Leon84 Posted October 15, 2024 Share Posted October 15, 2024 (edited) Pytanie jak w temacie. Za jakiś czas, muszę zmierzyć się z wymianą łańcuszków rozrządu w Varadero 1000 90% ofert na łańcuszki, to zestawy zamknięte, do których wymiany trzeba rozbebeszyć pół silnika - prawą i lewą stronę, silnik V2 ;( Nie jest to jakaś trudna robota, ale bardzo czasochłonna i upierdliwa, demontaż bocznych pokryw, sprzęgła, alternatora, pompy wody, koła magnesowego itp. generalnie dłubanina, która mnie mocno zniechęca i generuje też dodatkowe koszty uszczelek, uszczelnień, a co fabrycznie zamknięte, nigdy już tak samo się nie złoży. Można kupić otwarte łańcuszki na metry/ na ilość ogniw, przepleść przez wał i samodzielnie zakuć. Pytanie czy takie rozwiązanie ma jakieś wady - trwałość, bezpieczeństwo połączenia ? Edited October 15, 2024 by Leon84 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piasek80 Posted October 15, 2024 Share Posted October 15, 2024 (edited) Obstawiam że "serwisy" wcale inaczej nie robią. Jak nie ma potrzeby patroszenia połowy silnika celem ogarnięcia jeszcze jakichś kwestii, wycieków itp, albo klient nie skory do płacenia za 2x tyle roboczogodzin (jak nie lepiej). Bajdełej - rozrządy w widlastych mercach tak właśnie wymieniają: Spinając nowy ze starym przeciągają przez całą trybologię i po wyjęciu zapinają spinką. Pytanie jedynie o trwałość tych łańcuchów "z metra" Edited October 15, 2024 by Piasek80 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.