Jump to content
MTX125XR2

Co Wybrac Co lepsze Wypowiadajcie Sie !!!

Recommended Posts

Pamietaj ze ford gowno wort

 

 

kup nissana po 2003r :) forda będziesz czcił że nic się nie psuje i nie pali oleju jak 2t :)


transport bus + 4os

stała trasa Łódź-Paryż-Łódź
PW, GG lub 663 231 860

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra probe fajne też mi się podoba. Ale się sypią. Corrado nie powiem że sie psują mój znajomy ma i już rok przejechał i nic mu sie nie zepsuło może trafił na dobrą sztukę.

 

A nie myślałeś może nad nissanem 200sx. Silniczek fajny wygląd też fajny podobny do probe podobają mi sie auta tego typu. Pomyśl też nad nim

 

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2908768

 

coś takiego może.

 

 

 

Ale twój gust. Z tych co podałęś bym wybrał civiczke. Troche ich dużo w naszym kraju ale taki masz gust i o nim sie nie dyskutuje. Civic ma swoje plusy którymi konkurentów wyprzedza np. małe spalanie czego nie mozna powiedzieć o audi. Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

W kwestii formalnej Ford Probe to Mazda, a nie Ford.

Co do wymienionych aut to roczniki z poczatku lat 90 to kompletny zlom, chyba ze trafisz uzyszkodnika jezdzacego raz w tygodniu do kosciola - co w wypadku tych modeli chyba sie nie zdaza.

Syn ma wlasnie Honde Civic z buda z 90r i pozniejszym silnikiem VTec 1.6 ( 160 KM ). Wszystkie czesci przykrecane do budy, typu blotniki i zawieszenia byly juz co najmniej kilka razy wymieniane, sama buda naprawiana chyba po raz trzeci w jej zyciu ( wycinanie przerdzewien i wstawianie metalowych lat ), z osprzeem i elektronika silnika tez bylo sporo zabawy zeby doprowadzic wszystko do porzadku i co jakis czas trzeba sie pobrudzic zeby rozne drobiazgi typu nagly wyciek spod miski robic.

No ale malo pali, chodzi jak burza i kosztowala na poczatek $400.

Jednak po zrobieniu dochodzi do $3 tys i to bez wygladu + ma dalej rozne drobne acz dokuczliwe problemy jak wyrobione zawiasy, wiec drzwi opadaja, czy nie domykajaca sie szyba boczna w drzwiach.

Niby drobiazgi ale = wiecej pieniedzy i roboty.

Zamiast rozgladac sie za zajezdzonymi samochodami typu coupe, wolalbym wytropic jakas starsza Subaru Impreze, jezdzaca dobrze niezaleznie od warunkow pogodowych.

 

Adam M.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jesli myslisz o czyms co ma sportowe zaciecie, to proponowalbym subaru , ale tylko w turbinie, starszego legacy mozna juz kupic w cenie do 10 tys - sam przymierzam sie do takiej wersji

Auto strasznie niepozorne, a w turbinie niejedneto GT,GTI GSI i inne pseudosporty objezdza jak chce...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie SUBARU? ??????? znam 2 osoby ktore maja subarety i zeby kupic dobra to trzeba wydac kolo 30 tysiecy !!!!!!! czesci do Subaru sa niesamowicie drogie i to nie chodzi ze sie sypie czy cos tylko on szybko mieli czesci i najmniejszy drobiazg to koszty liczone przewaznie w tysiacach...... wiec w zyciu nie stac mnie puki co na to

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie SUBARU? ??????? znam 2 osoby ktore maja subarety i zeby kupic dobra to trzeba wydac kolo 30 tysiecy !!!!!!! czesci do Subaru sa niesamowicie drogie i to nie chodzi ze sie sypie czy cos tylko on szybko mieli czesci i najmniejszy drobiazg to koszty liczone przewaznie w tysiacach...... wiec w zyciu nie stac mnie puki co na to

 

 

Nie musisz 30 odrazu za 18 kupisz te z lat 92-94. Pojedziesz do niemiec to moze taniej wyrwiesz ale to utrzymac to z niską pensją bedzie trudno.(nie wiem jaka masz) :notworthy:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ludzie SUBARU? ??????? znam 2 osoby ktore maja subarety i zeby kupic dobra to trzeba wydac kolo 30 tysiecy !!!!!!! czesci do Subaru sa niesamowicie drogie i to nie chodzi ze sie sypie czy cos tylko on szybko mieli czesci i najmniejszy drobiazg to koszty liczone przewaznie w tysiacach...... wiec w zyciu nie stac mnie puki co na to

 

 

30 tys to jak chcesz super lalke, impreze czy cos w wieku do 10 lat,

znam kilka osob co maja subaru, ceny normalne, zadnych strasznych kosztow, a poszukaj, w cenie do dychy spokojnie dostaniesz legacy 90-93 rok, auto praktycznie bezawaryjne, w wersji turbo 218 koni - z wygladu wg mnie tak brzydki ze az przepiekny,

a z czesciami naprawde nie ma problemu i zadne koszty, a jeszcze jak masz kogos znajomego w intercars, inter-team czy fota to wrecz groszowa sprawa. zreszta uzywek jest tez pelno,

zamierzam dokladnie ten model kupic, zrobilem wywiad po znajomych, sklepach z czesciami i allegro - obecnie mam golfa 1 i bmw 5 na katy - oba stare trupy gdzie czesci kosztuja grosze i nie usmiecha mi sie kupowanie auta ktore bedzie drozsze w eksploatacji niz golf 1 :notworthy:

Share this post


Link to post
Share on other sites

mogę polecić civica, ale nie VTECa (DOHC), bo jak Adam napisał jet to auto dosyć skomplikowane i niezmiernie czesto poddawane tjunikowi (często u Pana Henia). Opuszczajace się drzwi to standard (niezalesnie od generacji i rocznika), rdzewiejace nadkola, szczególnie tylne (garazowanie i zabezpieczenia nie pomagają). Ktos napisał, że Hondy dużo palą, co jest bzdurą. Moge Ci polecić Hondę z lat 88-91 (końcówka produkcji za ok. 5K w bdb stanie znajdziesz) - bardzo nowoczesne samochody ja na te lata - wtrysk wielopunktowy(ekonomia i dynamika), zawiszenie wielowachaczowe (komfort jazdy, ale i kosztowny remont), silniki 16V i to wszystko w standardzie - sedan ma spory bagaznik, bo 3d jesli chodzi o walory użytkowe to porażka. Auta bardzo oszczędne (6-8L/100 w zalezności od tego jak ciężką masz nogę - dla silnika 1,6 inne poj. nie palą dużo mniej) i jak to japończyk - jesli zadbany to pojeździ, ale nie lubi LPG (wiecej na www.civic4g.pl). Bardzo podatny na tuning jeśli cie to interesuje. Miałem 3 hondy: 4gen w sedanie po harcorowym tuningu - przejechała 12Kkm od modyfikacji (z 110KM "zrobiło się" 180KM) i sie twardo trzyma i 3 nowsze (6 i 2x7 generacja) - nigdy nie zaglądałem pod maskę. Jedynie palą olej jak sa wysoko kręcone, a silniki w Hondach lubią obroty. Części ori bardzo drogie, ale zamienników od groma, dodatkowo jest to popularne auto i części używanych też dużo (odsyłam na Allegro coby obadać jak do innych aut). Dawno temu miałem tez nissana (wisienka - cherry :biggrin: ), ale to był klekot (diesel) baaardzo oszczędny i dynamiczny, ale V max 140km/h - miło wspominam, ale tynie zawieszenie "wpadło" do środka i musiałem się z nim rozstać.

Celica raczej nie należy do oszczędnych aut, ale odsyłam do odpowiedniego forum. O europejskiej motoryzacji sie nie wypowadam, bo nigdy nie miałem z nią więcej kontaktu niż przy wyprzedzaniu jakiegoś np. niemieckiego ciagnika ze stajni VW :wink: .

Edited by abu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ludzie SUBARU? ??????? znam 2 osoby ktore maja subarety i zeby kupic dobra to trzeba wydac kolo 30 tysiecy !!!!!!! czesci do Subaru sa niesamowicie drogie i to nie chodzi ze sie sypie czy cos tylko on szybko mieli czesci i najmniejszy drobiazg to koszty liczone przewaznie w tysiacach...... wiec w zyciu nie stac mnie puki co na to

 

Mam Subarynke Legacy kombi z 95r z przebiegiem pod 400 tys km i bardzo sobie chwale.

Czesci sa potwornie drogie, ale jak dotad popsul sie tylko altek ( zakup regenerowanego ) i kolo pasa serpentynowego ( droga wymiana w atlantyckim Quebecu bo przyrdzewialo do walka i bylem turysta )

Regularnie co 3 lata wymieniam poloski przednich kol ale to w tym aucie czesc zuzywajaca sie jak klocki hamulcowe i oczywiscie kupuje zamienniki ( $200 z wymiana - oryginal $ 750 za jedna strone bez montarzu ).

Prawdziwy sportowiec kupuje model starszy od mojego z 91 - 94r, 2.2l z lekkim turbo bez intercoolera, ( 165 KM ) tez najlepiej kombi, podciaga troszke turbo ( tak powiedzmy do 300KM, te silniki wytrzymuja 600 ) i robi wszystkie sportowo wygladajace coupe w bambuko zarowno latem jak i zima.

Nie mowiac o tym ze jezdzi duzo wygodniej niz w coupe, a i przewiezc duzo bagazu moze w kazdej chwili

Zapomniec jednak nalezy o niskim spalaniu.

Ktos, kto nie ma duszy sportowca spokojnie wozi sie na tych 160 KM - naprawde nie jest to malo w tym samochodzie.

I tu uwaga do janciownika - chcesz kupic starsze Subaru, to poluj na ten model, 2 litrowe turbo z 4 walkami beda juz w tym wieku wychechlane przez ostra jazde, a to jest gniotsa nie lamiotsa najmocniejszy silnik Subaru na rynku - tkzw close deck, mocniejszy od 2 l i tak nie zuzywajacy sie bo bardzo nisko wysilony.

 

Adam M.

Share this post


Link to post
Share on other sites

heh no niestety subaru w moim przypadku odpada az takiej mocy mi nie trzeba i najnormalniej mi sie nie podobaja impreza jeszcze ujdzie ale moi koledzy maja takie i gadalem i tez maja znajomosci i auto drogie w utrzymaniu i wogole nie biore pod uwage Przypominam ze chce wybrac miedzy civi'kiem a celicą ewentualnie Probe inne auta mnie nie interesuja takie jak VW bmw szczegolnie stare subaru czy nawet nowsze ktore nie jest na moja kieszen i nie jestem co do niego przekonany poza tym te stare Legacy wygladaja jak duze fiaty po liftingu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

I oto wlasnie chodzi.

Moj syn tez nie jadl sledzi dopuki nie dorosl :D

Na wygladzie sie nie jezdzi, ale do tego tez trzeba dorosnac :)

 

Adam M.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na wygladzie sie nie jezdzi

 

hehe, no piekniej tego ujac nie mogles :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Na wygladzie sie nie jezdzi

Adam M.

 

 

mam to samo zdanie , nie liczy się wygląd, liczy się to co ma się w środku (do aut też pasuje :notworthy: )


transport bus + 4os

stała trasa Łódź-Paryż-Łódź
PW, GG lub 663 231 860

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam to samo zdanie , nie liczy się wygląd, liczy się to co ma się w środku (do aut też pasuje :icon_rolleyes: )

 

 

Jeszcze jak jedziesz np. zwykłą starą 190 a w nim masz silnik amg i objeżdżasz kozaczków z golfów(to sie tyczy tylko do kozaczków a nie zwykłych użytkowników tych zasłużonych aut).

 

np to tylko tą naklejke z drzwi bym zdjął żeby sie w oczka nie rzucała. http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C2593311

Edited by karolb123

Share this post


Link to post
Share on other sites

No niby nie ale to jest tez wazne jak samochod wyglada bez przesady a az takie osiagi mi nie sa potrzebne Wczoraj jezdzilem Fordem Probe 2.5 litra GT .... setka peka mu juz po 7.5 sec. silniczek pochodzi od mazdy Mx-6 wiec czesci tanie i dostep jest niezly, zawieszenie od 626, rocznik koncowka 95 pieknie sie prezentuje po przejechaniu sie tym poprostu mnie zaczarował przy głebszym wciśnieciu pedału gazu z pod maski wydobywa sie piekny dzwiek V6 ktora wręcz prosi o wiecej :icon_razz::):flesje::):) no cudeńko poprostu i ma jeszcze instalacje gazowa ktora umozliwia wmiare oszczedna jazde podczas malego dołka finansowego... takze chyba na niego sie bym zdecydowal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...