Skocz do zawartości

problem z fazerem


""kosa""
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

witam wszystkich bardzo serdecznie

w tym roku stalem sie szczesliwym(tak myslalem na poczatku) posiadaczem fazera fz-6s z 2004 roku

motor w stnie wizualnym bardzo dobrym,pracowal dobrze, silnik chodzil rowno jednym slowem zajefajny motor.jednak po pewnym czasie ujawnila sie jego wada.mianowicie motor po rozgrzaniu sie zaczyna gubic obroty.gdy pracuje na wolnym biegu a silnik jest juz rozgrzany dodanie gazu powoduje wzrost obrotow ale po powrocie na nie zatrzymuje sie na 1250-1300obr./min tylko spada na 500-600 i silnik dlawi sie i gasnie.jezeli dodam mu na manecie to silnik bedzie pracowal ale z wydechu wydobywa sie czarny dym.

taka sama sytuacja ma miejsce w trakcie jazdy.na poczatku gdy silnik jest jeszcze nie rozgrzany moto chodzi bardzo dobrze ale po kilku,kilkunastu(bywa roznie) kilometrach zaczyna glosno pracowac(chodzi o dzwiek tlumika) i gdy wcisne sprzeglo to silnik gasnie.

czy ktos z was mial taki problem?

bardzo prosze o pomoc.moto stoi w garazu a ja nie moge nim jezdzic bo nie wiem co jest nie tak

pytalem mechanikow ale kazdy mowi co innego

najpierw mialy byc swiece-wymienilem\ filtr powietrza-wymieniony\i pare innych spraw ktore zrobilem bo pan "mechanik" mowil ze to pomoze.

pomoglo owszem ale pozbyc sie paru pln-ow:(

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Administrator

Rozpoczynasz zawsze od serwisu gaźników - czyszczenie, ustawienie poziomów, regulacja. Przy okazji niemal zawsze kontroluje się świece i filtr powietrza. Problemy z pracą silnika po rozgrzaniu daja także nieodpowiednie luzy zaworowe.

Zrób gaźniki w dobrym serwisie (czyszczącym i ustawiającym gaźniki OD ŚRODKA, a nie z zewnątrz) i powinieneś mieć motocykl jak nowy.

Ponadto masz od takich pytań dział Mechanika.

pzdr

Sorry, nie zwróciłem uwagi na rocznik, mea culpa....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rozpoczynasz zawsze od serwisu gaźników - czyszczenie, ustawienie poziomów, regulacja. Przy okazji niemal zawsze kontroluje się świece i filtr powietrza. Problemy z pracą silnika po rozgrzaniu daja także nieodpowiednie luzy zaworowe.

Zrób gaźniki w dobrym serwisie (czyszczącym i ustawiającym gaźniki OD ŚRODKA, a nie z zewnątrz) i powinieneś mieć motocykl jak nowy.

Ponadto masz od takich pytań dział Mechanika.

pzdr

z tego co sie orientuje to ten model fazera jest juz na wtryskach.

bylem na diagnostyce w salonie yamahy

tamtejsi mechanicy twierdza ze uszkodzony jest czujnik polozenia przepustnicy

koszt czesci +wymiana w serwisie firmowym=900pln!

masakra

pisze do was bo chcem miec 100%procentowa pewnosc ze to jest faktycznie przyczyna zlej pracy mego moto.

licze na wasza pomoc

pozdrawiam

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czesc, tak sie składa że wiem co dolega Twojemu fazerkowi. Jak pisałes na koniec chodzi o czujnik położenia przepustnicy zwany rownież tps. Wszelkie wcześniejsze wydatki były zbedne choc napewno nie zaszkodziły. Jakis czas temu miałem identyczny problem z ktorym tez miotałem sie po forum. poszukaj moich postów sam porownasz problem. Jedyne co moze Cie pocieszyc to fakt ze dałem 504 zł za wymiane czujnika. wiec poszukaj innego serwisu bo ten cos drogi jest. Mechanicy tez sugerowali mi aby wymieniac rozne podzespoły bo to napewno to ta droga straciłem 500zł na regulacje i czyszczenie wtrysku co było zupełnie niepotrzebne. Mam fazera z 2004 roku w wersji S. Po wymianie praca silnika i spalanie wroci do normy. Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witam

wielkie dzieki za pomoc

powiem ci ze juz sie pogodzilem z mysla ze ta wymiana bedzie konieczna

przeciez moto nie moze bez konca stac w garazu a jazda na popsutym sprzecie to porazka

sa momenty ze nie jest w stanie przejechac wiecej niz 10 kilometrow i zaczyna wariowac

cena ktora zaplaciles za wymiane i sama czesc jest wielce ok:)

400 w kieszeni jak nic

szkoda ze mieszkam tak daleko od myslowic bo bez zastanowienia zrobil bym ta naprawe w tym samym serwisie

a czesc kupowales sam czy oni zalatwili wszystko?

 

 

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie jazda na popsutym sprzecie tez była strasznie meczaca i nie dawała zadnej frajdy nie wspominajac ze była niebezpieczna bo nigdy nie wiedziałes kiedy sprzet zgasnie. Serwis zamowił czujnik w serwisie Yamahy i kosztował cos koło 446zł. Wymiana 60zl. Nie daj sie naciągnąć na wieksze koszty. Ewentualnie sam zamow czujnik i jedz juz z nim zeby Ci go wymienili beda mieli mniejsze pole do manewru z cena. Jak beda swirowac z cena idz gdzie indziej. Powodzenia, pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czesc

jutro dzwonie do serwisu i sprobuje wynegocjowac z nimi lepsza cene.

z cena samej czesci moze byc trudno bo dzwonilem po serwisach firmowych w innych miastach i cena byla taka sama 700pln:( ale juz koszt montazu byl zdecydowanie nizszy okolo 60-80pln.

serwis w kielcach obiecal spzedac czesc za 650 i montaz za 50pln a do tego dobry obiad i kawe :) ale to troche za daleko ale oferta byla bardzo oryginalna.

jeszcze raz wielkie dzieki za pomoc kolego

pozdrowienia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 7 miesięcy temu...

Oczywiscie w warsztacie bardzo chetnie wymienia TPS,aczkolwiek byc moze wymaga on tylko odpowiedniego ustawienia lub sama instalacja elektryczna jest uszkodzona.

 

Sprawdz przewodnosc instalacji pomiedzu ECU a TPS.

 

Sprawdz sam TPS.Dokladnych wartosci do tego motocykla nie znam ( nalezy to sprawdzic w serwisowce) ale tak na oko na biegu jalowym wartosc napiecie powinna wynoscic 0.5-1.0 V i w miere uchylania przepustnicy wartosc ta powinna plynnie wzrastac,bez zadnych gwaltownych skokow czy tez spadkow.

 

A propo,w US FZ6 ( oraz 04-05r1) byly objete akcja serisowa z powodu wadliwych TPS,byc moze warto skontaktowac sie z Yamaha na ten temat.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Problemm byl faktycznie TPS

jednak moj moto nie byll na gwarancji wiec darmowa wymiana nie byla mozliwa :(

koszt calej operacji to 650 czujnik i 50 za jego wymiane.

co ciekawe to koszt wymiany w serwisie yamahy we wroclawiu mial wyniesc 200pln-ow bo to robota dla 2 ludzi na dwie godziny:)

w walbrzychu serwis yamahy zrobil to w 15minut.

po zamontowaniu moto smiga jak mazenie i jeszcze mnie nie zawiodl.

szerokosci!

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

slyszalem ze roczniki od `06 w gore nie maja juz problemow z tps-em ale czy to prawda?

moze niech sie wypowiedza wlasciciele.

a fakt faktem ze fazerki maja z tym problem

w okresie w ktorym ja naprawialem swoj moto gosc z yamahy sprowadzal jeszcze czujnik dla innego fazera i opowiadal ze problem ten pojawial sie u niego klikukrotnie.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące temu...

tez mam problem z czujnikiem położenia przepustnicy zwanym rownież tps. Mam Yamahe fazer z 2004 r i szłyszałem ze była akcja wymieniania tej czesci w roczniku 04-05 więc długo nie czekałem i pojechałem do yamahy, tam spisali dane mojego motocykla i mam czekac dwa tygodnie na odpowiedź od nich i zobaczymy co z tego wyniknie. Tylko mam fazerke z Angli i zobaczymy czy zrobią mi to za darmo w polskim salonie. dam wam znac :biggrin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...