paterlak Posted March 26, 2019 Share Posted March 26, 2019 Witam. W moim kawasaki gpz 500 po zatankowaniu zbiornika, mniej więcej ponad połowę, wycieka paliwo przez wężyk odpowietrzający . Chodzi o ten wężyk, który wychodzi pod siedzenie kierowcy, z tyłu zbiornika. Wczoraj zatankowałem do pełna, podjechałem pod blok, a dzisiaj zauważyłem kałuże pod motocyklem. Zdjąłem siedzenie i zauważyłem, że właśnie tym wężykiem od odpowietrzania leje się paliwo prawie ciurkiem. Zacząłem spuszczać paliwo wężykiem przez wlew i gdy spadło poniżej pewnego poziomu, z wężyka odpowietrzającego przestało lecieć. Gdy z powrotem dolałem- znowu zaczęło kapać. Wniosek- nie mogę tankować powyżej gdzieś tak mniej więcej połowy baku. I teraz pytanie: da się coś z tym zrobić, czy zbiornik na śmietnik? Z góry dziękuję za wszelkie sugestie i odpowiedzi. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Limo Posted March 26, 2019 Share Posted March 26, 2019 Rurka wewnątrz baku jest przegnita. Cięzko będzie coś z tym zrobić bez otwierania baku. Podejrzewam że używka będzie tańsza. Quote Why... So... Serious Link to comment Share on other sites More sharing options...
_Monter_ Posted March 26, 2019 Share Posted March 26, 2019 Rurka wewnątrz baku jest przegnita. Cięzko będzie coś z tym zrobić bez otwierania baku. Podejrzewam że używka będzie tańsza.Jeśli nawet nie sam zbiornik przegniły. Quote lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383 prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1...i tak wszyscy umrzemy... Link to comment Share on other sites More sharing options...
paterlak Posted March 26, 2019 Author Share Posted March 26, 2019 A gdyby tak wcisnac tam jakas ciensza rurke np. miedziana? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Limo Posted March 26, 2019 Share Posted March 26, 2019 No można tylko jak chcesz to zrobić. Jak ogarniasz spawanie to można się bawić :) Quote Why... So... Serious Link to comment Share on other sites More sharing options...
paterlak Posted March 26, 2019 Author Share Posted March 26, 2019 Wlasnie spawania nie ogarniam. Tak tylko po prostu sie zastanawiam. Bo ta rurka idzie do gory, do wlewu, tak? Jezeli wcisnal bym tam rurke miedziana i poprowadzil ja, ta przezarta rurka do samej gory, a na wylocie na dole, przerwe miedzy przegnila rurka, a ta nowa wcisnieta po prostu zacynowal, to moze by bylo dobrze? Nie wiem, tak kombinuje po prostu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Limo Posted March 26, 2019 Share Posted March 26, 2019 Też nie wiem ale ta oryginalna rurka jest już bardzo cienka to taki manewr może się nie udać. Quote Why... So... Serious Link to comment Share on other sites More sharing options...
paterlak Posted March 26, 2019 Author Share Posted March 26, 2019 Na forum kawasaki ktoś też miał taki problem, tylko chyba nie w gpz i napisał, że wymienił tą rurke w środku, właśnie na miedzianą, zacynował i jest wszystko ok. Znalazłem w internecie takie rurki, nazywają się miedziane kapilarne. Zamówiłem o średnicy wew. 3mm. Powinna wejść. Jak przyjdzie mi przesyłka, to bedę kombinował i napiszę, co z tego wyszło. Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Odezwę się. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Limo Posted March 26, 2019 Share Posted March 26, 2019 Ok powodzenia! Quote Why... So... Serious Link to comment Share on other sites More sharing options...
paterlak Posted March 26, 2019 Author Share Posted March 26, 2019 (edited) Dzieki. :)Znalazłem jeszcze taki film na youtubie. Może się jeszcze komuś przyda. Edited March 26, 2019 by paterlak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Limo Posted March 26, 2019 Share Posted March 26, 2019 Ciekawe Quote Why... So... Serious Link to comment Share on other sites More sharing options...
paterlak Posted April 3, 2019 Author Share Posted April 3, 2019 Dobra. Bak już jest po zabiegu, rurka wymieniona na nową i wszystko polutowane cyną. Miejsce cynowania u dołu zbiornika zalałem jeszcze klejem dwuskładnikowym CX-80 Autoweld. Przejechałem już nim w trybie miejskim ( garby, doły i studzienki) 40km i na razie wszystko w porządku. Wszystko trzyma, nic nie cieknie. Można wnioskować, że operacja się udała. Jak NA RAZIE. ;) Pojeżdżę dłużej i zdam relacje. Pozdrawiam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Limo Posted April 3, 2019 Share Posted April 3, 2019 Ekstra! Quote Why... So... Serious Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.