Witam
A co powiecie na taka historie:
Moj znajomy chcial zakupic Ogara z papierami tylko po to by mu znizki lecialy. Na wiekszosci aukcji mozna kupic albo zlom albo dokumenty. Znalazl rame z dokumentami, a ze koszt przewozu tej ramy przekroczyl by koszt zakupu wiec poprosil goscia tylko o przeslanie dokumentow.
A jak ktos ma na sprzedaz dokumenty z biala tablica i aktualna polisa ubezpieczeniowa, a na dokumentach jest takie same imie i nazwisko jak w dowodzie osobistym to tez uwazacie to kupowanie kradzionych dokumentow?
Ogolnie nie popieram i nie jestem za tym by komus cos ukrasc a pozniej to sprzedac bo wiem jak sie czuje osoba, ktorej ginie jej wlasnosc i niewazne czy to mercedes za 200 tys zl czy komar za 100zl.
Mi osobiscie ukradki 2 radia z auta i tez nie bylem zachwycony a nie byly to radia z najwyzszej polki, ale byly moje.