Jump to content

Zbiornik paliwa Kawasaki Gpz 500


Recommended Posts

Witam. W moim kawasaki gpz 500 po zatankowaniu zbiornika, mniej więcej ponad połowę, wycieka paliwo przez wężyk odpowietrzający . Chodzi o ten wężyk, który wychodzi pod siedzenie kierowcy, z tyłu zbiornika. Wczoraj zatankowałem do pełna, podjechałem pod blok, a dzisiaj zauważyłem kałuże pod motocyklem. Zdjąłem siedzenie i zauważyłem, że właśnie tym wężykiem od odpowietrzania leje się paliwo prawie ciurkiem. Zacząłem spuszczać paliwo wężykiem przez wlew i gdy spadło poniżej pewnego poziomu, z wężyka odpowietrzającego przestało lecieć. Gdy z powrotem dolałem- znowu zaczęło kapać. Wniosek- nie mogę tankować powyżej gdzieś tak mniej więcej połowy baku. I teraz pytanie: da się coś z tym zrobić, czy zbiornik na śmietnik? Z góry dziękuję za wszelkie sugestie i odpowiedzi.

Link to comment
Share on other sites

Rurka wewnątrz baku jest przegnita. Cięzko będzie coś z tym zrobić bez otwierania baku. Podejrzewam że używka będzie tańsza.

Jeśli nawet nie sam zbiornik przegniły.

lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...

Link to comment
Share on other sites

Wlasnie spawania nie ogarniam. Tak tylko po prostu sie zastanawiam. Bo ta rurka idzie do gory, do wlewu, tak? Jezeli wcisnal bym tam rurke miedziana i poprowadzil ja, ta przezarta rurka do samej gory, a na wylocie na dole, przerwe miedzy przegnila rurka, a ta nowa wcisnieta po prostu zacynowal, to moze by bylo dobrze? Nie wiem, tak kombinuje po prostu.

Link to comment
Share on other sites

Na forum kawasaki ktoś też miał taki problem, tylko chyba nie w gpz i napisał, że wymienił tą rurke w środku, właśnie na miedzianą, zacynował i jest wszystko ok. Znalazłem w internecie takie rurki, nazywają się miedziane kapilarne. Zamówiłem o średnicy wew. 3mm. Powinna wejść. Jak przyjdzie mi przesyłka, to bedę kombinował i napiszę, co z tego wyszło. Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Odezwę się.

Link to comment
Share on other sites

Dobra. Bak już jest po zabiegu, rurka wymieniona na nową i wszystko polutowane cyną. Miejsce cynowania u dołu zbiornika zalałem jeszcze klejem dwuskładnikowym CX-80 Autoweld. Przejechałem już nim w trybie miejskim ( garby, doły i studzienki) 40km i na razie wszystko w porządku. Wszystko trzyma, nic nie cieknie. Można wnioskować, że operacja się udała. Jak NA RAZIE. ;) Pojeżdżę dłużej i zdam relacje. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...