To znaczy ile samochodów jest zarejestrowanych w otoczeniu Berlina a ile Warszawy. Ja sam jestem zameldowany w gminie Babice a mieszkam w Warszawie. Dojeżdżanie do pracy to chyba nie jest polski wynalazek. Poza tym zakorkowane miasta są wszędzie a im więcej buspasów i rowerów tym korki większe. Weźcie pod uwagę, że autobusy i rowery nie płacą podatku drogowego (tzn autobusy płacą, ale zwraca się im w formie dotacji). Rowery natomiast chcą jeździć po asfalcie, za który nie zapłaciły ani złotówki.
  11. shuy

    imigranci

    Co ma wspólnego wejście do strefy wolnego handlu z partią zielonych? TTIP praktycznie zmienia całe europejskie prawo handlowe na przepisy amerykańskie. Nie ma nic wspólnego z ekologią.
  12. shuy

    imigranci

    No właśnie. TTIP ma cholerny wpływ na nasze życie, ale na szczęście nikogo to nie obchodzi, bo araby nadciągają.
  13. shuy

    Startuję do Sejmu

    Do roboty. Działalność ustawodawcza, komisje itp. Czy uważasz, że masz kompetencje? Naprawdę nie jest to złośliwe pytanie. Naprawdę też nie mam nic przeciwko Twojej kandydaturze i nie uważam, żeby większość posłów obecnie urzędujących lub kandydujących miała odpowiednie kompetencje. Podejrzewam, że Twoja praca dla stowarzyszeń i wspieranie dzieci z problemami, to więcej niż wielu parlamentarzystów kiedykolwiek zrobiło. Jednak to nie wystarczy, żeby obiecywać wydajną pracę.
  14. Gdyby w oceanach nie było roślin nie wydzielałyby tlenu. Poza roślinami tlen produkują jeszcze niektóre bakterie, co nie zmienia faktu, że oddychamy tlenem wydzielanym przez rośliny. To że wdychamy też tlen innego pochodzenia nie powinno wpływać na odpowiedź. To pytanie jest źle sformułowane. Nie decydują o tym geny ojca, tylko plemniki. Są męskie lub żeńskie, a który wygra wyścig zależy od wielu czynników, często losowych. Tak czy siak - podchwytliwych pytań nie ma, więc uznałem, że chodzi o to które z rodziców odpowiada za płeć. Z zarodkami strzeliłem i udało mi się dzięki temu uzyskać 100% :) http://screenshooter.net/100062293/snhwbdd
  15. 2 lata temu mój Trabant się złamał. Gdyby to było przy większej prędkości miałbym problem.
×
×
  • Create New...