Jump to content

glowica wr 250f


santi
 Share

Recommended Posts

Witam ,tlok mi pękł i uderzyl w glowicę .Mam wygięty środkowy zawór ssacy, na pozostałych dwóch widac delikatne ślady uderzenia ale sprawiaja wrażenie nie wygietych i szczelnie przylegają do glowicy.Wydechowe są nie ruszone.Mam pytanie bo jestem zielony jak zweryfikować czy glowica kwalifikuje sie do regeneracji czy tylko do wymiany tylko tego jedego zaworu?Czy np wymienić ten uszkodzony zawór ,złoźyć silnik i oceniać na podstawie jego pracy:stuków ewentualnych,ciśnienia spręźania itp....Nie chcę odwalić fuszerki bo skutki są oczywiste z drugiej strony nie chcę topić bez sensu kasy.

Link to comment
Share on other sites

ok ,dzięki .Mam jeszcze pytanie czy glowice od yzf w rocznikach 01-05 to te same co w wr 250f z rocznika 2003.Widziałem takie na ebay -u i myślałem ,żeby się w ostateczności ratować używaną .

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...