Jump to content

bert

Forumowicze
  • Content Count

    1,565
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

bert last won the day on October 22

bert had the most liked content!

Community Reputation

52 Neutralny

About bert

  • Rank
    MOTONITA - głaszczący manetkę

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    wrocław

Osobiste

  • Motocykl
    suzi v-strom 650
  • Płeć
    Mężczyzna

Metody kontaktu

  • Strona www
    http://

Recent Profile Visitors

531 profile views
  1. Spoko, ja tez jeszcze dopisze odpowiedz do reszty ale dopiero posta, ale to juz jutro. milego dnia wszystkim
  2. OK, Staszek, zaczynasz swój wywód od razu od fałszywej narracji. Zestawiasz w jednym zwrocie ‚krytykanci Polski, zwolennicy unii’. To taka dosyć wredna manipulacja, rodem z rozdzielnika pisowca. Pomijając ze ja tu nie zauważyłem żadnego krytykanta Polski, natomiast wielu krytykantów obecnego rządu. Zarówno z jednej jak i drugiej strony. Bo i Jeszua, i Adam i Ernest krytykują obecne nierządy w Polsce. Potem gładko przechodzisz do kolejnej fałszywej narracji, jakoby ‚z daleka’ nie było dobrze widać, bo przecież nie jest tak źle jak może się wydawać. Ja jestem jak najbardziej stąd i moje zdanie na temat obecnej władzy jest zapewne dużo gorsze niż zdanie Adama. I nie tylko moje, co widać na forum, co słychać, jak się rozmawia z ludźmi ‚stąd’. Tak ze kolejna fałszywa teza jakoby krytykowali tylko emigranci upada. Ze swoje fałszywej tezy wywodzisz wniosek: nie ma was tu to wara wam od krytyki. Nie czuje się w żadnej mierze nieuszanowany przez Adama, czy Jeszue, natomiast jak najbardziej czuje się nieuszanowany przez ciebie, jak próbujesz ze mnie robić wielbłąda. Popieram Unie = nie szanuję Polski. przyznaję ze jestem zdumiony twoją narracją, bo to jedna z tych najbardziej prymitywnych piowskich manipulacji, jaką jesteśmy w Polsce szufladkowani przez pisdzielstwo. Tylko mały kroczek dalej jest narracja pt. ‚Herr Lord’ za którą kępa słusznie ostatnio dostała bęcki od Sikorskiego. Bądź tak miły i nie utożsamiaj pisu z Polską, krytyka nierządu pisowskich złodziei nie oznacza krytyki Polski. Poza tym skąd założenie, ze z zewnątrz gorzej widać? Jest dokładnie odwrotnie. Nie przypadkiem, jak masz problem w małżeństwie idziesz do poradni, szukasz zewnętrznego obserwatora, właśnie dlatego ze trudno pewne sprawy ocenić ‚ ze środka’. Jak jesteś zaangażowany w dany proces, jesteś w środku nie masz możliwości ocenić go obiektywnie. To tak jakbyś chciał oceniać bryle budynku i jej wpisanie w otaczający kontekst architektoniczny zwiedzając wnętrza i nie wychodząc poza jego próg. Tyle na początek.
  3. Adam, Kaczyńskiego Europa nie interesuje [ bo jej nie rozumie i się jej boi] on chce władzy w Polsce, i będzie dążył do jej utrzymania, nawet jakby miał być namiestnikiem z ramienia putasowej Rosji. Przeszedł daleka drogę i szalenie toksyczną ewolucję od tego Kaczyńskiego z przed 20-25 lat, który mówił o Rydzyku ze to ruski agent i trzeba go przetrzepać. Po śmieci brata, do której sam przyłożył rękę już mu na niczym innym nie zależy. Liczy się tylko władza i osobista zemsta. Resztki człowieczeństwa wyparowały z niego trochę po 10 kwietnia 2010 roku. To czy ściągnie na Polskę katastrofę czy nie to nie ma już dla niego znaczenia. Tacy jak on i jego przydupasy doprowadzili do rozbiorów i dziś też są na prostej drodze do kolejnych. A cała masa głupich Polaków ich popiera nie rozumiejąc gdzie podąża. wielki szacun dla ciebie, ze próbujesz do nich dotrzeć, osobiście uważam to za misję beznadzieją. A to dlatego, ze mam takich w swoim otoczeniu, są to ludzie których znam od nieledwie dzieciństwa, są inteligentnymi ludźmi, ale uwierzyli w PiS i prezentują poziom tak niesamowicie odrealnionego myślenia życzeniowego, jak członkowie religijnej sekty. Dotarcie do nich z jakimkolwiek argumentem po prostu nie jest możliwe, oni po prostu ich ‚ nie słyszą’. Wierzą w prawicowy przekaz na poziomie TVP Kurskiego. Rozmowa z nimi przypomina rozmowę z jehowa, która zapuka do drzwi. …chociaż nie, z nimi jest gorzej, z jehowa udało mi się pare razy porozmawiać i przynajmniej raz zasiać ziarno niepewności w ich poszukujących duszyczkach. Byłem blisko, ale starsza, doświadczona jak zobaczyła co się święci wzięła młodszą po rączkę i strategicznie szybko się oddaliła.
  4. Znak czasów: tu aktualnie jako Polska jesteśmy. https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27718773,bruksela-mateusz-morawiecki-spotkal-sie-z-marine-le-pen-spotkanie.html#s=BoxOpImg3 Nasz [?] premier sciska rączki nazioli którzy chodzą na smyczy kremla i jedzą z miski napełnianej przez putasa. chodź Leśnik, napisz nam czy jako Polskiego Patriotę cie to nie razi. Napisz co powinien o tym myśleć obywatel kraju tak bardzo doświadczonego przez nazizm i komunizm. To są dziś nasi partnerzy do rozmów.
  5. Nie tłumacz i nie pochylaj się nade mną i Leśnikiem, napisz co z tą Szwajcarią, no chyba ze to tak z przekory i dla sportu było, to już rzeczywiście nie ma tematu. Bo fakt, trudno znaleźć argumenty na obronę tezy że bez unii by się nam lepiej działo. Chyba bym się nie podjął takiej gimnastyki umysłowej to i ciebie tu rozumiem.
  6. Ależ właśnie powinni jak najbardziej, tyle ze nie chcą. Wola pozostawać w tej ciemnej piwnicy twierdząc ze stamtąd lepiej horyzont zdarzeń widać. widzisz, ty tez dobre kilka razy dostałeś zaproszenie i nie chcesz skorzystać, wolisz tą ciemną piwnicę. Np. Prostego zadania nie odrobiłeś [a może odrobiłeś, tylko głupio ci przyznać się do błędu?] żeby rozwiać swoje wątpliwości i błędne wnioskowania i coś więcej zrozumieć. spróbuj bronić swoich racji, jak masz argumenty, spróbuj nas przekonać. Jak będzie to miało sens na pewno przyznam ci rację. Twojego wstępu, przyznaję, nie rozumiem. Mi chodzi o to ze Leśnik nie używa argumentów, tylko jedzie propagandą z TVPiS. Sorry, ale to zwyczajnie obraźliwe jest dla czytających. Nie raz był proszony o uzasadnienie swoich poglądów, i tu i w innych tematach. Niech se uważa co chce, ale jak np. Twierdzi ze w Smoleńsku za katastrofę odpowiadają ruscy kontrolerzy to niech to uzasadni. Problem w tym ze raz po raz pokazuje ze jego poglądy to zlepek twierdzeń oficjalnej propagandy, półprawd czy zwyczajnych wymysłów wziętych bezkrytycznie na wiarę i pozbawionych własnego oglądu. Coś ktoś, gdzieś widział, słyszał, podobno itd. Przyciśnięty o konkrety znika z tematu rzucając na odchodne coś w stylu ‚ wina tuska’, bert to cham itd. Trochę mało, może wystarczy dla współwyznawców wiary, dla wątpiących trzeba czegoś więcej. Za komuny tacy ludzie tez bezkrytycznie chwali władzę i ustrój socjalistyczny [a po zmianie nagle stali się nawiększymi tropicielami ubecji, tylko coś w ich życiorysach tych chwalebnych kart walki z systemem zabrakło]. No chyba ze to jest świadome chwalenie, bo się siorbie frukty od władzy [a swoje się wie] - to co innego. Nie rozstrzygam co gorzej świadczy o człowieku - głupota i naiwność, czy zwykły oportunizm i cwaniactwo, bo różnie bywa. a ty kiler też, wrzucisz granat do …. A potem jak kto zapyta czego to udajesz ze na ptaki patrzysz
  7. Czyli merytorycznie nie masz nic do powiedzenia. Niestety nic nowego, albo propagandowy ściek, albo nie na temat, albo personalnie. Ze tez ci tak po prostu i po ludzku nie wstyd. Było mojego posta zignorować, lepiej byś na tym wyszedł. I jako ostatnia deska ratunku w dyskusji dla każdego pisiorka: wina Tuska. Co wy byście bidoki bez niego zrobili? ps. nie ma dziś w Polsce bardziej czerwonej partii niż PiS, to taki ciemno czerwony kolor powstały z wymieszania bolszewików z kolorem g. czyli naziolami. Ale żeby to widzieć trzeba mieć jakiś elementarny krytycyzm w sobie i samodzielność myślenia. Cechy nie notowane u zwolenników PiS. Ależ ma: Wina Tuska. … a w kwestii Sikorskiego pierwsza zaczęła obrażać kępa. No ale przecież pisowcom wolno. Kraść, obrażać, kłamać, a jak ktoś złapie za rączkę, powie dość albo sie odwinie to wtedy leja się krokodyle łzy jak u kępy. Hipokryzja level hard. to tak samo Leśnik jak z tobą, występujesz w obronie swoje religii/partii, pałasz świętym oburzeniem, jak ktoś wytknie fałsz, obłudę lub zwykle przestępstwa czarnoczerwonobrunatnej mafii, ale merytorycznie już ci jakoś słabo ta obrona wychodzi. Lepiej byś ja obronił jakbyś dekalog umiał pokazać w praktyce, w swoim zachowaniu, s nie tylko buźkę sobie nim wycierał.
  8. Kiler, ale my nie leżymy ‚na świecie’ tylko w Europie i to w konkretnym miejscu, na styku ‚zachodu i wschodu’, między Niemcami i Ruskimi. A przywołanie w tym konkretnym przypadku Szwajcarii to jak rozumiem z twojej wrodzonej/nabytej przekory? No bo nie podałeś tego przykładu poważnie? Proszę o jeden przykład kraju w Europie, który radzi sobie lepiej bez unii a który nie był bogaty dużo wcześniej niż w ogóle powstała idea zjednoczonej unii. No bo jak rozumiem ‚radzić sobie bez unii’ masz na myśli radzić sobie lepiej. O taka Albania na przykład ‚radzi sobie bez unii’. skąd pewność? Z trzeźwego osądu gdzie byśmy byli, gdyby nie wsparcie Uni w tysiącu spraw, zaczynając od kasy i dostępu do wspólnego rynku na równych zasadach. To pytanie to taka prowokacja? Pytanie retoryczne? Śmiało Leśnik, jak będziesz umiał swoje zdanie poprzeć argumentami i konkretńymi przykładami nikt ci tu złego słowa nie powie. Problem w tym ze jedziesz zazwyczaj propagandowym przekazem bez jakiegokolwiek pokrycia i za to zbierasz bęcki. Pisz merytorycznie, wspieraj się faktami, przykładami a na pewno dużo twój przekaz zyska. Czekamy na te argumenty dotyczące wad od ludzi ze wsi i małych miasteczek. I żeby nie było - myśle że nikt tu nie twierdzi ze Unia jest bytem bez wad. Chodzi raczej o wybór i alternatywę. Jak coś krytykujesz to spróbuj podać lepsza alternatywę - albo przyznaj ze takowej po prostu nie ma.
  9. Cóż, z takich postów można się jedynie śmiać, bo merytorycznie nie ma jak odpowiedzieć. Idź Leśnik do tematu o Unii, zgodnie z zaproszeniem Adama i spróbuj napisać coś od siebie, co będzie miało choć odrobine wyższy poziom niż najbardziej prostacki i tępy przekaz TVPiS Kurskiego, którym pojechałeś w swoim poście. Czasem się zastanawiam czy wy pisowcy naprawdę wierzycie w przewodnią linie partii, czy pół prostu żrecie aktualnie z koryta i stąd ta narracja dla debili - może w gruncie rzeczy Leśnik ty dobrze wiesz jak PiS okrada ten kraj, tylko piszesz co piszesz bo sam z tego żyjesz.
  10. bert

    Uwaga wirus!

    Staszek, nie mam potrzeby przyciskać cię do muru i udowadniać na siłę swojej racji. Każdy powiedział swoje, nie widzę sensu dalej wałkować tego pobocznego wątku.
  11. bert

    Uwaga wirus!

    Sorry Staszek, ale mówimy o zupełnie dwóch różnych kwestiach. Manipulujesz teraz. Wiadomo wystarczająco dużo by nie mieć wątpliwości że szczepienie jest obecnie skuteczne i wiadomo dość dużo na temat zagrożeń żeby każdy mógł sam dokonać oceny co wybiera. Natomiast nie wiadomo co będzie w przyszłości z wirusem. W życiu pewna jest tylko śmierć. A jeszcze zupełnie inna kwestią są manipulacje i kłamstwa antyszczepionkowców. Zadałem sobie trud kilka zdemaskować w swoich postach, możesz samemu sprawdzić zawsze jak chcesz. Ty natomiast wolisz zasłonić się w stylu barei [nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem] zamiast spróbować coś sprawdzić, a miałeś pretensje do mnie jak atakowałem kłamstwa powielane przez Ernesta. To zaproponowałem ci żebyś sam coś sprawdził dla odmiany, a nie czekał na innych, np. na mnie. To miałem na myśli pisząc o 'wygodnej" pozycji. Sam zresztą taką narrację zaproponowałeś w swoim poście na którego odpowiadałem. Pisz jak masz coś istotnego do napisania, Zgłosiłem twojego posta do usunięcia.
  12. "Boozoo ale ja uważam, że największy udział w katastrofie mieli kontrolerzy w tej pseudowieży, pewno leżą już przysypani w dole z wapnem zresztą Anodina też gdzieś zniknęła tam to się tak załatwia, na zdjęciach satelitarnych jest gościu nr 3 który nie widnieje w żanych protokołach kilka minut wcześniej wyprowadzili na drugi krąg iliuszyna i można było a naszych uziemnili, Pewno już się nie dowiemy" I masz prawo tak uważać, Leśnik. Ale swoje uważanie opierasz na wierze w fakty które nie miały miejsca. Potwierdzasz także że swoją wiedzę na temat katastrofy opierasz na plotkach i wymysłach. Ogólnie znane fakty, potwierdzone w zapisach rozmów przeczą tezom które postawiłeś. Jak uważasz inaczej, to przedstaw dowody na poparcie tez które podałeś. Sorry, nie linka do jakiegoś posta na forum gdzie wierzą w to samo, tylko jakiegoś rzetelniejszego źródła. Wskaż jakiś raport, dokument, cokolwiek, wykaż że wieża mogła odprowadzić tutkę na drugi krąg . Nie mogła, bo nasi rozbili się już przy pierwszym podejściu, nie mieli prawa tak nisko zejść jak zeszli - złamali wszelkie procedury i ostrzeżenia. Ignorowali nie tylko polecenia wieży /jest w zapisach/ ale nawet bezpośrednie polecenia z systemów ochronych samolotu [słynne pulap, terajnahed]. Zignorowali procedury podejścia, nasz nawigator odczytuje wysokość /jest na zapisach z taśm - nikt tego nie kwestionuje, nawet prawica i maciarenko/ jak odczytuje wysokość do ziemi - ze złego zresztą wysokościomierza, któy podawał nieprawdziwą wysokość/ do bodajże 20 metrów [w rzeczywistości bylio już poniżej poziomu lotniska lecąc ponad obniżeniem terenu które jest w linii podejścia przed pasem w Smoleńsku]. Procedura lądowania nakazywała przerwać podejście przy wysokości 100m do ziemi. Nie zrobił tego ani pierwszy, ani drugi pilot. Wszyscy jak zahipnotyzowani szukali wzrokiem ziemi we mgle, a systemy ochronne wyły aż do uderzenia w brzozę, później była próba rozpaczliwego poderwania samolotu przez maksymalny ciąg w silnikach, co przy rozerwanym skrzydle samolotu i zmianie siły nośnej obróciło samolot na plecy i tak uderzył w ziemię. Tak to w skrócie wyglądało - i takie sa fakty. Po prostu. Fachowo to się w lotnictwie nazywa CFIT - Kontrolowany lot ku ziemi. Ale każdy może oczywiście wierzyć w co chce, ale to będzie tylko wiara.
  13. bert

    Uwaga wirus!

    Po raz kolejny wklejasz jakieś wypowiedzi polityków. Albo jakiegoś dupka z Izraela tuż przed wyborami, albo jakiejś ministery z Francji, która jest inżynierem z wykształcenia a nie lekarzem, biologiem, wakcynologiem czy jak tam chcesz. Politycy różne rzeczy mówią, zależnie od zapotrzebowania i ma to na ogół bardzo luźny związek z faktami. Politycy mówią to na co jest zapotrzebowanie, a nie to co może wynikać np. z nauki. A z nauki nie wynika na razie jednoznacznie jak to będzie i dlatego naukowcy i lekarze na ogół takich rzeczy nie mówią - jak są odpowiedzialni. Bo oczywiście tu i tam zawsze znajdzie się jakiś osobnik z parciem na szkło który próbuje zaistnieć, mówiąc coś może nie do końca zgodnego z prawdą czy potwierdzonego, ale wystarczająco kontrowersyjnego lub sensacyjnego żeby jego mordka na chwilę znalazła sie w oku kamery. Zobaczymy jak będzie, ja niczego nie wykluczam. Może być tak że covid rzeczywiście będzie się zachowywał jak wirus grypy, mutował co roku i po prostu nic na to nie da się poradzić. I będzie tak jak z grypą, że jakaś część społeczeństwa będzie się dobrowolnie szczepiła co roku, tak jak robią to z grypą. Możesz byc spokojny, nikt nie wprowadzi obowiązku szczepienia się na covid co roku, tak jak nie ma obowiązku szczepienia się na grypę, choć grypa też czasmi [bardzo rzadko w porównaniu do cowida] zabija lub potrafi uszkodzić np. mięsień sercowy. A może być tak jak było dotychczas z koronawirusami - te groźne [jak hiszpanka, SARS, MERS] praktycznie same zanikły po pewnym czasie, inne zmutowały w stronę bardzo dużej powszechności ale sa relatywnie nie groźne [cała masa koronawirusów które odpowiadają za masowe przeziębienia wirusowe każdego roku na całym świecie]. Jedno co tylko niepokoi, czy rzeczywiście nie jest to wirus przy którym 'ktoś' ręcznie nie pomieszał, bo wtedy może się zachowywać niestandardowo. I na to że tak może być też są pewne dowody. Póki co wszelkie radykalne sądy i opinie są naprawdę mocno przedwczesne. Ot, jeden z drugim chlapnie tu i tam to i owo. Najlepiej podchodzić do tych wszystkich rewelacji z należytym dystansem. Myślę że najdalej za 2 lato będzie to już wiadomo z czym mamy do czynienia. ps. Są tu jacyś wakcynolodzy? I jakie brednie wypisują? możesz przybliżyć, bo chyba coś pominąłem.
  14. bert

    Uwaga wirus!

    Koniecznie weź ciepłe rękawiczki i skarpetki bo łatwo sie odmrozić pod lodem.
  15. A to dosyć standardowe zachowanie u Leśnika. Ja już nawet nie pytam, czy w końcu dotarło do niego co mały ptak może zrobić ze skrzydłem samolotu, co raczył był wyśmiewać sporo czasu temu. Pytałem wielokrotnie i nic. Cicho i głucho. Jak kamień w wodę. A może sie jednak miło rozczaruję po jakis 2 latach? Może dojrzał do wzięcia odpowiedzialności za swoje słowa i zrozumiał że niewiedza nie jest powodem do wstydu? Natomiast uporczywe trwanie w stanie niewiedzy, jak łatwo można z niego wyjść, już tak. Jak tam Leśnik, obejrzałeś filmiki które ci wklejałem i pytałem o nie wielokrotnie? Wiesz już jakie groźne dla poszycia samolotu są lekkie ptaszki?
×
×
  • Create New...