WLD_Wlodi Posted November 5, 2008 Share Posted November 5, 2008 Witam. Nadszedł u mnie czas zmiany napędu, więc odkręcam koło z tyłu, powoli wybijam ośke - ani drgnie. Zacząłem walić na hama no i z 2 cm się ruszyło, a dalej ośka nie chciała iść. W końcu jakoś udało mi się przełożyć nową zębatke i ją przykręcić, i myśle sobie : Hmm... Wbije ośke tak jak była i przykręce... Ale teraz ona ani drgnie:/ Ani w jedną strone, ani w drugą :/Prawdopodobnie ośka zatrzymała w miejscu, gdzie przechodzi przez zacisk hamulca. I teraz co robić? :/ Na hama już waliłem młotem, jednak to gówno dało. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
enduromaster Posted November 5, 2008 Share Posted November 5, 2008 wd40 , jest możliwość obrócenia ośki ? Quote transport bus + 4osstała trasa Łódź-Paryż-ŁódźPW, GG lub 663 231 860 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piotr Dudek Posted November 6, 2008 Share Posted November 6, 2008 Witam. Nadszedł u mnie czas zmiany napędu, więc odkręcam koło z tyłu, powoli wybijam ośke - ani drgnie. Zacząłem walić na hama no i z 2 cm się ruszyło, a dalej ośka nie chciała iść. W końcu jakoś udało mi się przełożyć nową zębatke i ją przykręcić, i myśle sobie : Hmm... Wbije ośke tak jak była i przykręce... Ale teraz ona ani drgnie:/ Ani w jedną strone, ani w drugą :/Prawdopodobnie ośka zatrzymała w miejscu, gdzie przechodzi przez zacisk hamulca. I teraz co robić? :/ Na hama już waliłem młotem, jednak to gówno dało. Masz za mały młot lub za mało siły a na pewno nie masz żadnego doświadczenia.Wystarczy pomyśleć i podlać tam nafty lub WD40 , poczekać jeden dzień i sprawdzić czy da się ją wyjąć.Nie bij młotkiem po ośce bo będziesz płakał że nowa jest bardzo droga. Quote Człowiek mądrzeje z wiekiem i zwykle jest to wieko od trumny Link to comment Share on other sites More sharing options...
kamilp7 Posted November 6, 2008 Share Posted November 6, 2008 Mi tez sie zapiekla ostatnio. I WD40 pomoglo. Napsikaj tam i napewno wejdzie/wyjdzie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
trajka66 Posted November 6, 2008 Share Posted November 6, 2008 Najlepiej mieć kogoś do pomocy, jeden manewruje kołem, zaciskiem i często jakąś tuleją którą trzeba włożyć pomiędzy to wszystko, a wahacz. Wszystkie te elementy powinne być w jedej osi łącznie z otworem w wahaczu. Drugi stara sie wpychać ośke. Tak samo robisz jak teraz Ci sie cos zblokowało. Jeśli motocykl jest dość wysoko podniesiony i trzeba unieść koło na dużą wysokość, które z reguły troche waży mozna pod nie podłożyć jakiś klocek, zeby otwory w feldze były na mniej wiecej tej wysokości co te w wahaczu. Lepiej unikać młota, bo mozna tak jak Piotr pisze zniszczyć ośke, jeśli dobrze sie zgracie to wystarczy ją puknąć mocniej ręką i wejdzie. pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
WLD_Wlodi Posted November 6, 2008 Author Share Posted November 6, 2008 Jest możliwość obrócenia ośki, ale baaaaaardzo ciężko to idzie w dodatku porządnym kluczem. Próbowałem napsikać, ale za bardzo nie ma gdzie. Masz za mały młot lub za mało siły a na pewno nie masz żadnego doświadczenia.Wystarczy pomyśleć i podlać tam nafty lub WD40 , poczekać jeden dzień i sprawdzić czy da się ją wyjąć.Nie bij młotkiem po ośce bo będziesz płakał że nowa jest bardzo droga.Młot jest, para w łapie też raczej(No bo jak mocno można walić?), doświadczenie gdzieś tam jest, bo już w tym sprzęcie ściągałem koło z 5 razy. Spróbuje jeszcze napsikać i dam znać. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kamsel Posted November 6, 2008 Share Posted November 6, 2008 (edited) Jest możliwość obrócenia ośki, ale baaaaaardzo ciężko to idzie w dodatku porządnym kluczem. Próbowałem napsikać, ale za bardzo nie ma gdzie. Młot jest, para w łapie też raczej(No bo jak mocno można walić?), doświadczenie gdzieś tam jest, bo już w tym sprzęcie ściągałem koło z 5 razy. Spróbuje jeszcze napsikać i dam znać.Spróbuj obkręcać ośke a z drugiej strony niech ktoś puka. Jak już to rozbierałeś to coś musialeś źle poskładac że się tak zrobiło albo sie zapiekło w co watpie to tam nie ma wysokiej temperatury i sie obkręca. Chociaż moze sie obkręcac tylko łozyska a nie ośka w łożyskach. Mozesz zalać ropą jeszcze. Edited November 6, 2008 by Kamsel Quote motorynka -> aprilia pegaso 125 '98 -> kawasaki klx 250 '94 -> ktm exc 300 '01 -> sx 125 '06 Link to comment Share on other sites More sharing options...
WLD_Wlodi Posted November 6, 2008 Author Share Posted November 6, 2008 Sciagnalem cale koło razem z zaciskiem od hamulca i ośka zapiekła się na tym zacisku. Jak narazie spryskałem WD40 i czekam do jutra. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
enduromaster Posted November 6, 2008 Share Posted November 6, 2008 niech ktoś kręci ośką a Ty wal młotem przez teflonowy/drewniany /aluminiowy kołek .jak weszło to musi wyjść .Tak że koło podepszyj aby nie ciążyło do dołu Quote transport bus + 4osstała trasa Łódź-Paryż-ŁódźPW, GG lub 663 231 860 Link to comment Share on other sites More sharing options...
WLD_Wlodi Posted November 7, 2008 Author Share Posted November 7, 2008 Problem rozwiązany. Pokręciłem troche ośką na lewo i na prawo, zacząłem ją naprzemian wbijać i wybijać, aż w końcu poszła. Miałem racje, w miejscu gdzie ośka przechodziła przez zacisk hamulca zrobił się taki próg. Papier ścierny i jazda. Moto poskładane :( Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.