Jump to content

Kx 125 dusi sie, gaśnie


szahrajj
 Share

Recommended Posts

Pacjent to kawasaki kx125 2001r. Motocykl po naglym dodaniu gazu dusil sie jednak po wejsciu na troche wyzsze obroty wkrecal sie normalnie, wyjezdzilem tak jakies 6l paliwa. Wieczorem wyczyscilem gaznik i filtr powietrza. Dzis rano poskladalem wszystko do kupy i jest jeszcze gorzej, bez ssania moto nie chce odpalic a po odpaleniu mija 5-10 sekund i gaśnie. Ktos moze sie domyslac skad takie objawy?

Link to comment
Share on other sites

Jako były posiadać KX125 powiem tak: nie chce pisać że to "normalne" ale jak z biegu jałowego nagle odwijałem na maxa to miał tendencje do dławienia. Natomiast jako że to 2t i do tego wyczyn, podczas normalnej eksploatacji tj. odwijanie i jazda na wysokich obrotach wszystko było znakomicie. Czy przeszkadza Ci to podczas jazdy? Czy używasz moto do jazdy enduro czy cross? Jeśli to pierwsze to tak jak w moim przypadku może to być troszkę irytujące bo trudno w enduro cały czas jechać na pełnej faji. Rozwiązanie: kup enduro :) Mi pomogło :D



Jeśli enduro 2t to polecam exc 200 (jest jak setka tylko z większym garnkiem, tak więc właściwie wszystkie części pasują jak do setki ale jednak jest moc :D)

 

PS Każda sroczka swój ogonek chwali! :D

Heartstone. Link do założenia konta z nagrodą za aktywację :)

 

https://battle.net/recruit/SGD6NTGVLV?blzcmp=raf-hs&s=HS&m=pc

 

Link to comment
Share on other sites

Udalo mi sie rozwiazac problem poprzez wygotowanie dysz w occie- najwidoczniej osad byl jeszcze gdzies w wewnatrz dysz i utrudnial przeplyw paliwa, porzadna regulacja i reakcja na gaz jest w 100% prawidlowa w kazdym zakresie obrotów.

 

Enduro już przerabialem i chcialem sprobowac swoich sil na torze tymbardziej ze mam 10 minut drogi do najblizszego toru:)

Link to comment
Share on other sites

Udalo mi sie rozwiazac problem poprzez wygotowanie dysz w occie- najwidoczniej osad byl jeszcze gdzies w wewnatrz dysz i utrudnial przeplyw paliwa, porzadna regulacja i reakcja na gaz jest w 100% prawidlowa w kazdym zakresie obrotów.

 

Enduro już przerabialem i chcialem sprobowac swoich sil na torze tymbardziej ze mam 10 minut drogi do najblizszego toru:)

10 min to chyba nie musisz sie wozic busem lub przyczepka :D

Non è forte chi non cade mai, ma chi cade e si rialza

               

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...