Ja tu w niemczech gdzie mieszkam widziałem ostatnio dwóch motocyklistów z Arabii Saudyjskiej jeden na GS 1250 a drugi na Goldwingu takim nowszym obladowani byli na full, zapasowe opony itp, z dwa tygodnie temu mijał mnie motocyklista z Kuwejtu na nowej Afryce.
Kiedys we Włoszech w Pizie widziałem ucioranego obładowanego GS 1200 z RPA z Kapsztad
Ostatnio oglądam włoskich podróżników motocyklowych i przeważnie wybierają starą Honde Transalp.
Moim zdaniem bez znaczenia jaki motocykl poprostu trzeba wsiadać i jechać.