Witajcie,
sprawa dotyczy prawdopodobnie wszystkich Yamaha XVS 1300 T Tourer. (V-Star VStar 1300 Midnight Star)
W motocyklu jest zamontowana wysoka szyba, właściwie bardzo wysoka - jadąc patrze przez szybę, a nie ponad.
Szyba ta nieźle zabezpiecza przed wiatrem na wprost, ale od prędkości około 100, może 110 km/h w okolicach głowy zaczyna się sajgon. poszukałem przyczyny i okazuje się, że powietrze rozpychane przez przód motocykla, odbija się od kolana i wieje prosto w twarz. Na krótkich trasach jeżdżę czasem w otwartym kasku z daszkiem i przy prędkościach jak napisałem mało mi kasku nie zerwało z głowy. Tworzy się komin powietrza odbitego od kolana i przy 130, no moze 150 :) dech zapiera, a im szybciej tym gorzej. Nie wiem, czy ktoś z Yamahy kiedyś się przejechał na moto 1300T, ale wygląda na to, że chyba nie...
Poczytałem trochę na forach w Stanach i znalazłem kilka przepisów na stworzenie deflektorów.
Zrobiłem projekt mocowania i deflektora, potem model, a na końcu zamówiłem części w dwóch firmach.
Deflektor jest zrobiony z poliwęglanu, bo plexi jest za krucha. Ma wymiar 170 mm x 460 mm. Ważne, aby pamiętać o wycięciach, które zabezpieczą deflektory przed połamaniem o gmole przy maksymalnym skręcie kierownicy.
Mocowanie to kątownik ze stali nierdzewnej, polerowanej o wymiarach 30 x 20 x 250 mm z otworami pozwalającymi na mocowanie do standardowych śrub szyby (rozstaw 80 mm).
Do kątownika przymocowałem szybę i od frontu zamaskowałem listwą ze stali polerowanej od frontu, wygląda moim zdaniem super, a kosztuje pewnie w zależności od wykonawcy, ale połowę tego co akcesoryjne, które są małe i sądzę, że poprawiają sytuację z turbulencjami trochę.
Moje zamontowałem, sprawdziłem, do 140km/h w okolicach kasku ciągle cisza. Da się daleko podróżować.
Jeśli kogoś interesuje to jak zrobić niech się odezwie na forum, albo na priva karaton@gazeta.pl
Jakby co mogę zrobić fotki i gdzieś wystawić.
pozdrawiam
Rob Karo